Mamy 7142 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Wpisz tutaj swoje pytanie, aby trafiło do naszego prawnika specjalisty.

Prawo decydowania o dziecku urodzonym w wolnym związku

Autor: Eliza Rumowska • Opublikowane: 04.04.2017

Dwa miesiące temu urodziłam dziecko. Żyjemy z partnerem w wolnym związku, od wielu miesięcy w niezgodzie. Chciałabym samodzielnie wychowywać dziecko, jakie są na to szanse zgodnie z prawem? Tymczasowo chciałabym również zmienić miejsce zamieszkania wraz z dzieckiem, czy potrzebuję zgody ojca dziecka? Powinnam dodać, że dziecko zostało uznane przez ojca przed urzędnikiem USC w mojej obecności.

Eliza Rumowska

Uznanie dziecka przed urzędnikiem USC przez ojca za zgodą matki to kluczowa czynność, która zmieniła status ojca dziecka nie będącego Pani mężem.

 

Kodeks rodzinny i opiekuńczy (K.r.o.) przewiduje ten tryb jako jeden z trybów ustalenia ojcostwa, co odbywa się pozasądowo, a sprawia, że ojciec dziecka nabywa taki sam katalog praw i obowiązków jak matka.

 

„Art. 73. [Uznanie ojcostwa przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego]

§ 1. Uznanie ojcostwa następuje, gdy mężczyzna, od którego dziecko pochodzi, oświadczy przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego, że jest ojcem dziecka, a matka dziecka potwierdzi jednocześnie albo w ciągu trzech miesięcy od dnia oświadczenia mężczyzny, że ojcem dziecka jest ten mężczyzna.

§ 2. Kierownik urzędu stanu cywilnego wyjaśnia osobom zamierzającym złożyć oświadczenia konieczne do uznania ojcostwa przepisy regulujące obowiązki i prawa wynikające z uznania, przepisy o nazwisku dziecka oraz różnicę pomiędzy uznaniem ojcostwa a przysposobieniem dziecka.

§ 3. Kierownik urzędu stanu cywilnego odmawia przyjęcia oświadczeń koniecznych do uznania ojcostwa, jeżeli uznanie jest niedopuszczalne albo gdy powziął wątpliwość co do pochodzenia dziecka.

§ 4. Uznanie ojcostwa może nastąpić także przed sądem opiekuńczym, a za granicą również przed polskim konsulem lub osobą wyznaczoną do wykonywania funkcji konsula, jeżeli uznanie dotyczy dziecka, którego oboje rodzice albo jedno z nich są obywatelami polskimi. Przepisy § 1-3 stosuje się odpowiednio.”


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Fot. Fotolia

 

Zmienić teraz to można jedynie poprzez:

 

  1. porozumienie rodzicielskie zawarte między rodzicami (ale to wtedy, gdy rodzice dziecka rozstają się w zgodzie);
  2. przed sądem – gdy jest konflikt (tak jak w opisanej sprawie).

 

Dlatego, aby teraz móc w miarę swobodnie i samodzielnie decydować o dziecku, musiałaby Pani uzyskać:

 

I. Orzeczenie sądu opiekuńczego o daleko idącym ograniczeniu praw rodzicielskich lub o pozbawieniu praw rodzicielskich

 

Konieczne do tego jest spełnienie ustawowych przesłanek prawnych:

 

„Art. 107. [Ograniczenie władzy rodzicielskiej]

§ 1. Jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom żyjącym w rozłączeniu, sąd opiekuńczy może ze względu na dobro dziecka określić sposób jej wykonywania i utrzymywania kontaktów z dzieckiem. Sąd pozostawia władzę rodzicielską obojgu rodzicom, jeżeli przedstawili zgodne z dobrem dziecka pisemne porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem. Rodzeństwo powinno wychowywać się wspólnie, chyba że dobro dziecka wymaga innego rozstrzygnięcia.

§ 2. W braku porozumienia, o którym mowa w § 1, sąd, uwzględniając prawo dziecka do wychowania przez oboje rodziców, rozstrzyga o sposobie wspólnego wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem. Sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka, jeżeli dobro dziecka za tym przemawia.

§ 3. Na zgodny wniosek stron sąd nie orzeka o utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem.”

 

oraz:

 

„Art. 111. [Pozbawienie i przywrócenie władzy rodzicielskiej]

§ 1. Jeżeli władza rodzicielska nie może być wykonywana z powodu trwałej przeszkody albo jeżeli rodzice nadużywają władzy rodzicielskiej lub w sposób rażący zaniedbują swe obowiązki względem dziecka, sąd opiekuńczy pozbawi rodziców władzy rodzicielskiej. Pozbawienie władzy rodzicielskiej może być orzeczone także w stosunku do jednego z rodziców.

§ 1a. Sąd może pozbawić rodziców władzy rodzicielskiej, jeżeli mimo udzielonej pomocy nie ustały przyczyny zastosowania art. 109 § 2 pkt 5, a w szczególności gdy rodzice trwale nie interesują się dzieckiem.

§ 2. W razie ustania przyczyny, która była podstawą pozbawienia władzy rodzicielskiej, sąd opiekuńczy może władzę rodzicielską przywrócić.”

 

Natomiast gdyby dobro dziecka byłoby zagrożone zachowaniem ojca, to mogłaby Pani także skorzystać z jeszcze innego trybu pozbawienia lub ograniczenia władzy rodzicielskiej:

 

„Art. 109. [Zagrożone dobro dziecka – zarządzenia sądu]

§ 1. Jeżeli dobro dziecka jest zagrożone, sąd opiekuńczy wyda odpowiednie zarządzenia.

§ 2. Sąd opiekuńczy może w szczególności:

1) zobowiązać rodziców oraz małoletniego do określonego postępowania, w szczególności do pracy z asystentem rodziny, realizowania innych form pracy z rodziną, skierować małoletniego do placówki wsparcia dziennego, określonych w przepisach o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej lub skierować rodziców do placówki albo specjalisty zajmujących się terapią rodzinną, poradnictwem lub świadczących rodzinie inną stosowną pomoc z jednoczesnym wskazaniem sposobu kontroli wykonania wydanych zarządzeń;

2) określić, jakie czynności nie mogą być przez rodziców dokonywane bez zezwolenia sądu, albo poddać rodziców innym ograniczeniom, jakim podlega opiekun;

3) poddać wykonywanie władzy rodzicielskiej stałemu nadzorowi kuratora sądowego;

4) skierować małoletniego do organizacji lub instytucji powołanej do przygotowania zawodowego albo do innej placówki sprawującej częściową pieczę nad dziećmi;

5) zarządzić umieszczenie małoletniego w rodzinie zastępczej, rodzinnym domu dziecka albo w instytucjonalnej pieczy zastępczej albo powierzyć tymczasowo pełnienie funkcji rodziny zastępczej małżonkom lub osobie, niespełniającym warunków dotyczących rodzin zastępczych, w zakresie niezbędnych szkoleń, określonych w przepisach o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej albo zarządzić umieszczenie małoletniego w zakładzie opiekuńczo-leczniczym, w zakładzie pielęgnacyjno-opiekuńczym lub w zakładzie rehabilitacji leczniczej.”

 

Jednak proszę pamiętać – należy ewidentnie oddzielić konflikt między Wami (rodzicami) od dobra dziecka. Nie zawsze bowiem jest znak równości między zły partner = zły ojciec. Sąd przede wszystkim skupi się na dobru dziecku, a nie na Pani twierdzeniach i relacjach w temacie problemów z partnerem. Nie warto więc zbyt mocno eksponować konfliktu z partnerem, ale bardziej konieczność uregulowania spraw dziecka dla jego dobra po Waszym rozstaniu.

 

Warto w takich sprawach dążyć do kompromisu i ugody nawet przed sadem, bo spór o obecność lub wykluczenie ojca z życia dziecka jest trochę wbrew dobru dziecka. Sąd zawsze opowie się po stronie dziecka – bo tak nakazują przepisy (dobro dziecka ma być w tych sprawach priorytetem).

 

II. Uregulowanie kontaktów ojca z dzieckiem

 

Oprócz spraw dotyczących władzy rodzicielskiej – niezależnie od tego – warto zadbać o jasne i stabilne zasady dotyczące kontaktów ojca z dzieckiem. To także można uregulować, albo umową, albo przed sądem, gdy nie uda się Pani i partnerowi dojść do zgody.

 

Przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego w tej materii stanowią:

 

„Art. 1131. [Ustalenie sposobu utrzymywania kontaktów z dzieckiem]

§ 1. Jeżeli dziecko przebywa stale u jednego z rodziców, sposób utrzymywania kontaktów z dzieckiem przez drugiego z nich rodzice określają wspólnie, kierując się dobrem dziecka i biorąc pod uwagę jego rozsądne życzenia; w braku porozumienia rozstrzyga sąd opiekuńczy.

§ 2. Przepisy § 1 stosuje się odpowiednio, jeżeli dziecko nie przebywa u żadnego z rodziców, a pieczę nad nim sprawuje opiekun lub gdy zostało umieszczone w pieczy zastępczej.

 

Art. 1132. [Ograniczenie utrzymywania kontaktów z dzieckiem]

§ 1. Jeżeli wymaga tego dobro dziecka, sąd opiekuńczy ograniczy utrzymywanie kontaktów rodziców z dzieckiem.

§ 2. Sąd opiekuńczy może w szczególności:

1) zakazać spotykania się z dzieckiem;

2) zakazać zabierania dziecka poza miejsce jego stałego pobytu;

3) zezwolić na spotykanie się z dzieckiem tylko w obecności drugiego z rodziców albo opiekuna, kuratora sądowego lub innej osoby wskazanej przez sąd;

4) ograniczyć kontakty do określonych sposobów porozumiewania się na odległość;

5) zakazać porozumiewania się na odległość.

 

Art. 1133. [Zakaz utrzymywania kontaktów z dzieckiem]

Jeżeli utrzymywanie kontaktów rodziców z dzieckiem poważnie zagraża dobru dziecka lub je narusza, sąd zakaże ich utrzymywania.

 

Art. 1134. [Zobowiązanie rodziców do określonego postępowania]

Sąd opiekuńczy, orzekając w sprawie kontaktów z dzieckiem, może zobowiązać rodziców do określonego postępowania, w szczególności skierować ich do placówek lub specjalistów zajmujących się terapią rodzinną, poradnictwem lub świadczących rodzinie inną stosowną pomoc z jednoczesnym wskazaniem sposobu kontroli wykonania wydanych zarządzeń.

 

Art. 1135. [Zmiana rozstrzygnięcia o kontaktach z dzieckiem]

Sąd opiekuńczy może zmienić rozstrzygnięcie w sprawie kontaktów, jeżeli wymaga tego dobro dziecka.”

 

Tak jak wynika z powyższego – kontakty mogą być elastyczne i zmienne z wiekiem dziecka, jak i zmianą sytuacji. Ich sposób realizacji warto dokładnie sprecyzować, aby na przyszłość uniknąć niedomówień i problemów.

 

III. Obowiązek alimentacyjny

 

Oczywiście obok powyższego należy zadbać o jasne reguły w zakresie alimentacji. Również jest to możliwe do uregulowania umownie, jak i sądownie.

 

Te trzy obszary są konieczne do uregulowania, aby wiedziała Pani „na czym Pani stoi”, bo o tym, że się Pani może po prostu uwolnić od ojca dziecka – raczej nie ma mowy – szczególnie, gdy on chce być ojcem. Regulacje dają jednak poczucie stabilności.

 

Co do wyjazdu i decyzji dotyczących dziecka – dopóki Pani nie otrzyma rozstrzygnięcia sądu o pozbawieniu władzy rodzicielskiej lub takim ograniczeniu, które daje tylko Pani prawo decydowania o dziecku – wszelkie ważne decyzje podejmujecie razem. Do takich decyzji należy oczywiście kwestia zmiany miejsca zamieszkania dziecka.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • dziesięć + trzy =

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Wpisz tutaj swoje pytanie, aby trafiło do naszego prawnika specjalisty.

»Podobne materiały

Paszport dziecka zagarnięty przez męża

Obecnie mieszkam za granicą. Rozstałam się z mężem i złożyłam pozew o rozwód. Mamy sześcioletnie dziecko, jednak mąż zabrał jego paszport i nie chce mi go oddać, a ja muszę wyjechać na kilka dni do Polski, by załatwić formalności. Co mogę zrobić w tej sytuacji? Dodam, że chcę tu zostać na stałe, a dziecko uczy się w tutejszej szkole; ja pracuję.

Kontakty byłego męża z dziećmi w domu konkubiny

Jestem od kilku lat rozwódką i ma pod swoją opieką dwoje małoletnich dzieci. Były mąż od około roku jest związany z pewną kobietą i u niej mieszka. Syn po ostatniej wizycie oświadczył mi, że nie chce jeździć do niej do domu i widywać się z tatą w jej obecności. Moje pytanie brzmi, czy mogę przekazać jego postanowienie ojcu i zażądać, aby wizyty dzieci odbywały się pod nieobecność tej pani, czy też muszę wkraczać na drogę sądowną? Dodam, że były mąż i ta kobieta nie żyją w zalegalizowanym związku.

Wniesienie sprawy o ustalenie ojcostwa

Moje dziecko urodziło się w 2006 r., gdy byłam w związku małżeńskim z pierwszym mężem (dziecko ma jego nazwisko). Prawie rok później wzięliśmy rozwód, zostały zasądzone alimenty, które ojciec dziecka płaci sporadycznie. Teraz straszy mnie, że założy sprawę o ustalenie ojcostwa (twierdzi, że to nie jego dziecko, co nie jest prawdą), bo uważa, że wyłudzam od niego pieniądze. Czy sąd pozwoli mu wnieść taką sprawę? Co powinnam zrobić?

wizytówka Szukamy prawników »