ePorady24.pl Prawo cywilne Odszkodowania Powódź 2010 – zalany dom – ubezpieczenie od powodzi
Zadaj pytanie ›

Biuletyn

Prenumerata biuletynu
 Zadaj pytanie ›

Opublikowane: 27.05.2010

Autor: Jakub Bonowicz

Powódź 2010 – zalany dom – ubezpieczenie od powodzi

Jak walczyć z ubezpieczycielem o odszkodowanie za zalany dom? Na co uważać przy ubezpieczaniu domu od powodzi? – na te i inne pytania odpowiada niniejszy artykuł. Przeznaczony on jest zarówno dla tych, którzy walczą z ubezpieczycielem o odszkodowania za zalany dom i mienie, jak i dla tych, którzy dopiero chcieliby zabezpieczyć się przed utratą dobytku, zanim przyjdzie kolejna powódź.

Wybrane Opinie Klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług  nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi  ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.

Zbyszek


Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.

Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.

Pozdrawiam i do miłego, Henryk


Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!

Małgorzata


Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.

Jacek


Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!

Zbyszek


Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim”  w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!

Stały klient Tomasz.


Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez  maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.

Iwona


Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.

Agnieszka


Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.

Anna


Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.

Serdecznie dziękuje i pozdrawiam Krzysztof.


Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.

Danuta


Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.

Maciej


Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!

Tomasz


Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!

Małgosia


Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.

Joanna


Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.

Roman


BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.

Zbyszek.


Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.

Pozdrawiam serdecznie, Jarek


Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.

Pozdrawiam, Piotr


Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.

Dziękuję i pozdrawiam cały zespół, Roksana


Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.

Krzysztof

 


W maju 2010 r. temat wielkiej powodzi w Polsce nie schodził z pierwszych stron gazet. Widok ludzkiej tragedii, zalanego wrocławskiego osiedla Kozanów z pewnością zapamiętamy na długo. Po tragedii zaczyna się liczenie strat. I pojawia się pytanie – kto ma za nie zapłacić? Niejednemu „wielka woda” zabrała przecież dorobek całego życia lub przynajmniej znaczną jego część. Niemniej po doświadczeniach z 1997 r. wiele osób zdecydowało się ubezpieczyć swoje mienie od powodzi. I teraz dzięki temu mogą dochodzić odszkodowania od ubezpieczyciela. Artykuł ten przeznaczony jest zarówno dla tych, którzy walczą z ubezpieczycielem o odszkodowania za zalany dom i mienie, jak i dla tych, którzy dopiero chcieliby zabezpieczyć się przed utratą dobytku i zdecydowali się zawrzeć taką umowę, zanim przyjdzie kolejna powódź. Ogólne warunki ubezpieczenia pełne są bowiem pułapek, trudnych do wyłapania dla osoby, która nie zajmuje się na co dzień problematyką odszkodowań.

 

Co jest objęte ubezpieczeniem?

 

Ryzyko zalania domu przez powódź zwykle objęte jest tzw. ubezpieczeniem od ognia i innych zdarzeń losowych (tzw. ubezpieczenie domu lub mieszkania). W jego ramach zakład ubezpieczeń odpowiada za szkody powstałe w następstwie takich zdarzeń jak np. ogień (pożar), piorun, eksplozja, huragan, upadek statku powietrznego, powódź, śnieg, grad, zalanie, osuwanie się ziemi, zapadanie się ziemi, lawina, uderzenie pojazdu, trzęsienie ziemi.

 

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

 

Zalanie to nie powódź!

 

Pierwsza pułapka – wiele osób, wiedząc, iż dom jest ubezpieczony od zalania, twierdzi, iż na wypadek powodzi mogą spać spokojnie. Nie jest to prawda, bo w terminologii ubezpieczeniowej „zalanie” oznacza np. wydostanie się wody z instalacji kanalizacyjnej, pęknięcie rury, pozostawienie odkręconych kranów lub zalanie wodą pochodzącą z opadów atmosferycznych (deszczu). To ostatnie stwierdzenie nie ma nic wspólnego z powodzią!

 

Natomiast powódź to np. zalanie terenów w następstwie podniesienia się poziomu wód w korytach wód płynących lub stojących, zalanie terenów wskutek deszczu nawalnego (ulewy) oraz spływ wód po zboczach lub stokach na terenach górskich i falistych.

 

I tu czeka na nas kolejna pułapka, ubezpieczyciel zwykle wyłącza bowiem swoją odpowiedzialność za szkody powstałe wskutek przenikania (podniesienia się poziomu) wód gruntowych. Woda gruntowa jest to woda, która znajduje się pod ziemią i pochodzi z opadów, a jej poziom może ulegać zmianie na skutek zjawisk naturalnych lub działalności człowieka (np. wycinanie lasów, budowa kopalni). Jeśli jej poziom jest wysoki, to nawet niewielka ilość opadów spowoduje zalanie piwnicy. Dla ubezpieczyciela jest to zawsze furtka, albowiem powstanie problem, czy zalanie domu było bezpośrednim następstwem ulewy (objętej ochroną), czy też wynikało z podniesienia poziomu wód gruntowych. Oczywiście nie jest łatwo odróżnić jedną sytuację od drugiej.

 

Problem z wałami przeciwpowodziowymi

 

Kolejne dwie pułapki dotyczą kwestii wałów przeciwpowodziowych. Otóż trzeba dokładnie sprawdzić, jak ubezpieczyciel uregulował swoją odpowiedzialność w sytuacji przesiąkania lub pęknięcia wału przeciwpowodziowego. Wiadomo poniekąd, iż najtragiczniejsze w skutkach powodzie nieraz są wynikiem właśnie pęknięcia wałów, bo teren zabezpieczony wydaje się przecież pewniejszy i ludzie nie chcą uwierzyć, że powódź może ich dotknąć. Sens ekonomiczny jest oczywisty – skoro mieszkańcy terenów zabezpieczonych wałami zwykle będą płacić niższą składkę (bo ryzyko powodzi jest mniejsze niż na terenach niezabezpieczonych), to w sytuacji, gdy wał pęknie, ubezpieczyciel po prostu wyłączy swoją odpowiedzialność. Natomiast dość ciężko jest sobie wyobrazić na takim terenie powódź wynikłą z innej przyczyny niż pęknięcie wału... (pomijając nawałnicę).

 

Drugi „haczyk” to tzw. obszar bezpośredniego zagrożenia powodzią. Otóż pomiędzy brzegiem rzeki a wałem przeciwpowodziowym znajdują się często zabudowania. W przypadku wezbrania rzeki zostaną one zalane w pierwszej kolejności i z fatalnymi skutkami (woda bowiem będzie piętrzyć się ze względu na pobliski wał). Niektórzy ubezpieczyciele (np. PTU) wyłączają w ogóle ten obszar z ochrony ubezpieczeniowej.

 

Gdy mieszkasz w górach lub nad morzem

 

Obszary te również należą do zagrożonych powodzią. Jeśli budynek znajduje się blisko brzegu morza, to trzeba sprawdzić, czy ubezpieczyciel obejmuje swą odpowiedzialnością następstwa sztormu oraz podniesienia się poziomu morskich wód przybrzeżnych. Zdarzenia te mogą bowiem być wyłączone spod zakresu ochrony albo też teren ten zaliczony zostanie właśnie do obszaru bezpośredniego zagrożenia (efekt jest ten sam). Natomiast jeśli dom położony jest na górskim zboczu, to koniecznie musimy mieć ubezpieczenie, które obejmuje spływ wody po zboczach lub stokach na terenach górskich.

 

Ponadto trzeba jeszcze zwrócić uwagę na jedną rzecz. Otóż ubezpieczeniem objęte są różne kategorie budynków, np. budynki mieszkalne, garaże wolnostojące (również w stadium budowy), budowle, lokale mieszkalne, ruchomości (przedmioty domowe) oraz elementy wyposażenia. Jednakże nieraz ryzyka objęte ubezpieczeniem są inne dla budynku a inne dla lokali mieszkalnych.

 

Ponadto ubezpieczenie od powodzi, choć może obejmować także ruchomości znajdujące się np. w domu czy garażu, nie obejmuje pojazdów mechanicznych. Jeśli samochód stojący na podwórku został zalany, to trzeba skorzystać z auto-casco. Co ciekawe, ubezpieczeniem „powodziowym” mogą być natomiast objęte części zamienne samochodów oraz ich dodatkowe wyposażenie (np. opony zimowe, które składowane były w garażu, bagażnik na rower, box na narty).

 

Wychodzisz z domu – zamknij okno!

 

Wiele osób pozostawia często otwarte okna – albo po to, by wracając zastać wywietrzone mieszkanie, albo po prostu ze zwykłego zapominalstwa. Jeśli w tym czasie nawiedzi nas ulewa, to skutki mogą być opłakane. Każdy niemal ubezpieczyciel zawiera w o.w.u. punkt o np. takim brzmieniu:

 

„[Ubezpieczyciel] nie odpowiada za szkody powstałe na skutek zalania wodą pochodzącą z opadów atmosferycznych poprzez niezabezpieczone albo niezamknięte okna, drzwi lub inne otwory, jeżeli obowiązek ich zamknięcia lub zabezpieczenia należał do Ubezpieczającego lub Ubezpieczonego”.

 

Nie wszystko co masz w domu, objęte jest ochroną

 

Gdy zalany zostaje dom, to zniszczone zostanie również wszystko, co się w nim znajduje. Ruchomości domowe objęte są ubezpieczeniem. Ale... nie każda. Zawsze trzeba spojrzeć, jakie przedmioty wyłączone są z ubezpieczenia. Zwykle są to np. karty płatnicze i kredytowe, dokumenty, rękopisy, metale szlachetne, kamienie szlachetne, przedmioty służące do prowadzenia działalności gospodarczej, dane i dokumenty przechowywane w komputerach.

 

Ale to jeszcze nie ostatnia pułapka. Kolejną są limity procentowe odpowiedzialności ubezpieczyciela za szkody w określonych składnikach majątku. Dotyczy to np. sprzętu audiowizualnego (telewizor, radio), komputerowego, fotograficznego, instrumentów muzycznych, przedmiotów ze złota, srebra, platyny, biżuterii, dzieł sztuki, stałych elementów wyposażenia, pieniędzy i środków płatniczych, papierów wartościowych, mienia wypożyczonego, służbowego, sprzętu biurowego. Oznacza to, iż zakład nie wypłaci nam odszkodowania w wysokości równowartości zniszczonych przedmiotów, a jedynie określony procent tej wartości (zawsze należy zobaczyć jaki, bo może być to np. od 5 do 70%). A przecież limity te dotyczą właśnie najbardziej wartościowych rzeczy.

 

To oczywiście kilka przykładowych pułapek – jest ich znacznie więcej

 

Jak widać, dochodzenie odszkodowania od ubezpieczyciela za zalany dom nie jest wcale takie proste i z pewnością warto skonsultować się z fachowcem, bo ubezpieczyciele często interpretują niejasne przepisy o.w.u. na swoją korzyść (a w świetle praw konsumentów powinno być dokładnie odwrotnie).

 

Natomiast jeśli zastanawiasz się nad ubezpieczeniem swojego domu, być może również warto zapytać o zdanie prawnika, który przejrzy ogólne warunki i wyłapie różne „haczyki”. Może dzięki temu właśnie zawrzesz taką umowę, iż jeśli stracisz majątek (choć nikomu nie należy tego życzyć), uzyskasz odszkodowanie w odpowiedniej wysokości. Nawet jeśli masz wydać choćby kilkaset złotych na konsultację prawną, to czy jest to dużo w porównaniu z dorobkiem całego Twojego życia?

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Nie mamy możliwości odpowiadania na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcesz zadać pytanie – kliknij tutaj >>

  • trzy minus 3 =

 

 

 

Lubię To!


Oceń przydatność tekstu:

Ocena przydatności tekstu:

Oceń zrozumienie tekstu:

Ocena zrozumienia tekstu:

poleć artykuł znajomemu     wersja do druku

 

Jakub Bonowicz – aplikant radcowski, doktorant, nauczyciel akademicki w Katedrze Prawa Cywilnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego. Pracownik kancelarii radcowskiej. Specjalizuje się w prawie cywilnym, ubezpieczeniowym, nieruchomościach oraz prawie konkurencji, nowych technologii, internetu i własności intelektualnej... więcej informacji »

»Najczęściej czytane artykuły w dziale
»Najnowsze artykuły w dziale
»Najczęściej czytane pytania w dziale
31.10.2007 | Zalanie mieszkania
»Najnowsze pytania w dziale

Wybrane opinie naszych klientów:

Odpowiedzi udzielone na moje pytania były bardzo wyczerpujące i pomogły mi w rozwiązaniu mojego problemu. Portal ten to wspaniałe ulatwienie dla osób, ktore jak ja mieszkają za granicą kraju. Serdecznie dziękuję za pomoc i pozdrawiam.

Yvonne

EPORADY są superpomysłem. Nie zawiodłam się, chociaż z natury jestem nieufna. Otrzymałam poradę, wskazówki i pocieszenie. Może gdyby była jeszcze pomoc psychologiczna? Dziękuję zwłaszcza Pani Elżbiecie Gołąb i przepraszam za zakłócenie Wigilii Bożego Narodzenia.

Pozdrawiam i sukcesów w nowym 2011 roku życzę.

Ewa

Chciałam bardzo podziękować panu Karolowi Jokielowi za wyczerpującą poradę w mojej sprawie. To naprawdę godny polecenia portal. Odpowiedzi są szybkie, tanie i naprawdę proste w odbiorze. Każdy zrozumie polskie prawo, jeśli zwróci się do tego portalu o pomoc :)

Izabela

Po raz pierwszy skorzystałem z tego typu usługi przez internet i jestem pod bardzo wielkim wrażeniem waszego profesjonalnego serwisu. Szczególne podziękowania dla pana Jakuba Bonowicza za przygotowanie dokumentów i udzielenie wyczerpujących odpowiedzi na wszystkie moje pytania.
Piotr

Tak powinna działać dobra firma – profesjonalnie, szybko, za przyzwoite pieniądze. Świetny kontakt mailowy. Odpowiedzi wyczerpujące i poparte przepisami. Polecam usługi eporady24.pl.

Rafał

Przeczytaj wszystkie opinie »
Zapytaj prawnika ›

Opinie naszych Klientów ››

Zadane pytania:

  • 0
  • 1
  • 4
  • 1
  • 7
  • 0
  • 3
www.gazetapodatkowa.pl - podatki, rachunkowość, prawo pracy, składki, zasiłki, emerytury, księgowość
wizytówka