Mamy 6969 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Wpisz tutaj swoje pytanie, aby trafiło do naszego prawnika specjalisty.

Darowizna za dożywocie a zachowek dla brata

Autor: Łukasz Obrał • Opublikowane: 28.08.2008

Proszę o poradę dotyczącą prawa do zachowku. Moja mama 25 lat temu przekazała mi w darowiźnie parter naszego rodzinnego domu. W akcie darowizny jest zapis, że mama może mieszkać na parterze do końca życia, czyli za dożywocie. W tym czasie ja ją utrzymywałam, mama nie miała żadnych dochodów. Miesiąc po zgonie mamy mój brat upomniał się o zachowek. Czy ma on prawo do darowanego mi parteru domu? Czy wraz ze śmiercią mamy darowana mi część domu staje się moją własnością?

Iryna Kowalczuk

W niniejszej odpowiedzi wyjaśniam interesujące Panią kwestie związane z prawem do zachowku.

 

Darowana Pani część domu stała się Pani własnością w chwili zawarcia z mamą umowy darowizny, a nie w chwili śmierci mamy.

 

Zgodnie z art. 931 § 1 Kodeksu cywilnego w pierwszej kolejności do spadku powołane są dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek; dziedziczą oni w częściach równych. Tak więc zarówno Pani, jak i brat jesteście spadkobiercami ustawowymi mamy. Jeżeli mama nie pozostawiła testamentu, odbędzie się spadkobranie ustawowe.

 

Natomiast zgodnie z art. 991 § 1 zstępnym (np. dzieciom), małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się – jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli uprawniony zstępny jest małoletni – 2/3 wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach – połowa wartości tego udziału (zachowek).

 

Zgodnie z § 2 tego przepisu, jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku w postaci: ani darowizny, ani powołania do spadku, ani także zapisu – przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia.

 


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Jeżeli w skład spadku po mamie nie wchodzą żadne przedmioty majątkowe, które podlegałyby dziedziczeniu (czyli jeżeli mama nie pozostawiła żadnego majątku), to brat może wystąpić o zachowek.

 

Przy obliczaniu należnego zachowku dolicza się darowizny poczynione przez spadkodawcę. Zgodnie z art. 994 § 1 K.c. przy obliczaniu zachowku nie dolicza się do spadku drobnych darowizn, zwyczajowo w danych stosunkach przyjętych, ani dokonanych przed więcej niż 10 laty (licząc wstecz od otwarcia spadku) darowizn dla osób niebędących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku.

 

Ponieważ darowizna dla Pani była darowizną na rzecz spadkobiercy, darowiznę poczynioną przez Pani mamę zalicza się do obliczenia zachowku.

 

Z uwagi na powyższe należy stwierdzić, że jeżeli Pani brat nie otrzymał należnego mu zachowku (np. w postaci darowizny albo powołania go do spadku), to przysługuje mu roszczenie o zachowek. Do obliczania należnego bratu zachowku zalicza się darowiznę uczynioną przez mamę na Pani rzecz 25 lat temu.

 

Należy również pamiętać, iż zgodnie z art. 995 K.c. wartość przedmiotu darowizny oblicza się według stanu z chwili jej dokonania, a według cen z chwili ustalania zachowku.

 

Jeżeli Pani brat wystąpi na drogę sądową przeciwko Pani o zachowek, to może Pani próbować powoływać się na zasady współżycia społecznego jako na podstawę do oddalenia powództwa. Może Pani podnosić, że żądanie brata jest niezgodne z zasadami takiego współżycia z tego powodu, że Pani mama, która nie miała żadnego dochodu, pozostawała na Pani utrzymaniu, a brat nie pomagał mamie.

 

Zgodnie z art. 1007 § 1 K.c. roszczenia uprawnionego z tytułu zachowku przedawniają się z upływem 3 lat od ogłoszenia testamentu. Zgodnie z § 2 powyższego przepisu roszczenie przeciwko osobie obowiązanej do uzupełnienia zachowku z tytułu otrzymanej od spadkodawcy darowizny przedawnia się z upływem 3 lat od otwarcia spadku (od dnia śmierci mamy).

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Komentarze (5):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • pięć minus I =

12.07.2013

A moi rodzice oznajmili mojemu bratu mimo że ja nie chciałem o tym rozmawiać iż przepisują dom w zabudowie szeregowej na mnie i jest testament. Ja otrzymałem mieszkanie po rodzicach, które musiałem wyremontować a dopiero co po studium zacząłem prace oraz sypiący się garaż. Natomiast mój brat otrzymał 500 mkw działkę budowlaną i mieszkanie po babci. Natomiast jego żona dostała połowę domu wartą ok 1 mln złotych. Mało tego działkę budowlaną bardzo atrakcyjną (w centrum dużego miasta na dolnym śląsku sprzedał) Kupił sobie narożny szereg -rozpoczętą budowę za psie pieniądze koło naszych rodziców.
Następnie sprzedał mieszkanie po babci nikomu nic nie mówiąc.
Następnie któregoś razu zadzwonił do mnie i powiedział, że jak będę u rodziców to żebym wpadł do niego - wydało mi się to dziwne, bo jakoś tak specjalnie się nie odwiedzaliśmy. Nagle oznajmił z płaczem, że przegrał pieniądze w kasynie ok 100 tyś oraz pieniądze z książeczki pko i pieniądze firmowe na opłaty z firmy, w której pracuje.
Ja jestem młodszym bratem mam rodzinę a on ma 50 lat, żonę, która jest bardzo niesympatyczna - dzieci nie ma.
A teraz wyzywa mnie od [...] i straszy mnie że mnie zniszczy, a mój starszy syn 8 lat niech zapomni o majątkach, a moja żona to nie rodzina.
A ja myślałem, że po ślubie staliśmy się właśnie rodziną z moim bratem.
Ja i Moja zona bardzo szanowaliśmy mojego brata, a teraz uważamy go za wroga.
Ja nic w sprawy spadkowe i w testament nawet najmniejszego głosu nie zabierałem. Mówiłem do rodziców ja nie chcę o tym rozmawiać to wasza sprawa co zrobicie.
Wytyka mi brat, że mu się pół domu należy. Kiedy mu powiedziałem, że dostał np. mieszkanie po babci to on na to - to [...]
Ogólnie mówiąc traktuje mnie po chamsku i głośno mówi do rodziców co mu się należy. A rodzice - przecież my jeszcze żyjemy.
Mój brat zapowiada, że będzie chciał mnie zniszczyć i odzyskać najprawdopodobniej zachowek.
A ja będę walczył o dom po rodzicach, aby moje dzieci miały coś na start życiowy. Nie pozwolę aby mój głupi brat przegrał ojcowiznę w kasynie.

Andrzej

02.06.2013

może nie wstyd, ale takie domaganie sie kasy od kogoś kto dostał prawo w testamencie do spadku nie jest ok. ktoś przecież napisał testament, w którym wskazal konkretną osobe ktora ma dziedziczyć. jakby chciał żeby dziedziczył ktoś jeszcze, to by tak wskazał w testamencie. ja tego nie rozumiem, że nawwet nie moge zdecydować kto mój majątek otrzyma po śmierci, bo przeciez wszyscy musza mieć po równo.

master

01.06.2013

Ale dlaczego roszczenie o zachowek to wstyd? Każdy spadkobierca ma prawo do zachowku i moim zdaniem dobrze, że tak jest. To, że ludzie nie mogą się dogadać między sobą nawet w rodzinie to już nie jest problem ustawodawcy.

A G

30.05.2013

Krysiu! Naprawde nie rozumiem jak Twoja siostra moze tak postępować. Mnie byloby wstyd zgłosić się do rodzeństwa z jakimś roszczeniem o zachowek, bo ja dostalem mniej, a ktos tam dostał więcej. Majątek był rodziców i trzeba uszanować ich wolę. Całe to prawo do zachowku czasami niesie same problemy i kłótnie w najbliższej rodzinie... Mam nadzieję, że siostra sie opamięta i da Ci spokój :)

Jan

28.05.2013

Wszystko zgoda tyko jak udowodnic w sadzie że były darowizny???! Moja siostra dostala dużo od rodziców ale papieru na to nie brali. Prości ludzie byli i wierzyli że dzieciom sprawiedliwie podzielili i że to poszanują Dali jej na pół mieszkania, potem na samochod a i tak teraz mnie straszy zachowkiem, ledwo co ojciec umarł a ona już wyliczyła co jej!!! Prawo jest po jej stronie choć palcem nie ruszyła w opiece nad rodzicami i dlatego nie zgadzam sie z takim prawem

krysia

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Wpisz tutaj swoje pytanie, aby trafiło do naszego prawnika specjalisty.

»Podobne materiały

Prawo do zachowku – uwzględnienie darowizny uczynionej przez rodzica przed laty

Jestem jednym z trzech spadkobierców (dzieci) po zmarłym ojcu, który w 1999 r. darował mojej siostrze własnościowe prawo do lokalu spółdzielczego wartego obecnie ok. 140 000 zł. Jednocześnie mój brat zrzekł się praw do tego mieszkania na rzecz siostry, ale ja odmówiłem wtedy podpisania takiego oświadczenia. Miesiąc temu nasz ojciec zmarł, nie pozostawiając żadnego majątku za wyjątkiem rzeczy osobistych, dlatego chcielibyśmy się dowiedzieć, jakie mamy z bratem prawo do spadku lub zachowku po zmarłym. Dodam, że ojciec nie pozostawił testamentu.

Prawo do zachowku po matce

Moi rodzice zmarli w 2007 roku (najpierw matka, nieco później ojciec), pozostawiając duży dom z ogrodem, będący ich wspólną własnością. Rodzice mieszkali z moim bratem (wdowcem) i jego synem, któremu – jak się okazało – zapisali cały swój majątek (akt darowizny z 2004 r.). Czuję się pokrzywdzony w związku z tym, że nie dostałem nic w spadku. Czy mam prawo do zachowku po matce i po ojcu? Co mogę zrobić? Czy mam jakąkolwiek szansę na otrzymanie wspomnianego zachowku? Znajomy prawnik twierdzi, że nie.

Brak dowodów na przekazywanie darowizn pieniężnych i prawo do zachowku

Tata otrzymał kilka lat temu w formie darowizny mieszkanie od swojej matki (umowa zawierała informację o dożywotnim użytkowaniu mieszkania przez babcię). Tata ma brata, który od babci otrzymywał darowizny pieniężne – ich wartość była równa wartości mieszkania otrzymanego przez tatę. Nie ma jednak pisemnych dowodów na tę okoliczność, dysponujemy jedynie zeznaniami ciotki, która jest osobą schorowaną i nie wiadomo, czy mogłaby uczestniczyć w sprawie w sądzie. Babcia zmarła 2 lata temu, obawiamy się, że brat taty zażąda zachowku. Babcia nie pozostawiła testamentu. Czy jest możliwość niezaliczenia do spadku darowanego mieszkania lub udowodnienia, że obaj synowie otrzymali „po równo”? Kiedy roszczenie o zachowek się przedawnia?

Prawo do zachowku darowizny gospodarstwa rolnego

W akcie notarialnym z 1990 r. całe gospodarstwo wraz z zabudowaniami (ponad 1 ha) zostało zapisane mojemu tacie z adnotacją, że jego ojciec (mój dziadek) ma dożywotną służebność osobistą polegającą na prawnym korzystaniu z jednego pokoju. Babcia nie żyje, mój tata ma troje rodzeństwa. Dziadek dotąd nie spisał testamentu. Czy w przypadku śmierci dziadka pozostałym jego dzieciom należy się zachowek? Czy jest jakaś możliwość, aby w razie jego śmierci gospodarstwo zapisane mojemu tacie nie została podzielone z tytułu zachowku pomiędzy jego rodzeństwo? Czy ewentualne przepisanie darowizny gospodarstwa na mnie i na brata (obaj jesteśmy pełnoletni) spowoduje, że wszelkie ewentualne roszczenia z tytułu zachowku nie będą możliwe?

Głównym powodem moich pytań jest fakt, że ogólne relacje z rodzeństwem ojca nie są dobre. Nie mamy złudzeń, że wszyscy oni po śmierci dziadka będą chcieli jak najwięcej zagarnąć dla siebie.

Od kiedy liczy się przedawnienie zachowku?

Ojciec miał dwie córki. W 1973 r. aktem notarialnym podarował jednej z nich nieruchomość. Zmarł w 1983 r., czyli 10 lat później. Nie pozostawił żadnego majątku. Wiem, że drugiej córce przysługuje roszczenie o zachowek. Przy dziedziczeniu testamentowym 5-letni okres przedawnienia liczony jest od ogłoszenia testamentu. Jak jest w przypadku dziedziczenia ustawowego – od kiedy liczy się okres przedawnienia: od otwarcia spadku (1983 r.) czy od sądowego stwierdzenia nabycia spadku (2013 r.)?

wizytówka Szukamy prawników »