ePorady24.pl Nowe technologie Prawo autorskie Prawo autorskie – wykorzystanie w plakacie wyborczym hasła...
Zadaj pytanie ›

Biuletyn

Prenumerata biuletynu
 Zadaj pytanie ›

Porady Prawne – skutecznie i na czas

Naruszono Twoje prawa autorskie? Nie wiesz, kto ma prawo do dzieła? Spytaj nas

Wypełnij poniższe pola i zadaj pytanie Otrzymasz bezpłatną wycenę
Kliknij tutaj i wpisz swoje pytania, a my wycenimy koszt realizacji usługi. Opisz swój problem prawny jak najdokładniej, ponieważ od tego zależy poprawność odpowiedzi prawnika.

1. Wpisz tytuł pytania:

2. Wpisz treść pytania:

Załącznik 1:
+ Dodaj następny załącznik:

3. Wprowadź dane kontaktowe:

Imię:

E-mail:

Bezpłatną wycenę otrzymasz do 2 godzin * W dni robocze w godzinach od 7 do 20.
* W weekendy i święta do 12 godzin.

Autor: Jakub Bonowicz

Prawo autorskie – wykorzystanie w plakacie wyborczym hasła i grafiki przeglądarki internetowej

Zamierzam startować w wyborach samorządowych. Mam pewną koncepcję plakatu wyborczego, ale też wątpliwości, czy nie przysporzy mi ona kłopotów. Chciałabym bowiem, aby mój plakat wyborczy w swej formie i grafice przypominał zrzut ekranowy strony internetowej. Chodzi w szczególności o elementy takie jak np. pasek przypominający pasek adresu i inne paski zwyczajowo widoczne, kiedy łączymy się z internetem, oraz o wykorzystanie jako hasła wyborczego tekstu: „dodaj do ulubionych”, który jest powszechnie używany przez internautów jako funkcja zapamiętywania ulubionych stron internetowych danego użytkownika. Czyli mój plakat nie byłby dosłowną kopią Mozilli Firefox czy Internet Explorera, tylko powstałby na bazie zrzutu ekranowego jednej z tych przeglądarek oraz zawierałby napis „dodaj do ulubionych” z moim zdjęciem i nazwiskiem. Kopia byłaby bardzo uproszczona, bo przecież forma plakatu nie ma odwracać uwagi od kandydata. Proszę o opinię, czy takim plakatem nie narażę się na zarzut naruszenia praw autorskich.


Wybrane Opinie Klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług  nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi  ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.

Zbyszek


Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.

Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.

Pozdrawiam i do miłego, Henryk


Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!

Małgorzata


Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.

Jacek


Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!

Zbyszek


Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim”  w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!

Stały klient Tomasz.


Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez  maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.

Iwona


Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.

Agnieszka


Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.

Anna


Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.

Serdecznie dziękuje i pozdrawiam Krzysztof.


Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.

Danuta


Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.

Maciej


Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!

Tomasz


Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!

Małgosia


Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.

Joanna


Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.

Roman


BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.

Zbyszek.


Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.

Pozdrawiam serdecznie, Jarek


Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.

Pozdrawiam, Piotr


Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.

Dziękuję i pozdrawiam cały zespół, Roksana


Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.

Krzysztof

 



Z opisanego stanu faktycznego wynika, iż zamierza Pani kandydować w wyborach i chce Pani stworzyć plakat wyborczy oparty na motywie zrzutu ekranowego z Internet Explorera lub Mozilli Firefox, wykorzystujący hasło „dodaj do ulubionych”.

 

Zaznaczam, że pełną opinię mógłbym wydać po zapoznaniu się z treścią projektowanego plakatu, w związku z tym niniejsza opinia nie może być traktowana jako w pełni oddająca skutki ewentualnego użycia konkretnego plakatu.

 

Bezsporne w sprawie jest to, iż Pani plakat w jakiś sposób ma bazować na motywach stworzonych przez właścicieli którejś z tych przeglądarek. Po pierwsze, mamy charakterystyczny motyw przeglądarki internetowej w formie zrzutu ekranowego (warto jednak zwrócić uwagę, że przeglądarki wyglądają dość podobnie). Jak rozumiem, motyw zrzutu ekranowego nie nasuwa skojarzeń z żadną konkretną przeglądarką internetową, nie zawiera np. charakterystycznych symboli czy innych oznaczeń, ponieważ jest on przedstawiony w dużym uproszczeniu. Jedynym charakterystycznym motywem jest użycie formułki „dodaj do ulubionych”, doskonale znanej użytkownikom przeglądarki Internet Explorer. Wykorzystanie tego motywu jest zresztą jak najbardziej zamierzone i celowo, ma nasuwać skojarzenia ze znaną internautom opcją przeglądarki. Motyw słowny „dodaj do ulubionych” niewątpliwie ciekawie brzmi w sytuacji zastosowania go na plakacie wyborczym jako zachęcający obywateli do głosowania na przedstawionego na plakacie kandydata.

 

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

 

W pierwszej kolejności należałoby rozstrzygnąć, czy Pani plakat nasuwa skojarzenia z jakąkolwiek przeglądarką internetową. Na potrzeby porady przyjąłem, iż chodzi o skojarzenia z przeglądarką Mozilla Firefox. Drugie pytanie, to czy sama architektura przeglądarki może być w ogóle przedmiotem prawa autorskiego, co już wydaje się kontrowersyjne. Zgodnie bowiem z art. 1 ust. 1 ustawy z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia. By dane dzieło było utworem, musi spełniać cechy indywidualności i twórczości. W przypadku samej strony głównej przeglądarki dość trudno wykazać zajście tych warunków.

 

Po trzecie, nawet gdyby uznać, że architektura przeglądarki internetowej jest przedmiotem prawa autorskiego, to jest ona wykorzystywana w dość ograniczonym zakresie, w formie bardzo uproszczonej, choć z użyciem charakterystycznego hasła „dodaj do ulubionych”. Dotykamy tutaj problemu inspiracji cudzym utworem. Otóż trzeba w pierwszej kolejności wskazać, iż żaden utwór (w tym plakat) nie powstaje w intelektualnej próżni. Ilość i przepływ informacji jest w tej chwili tak wielki, że każdy utwór w mniejszym lub większym stopniu nawiązuje do czyjejś twórczości, różny jest jedynie zakres tego nawiązania. Z tego punktu widzenia utwory dzielimy na:

 

  1. Samoistne – autor czerpie z dotychczasowego dorobku naukowego czy artystycznego, ale nie nawiązuje wprost do żadnego konkretnego dzieła (J. Barta, R. Markiewicz i in., Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dom Wydawniczy ABC 2001, wyd. II, komentarz do art. 2, teza 1).
  2. Niesamoistne – wszelkie pozostałe, które w jakiś sposób związane są z przejawem czyjejś twórczości. Takie nawiązanie może przybierać następujące formy:
    1. opracowania – mówimy wówczas o utworze zależnym;
    2. zapożyczenia – mówimy wówczas o utworze z zapożyczeniami;
    3. inspiracji – mówmy wówczas o utworze inspirowanym;
    4. cytatu.

 

Cytat polega na przytoczeniu w utworze urywków rozpowszechnionego utworu lub drobnego utworu w całości, w zakresie uzasadnionym wyjaśnieniem, analizą krytyczną, nauczaniem lub prawami gatunku twórczości, z wymienieniem imienia i nazwiska twórcy oraz źródła (art. 29 w zw. z art. 34 Prawa autorskiego). Cytat może występować w każdym z trzech rodzajów utworów niesamoistnych, natomiast pojęcia: utwór zależny, utwór z zapożyczeniami i utwór inspirowany wykluczają się nawzajem.

 

Opracowanie jest to taki utwór, który powstał w związku, bądź też na bazie utworu pierwotnego. Z cudzego utworu bierzemy właśnie to, co w nim jest twórcze i oryginalne i jedynie zmieniamy jego elementy, ale bardziej od strony formalnej, nie ingerujemy co do zasady w treść (aspekt merytoryczny). W szczególności, zgodnie z art. 2 § 1 Pr. aut. są to tłumaczenia, przeróbki, adaptacje, ale także inne sposoby ingerencji niewymienione w przepisie jak np. przeniesienie na inną technikę artystyczną, streszczenie, dramatyzacja powieści, inscenizacja dramatu, aranżacja muzyczna czy antologia. Związek zatem pomiędzy utworem pierwotnym a opracowaniem jest na tyle istotny, że w pewnym zakresie wkracza w sferę osobistych i majątkowych praw autora dzieła pierwotnego. Dlatego też rozporządzanie i korzystanie z opracowania zależy od zezwolenia twórcy utworu pierwotnego, chyba że prawa majątkowe do utworu pierwotnego wygasły, np. tłumaczenie bardzo starej książki (art. 2 § 2 Pr. aut.).

 

Samo opracowanie jest przy tym przedmiotem Prawa autorskiego i podlega ochronie. Jeśli natomiast brak wysiłku twórczego (jako podstawowej przesłanki objęcia taką ochroną), to dane „dzieło” nie jest w ogóle opracowaniem. W przeważającej części wypadków uznaje się jednak, iż „kopiowanie też może być twórcze”. Polski Sąd Najwyższy stwierdził na przykład, że tłumaczenie oryginalnego dzieła wymaga wysiłku twórczego w kierunku odczytania wartości oryginału i odtworzenia w innym języku i te twórcze pierwiastki pracy tłumacza uzasadniają przyznanie mu prawa autorskiego na utworze zależnym (tłumaczeniu). Jeszcze bardziej liberalne stanowisko zajmują sądy angielskie, które przyznały np. ochronę zapisowi (transkrypcji) przemówienia członka Izby Lordów, dokonanej przez dziennikarza. A na przykład Sąd Najwyższy Izraela uznał za utwór sam rozszyfrowany i skonsolidowany z 67 fragmentów starożytnego manuskryptu tekst, twierdząc, iż uzasadnia to nakład twórczej pracy (wiedzy, doświadczenia i wyobraźni) włożony przez historyka w interpretację starożytnego tekstu i wybór pomiędzy różnymi możliwościami jego rozumienia.

 

Na drugim biegunie znajduje się inspiracja. Zgodnie z art. 2 § 4 Pr. aut. za opracowanie nie uważa się utworu, który powstał w wyniku inspiracji cudzym utworem. Definicję utworu inspirowanego zawierał art. 3 § 4 poprzednio obowiązującej ustawy o prawie autorskim, który stanowił, iż jest to „utwór mający cechy samodzielnej twórczości, chociaż podnietę [pobudkę, inspirację – przyp. aut.] do niego dał cudzy utwór”. Tak więc tutaj autor tworzy dzieło zupełnie samodzielnie, wedle własnego pomysłu i koncepcji, a jedynie pewien impuls (ową podnietę) do stworzenia takiego dzieła (czy zamieszczenia w nim takiej treści) czerpie z utworu cudzego. Utwór inspirowany jest oczywiście chroniony. Natomiast – co istotne – do wykorzystywania utworu inspirowanego nie jest konieczna zgoda uprawnionego do utworu pierwotnego (inspirującego), gdyż sama inspiracja nie narusza jego autorskich praw majątkowych. Szerzej na temat tej różnicy piszę w artykule: http://www.eporady24.pl/opracowanie_cudzego_utworu_czy_tylko_inspiracja_,artykuly,17,57,669.html.

 

Jak odnieść to do Pani stanu faktycznego? Otóż w mojej opinii jest to jedynie inspiracja cudzym utworem. Wzięto z niego jedynie pewne elementy – ogólny motyw okna przeglądarki internetowej oraz hasło „dodaj do ulubionych”, wykorzystując je w zupełnie innym gatunku twórczości – plakacie, który sam w sobie jest oryginalny i posiada cechy indywidualności i twórczości. Zatem plakat taki nie powinien naruszać praw autorskich właścicieli przeglądarek.

 

Oczywiście nie oznacza to, iż plakat taki nie mógłby naruszać innych przepisów, m.in. ustawy z 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Wykorzystanie cudzego oznaczenia może stanowić czyn nieuczciwej konkurencji, zgodnie z art. 10 ust. 1 czynem nieuczciwej konkurencji jest takie oznaczenie towarów lub usług albo jego brak, które może wprowadzić klientów w błąd co do pochodzenia, ilości, jakości, składników, sposobu wykonania, przydatności, możliwości zastosowania naprawy, konserwacji lub innych istotnych cech towarów albo usług, a także zatajenie ryzyka, które wiąże się z korzystaniem z nich. Tutaj mogłoby wchodzić w grę wykorzystanie cudzego oznaczenia usługi „Dodaj do ulubionych”. Jednak nie jest łatwo wykazać zajście czynu nieuczciwej konkurencji. Po pierwsze, czyn nieuczciwej konkurencji musi co do zasady zostać popełniony w obrocie gospodarczym, a więc między przedsiębiorcami. Pani nie prowadzi działalności gospodarczej, nie wykorzystuje także oznaczenia w związku z działalnością gospodarczą, a w kampanii politycznej. Po drugie, trzeba wykazać, że między podmiotem wykorzystującym cudze oznaczenie a podmiotem, do którego takie oznaczenie należy, zachodzi stosunek konkurencji (np. dwa podmioty działające w tej samej branży). W Pani przypadku trudno mówić o jakimkolwiek stosunku konkurencji pomiędzy właścicielem przeglądarki internetowej a osobą startującą w wyborach. Dlatego też wydaje się, iż wykorzystanie motywu przeglądarki internetowej z hasłem „dodaj do ulubionych” jest dopuszczalne, gdyż stanowi ono jedynie inspirację cudzym utworem, nie stanowi także czynu nieuczciwej konkurencji.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • trzy + trzy =

 

Lubię To!


Oceń przydatność tekstu:

Ocena przydatności tekstu:

Oceń zrozumienie tekstu:

Ocena zrozumienia tekstu:


Kategoria: IT

poleć pytanie znajomemu     wersja do druku

 

Jakub Bonowicz – aplikant radcowski, doktorant, nauczyciel akademicki w Katedrze Prawa Cywilnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego. Pracownik kancelarii radcowskiej. Specjalizuje się w prawie cywilnym, ubezpieczeniowym, nieruchomościach oraz prawie konkurencji, nowych technologii, internetu i własności intelektualnej... więcej informacji »

»Najczęściej czytane pytania w dziale
04.08.2010 | Opłaty dla ZAiKS-u
27.12.2007 | Ochrona wizerunku
»Najnowsze pytania w dziale
»Najczęściej czytane artykuły w dziale
»Najnowsze artykuły w dziale
11.11.2009 | Autor pracownikiem

Wybrane opinie naszych klientów:

Zdecydowanie POLECAM korzystanie z usług tego serwisu. Odpowiedzi przesłane są jasne, rzeczowe i fachowe, a także pisane zrozumiałym językiem.

Urszula

Jestem bardzo zadowolony z udzielonej odpowiedzi. Do tej pory korzystałem z porad kancelarii adwokackich. Nigdy żadna kancelaria adwokacka nie udzieliła mi porad tak jasnych i zrozumiałych jak EPORADY 24. Poza tym udzielone odpowiedzi na pytania mam w formie pisemnej i w każdej chwili mogę do nich wrócić. Dziękuję i pozdrawiam.

Józef

Szybko, konkretnie i na temat - czego chcieć więcej? Jestem zadowolony z porady i z pewnością będę korzystał ponownie.

Jakub

 

Odpowiedź niemal błyskawiczna, pełna i wyczerpująca, a jednocześnie napisana prostym i zrozumiałym dla laika językiem. Wielkim plusem jest możliwość bezpłatnego zadawania dodatkowych pytań. Na pewno będę wszystkim polecała ten portal. Dziękuję i pozdrawiam.

Zofia

Superportal i zadowalająca obsługa... Rewelacja.

Małgosia

Z całą odpowiedzialnością mogę polecić prawników eporady24. Odpowiedzi są bardzo konkretne, wszelkie niejasności przed udzieleniem odpowiedzi zostają dopracowane, wszystko jest tak dobrane w słowa, że „zwykły zjadacz chleba” poradzi sobie z interpretacją każdej odpowiedzi. Jestem pod wrażeniem!!! Polecam!!!!

Małgorzata

Pełny profesjonalizm i uczciwość. Eporady24 to sama przyjemność, poważne i odpowiedzialne podejście do sprawy. Dziękuję w szczególności Pani Monice Cieszyńskiej. Pozdrawiam. POLECAM!!!

Marlena

Polecam wszystkim błądzącym w gąszczu niezrozumiałych przepisów i paragrafów. Oni przekładają to na język ludzki i łopatą wkładają do głowy. Mnie naprawdę pomogli. POLECAM I DZIĘKUJĘ.

Dariusz

W krótkim czasie otrzymałam konkretne i wyczerpujące odpowiedzi na moje pytania i wątpliwości. Zaletą jest też możliwość doboru najbardziej odpowiadającej nam pory dnia i godziny na kontakt z serwisem. Nie trzeba planować spotkania, wystarczy kilka wolnych minut, aby nie wychodząc z domu, znaleźć rozwiązanie dla swoich dylematów.

Hania

Profesjonalna obsługa, wyczerpujące odpowiedzi na pytania dodatkowe, w sumie dobra forma zasięgnięcia porady prawnej bez wychodzednia z domu.

Joanna

Przeczytaj wszystkie opinie »
Zapytaj prawnika ›

Opinie naszych Klientów ››

Zadane pytania:

  • 0
  • 1
  • 6
  • 5
  • 8
  • 0
  • 8
www.gazetapodatkowa.pl - podatki, rachunkowość, prawo pracy, składki, zasiłki, emerytury, księgowość
wizytówka