ePorady24.pl Prawo pracy Rozwiązanie umowy przez pracodawcę Rozwiązanie umowy o pracę a zbyt długie zwolnienie lekarskie
Zadaj pytanie ›

Biuletyn

Prenumerata biuletynu
Zadaj pytanie ›

Opublikowane: 23.02.2010

Rozwiązanie umowy o pracę a zbyt długie zwolnienie lekarskie

W obecnej firmie pracuję 40 miesięcy. W kwietniu miałem operację, po ok. 45 dniach zwolnienia wróciłem do pracy. Z powodu powikłań poszedłem na kolejne zwolnienie. Gdy dostarczyłem zwolnienie pracodawcy, oświadczył on, że w takim razie zwalnia mnie z pracy. Ponadto pracodawca nieregularnie wypłacał mi wynagrodzenie – spóźnił się z wypłatą kilka razy. Wiem, że w takiej sytuacji mogę odejść z pracy bez 3-miesięcznego okresu wypowiedzenia. Czy jednak otrzymam wynagrodzenie za te 3 miesiące i czy mogę liczyć na odszkodowanie ze względu na nieterminowe wypłacanie wynagrodzenia?

Z tego, co rozumiem, pracodawca rozwiązał Panu umowę o pracę bez wypowiedzenia, podając jako przyczynę to, że nie jest Pan w stanie pracować z powodu powikłań po operacji.

 

Zgodnie z art. 53 § 1 Kodeksu pracy pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia, jeżeli niezdolność do pracy wskutek choroby trwa:

  1. dłużej niż 3 miesiące – gdy pracownik był zatrudniony u danego pracodawcy krócej niż 6 miesięcy,
  2. dłużej niż łączny okres pobierania z tego tytułu wynagrodzenia i zasiłku oraz pobierania świadczenia rehabilitacyjnego przez pierwsze 3 miesiące – gdy pracownik był zatrudniony u danego pracodawcy co najmniej 6 miesięcy.

 

Pan zatrudniony był 40 miesięcy, tak więc stosuje się drugi termin. Ten termin – już bez wdawania się w głębszą analizę – z pewnością nie upłynął (sam okres pobierania zasiłku wynosi 182 dni), a od dnia operacji upłynęło niecałe 5 miesięcy.

 

Powyższy przepis reguluje dopuszczalność rozwiązania umowę o pracę bez wypowiedzenia z uwagi na długotrwałą, usprawiedliwioną nieobecność pracownika w pracy. Zanim nie upłynie przewidziany prawem okres upoważniający do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia, to okres ten jest okresem, w którym nie można wypowiedzieć w ogóle umowy o pracę (czyli okresem ochronnym z art. 41 K.p.), chyba że ogłoszono upadłość lub likwidację pracodawcy (art. 411 K.p.) lub zachodzą okoliczności przewidziane w art. 5 ustawy o grupowych zwolnieniach (co raczej nie ma miejsca w Pana wypadku).

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj >>

 

Zgodnie bowiem z art. 41 K.p.: „Pracodawca nie może wypowiedzieć umowy o pracę w czasie urlopu pracownika, a także w czasie innej usprawiedliwionej nieobecności pracownika w pracy, jeżeli nie upłynął jeszcze okres uprawniający do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia”. Oznacza to, że pracodawca nie mógł skutecznie wypowiedzieć Panu umowy o pracę zarówno bez wypowiedzenia, jak i nawet za wypowiedzeniem. Rozwiązanie przez pracodawcę umowy należy uznać więc za bezskuteczne.

 

W sytuacji, kiedy pracodawca wręczył pracownikowi wypowiedzenie w dniu, kiedy pracownik przyniósł zwolnienie lekarskie, taki pracownik objęty jest ochroną z art. 41 K.p. (wyrok SN z 17.11.1997 r., I PKN 366/97), a taka sytuacja, jak rozumiem, zdarzyła się Panu.

 

Art. 56-61 K.p. określają uprawnienia pracownika, z którym rozwiązano umowę o pracę bez wypowiedzenia z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę w tym trybie. Pracownikowi takiemu przysługują:

 

  1. roszczenie o przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach albo
  2. roszczenie o odszkodowanie.

 

O przywróceniu do pracy lub odszkodowaniu orzeka sąd pracy.

 

Wybór należy do pracownika, chociaż sąd pracy może nie uwzględnić żądania pracownika przywrócenia do pracy, jeżeli ustali, że uwzględnienie takiego żądania jest niemożliwe lub niecelowe – w takim przypadku sąd pracy orzeka o odszkodowaniu (art. 45 § 2 w zw. z art. 56 § 2 K.p.).

 

Jeśli pracownik podejmie pracę w wyniku przywrócenia do pracy, przysługuje mu wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy, nie więcej jednak niż za 3 miesiące i nie mniej niż za 1 miesiąc (art. 57 § 1). Natomiast odszkodowanie przysługuje w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia (który w tym wypadku wynosi 3 miesiące).

 

Żądanie przywrócenia do pracy lub odszkodowania wnosi się do sądu pracy w ciągu 14 dni od dnia doręczenia zawiadomienia o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia (art. 264 § 2). Jeśli jednak pracownik nie dokonał – bez swojej winy – w terminie takiej czynności, sąd pracy na jego wniosek postanowi o przywróceniu uchybionego terminu (np. pracodawca nie pouczył pracownika o możliwości wystąpienia z żądaniem do sądu). Wniosek o przywrócenie terminu wnosi się do sądu pracy w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. We wniosku należy uprawdopodobnić okoliczności uzasadniające przywrócenie terminu. W postępowaniu tym, jeśli wartość dochodzonego roszczenia nie przekracza kwoty 50 000 zł, pozew do sądu pracy jest wolny od opłat (art. 35 ust. 1 ustawy z 28.07.2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych).

 

Jeśli natomiast chodzi o nieterminowe wypłacanie wynagrodzenia, to można żądać zaległych kwot. Skoro pracodawca spóźniał się z zapłatą kwot, to zastosować należy art. 451 § 1 K.c. To, co przypada na poczet danego długu, wierzyciel może przede wszystkim zaliczyć na związane z tym długiem należności uboczne (tj. odsetki). Prawidłowo powinien Pan to wyliczyć w ten sposób:

 

  • obliczyć odsetki od wynagrodzenia na dzień, w którym pracodawca dokonał zapłaty,
  • to, co zapłacił, zaliczyć najpierw na odsetki (wtedy pozostaje niewielka część wynagrodzenia do zapłaty),
  • i tak dla każdego miesiąca.

 

Przykładowo: jeśli wynagrodzenie wynosiło 2000 zł miesięcznie, a pracodawca spóźnił się 20 dni, to odsetki wynoszą 12,60 zł. Zalicza Pan więc to, co pracodawca zapłacił, na odsetki (12,60 zł), resztę na wynagrodzenie, tak więc zostaje Panu 12,60 zł tytułem zaległego wynagrodzenia. Nie wyjdzie więc tutaj zbyt duża kwota.

 

Ponadto pracodawca dopuścił się wykroczeń, o których mowa:

 

  • w art. 281 pkt 3 – kto będąc pracodawcą, wypowiada lub rozwiązuje z pracownikiem stosunek pracy bez wypowiedzenia, naruszając w sposób rażący przepisy prawa pracy, podlega karze grzywny od 1000 do 30 000 zł;
  • w art. 282 pkt 1 – kto wbrew obowiązkowi nie wypłaca w ustalonym terminie wynagrodzenia za pracę przysługującego pracownikowi, podlega karze grzywny od 1000 do 30 000 zł.

 

O tych wykroczeniach może Pan poinformować najbliższy oddział Państwowej Inspekcji Pracy.

 

Jeszcze jedna uwaga: pyta Pan, czy Pan może odejść z pracy bez 3-miesięcznego wypowiedzenia. Z tego, co Pan pisze, wynika, że to pracodawca rozwiązał stosunek pracy bez wypowiedzenia, tak więc trudno tutaj rozważyć, czy Pan może odejść, gdyż umowa została już, choć zupełnie bezzasadnie, rozwiązana i sprawę należałoby rozpatrywać z punktu widzenia bezzasadnego rozwiązania umowy przez pracodawcę.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

wersja do druku

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • dziewięć - 7 =

 

»Podobne materiały

Zwolnienie przez pracodawcę

90% zadań wykonywanych przez jednego z moich pracowników zleciłem firmie zewnętrznej, więc jako pracodawca chcę mu wręczyć zwolnienie. Czy muszę podawać przyczynę zwolnienia? Pracownik ma umowę o pracę na czas nieokreślony, a ja chcę mu jeszcze przez 3 miesiące wypłacać pensję oraz dać urlop. Czy mogę rozwiązać umowę po miesięcznym okresie wypowiedzenia?

 

Zapytaj prawnika ›

Opinie naszych Klientów ››

Zadane pytania:

  • 0
  • 2
  • 8
  • 0
  • 1
  • 9
  • 9
wizytówka