Biuletyn
Wartościowe treści
Ostatnio szukane
|
Aktualizacja: 26.07.2011 Autor: Jakub Bonowicz Rozważania o cytowaniu utworów literackichJednym z największych osiągnięć nowoczesnej cywilizacji jest dostęp do informacji. To, co jeszcze kilkanaście lat temu wymagało nieraz poświęcenia całego dnia: wizyty w bibliotece, przewertowania tomów książek w celu znalezienia interesującego nas rozdziału czy fragmentu, dzisiaj jesteśmy w stanie zrobić nie wychodząc z domu w ciągu kilku minut. Coraz powszechniejsze są elektroniczne bazy wiedzy i biblioteki cyfrowe. Taka łatwość dostępu do cudzych utworów, artykułów czy opracowań zachęca do częstego korzystania z nich i cytowania ich fragmentów we własnych pracach. W jaki sposób kwestie te są regulowane przez obowiązujące w Polsce prawo autorskie?
Wybrane Opinie Klientów
Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi. Zbyszek Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał. Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług. Pozdrawiam i do miłego, Henryk Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!! Małgorzata Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl. Jacek Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!! Zbyszek Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!! Stały klient Tomasz. Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu. Iwona Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam. Agnieszka Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję. Anna Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu. Serdecznie dziękuje i pozdrawiam Krzysztof. Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24. Danuta Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam. Maciej Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!! Tomasz Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę! Małgosia Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24. Joanna Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady. Roman BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM. Zbyszek. Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany. Pozdrawiam serdecznie, Jarek Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24. Pozdrawiam, Piotr Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych. Dziękuję i pozdrawiam cały zespół, Roksana Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem. Krzysztof
Problem dopuszczalności cytatów – niezależnie od epoki dziejów – dotyczył zawsze konfliktu dwóch zasad. Z jednej strony zasady ochrony praw podmiotowych bezwzględnych – prawa każdego twórcy (autora) do wyłącznego korzystania z rezultatu jego intelektualnego wysiłku jak i ochrony integralności jego dzieła. Z drugiej strony – zasady swobody twórczości w dziedzinie analizy i krytyki naukowej, wypowiedzi artystycznej, wolności nauki i powszechności informacji. Obie wyrażone są w Konstytucji. Zgodnie z art. 64 własność i inne prawa majątkowe podlegają równej dla wszystkich ochronie prawnej. Natomiast art. 73 Konstytucji zapewnia wolność twórczości artystycznej, badań naukowych oraz ogłaszania ich wyników, wolność nauczania, a także korzystania z dóbr kultury. Natomiast art. 54 ust. 1 zapewnia każdemu wolność pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Wynika więc z tego, że przytaczanie fragmentów cudzych dzieł leży w interesie społecznym, bo sprzyja rozwojowi nauki i twórczości. Gdzie leży więc granica pomiędzy owymi dwoma zasadami (prawami)?
Wyznaczają ją art. 29, 34 i 35 ustawy z 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych1 (w skrócie „pr. aut.”). Przepisy te regulują zasady dopuszczalności cytatów. Cytat jest to przytoczenie w dziele własnym, w całości lub części, cudzego utworu, wraz z wymienieniem imienia i nazwiska twórcy oraz źródła (por. art. 34 pr. aut.).
Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>
Na wstępie należy odróżnić dwie sytuacje. Otóż jeśli ktoś przytacza fragment cudzego utworu, ale nie podaje źródła i twórcy, tak że odbiorca nie jest w stanie zorientować się, iż w istocie mamy do czynienia z cudzą twórczością, to wówczas mówimy o plagiacie. W takim przypadku w ogóle nie jest to cytat, ponieważ nie jest spełniony jego podstawowy warunek. Natomiast jeśli ktoś przytoczył znaczny fragment czyjegoś utworu, ale dopełnił wymogu podania jego autora, to działanie takie może stanowić przekroczenie granic dopuszczalnego cytowania, ale nie będzie plagiatem.
Ustawa nie określa sposobu wskazania twórcy i źródła, stanowiąc jedynie, iż powinien on uwzględniać istniejące możliwości. W przypadku utworów literackich konieczne jest więc podanie nazwiska autora i chociaż pierwszej litery jego imienia, tytułu cytowanego utworu, strony, roku wydania i wydawnictwa. Jeśli przytaczamy fragment encyklopedii lub słownika – podać należy wydawcę, jeśli artykuł z czasopisma – nazwę gazety i autora. Najwłaściwsza wydaje się forma przypisu. Powołanie autora i źródła jedynie w spisie literatury nie spełnia wymogów art. 34.2
Po drugie, cytat polega na przejęciu cudzego rezultatu twórczości intelektualnej w formie niezmienionej, bez wprowadzania jakichkolwiek korekt. Jeśli zniekształcamy fragment przytaczanego utworu (np. czasem stosowany zabieg wycinania słów w celu wzmocnienia lub osłabienia siły argumentu cytowanego autora), to wówczas znów nie możemy mówić o cytacie. W takim wypadku przytaczający może dopuścić się naruszenia autorskiego prawa osobistego w postaci prawa do nienaruszalności treści i formy utworu (art. 16 pkt 3 pr. aut.).
Pamiętając o tych zastrzeżeniach, przyjrzyjmy się przesłankom dopuszczalności cytatu, tj. takim sytuacjom, kiedy przytaczanie (części) cudzych utworów mieści się w granicach tzw. dozwolonego użytku.
Przy spełnieniu tych przesłanek cytowanie jest nieodpłatne, tj. twórcy nie przysługuje wynagrodzenie.
Od tych zasad istnieją jednak wyjątki. Otóż nieco szerszy zakres dozwolonego użytku przewidziano w przypadku podręczników, wypisów oraz antologii (art. 29 § 2 i 21). Przedmiotem cytatu może być także fragment (a nie tylko urywek) większego utworu. Przytoczenie musi następować w celach dydaktycznych i naukowych. Konsekwencją możliwości faktycznego kopiowania pewnych fragmentów utworów jest prawo twórcy do wynagrodzenia.
Z omawianym zagadnieniem wiąże się wiele ciekawych zagadnień praktycznych.
Często zdarza się, iż ktoś przytacza cudzą myśl z zachowaniem wszelkich wymogów, ale np. wypacza zupełnie jej rzeczywisty wydźwięk. Przykładowo, autor X chce uzasadnić tezę, iż „Polska jest bezpiecznym krajem”. Na poparcie tego przytacza dzieło znanego statystyka Y, który stwierdził: „W Polsce popełniono w ubiegłym roku według statystyk jedynie dziesięć tysięcy przestępstw przeciwko wolności seksualnej. Jednakże szacuje się, iż jest ich w rzeczywistości kilkanaście razy więcej, ze względu na niechęć do ich zgłaszania, a więc około stu pięćdziesięciu tysięcy, co jest jednym z najgorszych wskaźników w Europie”. X czyni więc w swej książce odwołanie jedynie do pierwszego zdania, pomijając milczeniem dalszą część wypowiedzi, aby uzasadnić swój pogląd. Takie działanie nie mieści się wówczas w granicach dozwolonego użytku, godzi bowiem w słuszne interesy twórcy (art. 35). Narusza tym samym jego autorskie prawo osobiste do rzetelnego wykorzystania dzieła (art. 16 pkt 3) jak i dobro osobiste w postaci twórczości naukowej, które podlega ochronie na mocy art. 23 Kodeksu cywilnego. Dlatego też, jeśli cytujemy kogoś – a zwłaszcza osobę znaną, cieszącą się poważaniem w środowisku naukowym – to warto dokładnie zapoznać się z jego publikacją, gdyż może okazać się, iż twierdzi ona dokładnie co innego niż wynika z pojedynczego, wyrwanego z kontekstu fragmentu.
Jeden z najbardziej inspirujących przykładów „twórczego” cytowania cudzych dzieł wymyślił Pierre Menard, fikcyjny bohater noweli argentyńskiego pisarza Jorge Luisa Borgesa4. Postanowił on w XX w. napisać od nowa dzieło wielkiego pisarza hiszpańskiego Cervantesa „Don Kichot”. Nowe dzieło jest identyczne co do słowa i przecinka z pierwotnym kastylijskim tekstem. Jednakże Borges podkreśla, iż powieść Menarda jest znacznie bogatsza od oryginału z tego względu, iż Francuz tworzy je z perspektywy czterech stuleci, każde słowo i zdanie nabiera zatem zupełnie nowego wydźwięku w kontekście odmiennej sytuacji polityczno-społecznej jak i zdarzeń, które nawet nie śniły się Cervantesowi.
Warto fragment tego eseju w tym miejscu przytoczyć:
„Porównanie stronic Menarda i Cervantesa jest rewelacyjne. Ten ostatni, na przykład, napisał (Don Kichot, część pierwsza, rozdział dziewiąty): ...prawda, której matką jest historia, spółzawodniczka czasu, depozytariuszka czynów, świadek przeszłości, przykład i monit dla teraźniejszości i nauka dla wieków przyszłych. Zredagowane w wieku siedemnastym, napisane przez »genialnego laika« Cervantesa, wyliczenie to jest po prostu retoryczną pochwałą historii. Menard pisze natomiast: ...prawda, której matką jest historia, spółzawodniczka czasu, depozytariuszka czynów, świadek przeszłości, przykład i monit dla teraźniejszości i nauka dla wieków przyszłych. Historia – matką prawdy; pomysł jest zadziwiający. Menard, współczesny Williamowi Jamesowi, nie określa historii jako badania rzeczywistości, ale jako jej źródło. Prawdą historyczną, dla niego, nie jest to, co się wydarzyło: jest nią to, co uważamy, że się wydarzyło. Końcowe zwroty: »przykład i monit dla teraźniejszości i nauka dla wieków przyszłych«, są bezwstydnie pragmatyczne. Równie żywy jest kontrast stylów. Archaizujący styl Menarda – bądź co bądź cudzoziemca – odznacza się pewną afektacją. Nie odnosi się to do jego prekursora, który posługiwał się swobodnie codziennym językiem hiszpańskim swojej epoki”.
Nie każdy jednak, uzasadniając oryginalność utworu, ma taką fantazję jak argentyński pisarz i jego francuski bohater, więc warto stosować się do reguł prawidłowego cytowania wynikających z prawa autorskiego...
1. Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z 4 lutego 1994 r., Dz. U. z 1994 r. Nr 24, poz. 83. 2. Por. Orzeczenie SN z 29.12.1971 r., OSN 1972, Nr 7-8, poz. 133, z glosą A. Wiśniewskiego, NP. 1973, Nr 5, s. 781. 3. Wyrok SN z 23.11.2004 r., I CK 232/04, OSNC 2005/11/95. 4. Jorge Luis Borges: „Opowiadania”, Kraków 1978, s. 44-46. Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>
poleć artykuł znajomemu
|
|
»Najczęściej czytane artykuły w dziale
»Najnowsze artykuły w dziale
27.02.2012 |
Prezydencja w radzie Europy a własność intelektualna
26.07.2011 |
Rozważania o cytowaniu utworów literackich
11.11.2009 |
Autor pracownikiem
10.11.2009 |
Co jest chronione przez prawo autorskie? – część 2
|
»Najczęściej czytane pytania w dziale
04.08.2010 |
Opłaty dla ZAiKS-u
04.02.2010 |
Jak cytować, żeby nie być posądzonym o plagiat?
27.12.2007 |
Ochrona wizerunku
»Najnowsze pytania w dziale
16.05.2012 |
Trusty – czynności powiernicze
14.05.2012 |
Wyniki badań a prawo autorskie
23.03.2012 |
Zdjęcia domu w katalogu reklamowym
29.02.2012 |
Wykorzystanie grafiki bez zgody autora
23.02.2012 |
Język obcy – prawa autorskie do metody nauczania
|
Wybrane opinie naszych klientów:
Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.
Maciej
Świetnie działające e-biuro prawne! Otrzymałam wyczerpującą informację za przyzwoitą opłatę. Jasno, rzetelnie, czytelnie. Dziękuję. Odtąd polecam każdemu ze swoich znajomych, zanim „pobiegną do typowej papugi dać się oskubać”. Tylko tak dalej, proszę Państwa.
Aleksandra
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.
Anna
Jestem bardzo zadowolony z korzystania z waszych usług, dzięki temu śpię spokojniej.
Ariel
Najlepsza firma prawnicza, z jaką pracowałem.
Krzysztof
Superserwis!!! Polecam. Bardzo szybka reakcja, i to na piśmie. Gorąco polecam.
Piotr
Stanowczo muszę powiedzieć, że korzystanie z usług serwisu eporady24 to prawdziwa przyjemność. Porady są profesjonalne, szybkie i pomocne, i w dodatku za rozsądną cenę. Ocena max.: 5/5. Serdecznie dziękuję.
Hubert
Jesteście dobrzy. Wasze porady są zrozumiałe, tak że dziękuję, że jesteście i można waszą wiedzą się posiłkować i nie stracić fortuny.
Teresa
Bardzo dziękuję za szybką i obszerną odpowiedź. Przyznam, że miałam pewne obawy, korzystając z tego typu porad przez internet. Moje wątpliwości zostały jednak rozwiane, a możliwość zadawania dodatkowych pytań w razie jakichkolwiek wątpliwości przemawia w 100% za tym właśnie serwisem. Gorąco polecam wszystkim :-)
Renata
Fachowa i rzetelna informacja. Tak piszą wszyscy i to jest prawda. Ja chcę dodać cos więcej: ZAUFANIE – dotyczy to obu stron. Wysyłając nasze pieniądze, ufamy, że otrzymamy informację. Otrzymujemy ją, wysyłając tylko kopię lub zdjęcie „papierka” potwierdzającego wpłatę. Spróbujcie to zrobić, kupując bilet lotniczy!
Pozdrawiam i życzę wielu klientów, Mariola
Zadane pytania:
Najnowsze artykuły
Najnowsze pytania
Komentarze (0):
Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>