|
Opublikowane: 10.03.2010
Autor: Łukasz Obrał
Uprowadzenie dziecka przez matkę
Dziecko (obecnie ma 2 lata) urodziło się w Polsce, ma tylko obywatelstwo polskie, nosi moje nazwisko i ma stałe zameldowanie w Polsce. Dziecko zostało jednak uznane przez ojca Portugalczyka (nie jesteśmy małżeństwem). Zamieszkaliśmy w Portugalii (ok. 15 miesięcy temu), ale nie układa się między nami najlepiej, ojciec nie interesuje się dzieckiem, do tego jest alkoholikiem. Czy jeśli wyjadę z dzieckiem do Polski na stałe bez zgody ojca dziecka, to czy może mnie on oskarżyć o bezprawne uprowadzenie dziecka?
Wybrane Opinie Klientów
Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.
Serdecznie dziękuje i pozdrawiam Krzysztof.
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek
Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.
Iwona
Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!
Stały klient Tomasz.
Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.
Krzysztof
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.
Anna
Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!
Tomasz
Chciałbym podziękować za wyczerpujące informacje. Zakres, sposób i terminowość udzielonych informacji nie pozwalają wystawić innej opinii, jak tylko bardzo, bardzo pozytywną. Zdaję sobie sprawę, że inne możliwości są w trakcie rozmowy na żywo, a inne w kontakcie medialnym. Dziękuję, pozdrawiam i życzę dalszej owocnej i na równie wysokim poziomie działalności (wolałbym jednak za często nie mieć okazji wystawiania Państwu opinii i korzystać z Państwa usług w podobnych tematach, co nie zmienia faktu, że jeśli będę musiał, na pewno skorzystam z nich bez namysłu).
Jeszcze raz pozdrawiam, Kazimierz
Chciałam bardzo podziękować panu Karolowi Jokielowi za wyczerpującą poradę w mojej sprawie. To naprawdę godny polecenia portal. Odpowiedzi są szybkie, tanie i naprawdę proste w odbiorze. Każdy zrozumie polskie prawo, jeśli zwróci się do tego portalu o pomoc :)
Izabela
Odpowiedź niemal błyskawiczna, pełna i wyczerpująca, a jednocześnie napisana prostym i zrozumiałym dla laika językiem. Wielkim plusem jest możliwość bezpłatnego zadawania dodatkowych pytań. Na pewno będę wszystkim polecała ten portal. Dziękuję i pozdrawiam.
Zofia
Porada bardzo rzetelna i wyczerpująca temat. Miałem pewne wątpliwości co do takiej formy. Po otrzymaniu i po przeanalizowaniu odpowiedzi (i to wszystko „czarne na białym” z podstawą prawną) stwierdziłem, że należy częściej korzystać z Waszych usług.
Jacek
Jestem bardzo zadowolona ze współpracy z Waszą firmą, poradę otrzymałam szybko i kompetentnie, dostałam także odpowiedzi na wszystkie dodatkowe pytania. Wasza porada w istotny sposób pomogła mi podjąć ważną życiową decyzję.
Magda
Podziękowanie dla Pana Dariusza Kostyry. Szanowny Panie Mecenasie, pomimo swego kalectwa i znikomej wiedzy prawniczej udało mi się pojąć sedno sprawy. Jest Pan uzdolnionym dydaktykiem o wielkiej wiedzy praktycznej – potrafi Pan na odległość przekazać w prosty sposób to, co ważne. Strona dodana do ulubionych. Eporady24.pl to jest to :-)) Wielkie podziękowania dla wszystkich pracowników.
Wszystkiego dobrego w nowym roku życzy Mietek
Bardzo profesjonalna obsługa i naprawdę fachowe doradztwo. Odpowiedź mi wiele wyjaśniła i dalej będę korzystać z tych usług, bo sprawa, o którą pytałam, nie była prosta, więc wolę, by prowadził tą sprawę specjalista, więc sukces murowany.
Pozdrawiam, Krzysztofa
Jestem wdzięczna za uzyskane informacje. Przede wszystkim odpowiedzi pojawiają się bardzo szybko i nawet w sobotę i w niedzielę informacje przesyłane, co mnie bardzo, bardzo cieszy. Skorzystałem z usług portalu i tego nie żałuję, informacje są przejrzyste. Jestem mądrzejsza, douczona, tylko żeby moja sprawa została pozytywnie rozpatrzona – byłabym happy. Zaryzykowałam i dobrze, że skorzystałam z tego portalu, polecam!!!
Irena
Podziękowanie dla Pana Dariusza Kostyry. Szanowny Panie Dariuszu, chcę podziękować za cierpliwość – pomimo znikomej wiedzy prawniczej udało mi się pojąć sedno sprawy. Jest Pan nadzwyczajnym człowiekiem <<SIŁA SPOKOJU>>. Potrafi Pan na odległość przekazać w prosty sposób to, co ważne. EPORADY24.PL – TO JEST TO. Na pewno skorzystam z Pańskich porad w dalszym postępowaniu. WIELKIE SŁOWA UZNANIA DLA CAŁEGO ZESPOŁU – LUDZI, KTÓRZY ZWIĄZANI SĄ Z PORTALEM EPORADY24.PL.
PS Panie Mirku, tak dalej.
Mietek
Nie będę ukrywał, że taka forma porad prawnych zawsze na początku budzi pewne wątpliwości. Jednak po otrzymaniu odpowiedzi na moje pytania mogę stanowczo stwierdzić, że ta forma daje większe korzyści dla klienta, gdyż po otrzymaniu pytania prawnik ma czas, aby w sposób rzetelny przygotować się do odpowiedzi, a nie zdawkowo odpowiedzieć na pytanie. Przede wszystkim dziękuję Pani Irenie, która była ze mną, a nie przeciwko mnie. Pozdrawiam i do „następnego problemu”.
Radosław
Korzystam drugi raz z usług i ponownie jestem zadowolony. Cena naprawdę niska (sądzę, że gdybym poszedł do prawnika, to zapłaciłbym co najmniej 5 razy więcej). Odpowiedź szczegółowa i rzetelna. Chciałem jeszcze zaznaczyć, że pytanie zadałem w weekend (w sobotę), a w niedzielę otrzymałem odpowiedź.
Krzysztof
Odpowiedź na moje pytanie była wyczerpująca i jasna. Udzielenie odpowiedzi nastąpiło bardzo szybko. Zaufano mi. Przed otrzymaniem potwierdzenia wpłaty należności na Państwa konto udzielono mi (w ramach kredytu zaufania) odpowiedzi. Już rozreklamowałam Państwa firmę wśród moich znajomych. Jeszcze raz bardzo dziękuję za szybką i bardzo fachową, uprzejmą obsługę.
Z pozdrowieniami, Jolanta
Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!
Małgosia
Na początku miałam pewne obawy do porad udzielanych przez internet. Nie słyszałam nigdy o czymś takim, przypadkowo się natknęłam, szukając czegoś. Zaryzykowałam, nie żałuję, a nawet polecam wszystkim. Podoba mi się możliwość zadawania kolejnych pytań, bo nie wszystko od razu przyjdzie do głowy (u radcy lub adwokata trzeba kolejny raz zapłacić za poradę dotyczącą tej samej sprawy). Tu odpowiedzi na nurtujące mnie pytania dostałam nawet po 5 miesiącach w ramach tej samej opłaty. Z czystym sumieniem polecam jeszcze niezdecydowanym. Ja na pewno będę jeszcze korzystać, jeśli tylko zajdzie taka potrzeba.
Jola
Dziękuję za bardzo profesjonalną poradę i okazaną cierpliwość. Odpowiedź nadeszła bardzo szybko, a wszelkie niezrozumiałe dla mnie informacje szybko zostały wyjaśnione przy pomocy opcji pytań dodatkowych. Pan Łukasz jest osobą szalenie kompetentną i z pełną odpowiedzialnością mogę polecić jego, jak i sam portal eporady24 innym osobom z rozterkami prawnymi. Gdy zgłosiłam się do prawniczki wcześniej, była zniecierpliwiona moimi „głupimi” pytaniami, a połowy z jej wywodów nie zdołałam zapamiętać. Tutaj mam wszystko na piśmie i mogę powracać do wiadomości, gdy zapomnę, „jak to szło”. Polecam serdecznie – zawsze jest to kontroopinia i do tego poparta przepisami i paragrafami, które przydają się później w sądzie. Polecam i pozdrawiam cały zespół eporady24.
Jolanta
W Pani przypadku, skomplikowanym pod względem prawnym, może mieć zastosowanie wiele umów międzynarodowych, których stronami są zarówno Polska, jak i Portugalia.
W Pani przypadku zastosowanie mogą mieć następujące akty prawa międzynarodowego:
- Konwencja haska z 5 października 1961 r. o właściwości organów i prawie właściwym w zakresie ochrony małoletnich;
- Europejska konwencja z 20 maja 1980 r. o uznawaniu i wykonywaniu orzeczeń dotyczących pieczy nad dzieckiem oraz o przywracaniu pieczy nad dzieckiem;
- Konwencja haska z 25 października 1980 r. dotycząca cywilnych aspektów uprowadzenia dziecka za granicę;
- Konwencja haska z 19 października 1996 r. o jurysdykcji, prawie właściwym, uznawaniu, wykonywaniu orzeczeń i współpracy w odniesieniu do odpowiedzialności rodzicielskiej i środków ochrony dziecka;
- Konwencja strasburska z 15 maja 2003 r. w sprawie kontaktów z dziećmi;
- rozporządzenie Rady (WE) nr 44/2001 z dnia 22 grudnia 2000 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych;
- rozporządzenie Rady (WE) NR 2201/2003 z dnia 27 listopada 2003 r. dotyczące jurysdykcji oraz uznawania i wykonywania orzeczeń w sprawach małżeńskich oraz w sprawach dotyczących odpowiedzialności rodzicielskiej, uchylające rozporządzenie (WE) nr 1347/2000.
Najważniejsza, jeśli chodzi o uprowadzenie dziecka, będzie konwencja dotycząca cywilnych aspektów uprowadzenia dziecka.
Stosownie do art. 3 Konwencji uprowadzenie lub zatrzymanie dziecka będzie uznane za bezprawne, jeżeli:
- nastąpiło naruszenie prawa do opieki przyznanego określonej osobie, instytucji lub innej organizacji, wykonywanego wspólnie lub indywidualnie, na mocy ustawodawstwa państwa, w którym dziecko miało miejsce stałego pobytu bezpośrednio przed uprowadzeniem lub zatrzymaniem, oraz
- w chwili uprowadzenia lub zatrzymania prawa te były skutecznie wykonywane wspólnie lub indywidualnie albo byłoby tak wykonywane, gdyby nie nastąpiło uprowadzenie lub zatrzymanie.
Prawo do opieki może wynikać z mocy samego prawa, z orzeczenia sądowego lub administracyjnego albo z ugody mającej moc prawną w świetle przepisów ustawodawstwa tego państwa.
Według art. 5 Konwencji „prawo do opieki” obejmuje prawo dotyczące opieki nad osobą dziecka, w szczególności prawo do decydowania o miejscu pobytu dziecka.
Jeżeli w Portugalii nie zarządzono całkowitego lub częściowego zakazu sprawowania władzy rodzicielskiej przez ojca oraz nie ustalono jej granic, to wydaje się, że wyjeżdżając z dzieckiem z Portugalii, naruszy Pani prawo do opieki, a w szczególności prawo do decydowania o miejscu pobytu dziecka.
W sprawie miejsca pobytu dziecka rodzice powinni być zgodni (zarówno według prawa polskiego, jak i portugalskiego), a jeżeli tej zgody nie ma, powinien o tym zdecydować sąd.
Stosownie do art. 4 Konwencję stosuje się do każdego dziecka, które miało miejsce stałego pobytu w umawiającym się państwie bezpośrednio przed naruszeniem praw do opieki lub odwiedzin. Konwencja przestaje obowiązywać, kiedy dziecko osiąga wiek 16 lat.
To, czy portugalski sąd może zająć się sprawą dziecka, będzie zależało od ustalenia, które z państw (Portugalię czy Polskę) należy uznać za miejsce stałego pobytu dziecka (nie miejsce zamieszkania). Od tego, czy Portugalię można uznać za miejsce stałego pobytu dziecka, będzie zależało to, czy ta Konwencja będzie miała zastosowanie w sprawie.
Postanowienie Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 26 września 2000 r. (sygn. akt: I CKN 776/2000) wskazuje, że miejsce stałego pobytu dziecka w rozumieniu przepisu art. 3 Konwencji dotyczącej cywilnych aspektów uprowadzenia dziecka za granicę, sporządzonej w Hadze dnia 25 października 1980 r., określają fakty uzewnętrzniające długotrwałe i stabilne przebywanie dziecka w miejscu, w którym zaspakaja ono wszystkie swoje potrzeby, niezależnie od istnienia po stronie osób, pod opieką których dziecko pozostaje, zamiaru stałego pobytu. O zamiarze stałego pobytu dziecka nie decyduje wola osób, pod których opieką przebywa.
Jak można przeczytać w uzasadnieniu do ww. postanowienia Sądu Najwyższego, przepisy prawa cywilnego nie zawierają definicji „miejsca stałego pobytu”. Mając na względzie przesłanki przewidziane w art. 25 K.c., obejmujące czynnik zewnętrzny (corpus), tj. faktyczne przebywanie (pobyt), i czynnik wewnętrzny (animus manendi), czyli zamiar stałego pobytu, oraz to, że w art. 3 Konwencji haskiej jest mowa tylko o miejscu pobytu, należy przyjąć, że pojęcie miejsca pobytu wyraża się samym tylko czynnikiem zewnętrznym, bez elementu animus. Co do cechy stałości natomiast, jaka jest wymagana przy określeniu „pobyt”, zawartym w art. 3 Konwencji, to o jej istnieniu również nie musi świadczyć zamiar osoby przebywającej w określonym miejscu. Określa ją ujmowana obiektywnie trwałość i stabilność przebywania (pobytu), traktowanego jako uzewnętrznianie skupienia całej życiowej aktywności w określonym miejscu. O tym, czy ma miejsce pobyt stały, decydują zdarzenia obiektywne, polegające na ciągłej bytności w określonym miejscu przez fizyczną obecność i powtarzające się wykonywanie czynności zaspokajających aktualne potrzeby życiowe, zarówno w zakresie praw, jak i obowiązków, przy jednoczesnym braku równolegle innego miejsca przeznaczonego na spełnianie tych czynności. Miejsce stałego pobytu wynika więc ze zdarzeń obiektywnych, a nie z woli wywołania tych zdarzeń. Do takiego rozumienia miejsca stałego pobytu zamiar stałego przebywania oczywiście nie jest przeszkodą, co sprawia, że każde miejsce zamieszkania może stanowić jednocześnie miejsce stałego pobytu. Zamiar stałego pobytu nie jest jednak warunkiem istnienia miejsca stałego pobytu; w szczególności, brak zamiaru stałego pobytu nie wyklucza możności przyjęcia istnienia miejsca stałego pobytu.
Z powyższego orzeczenia można wnioskować, że w przypadku Pani dziecka miejsce jego stałego pobytu to Portugalia. Dziecko przebywa w Portugalii od 15 miesięcy, a więc większą część swojego życia. Pani mogłaby ewentualnie wskazywać, że wyjazd do Portugalii miał charakter wyłącznie czasowy, a całość interesów i centrum życiowe dziecka znajduje się w Polsce. Jednak długi okres pobytu w Portugalii może wskazywać, że obecnym miejscem stałego pobytu dziecka i Pani jest jednak Portugalia.
Aby stwierdzić, że miało miejsce bezprawne uprowadzenie lub zatrzymanie, polski sąd w przypadku wszczęcia postępowania przez ojca dziecka może brać bezpośrednio pod uwagę polskie przepisy ustawodawstwa i orzeczenia sądowe, formalnie uznane lub nieuznane w państwie miejsca stałego pobytu dziecka, bez uciekania się do szczególnych trybów postępowania dla stwierdzenia właściwości tego ustawodawstwa lub dla uznania zagranicznych orzeczeń, które w innym wypadku miałyby zastosowanie.
Nawet jeżeli w toku postępowania zostanie stwierdzone, że dopuściła się Pani uprowadzenia dziecka, to będzie mógł mieć zastosowanie art. 13 Konwencji, stosownie do którego polski sąd nie będzie obowiązany zarządzić wydania dziecka, jeżeli osoba, instytucja lub organizacja sprzeciwiająca się wydaniu dziecka wykaże, że:
- osoba, instytucja lub organizacja opiekująca się dzieckiem faktycznie nie wykonywała prawa do opieki w czasie uprowadzenia lub zatrzymania albo zgodziła się lub później wyraziła zgodę na uprowadzenie lub zatrzymanie; lub
- istnieje poważne ryzyko, że powrót dziecka naraziłby je na szkodę fizyczną lub psychiczną albo w jakikolwiek inny sposób postawiłby je w sytuacji nie do zniesienia.
Przy ocenie okoliczności, które mogą powodować odmowę zarządzenia wydania dziecka, sąd powinien i na pewno weźmie pod uwagę informacje dotyczące sytuacji społecznej dziecka, dostarczone przez organ centralny lub inną właściwą władzę państwa miejsca stałego pobytu dziecka.
W przedstawionej w pytaniu sytuacji istnieją pewne przesłanki do odmowy zarządzenia wydania dziecka. W szczególności duże znaczenie będzie miała sprawa alkoholizmu ojca dziecka. Również wiek dziecka może mieć tu znaczenie, ze względu na to, że pozbawienie dwuletniego dziecka styczności z matką (sąd nie może Pani zmusić do wyjazdu z dzieckiem do Portugalii) będzie działaniem niezgodnym z dobrem dziecka i może narazić dziecko na poważną szkodę psychiczną. W orzecznictwie sądowym, jak i w doktrynie prawa polskiego przeważa pogląd, zgodnie z którym sąd, rozstrzygając kwestię powiedzenia władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, powinien rozważyć, mając na uwadze wiek dziecka, które z nich daje większą gwarancję troski o fizyczny i duchowy rozwój tego dziecka. Zwłaszcza w okresie niemowlęctwa i wczesnego dzieciństwa wskazane jest, aby dziecko pozostawało pod opieką matki ze względu na jej konstytucję psychiczną, większą uczuciowość i skłonność do jej uzewnętrzniania oraz właściwą matce troskę o zaspokajanie codziennych potrzeb dziecka (tak w orzeczeniu Sądu Najwyższego z dnia 21 listopada 1952 r., sygn. akt: C 1814/52).
W postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 8 listopada 2000 r. (sygn. akt: III CKN 1345/2000) możemy przeczytać: zagrożenie dla stanu emocjonalnego dziecka i narażenie go na silne przeżycie psychiczne mieści się w pojęciu ryzyka narażenia na szkodę psychiczną w rozumieniu art. 13 lit. B Konwencji dotyczącej cywilnych aspektów uprowadzenia dziecka za granicę, sporządzonej w Hadze dnia 25 października 1980 r.
Natomiast w innym postanowieniu z dnia 1 grudnia 1999 r. (sygn. akt: I CKN 992/99) Sąd Najwyższy stwierdza, że oddzielenie od matki w zasadzie nie może stać na przeszkodzie powrotowi bezprawnie uprowadzonego dziecka do państwa miejsca jego stałego pobytu (art. 12 Konwencji dotyczącej cywilnych aspektów uprowadzenia dziecka za granicę sporządzonej dnia 25 października 1980 r. w Hadze – Dz. U. z 1995 r. Nr 108, poz. 528).
Nie jestem psychologiem, ale wydaje mi się, że rozłączenie dwuletniego dziecka z matką, o ile dziecko jest z nią mocno emocjonalnie związane, może stanowić zagrożenie dla jego dobra i interesu.
Jeżeli zostanie wszczęte postępowanie o wydanie dziecka na podstawie Konwencji, to sąd zapewne powoła biegłych z rodzinnego ośrodka diagnostyczno-konsultacyjnego w celu oceny, czy wydanie dziecka nie będzie stanowiło dla dziecka zagrożenia dla jego interesów. Jednak nie można dać Pani 100% gwarancji, że sąd uzna, iż wydanie dziecka byłoby sprzeczne z jego interesem.
Można powiedzieć, że polskie sądy niechętnie wydają postanowienia o wydaniu dziecka w podobnych sprawach. W sprawach, z którymi miałem styczność (a było ich kilka), sądy, chociaż stwierdzały, że nastąpiło uprowadzenie dziecka, to jednak odmawiały jego wydania. Nie ma oczywiście żadnej gwarancji, że w Pani przypadku też tak się stanie.
Moim zdaniem najlepiej byłoby, gdyby doszła Pani do porozumienia z ojcem dziecka w sprawie miejsca pobytu dziecka. Warto by też było zapoznać się z tendencjami panującymi w portugalskim wymiarze sprawiedliwości i ewentualnie w tamtejszym sądzie spróbować rozwiązać kwestię możliwości wyjazdu z dzieckiem do Polski.
Te dwa rozwiązania z pewnością uchronią Panią przed wszczęciem postępowania w sprawie uprowadzenia dziecka i tylko w tym przypadku będzie Pani miała pewność, że jeśli ojciec dziecka rozpocznie kroki w celu stwierdzenia uprowadzenia i wydania dziecka, to jego wniosek zostanie oddalony.
Wyjazd do Polski bez porozumienia i bez zgody ojca naraża Panią na postępowanie w sprawie wydania dziecka, i jakkolwiek ma Pani duże szanse, że sąd odmówi wydania dziecka, to jednak zawsze istnieje szansa, że tak się nie stanie.
Oczywiście dużo łatwiej byłoby, gdyby alkoholizm ojca dziecka został w jakiś sposób potwierdzony. Niestety nie mam wiadomości o możliwościach, jakie Pani ma w Portugalii (w Polsce można np. doprowadzić do przymusowego leczenia odwykowego).
Jeżeli jednak zdecydowałaby się Pani na przyjazd z dzieckiem do Polski, to musi Pani pamiętać, że czas gra na Pani korzyść. Im dłużej dziecko będzie w polskim środowisku, tym trudniej będzie uzyskać ojcu dziecka orzeczenie o wydaniu dziecka.
Stosownie do art. 1101 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego do jurysdykcji krajowej należą sprawy ze stosunków rodziców i dzieci oraz dotyczące przysposobienia, jeżeli choćby jedna ze stron ma obywatelstwo polskie lub, nie posiadając żadnego obywatelstwa, ma miejsce zamieszkania w Polsce. Zgodnie tym przepisem sądy polskie mogą orzekać w sprawach władzy rodzicielskiej i innych stosunków dziecka z rodzicami.
Dlatego też po powrocie do Polski może Pani wszcząć postępowanie o pozbawienie ojca władzy rodzicielskiej lub o jej ograniczenie i ustalenie, że miejscem zamieszkania dziecka będzie każdorazowo Pani miejsce zamieszkania.
Stosownie do art. 5982 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego w czasie trwania postępowania o odebranie osoby podlegającej władzy rodzicielskiej lub pozostającej pod opieką, toczącego się w trybie Konwencji dotyczącej cywilnych aspektów uprowadzenia dziecka za granicę (Dz. U. z 1995 r. Nr 108, poz. 528, i Dz. U z 1999 r. Nr 93, poz. 1085), nie można rozstrzygać w przedmiocie władzy rodzicielskiej lub opieki nad tą osobą. Postępowanie w tych sprawach sąd zawiesza z urzędu z chwilą wszczęcia postępowania o odebranie osoby podlegającej władzy rodzicielskiej lub pozostającej pod opieką.
Z powyższego wynika, że jeżeli wróci Pani do Polski i zostanie wszczęte postępowanie w sprawie wniosku o pozbawienie ojca dziecka władzy rodzicielskiej, to postępowanie to zostanie zawieszone, jeżeli ojciec dziecka faktycznie wszczął postępowanie w trybie Konwencji dotyczącej cywilnych aspektów uprowadzenia dziecka za granicę.
Po zakończeniu postępowania o odebranie osoby podlegającej władzy rodzicielskiej lub pozostającej pod opieką sąd podejmie zawieszone postępowanie.
Jeżeli sąd rodzinny wydałby postanowienie w sprawie władzy rodzicielskiej przed wszczęciem postępowania w sprawie uprowadzenia dziecka, to wówczas musiałby to postanowienie wziąć pod uwagę.
Sprawy dotyczące dzieci, których rodzice są mieszkańcami różnych krajów, są z reguły trudne, zawiłe i bolesne dla rodziców. Nie ma niestety złotego środka, aby zadowolić w takich sprawach oboje rodziców. Nawet jeżeli sąd wyda orzeczenie, zgodnie z którym miejscem zamieszkania będzie Pani miejsce zamieszkania, musi się Pani nastawić na to, że ojciec dziecka będzie mógł starać się o ustalenie kontaktów z dzieckiem, w tym transgranicznych.
Lubię To!
Oceń przydatność tekstu:
   
Ocena przydatności tekstu:
   
|
Oceń zrozumienie tekstu:
   
Ocena zrozumienia tekstu:
   
|
poleć pytanie znajomemu wersja do druku 

|
Łukasz Obrał – mgr prawa, absolwent Wydziału Prawa Uniwersytetu Rzeszowskiego. Od 2004 r. zatrudniony w jednostce pomocy społecznej na stanowisku podinspektora prawnika. Zajmuje się udzielaniem porad w zakresie prawa rodzinnego, cywilnego, pracy, karnego, zabezpieczeń społecznych... więcej informacji »
|
|