Mamy 7240 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Wpisz tutaj swoje pytanie, aby trafiło do naszego prawnika specjalisty.

Przyłącze gazowe niezgodne z umową

Autor: Krzysztof Bigoszewski • Opublikowane: 04.06.2012

Inwestor (gazownia) bez mojej zgody wszedł na moją nieruchomość i wykonał przyłącze gazowe. Czy to przestępstwo? Umowę na dostawę gazu zawarłem w kwietniu 2009 r. Termin dostawy minął, wreszcie wytłumaczono mi, że z powodów teoretycznie obiektywnych. Wyznaczono nowy termin – znów nie wykonano przyłącza gazowego z powodu pertraktacji z nadleśnictwem. Z powodu 2-letniej zwłoki wykonałem instalację na gaz płynny (duże koszty). Niedawno zorientowałem się, że gazownia bez mojej wiedzy wykonała przyłącze gazowe, otrzymałem fakturę za usługę (mimo że nie podpisałem oświadczenia o prawie dysponowania moją działką ani nie przedłużyłem umowy). Czy muszę płacić za to przyłącze gazowe niezgodne z umową? Przecież to absurd. Załączam dokumentację.

Anna Sufin

Po szczegółowej analizie przedstawionego przez Pana stanu faktycznego sprawy oraz przesłanej dokumentacji stwierdzić przede wszystkim należy, że w chwili obecnej, wobec znacznego uchybienia przez zakład gazowniczy terminowi do wykonania przyłącza sieci gazowej dla Pańskiej nieruchomości, nie jest Pan zobowiązany do realizacji roszczeń tego zakładu w zakresie odbioru prac i zapłaty ceny za tę usługę.

 

W celu przedstawienia uzasadnienia powyższego stanowiska odwołać należy się w pierwszej kolejności do treści przepisu art. 476 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym „dłużnik dopuszcza się zwłoki, gdy nie spełnia świadczenia w terminie, a jeżeli termin nie jest oznaczony, gdy nie spełnia świadczenia niezwłocznie po wezwaniu przez wierzyciela. Nie dotyczy to wypadku, gdy opóźnienie w spełnieniu świadczenia jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi”.

 

Wobec tego zatem, że niedotrzymanie terminu realizacji umowy w niniejszej sprawie wynikło z okoliczności leżących po stronie dłużnika, tj. zakładu gazowniczego, a polegało ono na ustaleniu terminu realizacji umowy bez należytego uprzedniego zbadania możliwości przeprowadzenia sieci przez tereny sąsiednie, co spowodowało przedłużające się negocjacje z nadleśnictwem, uznać należy, że zakład gazowniczy w tym zakresie dopuścił się zwłoki w realizacji zawartej z Panem umowy. Podkreślenia wymaga również i to, że nie wyraził Pan zgody na przedłużenie terminu realizacji wspomnianej umowy i nie podpisał Pan zaproponowanego Panu przez zakład gazowniczy aneksu.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Dlatego też w dalszej kolejności odnieść należy się do przepisu art. 477 § 1 Kodeksu cywilnego: „w razie zwłoki dłużnika wierzyciel może żądać, niezależnie od wykonania zobowiązania, naprawienia szkody wynikłej ze zwłoki”.

 

Natomiast § 2 stanowi, że „gdy wskutek zwłoki dłużnika świadczenie utraciło dla wierzyciela całkowicie lub w przeważającym stopniu znaczenie, wierzyciel może świadczenia nie przyjąć i żądać naprawienia szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania”.

 

Mając zatem na uwadze to, że w niniejszej sprawie powstała po stronie Pańskiego dłużnika, tj. zakładu gazowniczego, zwłoka w realizacji zawartej z Panem umowy o wykonanie przyłącza sieci gazowej, w chwili obecnej nie tylko nie jest Pan zobowiązany do odbioru tych prac i zapłaty żądanej przez zakład kwoty, lecz może Pan również żądać naprawienia powstałej z tego tytułu szkody, którą stanowić może np. różnica pomiędzy kosztami, jakie poniósł Pan na zmianę warunków zabudowy oraz montaż instalacji gazu płynnego, a kosztami, jakie poniósłby Pan z tytułu należytej realizacji przedmiotowej umowy przez zakład gazowniczy.

 

Jeżeli np. poniósł Pan koszty na montaż instalacji gazu płynnego w kwocie 10 000 zł, a w związku z przedmiotową umową miał Pan zapłacić zakładowi gazowniczemu za podłączenie do sieci kwotę 8000 zł, to szkodą po Pańskiej stronie będzie kwota 2000 zł.

 

Jeżeli chodzi zaś o kwestię związaną z samą realizacją prac podłączeniowych, to rzeczywiście zachodzi podejrzenie, że wobec zmiany warunków zabudowy oraz braku należytego powiadomienia Pana o planowanych pracach, wykonanie przedmiotowego podłączenia sieci gazowej może być uznane za samowolę budowlaną, jeżeli nowe warunki zabudowy w sposób odmienny określają możliwość dokonania takiego przyłącza gazowego.

 

Jednakże szersze i bardziej szczegółowe zbadanie tej kwestii możliwe byłoby dopiero po zapoznaniu się tak z uprzednimi, jak i obecnymi warunkami zabudowy oraz warunkami przyłącza gazowego, na podstawie których zakład gazowniczy realizował swoje prace.

 

Dlatego też w zaistniałej sytuacji zasadne byłoby, aby wystosował Pan do zakładu gazowniczego pismo, w którym odmówiłby Pan zapłaty żądanej od Pana kwoty z powołaniem się na wspomniany art. 477 § 2 Kodeksu cywilnego i wskazaniem, że wykonanie podłączenia sieci z tak znacznym uchybieniem terminowi umownemu oraz wobec faktu wykonania przez Pana innej instalacji gazowej powoduje, że podłączenie wykonane przez zakład utraciło dla Pana już jakiekolwiek znaczenie i wobec tego żąda Pan usunięcia tej instalacji z Pańskiej nieruchomości.

 

Dodatkowo w piśmie tym może Pan zażądać ewentualnego odszkodowania z tytułu zwłoki zakładu, a także może Pan zażądać przedstawienia Panu dokumentacji uprawniającej zakład do przeprowadzenia przedmiotowych prac pomimo zmiany warunków zabudowy nieruchomości oraz braku należytego powiadomienia Pana o planowanych i rozpoczętych pracach.

 

Po otrzymaniu odpowiedzi na to pismo będzie mógł Pan zdecydować, czy skieruje Pan swoje roszczenia na drogę sądową (w zakresie zapłaty odszkodowania) oraz czy zachodzą przesłanki do powiadomienia powiatowego inspektora nadzoru budowlanego o nieprawidłowym, niezgodnym z warunkami zabudowy wykonaniu przez zakład przyłącza gazowego do Pańskiej nieruchomości.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 9 - 3 =

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Wpisz tutaj swoje pytanie, aby trafiło do naszego prawnika specjalisty.

»Podobne materiały

Możliwość przyłączenia gazu z działki niechętnego sąsiada

Na mojej działce istnieją warunki przyłącza gazu z działki sąsiada, niestety on nie wyraża zgody na ten przyłącz. Jakie mam możliwości prawne wymuszenia na nim zgody na przyłącz do sieci znajdującej się na jego działce?

Ustanowienie służebności – współwłasność budynku a problem z własnością przyłącza wodnego

W wyniku zmiany przeznaczenia budynku wojskowego obecnie jedną jego częścią zarządza Wojskowa Agencja Mieszkaniowa, a druga część należy do wspólnoty mieszkaniowej właścicieli lokali mieszkalnych. Według dokumentacji budowlanej owej części należącej do wspólnoty przyłącze wody dotyczy obu części budynku. WAM zażądał, aby wspólnota wybudowała sobie osobne łącze wodne, grozi zakręceniem zaworu. Czy WAM ma prawo zakręcić zawór doprowadzający wodę do drugiej połowy budynku?

Odszkodowanie za straty powstałe na polu w wyniku prac gazowni

Zakład gazowniczy prowadził na moim polu uprawnym prace budowlane i konserwatorskie (ciężki, duży sprzęt, mnóstwo pracowników itp.). Powierzchnia ok. 15 arów w związku z tym była wyłączona z uprawy. Biegły wycenił straty za plony, czyli odszkodowanie, na 600 zł, co wydaje mi się za niską kwotą. Czy mogę starać się o wyższą rekompensatę (np. z powodu zmniejszenia zbiorów w okresie porekultywacyjnym)? Jaka to by mogła być kwota? Dodam, że bardzo mi się spieszy.

 

Reklamacja usługi – usługa wykonana niezgodnie z umową

Moja żona podpisała z profesjonalną firmą umowę na wykonanie montażu drzwi w naszym mieszkaniu w bloku. Usługa obejmowała montaż drugich drzwi w futrynie. Miały to być drzwi zabezpieczone przed włamaniem i zamontowane łącznie z futryną metalową, zamkiem i wizjerem. Usługa została wyceniona na 1400 zł. Do jej realizacji zgłosił się po 2 dniach podwykonawca (nie było mnie przy tym). Zmienił on warunki umowy, zawieszając drzwi na starych zawiasach drzwi wewnętrznych (tych, które miały być jako drugie), przy czym usunął jeden zawias, osłabiając całość mocowania. Zaoferował jednocześnie drugi zamek za 350 zł (choć jego normalna cena to 100 zł). Stare drzwi wraz z dwoma zamkami i kluczami wyłudził, oferując mojej niezorientowanej żonie wyniesienie ich na śmietnik, a w efekcie te drzwi wziął dla siebie. Zmianę treści umowy spisał na kartce i wymusił na żonie złożenie pisemnej zgody. Mimo że minęło już 2 tygodnie, nie otrzymaliśmy faktury. W rezultacie mamy nowe drzwi zawieszone na osłabionych zawiasach, niezabezpieczone zgodnie z umową przed włamaniem bolcami i w cenie przynajmniej dwa razy większej niż za dobre drzwi antywłamaniowe. Zażądałem pisemnie od szefa firmy przywrócenia stanu sprzed wykonania usługi lub jej realizacji zgodnie z umową. Podwykonawca zgłosił się do nas, ale nasze wymagania były dla niego nie do przyjęcia. Istotne jest, czy reklamacja usługi jest możliwa, skoro żona podpisała kartkę, w której zgadza się na sposób montażu i nie ma uwag co do jakości. Nie ma tam nic o zdemontowaniu starych drzwi i zabraniu ich. Chcielibyśmy, aby zamontowano nowe drzwi zgodnie z umową i by stare wróciły na swoje miejsce. Usługa jest wykonana niezgodnie z umową.Jak poprowadzić dalej tę sprawę? Czy składać wniosek do sądu? Czy powiadomienie wykonującego usługę o odstąpieniu od umowy wystarczy? I co z fakturą? Powinienem ją już otrzymać wraz z cenami elementów i kosztami robocizny (zawieszenie drzwi na starych zawiasach jest chyba tańsze od montażu drzwi wraz z nową futryną – co przywidywała umowa).

Zwrot towaru niezgodnego z umową

Klient zakupił u mnie w sklepie towar, który przyniósł po 3 miesiącach i chce go oddać jako towar niezgodny z umową. Zakupił kołpaki i po 3 miesiącach stwierdził, że nie pasują do jego auta, teraz twierdzi, że towar jest niezgodny z umową, bo nie pasuje do jego auta. Narzędzie dopasowywania wskazało model kołpaków, który – jak się okazało – akurat do samochodu klienta nie pasuje. Czy mogę się jakoś bronić przed tym zwrotem towaru?

wizytówka Szukamy prawników »