Biuletyn
Wartościowe treści
Ostatnio szukane
|
Autor: Łukasz Obrał Przedawnienie długów spadkowychMama mojej żony zmarła w 2003 r. Żona nie złożyła w odpowiednim terminie oświadczenia o odrzuceniu spadku. Jakiś czas temu pocztą przyszło orzeczenie z sądu o przeprowadzonym postępowaniu spadkowym (spadkobiercy to moja żona i jej ojczym) i jednocześnie wezwanie już w konkretnej sprawie: bank domagał się spłaty linii kredytowej wraz z odsetkami. Zdecydowaliśmy się na ugodę z bankiem, tak by zapłacić kapitał bez odsetek. Tak się stało. Niestety na tym się nie skończyło. Za jakiś czas ZUS zarządał zapłaty zaległych składek wraz z odsetkami – sprawę oddaliśmy do sądu, bo naszym zdaniem po pięciu latach następuje przedawnienie. Obecnie niepokoją nas telefony z innego banku. Bank dzwoni i pyta o zmarłą teściową. Nie wiemy i nie zamierzamy się dowiadywać, choć pewnie chodzi o kredyt. Nie wiemy, kiedy byłby zaciągnięty i w dokumentach po zmarłej nie odnaleźliśmy żadnej umowy kredytowej. Muszę jednak dodać, że żyje mąż mojej teściowej, któremu komornik zajmuje już emeryturę w celu spłaty zadłużenia. Myślę, że trudno byłoby też bankowi dodatkowo go obciążyć. Czytając artykuły w Państwa serwisie dochodzę do wniosku, że niepotrzebnie spłaciliśmy zadłużenie teściowej, bo uległo już ono przedawnieniu. Czy dobrze zrozumieliśmy, że wszelkie roszczenia banku przedawniły się po 3 latach? Czy ten drugi bank może domagać się spłaty kredytów, bo skoro odpowiadamy za długi całym majątkiem spadkowym (którego zresztą nie było) i osobistym, to czy istnieje zagrożenie, że bank zrobi wszystko celem ściągnięcia zadłużenia – nawet zajmie nasze mieszkanie? Nic nam nie wiadomo o tym, aby bank względem matki mojej żony wszczynał jakieś postępowanie (gdy żyła).
Wybrane Opinie Klientów
Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi. Zbyszek Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał. Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług. Pozdrawiam i do miłego, Henryk Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!! Małgorzata Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl. Jacek Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!! Zbyszek Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!! Stały klient Tomasz. Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu. Iwona Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam. Agnieszka Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję. Anna Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu. Serdecznie dziękuje i pozdrawiam Krzysztof. Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24. Danuta Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam. Maciej Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!! Tomasz Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę! Małgosia Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24. Joanna Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady. Roman BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM. Zbyszek. Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany. Pozdrawiam serdecznie, Jarek Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24. Pozdrawiam, Piotr Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych. Dziękuję i pozdrawiam cały zespół, Roksana Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem. Krzysztof
Przedawnienie roszczenia powoduje, że staje się ono tzw. roszczeniem naturalnym. Przedawnienie nie powoduje umorzenia czy wygaśnięcia zobowiązania.
Stosownie do art. 117 § 2 Kodeksu cywilnego przedawnienie roszczenia polega na tym, iż po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia.
W przypadku opisanym w pytaniu bardzo możliwym jest, iż nastąpiło przedawnienie roszczeń. Pisze Pan bowiem, że dług wynika z umowy kredytu zawartej przez mamę Pana żony, która zmarła w 2003 r. Od zawarcia tej umowy upłynęło co najmniej 6 lat (jeżeli przyjąć, że spadkodawczyni zawarła umowę z bankiem tuż przed swoją śmiercią). Jak wynika z pytania, bank nie podjął przeciwko mamie żony, ani jej spadkobiercom żadnych kroków (w szczególności na drodze sądowej) w celu wyegzekwowania tego długu.
Stosownie do art. 118 Kodeksu cywilnego, jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata.
Zobowiązanie z umowy kredytu czy pożyczki zawartej z bankiem, jako że jest zobowiązaniem związanym z działalnością gospodarczą prowadzoną przez bank, ulega przedawnieniu z terminem 3-letnim.
Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>
Wynika to z tego, że bank jest niewątpliwie przedsiębiorcą, do którego zakresu działania należy między innymi udzielanie kredytów i przyjmowanie poręczeń dotyczących takich kredytów. Ta właśnie okoliczność ma decydujące znaczenie, na tle art. 118 K.c., dla przyjęcia trzyletniego terminu przedawnienia roszczeń banku z tytułu umów kredytowych i pożyczek.
Powyższe twierdzenia są zgodne z ugruntowanym orzecznictwem sądów (np. wyrok Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 10 października 2003 r., sygn. akt. II CK 113/2002), według którego termin przedawnienia roszczenia banku wobec osoby niebędącej przedsiębiorcą wynosi trzy lata.
Bieg terminu przedawnienia biegnie od momentu, w którym roszczenie stało się wymagalne.
Wymagalność roszczenia następuje w dniu, w którym spadkodawczyni miała obowiązek spłacić kredyt. Jeżeli kredyt miał być spłacany w ratach, poszczególne raty stają się wymagalne w terminie określonym w umowie kredytu. Jeżeli kredyty nie były spłacane przez mamę Pana żony, to z pewnością bank wypowiedział jej umowę, co wiąże się zazwyczaj z natychmiastową wymagalnością całego kredytu (w takim przypadku termin przedawnienia biegnie od dnia wypowiedzenia umowy).
Bieg przedawnienia może zostać przerwany przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia, przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje oraz przez wszczęcie mediacji.
Należy pamiętać, iż Kodeks cywilny nie wymaga dla uznania roszczenia żadnej szczególnej formy, co oznacza, że może ono nastąpić nie tylko w sposób wyraźny, ale i dorozumiany. Na przykład jeżeli Pana żona wystąpi do banku z prośbą o umorzenie odsetek czy rozłożenie zaległości na raty, takie działanie zostanie poczytane za uznanie roszczenia.
Po przerwaniu biegu przedawnienia, biegnie on na nowo.
Jeżeli któryś z wierzycieli spadkodawczyni wystąpił na drogę sądową z pozwem o zapłatę, jeszcze za jej życia i uzyskał korzystne dla siebie orzeczenie, to będzie miała zastosowanie zasada, zgodnie z którą, jeżeli roszczenie zostało stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu powołanego do rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądu polubownego, to przedawnia się z upływem lat dziesięciu, chociażby termin przedawnienia roszczeń tego rodzaju był krótszy.
Dodam jeszcze, że w odniesieniu do zobowiązań spadkodawczyni z tytułu umowy rachunku bankowego termin przedawnienia wynosi 2 lata (ten termin będzie miał zastosowanie, jeżeli np. w umowie rachunku bankowego były zapisy odnośnie debetu, który został wykorzystany i niespłacony).
Należy też pamiętać, iż w wypadku kiedy doszło do przedawnienia roszczenia, z którego wywodzą się odsetki – odsetki te, jako świadczenie akcesoryjne, ulegają przedawnieniu wraz z roszczeniem głównym.
W przypadku Pana żony, jeżeli bank nadal będzie dopominał się zapłaty, proponowałbym wystąpić do banku, który zgłosił swoje roszczenie, z pismem, w którym żona oświadczy, iż jest spadkobierczynią swojej mamy, ale roszczenie jest przedawnione i dlatego nie spłaci ona tego zobowiązania. Można w stosownym piśmie w szczególności wskazać, iż termin przedawnienia roszczenia banku wynosi 3 lata od dnia wymagalności poszczególnych rat lub od dnia wypowiedzenia umowy przez bank, co wynika wprost z art. 118 K.c., że ten termin już upłynął, a w tym czasie bank nie wszczął żadnych czynności w celu wyegzekwowania roszczenia.
Bank nadal może domagać się od Państwa spłaty zobowiązania, bo przedawnienie roszczeń nie powoduje, że roszczenia te wygasają. Zobowiązanie żony jest zobowiązaniem naturalnym i dlatego, jeżeli bank wystąpi na drogę sądową z pozwem o zapłatę zobowiązania, a żona w odpowiedzi na pozew (sprzeciwie od nakazu zapłaty) podniesie zarzut przedawnienia, to sąd z pewnością oddali takie powództwo.
Jeżeli chodzi o przedawnienie nieopłaconych składek na ZUS, to stosownie do art. 24 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (j.t. Dz. U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74) należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie 10 lat, licząc od dnia, w którym stały się wymagalne.
Przepis powyższy został wprowadzony ustawą z 18 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2002 r. Nr 241, poz. 2074). Ta nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych weszła w życie 1 stycznia 2003 r. Przed tą datą należności z tytułu składek ulegały przedawnieniu po upływie 5 lat, a w przypadku przerwania biegu przedawnienia, po upływie 10 lat, licząc od dnia, w którym stały się wymagalne.
W związku z wprowadzeniem nowego 10-letniego terminu przedawnienia (w miejsce terminu 5-letniego) pojawiły się wątpliwości, czy do składek na ubezpieczenie społeczne należnych i nieprzedawnionych przed 31 grudnia 2002 r. należy stosować przepis art. 24 ust. 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w brzmieniu obowiązującym przed tą datą, czy też z uwzględnieniem nowelizacji przepisu.
Orzecznictwo Sądu Najwyższego w tej kwestii wskazuje, że do składek na ubezpieczenia społeczne należnych i nieprzedawnionych przed dniem 31 grudnia 2002 r. należy stosować przepis art. 24 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (j.t. Dz. U. z 2007 r. Nr 11, poz. 2074) w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 18 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 241, poz. 2074) – tak stwierdził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 8 lipca 2008 r., sygn. akt. I UZP 4/08.
W uchwale z dnia 2 lipca 2008 r., sygn. akt II UZP 5/08 Sąd Najwyższy stwierdza – dziesięcioletni okres przedawnienia przewidziany w art. 24 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (j.t. Dz. U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74 ze zm.) w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 18 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2002 r. Nr 241, poz. 2074), znajduje zastosowanie do należności z tytułu składek, które stały się wymagalne przed dniem 1 stycznia 2003 r., jeżeli do tej daty nie uległy przedawnieniu według przepisów dotychczasowych.
Również podobnie wypowiedział się Sąd Najwyższy we wcześniejszych orzeczeniach – m.in. w wyroku z dnia 5 kwietnia 2005 r., sygn. akt. I UK 232/04, wyroku z dnia 12 lipca 2007 r., sygn. akt. I UK 37/07, czy w wyroku z dnia 5 marca 2007 r., sygn. akt. I UK 282/06.
Z uwagi na powyższe należy stwierdzić, że w przypadku zobowiązań względem ZUS do składek przedawnionych przed dniem 31 grudnia 2002 r. należy stosować 5-letni okres przedawnienia, a do składek nieprzedawnionych do tej daty termin 10-letni.
Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>
poleć pytanie znajomemu
|
|
»Najczęściej czytane pytania w dziale
10.03.2009 |
Przedawnienie długu u operatora telefonii komórkowej
06.07.2009 |
Długi spadkowe a ich przedawnienie
10.06.2008 |
Wyrok a przedawnienie
25.02.2009 |
Przedawnienie zadłużenia w banku
31.08.2010 |
Przedawnienie składek na ZUS
»Najnowsze pytania w dziale
09.02.2012 |
Okres przedawnienia roszczeń o zapłatę
01.02.2012 |
BIK i nieprawdziwe zadłużenie
05.01.2012 |
Okresy przedawnienia dotyczące wezwania do zapłaty
16.11.2011 |
Przedawnienie podatku od spadku
|
»Najczęściej czytane artykuły w dziale
23.06.2008 |
Przerwanie biegu przedawnienia w prawie cywilnym
»Najnowsze artykuły w dziale
01.12.2009 |
Przedawnienie roszczenia o naprawienie szkody
28.10.2009 |
Przedawnienie zobowiązań
17.07.2009 |
Hazard internetowy
23.06.2008 |
Przerwanie biegu przedawnienia w prawie cywilnym
|
Wybrane opinie naszych klientów:
Z pośród zebranych przeze mnie opinii ta okazała się najpełniejsza. Z pewnością będę polecał ten serwis wszystkim swoim znajomym (jakość i przystępna cena).
Dawid
Jestem bardzo zadowolony i pozytywnie zaskoczony kompletnością i czytelnością odpowiedzi na moje pytania. Będę korzystał z Państwa usług w przyszłości. Niewątpliwą przewagą tego rodzaju usług jest odpowiedź pisemna, służąca jako źródło wiedzy i nauki na przyszłość.
Pozdrawiam, Rafał.
Szybka i fachowa odpowiedź na moje pytanie. Oby tak dalej. Dlaczego tak nie robią inni prawnicy?
Arkadiusz
Rewelacyjny serwis, niemający żadnego odpowiednika w internecie w kraju, jak i na świecie. Fachowe, na najwyższym poziomie porady prawne, udzielane z ogromnym zaangażowaniem i troską o dobro klienta. Osobiście składam podziękowanie panu Jakubowi Bonowiczowi za pomoc i udzielenie profesjonalnych porad.
Leszek
W skrócie: szybko, sprawnie i na temat, i jeszcze do tego miło :)
Z pozdrowieniami, Aleksandra
Zadane pytania:
Najnowsze artykuły
Najnowsze pytania
Komentarze (0):
Uwaga!
Nie mamy możliwości odpowiadania na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcesz zadać pytanie – kliknij tutaj >>