Mamy 7124 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Wpisz tutaj swoje pytanie, aby trafiło do naszego prawnika specjalisty.

Żądanie obniżenia ceny auta kupionego w komisie

Autor: Katarzyna Siwiec • Opublikowane: 09.08.2017

Interesuje mnie żądanie obniżenia ceny auta kupionego w komisie (lub odstąpienie od umowy kupna). Po trzech dniach od kupna pojazdu pojechałem do mechanika i okazało się, że należy wykonać naprawę auta za kwotę około 5000 zł (gdy kupowałem pojazd wszystko miało być sprawne). Sytuacja jest nieco skomplikowana, bo sprzedawca wystawił fakturę na mniejszą kwotę (9000 zł) niż rzeczywiście zapłaciłem (15 000 zł). Niestety nie byłem świadomy komplikacji takiej sytuacji. Mam jedynie odręcznie napisane oświadczenie z pieczątką firmy i podpisem, na którym napisane jest, że jeśli zechcę odstąpić od umowy kupna w ciągu dwóch tygodni to sprzedawca zobowiązuje się zwrócić mi kwotę 15 000 zł. Jakie kroki powinienem podjąć, aby zacząć dochodzić swoich praw?

Eliza Rumowska

Nie będę ukrywać, że w takiej sytuacji (one niestety nagminnie się zdarzają, że cena zapłacona jest inna niż cena widoczna na dokumencie) trudno jest udowodnić przed sądem, że zapłacono cenę wyższą. Z moich doświadczeń wynika, iż rzadko sąd daje wiarę takim twierdzeniom, ale Pan jest w o tyle lepszej sytuacji, że ma Pan odręcznie napisane oświadczenie z pieczątką firmy i podpisem, na którym napisane jest, że jeśli zechce Pan odstąpić od umowy kupna w ciągu dwóch tygodni to sprzedawca zobowiązuje się zwrócić kwotę 15 000 zł. Mam nadzieję, że to wystarczy, aby przekonać sąd, że rzeczywiście tyle wynosiła cena auta, bo oczywistym jest, że nikt normalnie myślący nie napisałby takiego oświadczenia.

 

Mając na uwadze to, że cena zapłacona i wpisana na fakturze są różne powołam się jeszcze na wyrok Sądu Najwyższego z 15.1.1997 r., III CKN 29/96, z którego wynika, że uprawnienie z rękojmi dotyczące obniżenia ceny odnosi się do ceny rzeczywiście przez strony umówionej; nie jest to więc „abstrakcyjnie skalkulowana” cena rynkowa (kupujący próbował się w tej sprawie bronić, że cena auta nie była ceną rynkową).

 

Wyjaśnię Panu regulacje prawne dotyczące obniżenia ceny samochodu i odstąpienia od umowy jego zakupu. Otóż, podstawę Pana roszczeń będzie stanowił art. 5561 § 1 Kodeksu cywilnego, który stanowi, że wada fizyczna polega na niezgodności rzeczy sprzedanej z umową. W szczególności rzecz sprzedana jest niezgodna z umową, jeżeli:


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Fot. Fotolia

 

1) nie ma właściwości, które rzecz tego rodzaju powinna mieć ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub przeznaczenia;

2) nie ma właściwości, o których istnieniu sprzedawca zapewnił kupującego, w tym przedstawiając próbkę lub wzór;

3) nie nadaje się do celu, o którym kupujący poinformował sprzedawcę przy zawarciu umowy, a sprzedawca nie zgłosił zastrzeżenia co do takiego jej przeznaczenia;

4) została kupującemu wydana w stanie niezupełnym.

 

Rękojmia przysługuje także w razie zakupu rzeczy używanych – a takie właśnie było auto, które Pan zakupił. Oczywiste jest więc to, że auto nie ma tych właściwości, które mieć powinno jako auto przeznaczone do jazdy, a więc nie jest w pełni sprawne.

 

Artykuł 560 § 1 Kodeksu cywilnego, co do zasady stanowi, że jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy, chyba że sprzedawca niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona lub naprawiana przez sprzedawcę albo sprzedawca nie uczynił zadość obowiązkowi wymiany rzeczy na wolną od wad lub usunięcia wady.

 

§ 4 tego przepisu stanowi, że kupujący nie może odstąpić od umowy, jeżeli wada jest nieistotna.

 

Wspomnę nieco o tym drugim zacytowanym przepisie – w doktrynie zauważa się, że komentowany przepis pogarsza sytuację kupującego, wyłączając wskazane tu ograniczenia, jeśli wady są nieistotne. Jest to zwrot niedookreślony, który zasadnie budzi wątpliwości interpretacyjne. Oznacza to niestety jedynie tyle, że co dla jednego stanowi wadę istotną dla innego już taką może niestety nie być. Aby mógł Pan skutecznie odstąpić od umowy, w razie sporu sądowego trzeba będzie przekonać sąd o istotności tej wady.

 

Przede wszystkim jednak to sprzedawca może auto naprawić po tym jak powiadomi go Pan o wadzie i to jest pierwszy krok, który powinien Pan zrobić.

 

Jeśli chodzi o obniżenie ceny to w myśl art. 560 § 3 Kodeksu cywilnego obniżona cena powinna pozostawać w takiej proporcji do ceny wynikającej z umowy, w jakiej wartość rzeczy z wadą pozostaje do wartości rzeczy bez wady. Jak bowiem przyjmuje się w orzecznictwie obniżenie ceny winno uwzględniać koszt nakładów i starań niezbędnych do doprowadzenia rzeczy, poprzez usunięcie wad do wymaganej sprawności (tak m.in. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 30 grudnia 1988 r., wydana w sprawie III CZP 48/88 – „obniżenie ceny musi być określone w takim stosunku, aby nabywca sam mógł rzecz naprawić we własnym zakresie”).

 

Z kolei w wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 18 marca 2014 r., sygn. akt I ACa 128/14 czytamy, że regulacja zawarta w art. 560 § 3 K.c. nie uprawnia do automatycznego zrównania zakresu obniżki ceny z kosztem, potencjalnym czy rzeczywistym, usunięcia wad rzeczy sprzedanej. Konieczność wykonania robót naprawczych można co najwyżej przyjąć jako jeden z czynników rzutujących na wynik porównania.

 

Wydaje się jednak, że pomimo wydźwięku tego drugiego z wyroków winien Pan pójść tą drogą i żądać obniżenia ceny, a więc zwrotu nadpłaconej już ceny w wysokości rzeczywiście poniesionych kosztów remontów.

 

I teraz odpowiem co Pan powinien zrobić. Mianowicie, proszę w tym celu – jak najszybciej – napisać pismo do sprzedającego, w którym opisze Pan ujawnione obecnie wady tego auta i powołując się na przytoczony wyżej przepis (po podjęciu decyzji, czy będzie Pan chciał od umowy odstąpić, czy też tylko obniżyć cenę) proszę zawrzeć wyraźnie oświadczenie „odstępuję od umowy” i zażądać zwrotu zapłaconej ceny albo zawrzeć żądanie obniżenia ceny o te 5000 zł i zażądać ich zwrotu.

 

Pismo to proszę wysłać listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru tak, aby miał Pan potwierdzenie, że oświadczenie doszło do wiadomości sprzedającego.

 

Jeżeli sprzedawca nie zareaguje nie pozostanie nic innego, jak powództwo sądowe.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 6 minus 8 =

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Wpisz tutaj swoje pytanie, aby trafiło do naszego prawnika specjalisty.

»Podobne materiały

Reklamacja pierścionka z brylantem

Niespełna miesiąc temu kupiłam pierścionek z brylantem u jubilera w Polsce. Niedawno zauważyłam małe pęknięcie w pierścionku, jednak teraz przebywam już za granicą. Udałam się do tutejszego jubilera – stwierdził on, że rysa jest głęboka, kamień może wypaść z pierścionka i że jest to uszkodzenie mechaniczne. Nie wiem, co robić. Czy mogę wysłać pierścionek pocztą wraz z reklamacją? Wiem, że do 6 miesięcy to sprzedawca musi udowodnić klientowi, że produkt był w 100% zgodny z umową, planuję zaś powrót za parę miesięcy. Słyszałam też o rękojmi – czy miałaby ona zastosowanie w moim przypadku?

Oszukany przebieg samochodu i dochodzenie praw przez kupującego

Miesiąc temu kupiłem w komisie samochód z przebiegiem 100 tys. km. Po kilku dniach podczas kontroli w ASO okazało się, że rok temu samochód miał już przebieg 250 tys. km. Zostałem więc oszukany. Chcę domagać się zwrotu pieniędzy – napisałem już w tej sprawie do sprzedawcy, jednak ten twierdzi, że nie jest winny, bo mogłem przed zakupem sprawdzić pojazd. Jak dochodzić swoich praw?

Reklamacja mebli kuchennych – jak prawidłowo złożyć reklamację?

Kupiłem meble kuchenne „na wymiar”. Po ich zamontowaniu okazało się, że źle zostały pobrane wymiary i są luki między szafkami, blat stołu jest za krótki, są szpary między szafkami – ogólnie jest wiele usterek. Kuchnię zareklamowałem (tylko telefonicznie, nie wysyłałem żadnych pism) tego samego dnia – najpierw pracownicy firmy zbagatelizowali problem, a za drugim razem w ogóle się nie pojawili, choć mieliśmy uzgodniony termin naprawy. Co teraz zrobić? Jak skutecznie zareklamować tę kuchnię?

wizytówka Szukamy prawników »