ePorady24.pl Prawo pracy Urlop Zaległy urlop na żądanie
Zadaj pytanie ›

Biuletyn

Prenumerata biuletynu
 Zadaj pytanie ›

Opublikowane: 30.04.2009

Autor: Tadeusz M. Nycz

Zaległy urlop na żądanie

W artykule omówiono problematykę dotyczącą udzielania zaległego urlopu na żądanie w związku z rozbieżnymi interpretacjami w tym zakresie oraz z potrzebą rozstrzygnięcia tych kwestii w świetle aktualnego stanu prawnego i poprawnych reguł wykładniowych.

Wybrane Opinie Klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług  nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi  ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.

Zbyszek


Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.

Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.

Pozdrawiam i do miłego, Henryk


Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!

Małgorzata


Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.

Jacek


Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!

Zbyszek


Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim”  w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!

Stały klient Tomasz.


Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez  maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.

Iwona


Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.

Agnieszka


Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.

Anna


Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.

Serdecznie dziękuje i pozdrawiam Krzysztof.


Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.

Danuta


Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.

Maciej


Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!

Tomasz


Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!

Małgosia


Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.

Joanna


Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.

Roman


BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.

Zbyszek.


Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.

Pozdrawiam serdecznie, Jarek


Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.

Pozdrawiam, Piotr


Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.

Dziękuję i pozdrawiam cały zespół, Roksana


Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.

Krzysztof

 


Pierwszy kwartał każdego roku jest okresem istotnym z punktu widzenia stosowania art. 168 Kodeksu pracy. Z tego powodu powracam do problematyki udzielania urlopu zaległego, koncentrując uwagę na zaległym urlopie na żądanie.

 

Na tle problematyki urlopu na żądanie nagromadziło się już sporo różnych wykładni, niestety większość z nich nie pozostaje w poprawnym związku z normatywną regulacją tej instytucji, lecz oscyluje w sferze polityki urlopowej, tak jak gdyby zamiar ustawodawcy, odzwierciedlony w Kodeksie pracy, dla tych poglądów nie miał większego znaczenia.

 

Na tle instytucji urlopu na żądanie podstawowy problem sprowadza się do wykładni art. 1672 K.p. w aspekcie pojęcia prawa nabytego przez pracownika. Przepis ten stanowi, że pracodawca jest obowiązany udzielić na żądanie pracownika i w terminie przez niego wskazanym nie więcej niż 4 dni urlopu w każdym roku kalendarzowym.

 

Na tle tej regulacji prawnej większość komentatorów uważa, że urlop na żądanie jest powiązany wyłącznie z danym rokiem kalendarzowym, co oznacza, że nie przechodzi na następny rok jako urlop zaległy na żądanie, lecz jako zwykły, zaległy urlop wypoczynkowy.

 

Na uzasadnienie tej tezy podaje się zwykle, że ustawodawca uprawnił pracownika do korzystania z 4 dni na żądanie w każdym roku kalendarzowym, wobec tego, jeśli np. pracownik nie wykorzystał w 2008 r. 4 dni urlopu na żądanie, to te 4 dni nie mogą przechodzić na następny rok jako urlop na żądanie, gdyż w tych warunkach pracownik miałby w 2009 r. prawo do 8 dni na żądanie, a przecież ustawodawca wyraźnie ogranicza ich liczbę do 4 w skali każdego roku kalendarzowego.

 

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

 

Ten sposób rozumowania w świetle samego art. 1672 K.p. byłby ewentualnie możliwy do utrzymania przy próbie wykładni, gdyby nie treść art. 168 K.p., która wyraźnie wyłącza spod obowiązku udzielenia urlopu zaległego urlop zaległy o charakterze na żądanie.

 

Chcąc poprawnie rozwiązać ten problem, trzeba postawić pytanie, po co ustawodawca w art. 168 K.p. wyłączył urlop na żądanie? Niektórzy komentatorzy, jakby wbrew oczywistej logice, twierdzą, że po to wyłączył, gdyż urlop ten w następnym roku kalendarzowym traci swój charakter urlopu na żądanie i jest zwykłym urlopem zaległym.

 

Logika takiego rozumowania jest całkowicie błędna. Gdyby ustawodawcy o to chodziło, wówczas nie wyłączałby urlopu na żądanie w treści art. 168 K.p., bo niby po co? Jeżeli urlop ten traci swój byt „na żądanie” z upływem danego roku kalendarzowego i staje się w następnym roku zwykłym urlopem zaległym, to logiczne jest, że powinien być wykorzystany do końca pierwszego kwartału następnego roku.

 

Skoro ma to być zwykły urlop zaległy, to powinien zostać udzielony na ogólnych zasadach, gdyż nie ma już w tym następnym roku kalendarzowym przymiotu odróżniającego go od zwykłego urlopu wypoczynkowego o charakterze zaległym.

 

Natomiast sens zapisu art. 168 K.p. uwidacznia się wówczas, gdy postawimy tezę, że owo wyłączenie następuje dlatego, iż urlop na żądanie nie traci swego charakteru i w następnym roku kalendarzowym może być wykorzystany jako urlop zaległy na żądanie.

 

W konsekwencji, skoro pracownik ma prawo wykorzystać ów zaległy urlop na żądanie i decydować o dacie jego wykorzystania, to w odróżnieniu od zwykłego urlopu zaległego, ustawodawca uznał za stosowne wyłączyć go spod reżymu art. 168 K.p.

 

Nie ulega kwestii, że zapis art. 1672 K.p. nadaje pracownikowi określone prawa. Skoro instytucja „na żądanie” dotyczy urlopu wypoczynkowego, a nie zwolnienia okolicznościowego, takiego jak wskazane w art. 188 K.p., to na ogólnych zasadach kodeksowych, automatycznie uprawnienie to nie może wygasnąć z końcem roku kalendarzowego, lecz przechodzi na rok następny.

 

Urlop wypoczynkowy nabyty i niewykorzystany w danym roku kalendarzowym nie traci swego charakteru, czy też rozmiaru i w całości przechodzi na rok następny jako urlop zaległy. Skoro instytucja „na żądanie” rządzi się prawami urlopu wypoczynkowego, to oznacza, że niewykorzystany w danym roku kalendarzowym urlop na żądanie musi przechodzić na następny rok kalendarzowy jako prawo pracownicze nabyte.

 

Można byłoby pracownika pozbawić tego prawa tylko poprzez wyraźny zapis w Kodeksie pracy. Mam tu na myśli takie ograniczenie, czy pozbawienie uprawnień, jakie niegdyś istniało w związku z porzuceniem pracy lub zwolnieniem dyscyplinarnym, kiedy to pracownik tracił prawo do urlopu za rok, w którym nastąpiło ustanie stosunku pracy, czyli tracił prawo do uprawnienia już wcześniej nabytego.

 

Jak wiadomo, w Kodeksie pracy, de lege lata (w świetle prawa obowiązującego) takiego zapisu względem instytucji urlopu na żądanie nie ma, wobec tego pracownik nie może być pozbawiony raz nabytego prawa do urlopu na żądanie i dlatego stoję na stanowisku, że niewykorzystany urlop na żądanie w danym roku kalendarzowym przechodzi na następny rok jako zaległy urlop na żądanie, który może być wykorzystany do końca następnego roku kalendarzowego, a w zasadzie do momentu przedawnienia roszczenia o ten urlop.

 

Ten zaległy urlop na żądanie jest oczywiście związany z danym pracodawcą, toteż w razie ustania stosunku pracy przekształca się w prawo do ekwiwalentu urlopowego i tym samym pracownik traci już możliwość skorzystania z tego zaległego urlopu o przymiocie na żądanie.

 

Zaległy urlop na żądanie nie podlega w ogóle zasadom udzielania zaległości urlopowych, o których mowa w art. 168 K.p., ponieważ dochodziłoby do kolizji uprawnienia stanowczego leżącego po stronie pracownika i obowiązku pracodawcy udzielenia tego urlopu do końca pierwszego kwartału następnego roku kalendarzowego. Te zależności uprawnieniowo-zobowiązaniowe legły u podstaw wyłączenia urlopu na żądanie z reżymu art. 168 K.p.

 

Kierując się powyższymi względami, znajdującymi normatywne oparcie zarówno w treści art. 1672 jak i w art. 168 K.p., nie można poprawnie dojść do odmiennego poglądu wykładniowego. W szczególności bezzasadne są twierdzenia o tym, iż z gramatycznej treści art. 1672 K.p. wynika, że ustawodawca nadaje pracownikowi prawo jedynie do 4 dni urlopu na żądanie w każdym roku kalendarzowym i dlatego urlop na żądanie nie może przechodzić na następny rok kalendarzowy.

 

Aby zaprzeczyć prawdziwości tej tezy wystarczy sięgnąć do wykładni porównawczej na tle treści art. 1672 i art. 1553 § 2 K.p. W art. 1672 liczba 4 oznacza wymiar przysługującego pracownikowi w każdym roku kalendarzowym urlopu na żądanie.

 

W art. 1553 § 2 K.p. ustawodawca stwierdza, że należny pracownikowi w danym roku kalendarzowym urlop wypoczynkowy nie może przekroczyć wymiaru wynikającego z art. 154 § 1 i 2 K.p.

 

Oznacza to, jak widać w obu przepisach, ograniczenie wymiaru urlopu wypoczynkowego do pewnej liczbowej wielkości. Z faktu tego nie wynika jednak pozbawienie pracownika czy to prawa do zwykłego urlopu, czy to prawa do urlopu na żądanie – w razie ich niewykorzystania w danym roku kalendarzowym.

 

W obu bowiem przypadkach, w sposób jednakowy niewykorzystany urlop wypoczynkowy przechodzi na następny rok kalendarzowy odpowiednio: jako urlop podstawowy lub jako urlop na żądanie.

 

Ze wskazanej wykładni porównawczej trudno wywodzić odmienny pogląd względem urlopu podstawowego, a inny względem urlopu na żądanie, gdyż brakuje ku temu jakiegokolwiek umocowania normatywnego, czy też przesłanki w sferze wykładni systemowej.

 

W rezultacie właściwie stosowanych zasad względem zaległego urlopu na żądanie pracownik, który nie wykorzystał tego urlopu, może w sumie zebrać 12 dni urlopu na żądanie. Wynika to stąd, że momentem wymagalności tego urlopu jest zawsze dzień 31 grudnia danego roku kalendarzowego.

 

Jak wiadomo, moment wymagalności roszczenia o urlop podstawowy zasadniczo występuje w dniu 31 marca następnego roku kalendarzowego, właśnie ze względu na treść art. 168 K.p. Niewykorzystanie podstawowego urlopu wypoczynkowego może bowiem wynikać z przyczyn leżących zarówno po stronie pracownika jak i pracodawcy i dlatego wskazany przepis jest swoistego rodzaju wentylem bezpieczeństwa przesuwającym w czasie moment udzielenia tego urlopu, na wypadek zaistnienia okoliczności wskazanych, w szczególności w art. 164 K.p.

 

Biorąc pod uwagę, że przepis art. 168 K.p. nie dotyczy urlopu na żądanie, którego realizacja zależy wyłącznie od woli pracownika, nie ma podstaw ku temu, aby dochodziło do przesunięcia w czasie terminu wymagalności tego urlopu i dlatego upływa on z końcem danego roku kalendarzowego, w stosunku do urlopu na żądanie przysługującego za ten rok.

 

W opisanym stanie prawnym pracownik może posiadać łącznie z bieżącym urlopem na żądanie jedynie takie zaległe urlopy za dwa lata, czyli w sumie 12 dni urlopu na żądanie. Większy wymiar tego urlopu jest zasadniczo niemożliwy, gdyż świadczenie to podlega przedawnieniu na zasadach ogólnych przewidzianych w art. 291 § 1 K.p., czyli z upływem trzech lat, licząc od dnia wymagalności roszczenia.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Nie mamy możliwości odpowiadania na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcesz zadać pytanie – kliknij tutaj >>

  • I plus cztery =

 

 

 

Lubię To!


Oceń przydatność tekstu:

Ocena przydatności tekstu:

Oceń zrozumienie tekstu:

Ocena zrozumienia tekstu:

poleć artykuł znajomemu     wersja do druku

 

Tadeusz M. Nycz – wybitny specjalista z zakresu prawa pracy, autor 15 komentarzowych książek z tej dziedziny prawa, w tym 6 wydań komentarza do Kodeksu pracy napisanego indywidualnie. Od 20 lat czynnie współpracuje z Katedrą Prawa Pracy i Polityki Społecznej UJ, będąc uczestnikiem zebrań naukowych. Przez kilka lat był wykładowcą... więcej informacji »

»Najczęściej czytane artykuły w dziale
»Najnowsze artykuły w dziale
»Najczęściej czytane pytania w dziale
»Najnowsze pytania w dziale

Wybrane opinie naszych klientów:

Z całą odpowiedzialnością mogę polecić prawników eporady24. Odpowiedzi są bardzo konkretne, wszelkie niejasności przed udzieleniem odpowiedzi zostają dopracowane, wszystko jest tak dobrane w słowa, że „zwykły zjadacz chleba” poradzi sobie z interpretacją każdej odpowiedzi. Jestem pod wrażeniem!!! Polecam!!!!

Małgorzata

EPORADY są superpomysłem. Nie zawiodłam się, chociaż z natury jestem nieufna. Otrzymałam poradę, wskazówki i pocieszenie. Może gdyby była jeszcze pomoc psychologiczna? Dziękuję zwłaszcza Pani Elżbiecie Gołąb i przepraszam za zakłócenie Wigilii Bożego Narodzenia.

Pozdrawiam i sukcesów w nowym 2011 roku życzę.

Ewa

Duży plus. Szybka i kompetentna odpowiedź. Bez wodosłowia. I cena do przyjęcia. Polecam!

Marek

Dzięki Waszej fachowej pomocy (Pani Elizy Rumowskiej) zaoszczędziłam sobie czasu i fatygi na tzw. walkę z wiatrakami. Dziękuję Wam bardzo. Działacie Państwo szybko, tanio i solidnie!!!! A to w dzisiejszych czasach jest cenne nadzwyczaj – z prawdziwą przyjemnością polecę Wasz Serwis swoim znajomym!!

Z pozdrowieniami, Wiktoria

 

5 na 5, a może nawet 6 na 5! Panie Łukaszu, serdecznie dziękuje za Pana wyczerpujące odpowiedzi. Szczerze, w ramach usługi która świadczycie Państwo dostałem dużo więcej niż oczekiwałem. Polecam Państwu a sam tu na pewno wrócę.
Michał

 

Przeczytaj wszystkie opinie »
Zapytaj prawnika ›

Opinie naszych Klientów ››

Zadane pytania:

  • 0
  • 1
  • 4
  • 1
  • 7
  • 0
  • 3
www.gazetapodatkowa.pl - podatki, rachunkowość, prawo pracy, składki, zasiłki, emerytury, księgowość
wizytówka