Mamy 7240 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Wpisz tutaj swoje pytanie, aby trafiło do naszego prawnika specjalisty.

Skazanie bez rozprawy czyli dobrowolne poddanie się karze – ugoda z prokuratorem

Autor: Łukasz Poczyński • Opublikowane: 09.03.2010

Żona usunęła kod kreskowy z towaru spożywczego i go sprzedała. Dwa dni temu została wezwana na policję i prokurator postawił jej zarzut z § 306 Kodeksu karnego: „Kto usuwa, podrabia lub przerabia znaki identyfikacyjne, datę produkcji lub datę przydatności towaru lub urządzenia, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”. Żona przyznała się do winy i dobrowolnie poddała karze (grzywna i pozbawienie wolności na 6 miesięcy w zawieszeniu na dwa lata). Wszystko odbyło się na komisariacie w niespełna trzy godziny.

Chciałbym znać tryb postępowania w takiej sprawie, bo żona twierdzi, że dalsza procedura nie przewiduje rozprawy. Uważam, że ta kara jest stanowczo za wysoka i dlatego zastanawiam się, czy można „zmienić zdanie” i nie poddać się karze? Interesuje mnie również, w jakim przypadku następuje odwieszenie kary: czy w przypadku obojętnie jakiego naruszenia prawa, czy tylko z tego samego paragrafu?

Marek Gola

W przedmiotowej sprawie chodzi prawdopodobnie o art. 335 Kodeksu postępowania karnego (K.p.k.), przewidujący instytucję dobrowolnego poddania się karze, tj. skazanie oskarżonego bez przeprowadzenia rozprawy na wniosek prokuratora.

 

Zgodnie z powołanym artykułem:

 

„§ 1. Prokurator może umieścić w akcie oskarżenia wniosek o wydanie wyroku skazującego i orzeczenie uzgodnionych z oskarżonym kary lub środka karnego za występek zagrożony karą nieprzekraczającą 10 lat pozbawienia wolności bez przeprowadzenia rozprawy, jeżeli okoliczności popełnienia przestępstwa nie budzą wątpliwości, a postawa oskarżonego wskazuje, że cele postępowania zostaną osiągnięte.

 

§ 2. Jeżeli zachodzą warunki do wystąpienia z wnioskiem, o którym mowa w § 1, a w świetle zebranych dowodów wyjaśnienia podejrzanego nie budzą wątpliwości, dalszych czynności dowodowych w postępowaniu przygotowawczym można nie przeprowadzać; przeprowadza się jednak czynności, co do których zachodzi niebezpieczeństwo, że nie będzie można ich przeprowadzić na rozprawie.

 

§ 3. Uzasadnienie aktu oskarżenia można ograniczyć do wskazania okoliczności, o których mowa w § 1.”

 

Generalnie skazanie bez rozprawy jest skróconą formą załatwienia sprawy, pozwalającą na odformalizowanie postępowania, stwarzającą przez to możliwość jego przyśpieszenia i oszczędności procesowych. Sprowadza się do zawarcia swoistego porozumienia między sprawcą czynu a organem procesowym. W jego wyniku sprawca znajduje się w uprzywilejowanej pozycji, gdyż może liczyć na wymierzenie łagodniejszej kary, organ procesowy zaś jest zwolniony od prowadzenia sformalizowanego postępowania.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Skazanie bez rozprawy jest dopuszczalne wtedy, gdy:

 

  1. oskarżyciel wystąpił z wnioskiem o wydanie wyroku skazującego,
  2. nastąpiło orzeczenie uzgodnionych z oskarżonym kary lub środka karnego,
  3. przestępstwo jest zagrożone karą nieprzekraczającą 10 lat pozbawienia wolności.
  4. okoliczności popełnienia przestępstwa nie budzą wątpliwości,
  5. postawa oskarżonego wskazuje, że cele postępowania zostaną osiągnięte,
  6. sąd uzna, że zachodzą podstawy do uwzględnienia wniosku.

 

Wystąpienie z wnioskiem o skazanie oskarżonego bez przeprowadzenia rozprawy leży w gestii prokuratora; w zasadzie jest to wyłączna jego kompetencja. On też może wyjść do podejrzanego z ofertą skorzystania przez niego z tej instytucji.

 

Jest to więc swoistego rodzaju propozycja prokuratora uzgodniona z podejrzanym, a skierowana do sądu, by ten wymierzył mu karę lub zastosował środek określony we wniosku bez przeprowadzenia rozprawy.

 

Wniosek o skazanie bez rozprawy nie może być skierowany bez uprzedniego uzgodnienia go z oskarżonym. Świadczy o tym fakt, że wniosek musi zawierać uzgodnioną propozycję co do kary lub środka karnego, a skoro tak, to oskarżony musi wyrazić zgodę na taki sposób załatwienia sprawy.

 

Podejrzany decyduje się na to, by został skazany – i to bez przeprowadzenia rozprawy – w zamian za uzgodnione konsekwencje prawnokarne.

 

Zgoda musi być wyrażona dobrowolnie i musi być wolna od wad oraz niedopuszczalne jest wywieranie jakiejkolwiek presji na oskarżonego w celu uzyskania jego zgody, zwłaszcza przez przedstawianie mu perspektywy, że w wypadku, gdy sprawa będzie rozpoznana w normalnym trybie, zostanie ukarany surowiej. Słusznie Sąd Najwyższy przyjął, że zgoda ta nie może być dorozumiana, musi być niewątpliwa i wyraźna (wyrok SN z 17.05.2002 r., III KK 106/02).

 

Oskarżony może jednak cofnąć zgodę na skazanie bez rozprawy, uznając z różnych powodów, że skazanie w tym trybie może być dla niego niekorzystne. Oświadczenie w tej kwestii – tak samo jak zgoda – powinno być złożone na piśmie lub ustnie do protokołu. Może to uczynić – jak przyjmuje się w literaturze – do czasu powstania tzw. stanu nieodwracalnego. W doktrynie moment ten nie jest określany jednakowo. Przyjmuje się, że jest nim moment wydania postanowienia o uwzględnieniu wniosku o skazanie bez rozprawy.

 

Skazanie oskarżonego bez przeprowadzenia rozprawy może mieć miejsce tylko w sprawie o przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą 10 lat.

 

Lektura Kodeksu karnego wskazuje, że w taki sposób może być rozpoznana sprawa o przestępstwa określone w art. 306 K.k.

 

Skazanie bez rozprawy jest dopuszczalne wówczas, gdy okoliczności popełnienia przestępstwa nie budzą wątpliwości. Wątpliwości nie mogą zachodzić nie tylko co do stanu faktycznego sprawy, ale i co do kwalifikacji prawnej czynu. Zebrane dowody muszą świadczyć niezbicie o popełnieniu przez podejrzanego zarzucanego mu przestępstwa i istotnych jego okolicznościach, mających znaczenie również z punktu widzenia pozostałych przesłanek omawianej instytucji.

 

Ponadto skazanie bez rozprawy może mieć miejsce wówczas, gdy postawa oskarżonego wskazuje, że cele postępowania zostaną osiągnięte mimo nieprzeprowadzenia rozprawy. Ustawa mówi ogólnie o celach postępowania, nie precyzując ich bliżej. Trzeba przyjąć, że chodzi o cele określone w art. 2 § 1 K.p.k., a więc chodzi o to, aby sprawca przestępstwa został pociągnięty do odpowiedzialności karnej, a osoba niewinna nie poniosła tej odpowiedzialności, przez trafne zastosowanie środków przewidzianych w prawie karnym oraz ujawnienie okoliczności sprzyjających popełnieniu przestępstwa zostały osiągnięte zadania postępowania karnego nie tylko w zwalczaniu przestępstw, lecz również w zapobieganiu im oraz w umacnianiu poszanowania prawa i zasad współżycia społecznego, uwzględnione zostały prawnie chronione interesy pokrzywdzonego oraz rozstrzygnięcie sprawy nastąpiło w rozsądnym terminie.

 

Sąd nie jest obowiązany uwzględnić wniosek i skazać oskarżonego bez przeprowadzenia rozprawy. Jeśli sąd uzna, że chociażby jeden z wymienionych wyżej warunków nie jest spełniony, może nie uwzględnić wniosku. Konsekwencją nieuwzględnienia wniosku jest skierowanie sprawy na rozprawę (art. 343 § 5); jest to decyzja sądu.

 

W przypadku korzystania z instytucji dobrowolnego poddania się karze (art. 335 K.p.k.) sąd może skorzystać z art. 343 K.p.k., zgodnie z którym:

 

„§ 1. Uwzględniając wniosek, o którym mowa w art. 335, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, warunkowo zawiesić jej wykonanie albo orzec wyłącznie środek karny wymieniony w art. 39 pkt 1-3, 5-8 Kodeksu karnego.

 

§ 2. W wypadku określonym w § 1:

1) nadzwyczajne złagodzenie kary może nastąpić również w innych wypadkach niż przewidziane w art. 60 § 1-4 Kodeksu karnego,
2) warunkowe zawieszenie wykonania kary może nastąpić niezależnie od przesłanek określonych w art. 69 § 1-3 Kodeksu karnego, przy czym nie stosuje się go do kary pozbawienia wolności w wymiarze powyżej lat 5, a okres próby nie może przekroczyć 10 lat,
3) ograniczenie skazania do orzeczenia środka karnego może nastąpić, jeżeli przypisany oskarżonemu występek jest zagrożony karą nieprzekraczającą 5 lat pozbawienia wolności.

 

§ 3. Jeżeli nie ma zastosowania art. 46 Kodeksu karnego, sąd może uzależnić uwzględnienie wniosku od naprawienia szkody w całości albo w części lub od zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Przepis art. 341 § 3 stosuje się odpowiednio.”

 

Co do ostatniego Pana pytania, dotyczącego możliwości odwieszenia kary, to zgodnie z art. 75 Kodeksu karnego:

 

„§ 1 Sąd zarządza wykonanie kary, jeżeli skazany w okresie próby popełnił podobne przestępstwo umyślne, za które orzeczono prawomocnie karę pozbawienia wolności.

 

§ 2. Sąd może zarządzić wykonanie kary, jeżeli skazany w okresie próby rażąco narusza porządek prawny, w szczególności gdy popełnił inne przestępstwo niż określone w § 1 albo jeżeli uchyla się od uiszczenia grzywny, od dozoru, wykonania nałożonych obowiązków lub orzeczonych środków karnych.

 

§ 3. Sąd może zarządzić wykonanie kary, jeżeli skazany po wydaniu wyroku, lecz przed jego uprawomocnieniem się, rażąco narusza porządek prawny, a w szczególności gdy w tym czasie popełnił przestępstwo.

 

§ 4. Zarządzenie wykonania kary nie może nastąpić później niż w ciągu 6 miesięcy od zakończenia okresu próby.”

 

Jak wynika z powyższego artykułu, przewidziana została tylko jedna podstawa obligatoryjnego zarządzenia wykonania orzeczonej kary. Jest nią popełnienie przez skazanego w okresie próby podobnego przestępstwa umyślnego, za które orzeczono karę pozbawienia wolności . Muszą więc być spełnione kumulatywnie trzy elementy: przestępstwo popełnione w okresie próby musi być podobne do przestępstwa, za które sprawca został skazany z warunkowym zawieszeniem wykonania orzeczonej kary; przestępstwo popełnione w okresie próby musi być przestępstwem umyślnym; za przestępstwo popełnione w okresie próby została orzeczona prawomocnie kara pozbawienia wolności.

 

Definicję przestępstwa podobnego zawiera art. 115 § 3 K.k., zgodnie z którym „przestępstwami podobnymi są przestępstwa należące do tego samego rodzaju; przestępstwa z zastosowaniem przemocy lub groźby jej użycia albo przestępstwa popełnione w celu osiągnięcia korzyści majątkowej uważa się za przestępstwa podobne”.

 

Zgodnie z poglądami doktryny i judykatury uważa się, że o zaliczeniu dwóch lub większej liczby przestępstw do „tego samego rodzaju” powinniśmy rozstrzygać porównując dobra prawne, przeciwko którym przestępstwa te są wymierzone. W literaturze słusznie zwraca się uwagę, że ustalenie kryteriów, wedle których należałoby rozstrzygać, czy porównywane przestępstwa są przestępstwami należącymi do tego samego rodzaju, nie jest łatwe.

 

Generalnie więc jest problem w nauce z dokładnym określeniem pojęcia „przestępstwa tego samego rodzaju”. Jako wskazówkę mogę podać, że zazwyczaj w jednym rozdziale zawarte są przestępstwa tego samego rodzaju, choć nie można wykluczyć, że w różnych rozdziałach Kodeksu karnego również wystąpią przestępstwa jednorodzajowe.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 3 + 8 =

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Wpisz tutaj swoje pytanie, aby trafiło do naszego prawnika specjalisty.

»Podobne materiały

Rozwiązanie konfliktu przed posiedzeniem sądowym

Zostałem oskarżony o popełnienie przestępstwa z art. 286 § 1 K.k. Dogadałem się z oskarżycielem i rozwiązałem konflikt. Zwróciłem podaną kwotę. Sprawa jednak wcześniej została zgłoszona do sądu i otrzymałem wezwanie na rozprawę. Oskarżający chciał je wycofać, ale się nie udało. Co powinienem teraz zrobić?

wizytówka Szukamy prawników »