ePorady24
porady prawne eporady24 | Prawo cywilne | Prawo autorskie | Artykuł
Szukaj:
porady prawne
W serwisie

ilość pytań: 2557

ilość artykułów: 790

ilość orzeczeń: 20042

ilość opinii: 1102

Biuletyn
Zapisz się tutaj, jeśli chcesz otrzymywać biuletyn.
program partnerski
Popularne artykuły
Popularne pytania
Najnowsze artykuły
Najnowsze pytania
 
Naruszono Twoje prawa autorskie? Nie wiesz, kto ma prawo do dzieła? Spytaj nas

Przeczytaj opinie klientów, którzy już skorzystali z naszej pomocy (otworzy się nowe okno) ››

Opublikowane: 05.06.2009

Autor: Jakub Bonowicz

Rozważania o cytowaniu utworów literackich

Jednym z największych osiągnięć nowoczesnej cywilizacji jest dostęp do informacji. To, co jeszcze kilkanaście lat temu wymagało nieraz poświęcenia całego dnia: wizyty w bibliotece, przewertowania tomów książek w celu znalezienia interesującego nas rozdziału czy fragmentu, dzisiaj jesteśmy w stanie zrobić nie wychodząc z domu w ciągu kilku minut. Coraz powszechniejsze są elektroniczne bazy wiedzy i biblioteki cyfrowe. Taka łatwość dostępu do cudzych utworów, artykułów czy opracowań zachęca do częstego korzystania z nich i cytowania ich fragmentów we własnych pracach. W jaki sposób kwestie te są regulowane przez obowiązujące w Polsce prawo autorskie?

Wybrane Opinie Klientów

Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.

Serdecznie dziękuje i pozdrawiam Krzysztof.

 

 


Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!

Zbyszek


Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez  maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.

Iwona


Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim”  w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!

Stały klient Tomasz.


Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług  nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi  ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.

Zbyszek


Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!

Małgorzata


Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.

Krzysztof

 


Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.

Anna


Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!

Tomasz


Chciałbym podziękować za wyczerpujące informacje. Zakres, sposób i terminowość udzielonych informacji nie pozwalają wystawić innej opinii, jak tylko bardzo, bardzo pozytywną. Zdaję sobie sprawę, że inne możliwości są w trakcie rozmowy na żywo, a inne w kontakcie medialnym. Dziękuję, pozdrawiam i życzę dalszej owocnej i na równie wysokim poziomie działalności (wolałbym jednak za często nie mieć okazji wystawiania Państwu opinii i korzystać z Państwa usług w podobnych tematach, co nie zmienia faktu, że jeśli będę musiał, na pewno skorzystam z nich bez namysłu).

Jeszcze raz pozdrawiam, Kazimierz


Chciałam bardzo podziękować panu Karolowi Jokielowi za wyczerpującą poradę w mojej sprawie. To naprawdę godny polecenia portal. Odpowiedzi są szybkie, tanie i naprawdę proste w odbiorze. Każdy zrozumie polskie prawo, jeśli zwróci się do tego portalu o pomoc :)

Izabela


Odpowiedź niemal błyskawiczna, pełna i wyczerpująca, a jednocześnie napisana prostym i zrozumiałym dla laika językiem. Wielkim plusem jest możliwość bezpłatnego zadawania dodatkowych pytań. Na pewno będę wszystkim polecała ten portal. Dziękuję i pozdrawiam.

Zofia


Porada bardzo rzetelna i wyczerpująca temat. Miałem pewne wątpliwości co do takiej formy. Po otrzymaniu i po przeanalizowaniu odpowiedzi (i to wszystko „czarne na białym” z podstawą prawną) stwierdziłem, że należy częściej korzystać z Waszych usług.

Jacek


Jestem bardzo zadowolona ze współpracy z Waszą firmą, poradę otrzymałam szybko i kompetentnie, dostałam także odpowiedzi na wszystkie dodatkowe pytania. Wasza porada w istotny sposób pomogła mi podjąć ważną życiową decyzję.

Magda


Podziękowanie dla Pana Dariusza Kostyry. Szanowny Panie Mecenasie, pomimo swego kalectwa i znikomej wiedzy prawniczej udało mi się pojąć sedno sprawy. Jest Pan uzdolnionym dydaktykiem o wielkiej wiedzy praktycznej – potrafi Pan na odległość przekazać w prosty sposób to, co ważne. Strona dodana do ulubionych. Eporady24.pl to jest to :-)) Wielkie podziękowania dla wszystkich pracowników.

Wszystkiego dobrego w nowym roku życzy Mietek


Bardzo profesjonalna obsługa i naprawdę fachowe doradztwo. Odpowiedź mi wiele wyjaśniła i dalej będę korzystać z tych usług, bo sprawa, o którą pytałam, nie była prosta, więc wolę, by prowadził tą sprawę specjalista, więc sukces murowany.

Pozdrawiam, Krzysztofa


Jestem wdzięczna za uzyskane informacje. Przede wszystkim odpowiedzi pojawiają się bardzo szybko i nawet w sobotę i w niedzielę informacje przesyłane, co mnie bardzo, bardzo cieszy. Skorzystałem z usług portalu i tego nie żałuję, informacje są przejrzyste. Jestem mądrzejsza, douczona, tylko żeby moja sprawa została pozytywnie rozpatrzona – byłabym happy. Zaryzykowałam i dobrze, że skorzystałam z tego portalu, polecam!!!

Irena


Podziękowanie dla Pana Dariusza Kostyry. Szanowny Panie Dariuszu, chcę podziękować za cierpliwość – pomimo znikomej wiedzy prawniczej udało mi się pojąć sedno sprawy. Jest Pan nadzwyczajnym człowiekiem <<SIŁA SPOKOJU>>. Potrafi Pan na odległość przekazać w prosty sposób to, co ważne. EPORADY24.PL – TO JEST TO. Na pewno skorzystam z Pańskich porad w dalszym postępowaniu. WIELKIE SŁOWA UZNANIA DLA CAŁEGO ZESPOŁU – LUDZI, KTÓRZY ZWIĄZANI SĄ Z PORTALEM EPORADY24.PL.

PS Panie Mirku, tak dalej.

Mietek


Nie będę ukrywał, że taka forma porad prawnych zawsze na początku budzi pewne wątpliwości. Jednak po otrzymaniu odpowiedzi na moje pytania mogę stanowczo stwierdzić, że ta forma daje większe korzyści dla klienta, gdyż po otrzymaniu pytania prawnik ma czas, aby w sposób rzetelny przygotować się do odpowiedzi, a nie zdawkowo odpowiedzieć na pytanie. Przede wszystkim dziękuję Pani Irenie, która była ze mną, a nie przeciwko mnie. Pozdrawiam i do „następnego problemu”.

Radosław


Korzystam drugi raz z usług i ponownie jestem zadowolony. Cena naprawdę niska (sądzę, że gdybym poszedł do prawnika, to zapłaciłbym co najmniej 5 razy więcej). Odpowiedź szczegółowa i rzetelna. Chciałem jeszcze zaznaczyć, że pytanie zadałem w weekend (w sobotę), a w niedzielę otrzymałem odpowiedź.

Krzysztof


Odpowiedź na moje pytanie była wyczerpująca i jasna. Udzielenie odpowiedzi nastąpiło bardzo szybko. Zaufano mi. Przed otrzymaniem potwierdzenia wpłaty należności na Państwa konto udzielono mi (w ramach kredytu zaufania) odpowiedzi. Już rozreklamowałam Państwa firmę wśród moich znajomych. Jeszcze raz bardzo dziękuję za szybką i bardzo fachową, uprzejmą obsługę.

Z pozdrowieniami, Jolanta


Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!

Małgosia


Na początku miałam pewne obawy do porad udzielanych przez internet. Nie słyszałam nigdy o czymś takim, przypadkowo się natknęłam, szukając czegoś. Zaryzykowałam, nie żałuję, a nawet polecam wszystkim. Podoba mi się możliwość zadawania kolejnych pytań, bo nie wszystko od razu przyjdzie do głowy (u radcy lub adwokata trzeba kolejny raz zapłacić za poradę dotyczącą tej samej sprawy). Tu odpowiedzi na nurtujące mnie pytania dostałam nawet po 5 miesiącach w ramach tej samej opłaty. Z czystym sumieniem polecam jeszcze niezdecydowanym. Ja na pewno będę jeszcze korzystać, jeśli tylko zajdzie taka potrzeba.

Jola


Dziękuję za bardzo profesjonalną poradę i okazaną cierpliwość. Odpowiedź nadeszła bardzo szybko, a wszelkie niezrozumiałe dla mnie informacje szybko zostały wyjaśnione przy pomocy opcji pytań dodatkowych. Pan Łukasz jest osobą szalenie kompetentną i z pełną odpowiedzialnością mogę polecić jego, jak i sam portal eporady24 innym osobom z rozterkami prawnymi. Gdy zgłosiłam się do prawniczki wcześniej, była zniecierpliwiona moimi „głupimi” pytaniami, a połowy z jej wywodów nie zdołałam zapamiętać. Tutaj mam wszystko na piśmie i mogę powracać do wiadomości, gdy zapomnę, „jak to szło”. Polecam serdecznie – zawsze jest to kontroopinia i do tego poparta przepisami i paragrafami, które przydają się później w sądzie. Polecam i pozdrawiam cały zespół eporady24.

Jolanta


Problem dopuszczalności cytatów – niezależnie od epoki dziejów – dotyczył zawsze konfliktu dwóch zasad. Z jednej strony zasady ochrony praw podmiotowych bezwzględnych – prawa każdego twórcy (autora) do wyłącznego korzystania z rezultatu jego intelektualnego wysiłku jak i ochrony integralności jego dzieła. Z drugiej strony – zasady swobody twórczości w dziedzinie analizy i krytyki naukowej, wypowiedzi artystycznej, wolności nauki i powszechności informacji. Obie wyrażone są w Konstytucji. Zgodnie z art. 64 własność i inne prawa majątkowe podlegają równej dla wszystkich ochronie prawnej. Natomiast art. 73 Konstytucji zapewnia wolność twórczości artystycznej, badań naukowych oraz ogłaszania ich wyników, wolność nauczania, a także korzystania z dóbr kultury. Natomiast art. 54 ust. 1 zapewnia każdemu wolność pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Wynika więc z tego, że przytaczanie fragmentów cudzych dzieł leży w interesie społecznym, bo sprzyja rozwojowi nauki i twórczości. Gdzie leży więc granica pomiędzy owymi dwoma zasadami (prawami)?

 

 

Wyznaczają ją art. 29, 34 i 35 ustawy z 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych1 (w skrócie „pr. aut.”). Przepisy te regulują zasady dopuszczalności cytatów. Cytat jest to przytoczenie w dziele własnym, w całości lub części, cudzego utworu, wraz z wymienieniem imienia i nazwiska twórcy oraz źródła (por. art. 34 pr. aut.).

 

Na wstępie należy odróżnić dwie sytuacje. Otóż jeśli ktoś przytacza fragment cudzego utworu, ale nie podaje źródła i twórcy, tak że odbiorca nie jest w stanie zorientować się, iż w istocie mamy do czynienia z cudzą twórczością, to wówczas mówimy o plagiacie. W takim przypadku w ogóle nie jest to cytat, ponieważ nie jest spełniony jego podstawowy warunek. Natomiast jeśli ktoś przytoczył znaczny fragment czyjegoś utworu, ale dopełnił wymogu podania jego autora, to działanie takie może stanowić przekroczenie granic dopuszczalnego cytowania, ale nie będzie plagiatem.

 

Ustawa nie określa sposobu wskazania twórcy i źródła, stanowiąc jedynie, iż powinien on uwzględniać istniejące możliwości. W przypadku utworów literackich konieczne jest więc podanie nazwiska autora i chociaż pierwszej litery jego imienia, tytułu cytowanego utworu, strony, roku wydania i wydawnictwa. Jeśli przytaczamy fragment encyklopedii lub słownika – podać należy wydawcę, jeśli artykuł z czasopisma – nazwę gazety i autora. Najwłaściwsza wydaje się forma przypisu. Powołanie autora i źródła jedynie w spisie literatury nie spełnia wymogów art. 34.2

 

Po drugie, cytat polega na przejęciu cudzego rezultatu twórczości intelektualnej w formie niezmienionej, bez wprowadzania jakichkolwiek korekt. Jeśli zniekształcamy fragment przytaczanego utworu (np. czasem stosowany zabieg wycinania słów w celu wzmocnienia lub osłabienia siły argumentu cytowanego autora), to wówczas znów nie możemy mówić o cytacie. W takim wypadku przytaczający może dopuścić się naruszenia autorskiego prawa osobistego w postaci prawa do nienaruszalności treści i formy utworu (art. 16 pkt 3 pr. aut.).

 

Pamiętając o tych zastrzeżeniach, przyjrzyjmy się przesłankom dopuszczalności cytatu, tj. takim sytuacjom, kiedy przytaczanie (części) cudzych utworów mieści się w granicach tzw. dozwolonego użytku.

 

  1. Po pierwsze, cytat dozwolony jest jedynie w utworze stanowiącym samoistną całość. W dziele, które zawiera cytaty, musi więc występować element własnej twórczości autora. Nie spełnia tego warunku np. opublikowanie całego cudzego utworu z własnym, bardzo krótkim streszczeniem podsumowaniem czy recenzją. W takim wypadku sprawca dopuszcza się przedruku. Nie będzie utworem samodzielnym zapożyczenie czy utwór zbiorowy. Istnieją spory, czy takie dzieło samoistne może stanowić księga cytatów (która z definicji opiera się właśnie na przytaczaniu fragmentów cudzych wypowiedzi). Wydaje się, że tak, gdyż już samo zebranie np. „złotych myśli” dotyczących jakiegoś zagadnienia wymaga intelektualnego wysiłku. Utworem samoistnym jest również okładka gazety (nieraz będąca właśnie jej najatrakcyjniejszym składnikiem, przyciągającym potencjalnych czytelników).
     
  2. Po drugie określony zakres cytatu. Otóż wolno przytaczać urywki rozpowszechnionych utworów (np. teza z książki) lub też w całości drobne utwory (np. krótki wiersz, fraszka). Przekroczeniem granic dozwolonego użytku będzie więc np. przepisanie kilku stron pracy naukowej w swojej pracy magisterskiej, nawet jeśli odwołanie zostało właściwie oznaczone (zob. jednak niżej).
     
  3. Po trzecie, cytowanie musi odbyć się w zakresie uzasadnionym wyjaśnianiem, analizą krytyczną, nauczaniem lub prawami gatunku twórczości. Cytat musi służyć poinformowaniu, uzasadnieniu swojego zdania, podaniu tez na jego poparcie, ułatwieniu ich zrozumienia (wyjaśnianie), czy zgrabnemu ujęciu jakiejś skomplikowanej myśli (nauczanie). Szczególnym przypadkiem cytatu jest analiza krytyczna, która polega zwykle na polemice z cudzymi poglądami. W takim wypadku dopuszcza się cytowanie dzieła w obszernym zakresie. Wynika to z tego, iż czytelnik musi wiedzieć, co jest przedmiotem krytyki autora. Prawa gatunku twórczości odnoszą się do sytuacji, gdy ktoś w swoim utworze nawiązuje jednoznacznie i wyraźnie do cudzego dzieła w celu np. satyrycznym. Mieszczą się tu także przypadki tzw. motta przewodniego, które np. umieszczone na samym początku książki wskazuje jego główną myśl i kierunek jego odbioru, interpretacji.
     
  4. Po czwarte, przytaczany utwór musi pozostawać w takiej proporcji do wkładu twórczości własnej, aby nie było wątpliwości co do tego, że powstało własne dzieło. To stwierdzenie – sformułowane przez orzecznictwo3 oddaje w jednym zdaniu istotę omawianego zagadnienia. Właściwa proporcja polega na tym, że cytat musi pełnić rolę podrzędną. Nie może w żadnym wypadku prowadzić do kopiowania utworu, z którego został zaczerpnięty. Trzeba wziąć pod uwagę inwencję twórczą osoby, która dokonuje zastosowania cytatu. Cytat nie może sam tworzyć utworu, musi być częścią większej całości, a nie sam w sobie całością.
     
  5. Po piąte, cytowanie musi spełniać ogólne wymogi dozwolonego użytku, tj. nie może naruszać normalnego korzystania z utworu lub godzić w słuszne interesy twórcy (art. 35).

 

Przy spełnieniu tych przesłanek cytowanie jest nieodpłatne, tj. twórcy nie przysługuje wynagrodzenie.

 

Od tych zasad istnieją jednak wyjątki. Otóż nieco szerszy zakres dozwolonego użytku przewidziano w przypadku podręczników, wypisów oraz antologii (art. 29 § 2 i 21). Przedmiotem cytatu może być także fragment (a nie tylko urywek) większego utworu. Przytoczenie musi następować w celach dydaktycznych i naukowych. Konsekwencją możliwości faktycznego kopiowania pewnych fragmentów utworów jest prawo twórcy do wynagrodzenia.

 

Z omawianym zagadnieniem wiąże się wiele ciekawych zagadnień praktycznych.

 

Często zdarza się, iż ktoś przytacza cudzą myśl z zachowaniem wszelkich wymogów, ale np. wypacza zupełnie jej rzeczywisty wydźwięk. Przykładowo, autor X chce uzasadnić tezę, iż „Polska jest bezpiecznym krajem”. Na poparcie tego przytacza dzieło znanego statystyka Y, który stwierdził: „W Polsce popełniono w ubiegłym roku według statystyk jedynie dziesięć tysięcy przestępstw przeciwko wolności seksualnej. Jednakże szacuje się, iż jest ich w rzeczywistości kilkanaście razy więcej, ze względu na niechęć do ich zgłaszania, a więc około stu pięćdziesięciu tysięcy, co jest jednym z najgorszych wskaźników w Europie”. X czyni więc w swej książce odwołanie jedynie do pierwszego zdania, pomijając milczeniem dalszą część wypowiedzi, aby uzasadnić swój pogląd. Takie działanie nie mieści się wówczas w granicach dozwolonego użytku, godzi bowiem w słuszne interesy twórcy (art. 35). Narusza tym samym jego autorskie prawo osobiste do rzetelnego wykorzystania dzieła (art. 16 pkt 3) jak i dobro osobiste w postaci twórczości naukowej, które podlega ochronie na mocy art. 23 Kodeksu cywilnego. Dlatego też, jeśli cytujemy kogoś – a zwłaszcza osobę znaną, cieszącą się poważaniem w środowisku naukowym – to warto dokładnie zapoznać się z jego publikacją, gdyż może okazać się, iż twierdzi ona dokładnie co innego niż wynika z pojedynczego, wyrwanego z kontekstu fragmentu.

 

Jeden z najbardziej inspirujących przykładów „twórczego” cytowania cudzych dzieł wymyślił Pierre Menard, fikcyjny bohater noweli argentyńskiego pisarza Jorge Luisa Borgesa4. Postanowił on w XX w. napisać od nowa dzieło wielkiego pisarza hiszpańskiego Cervantesa „Don Kichot”. Nowe dzieło jest identyczne co do słowa i przecinka z pierwotnym kastylijskim tekstem. Jednakże Borges podkreśla, iż powieść Menarda jest znacznie bogatsza od oryginału z tego względu, iż Francuz tworzy je z perspektywy czterech stuleci, każde słowo i zdanie nabiera zatem zupełnie nowego wydźwięku w kontekście odmiennej sytuacji polityczno-społecznej jak i zdarzeń, które nawet nie śniły się Cervantesowi.

 

Warto fragment tego eseju w tym miejscu przytoczyć:

 

„Porównanie stronic Menarda i Cervantesa jest rewelacyjne. Ten ostatni, na przykład, napisał (Don Kichot, część pierwsza, rozdział dziewiąty):

...prawda, której matką jest historia, spółzawodniczka czasu, depozytariuszka czynów, świadek przeszłości, przykład i monit dla teraźniejszości i nauka dla wieków przyszłych.

Zredagowane w wieku siedemnastym, napisane przez »genialnego laika« Cervantesa, wyliczenie to jest po prostu retoryczną pochwałą historii. Menard pisze natomiast:

...prawda, której matką jest historia, spółzawodniczka czasu, depozytariuszka czynów, świadek przeszłości, przykład i monit dla teraźniejszości i nauka dla wieków przyszłych.

Historia – matką prawdy; pomysł jest zadziwiający. Menard, współczesny Williamowi Jamesowi, nie określa historii jako badania rzeczywistości, ale jako jej źródło. Prawdą historyczną, dla niego, nie jest to, co się wydarzyło: jest nią to, co uważamy, że się wydarzyło. Końcowe zwroty: »przykład i monit dla teraźniejszości i nauka dla wieków przyszłych«, są bezwstydnie pragmatyczne.

Równie żywy jest kontrast stylów. Archaizujący styl Menarda – bądź co bądź cudzoziemca – odznacza się pewną afektacją. Nie odnosi się to do jego prekursora, który posługiwał się swobodnie codziennym językiem hiszpańskim swojej epoki”.

 

Nie każdy jednak, uzasadniając oryginalność utworu, ma taką fantazję jak argentyński pisarz i jego francuski bohater, więc warto stosować się do reguł prawidłowego cytowania wynikających z prawa autorskiego...

 

 

 

 


 

1. Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z 4 lutego 1994 r., Dz. U. z 1994 r. Nr 24, poz. 83.

2. Por. Orzeczenie SN z 29.12.1971 r., OSN 1972, Nr 7-8, poz. 133, z glosą A. Wiśniewskiego, NP. 1973, Nr 5, s. 781.

3. Wyrok SN z 23.11.2004 r., I CK 232/04, OSNC 2005/11/95.

4. Jorge Luis Borges: „Opowiadania”, Kraków 1978, s. 44-46.

 

Lubię To!

Oceń przydatność tekstu:

Ocena przydatności tekstu:
Oceń zrozumienie tekstu:

Ocena zrozumienia tekstu:
Naruszono Twoje prawa autorskie? Nie wiesz, kto ma prawo do dzieła? Spytaj nas

Przeczytaj opinie klientów, którzy już skorzystali z naszej pomocy (otworzy się nowe okno) ››

poleć artykuł znajomemu     wersja do druku

 

Jakub Bonowicz – aplikant radcowski, doktorant, nauczyciel akademicki w Katedrze Prawa Cywilnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego. Pracownik kancelarii radcowskiej. Specjalizuje się w prawie cywilnym, ubezpieczeniowym, nieruchomościach oraz prawie konkurencji, nowych technologii, internetu i własności intelektualnej... więcej informacji »

»Najczęściej czytane artykuły w dziale

07.08.2009 | Dopuszczalność dowodu z podsłuchu i nagrań w postępowaniu cywilnym

»Najnowsze artykuły w dziale

11.11.2009 | Autor pracownikiem
10.11.2009 | Co jest chronione przez prawo autorskie? – część 2
04.11.2009 | Co jest chronione przez prawo autorskie? – część 1
22.10.2009 | Zabezpieczenie roszczeń z tytułu naruszenia praw własności intelektualnej
02.10.2009 | Jak opodatkować sprzedaż e-booka?

»Najczęściej czytane pytania w dziale

27.12.2007 | Ochrona wizerunku
06.04.2008 | Odtwarzanie muzyki w lokalu
23.07.2009 | Wypożyczalnia filmów – co jest dowodem nabycia licencji na film?
29.06.2009 | Domena internetowa a znany slogan reklamowy
04.02.2010 | Jak cytować, żeby nie być posądzonym o plagiat?

»Najnowsze pytania w dziale

30.07.2010 | Naruszenie praw autorskich – kradzież programu komputerowego
29.07.2010 | Licencja zwykła i rozszerzona – możliwości wykorzystania i rozpowszechniania utworu objętego licencją
29.06.2010 | Naruszenie praw autorskich – pomyłka czy plagiat?
23.06.2010 | Użycie w teście materiału źródłowego a prawo autorskie
16.06.2010 | Wykorzystywanie zdjęć a prawo autorskie
 
porady prawne
porady prawne
opinie
eBook dnia
Zobacz inne eBooki
Sonda
Jakie są zalety porad prawnych udzielanych przez internet?
Niższa cena
Szybkość odpowiedzi
Wygoda
Anonimowość
Nigdy nie korzystałem z internetowych porad prawnych

porady prawne Katalog orzeczeń | Kontakt | Nasi partnerzy | Reklama | O nas | Polityka prywatności | Poleć serwis znajomemu | Sylwester | Pomocporady prawne
prawo-pracy.pl