ePorady24.pl Prawo karne Inne Poszukiwanie zabytków w ziemi za pomocą wykrywacza metali...
Zadaj pytanie ›

Biuletyn

Prenumerata biuletynu
 Zadaj pytanie ›

Porady Prawne – skutecznie i na czas

Jeśli masz problem z prokuraturą, policją lub sądem – zadaj nam pytanie

Wypełnij poniższe pola i zadaj pytanie Otrzymasz bezpłatną wycenę
Kliknij tutaj i wpisz swoje pytania, a my wycenimy koszt realizacji usługi. Opisz swój problem prawny jak najdokładniej, ponieważ od tego zależy poprawność odpowiedzi prawnika.

1. Wpisz tytuł pytania:

2. Wpisz treść pytania:

Załącznik 1:
+ Dodaj następny załącznik:

3. Wprowadź dane kontaktowe:

Imię:

E-mail:

Bezpłatną wycenę otrzymasz do 2 godzin * W dni robocze w godzinach od 7 do 20.
* W weekendy i święta do 12 godzin.

Autor: Jakub Bonowicz

Poszukiwanie zabytków w ziemi za pomocą wykrywacza metali – czy potrzebne jest zezwolenie?

Planuję kupno wykrywacza metali, żeby w wolnych chwilach móc poszukiwać starych rupieci (niekoniecznie zabytków). Czy jest to jednak legalne? W mediach nagłaśnia się przypadki zatrzymywania takich osób w lasach i na polach pod zarzutem wykroczenia z art. 111 ustawy o zabytkach. Czy zatem konieczne jest pozwolenie? Moim zdaniem pozwolenia wymagają jedynie poszukiwania w zabytkach wpisanych do rejestru, ale wolałbym uniknąć konfliktowych sytuacji, dlatego proszę o wytłumaczenie tej problematyki.


Wybrane Opinie Klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług  nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi  ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.

Zbyszek


Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.

Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.

Pozdrawiam i do miłego, Henryk


Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!

Małgorzata


Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.

Jacek


Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!

Zbyszek


Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim”  w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!

Stały klient Tomasz.


Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez  maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.

Iwona


Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.

Agnieszka


Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.

Anna


Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.

Serdecznie dziękuje i pozdrawiam Krzysztof.


Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.

Danuta


Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.

Maciej


Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!

Tomasz


Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!

Małgosia


Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.

Joanna


Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.

Roman


BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.

Zbyszek.


Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.

Pozdrawiam serdecznie, Jarek


Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.

Pozdrawiam, Piotr


Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.

Dziękuję i pozdrawiam cały zespół, Roksana


Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.

Krzysztof

 



Zgodnie z art. 111 ustawy z 23.07.2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. z 2003 r. Nr 162, poz. 1568): „Kto bez pozwolenia albo wbrew warunkom pozwolenia poszukuje ukrytych lub porzuconych zabytków, w tym przy użyciu wszelkiego rodzaju urządzeń elektronicznych i technicznych oraz sprzętu do nurkowania, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny”. Czyn ten stanowi wykroczenie.

 

Dla jego zaistnienia konieczne jest więc spełnienie następujących znamion:

 

  1. poszukiwanie ukrytych lub porzuconych zabytków w tym przy użyciu:
    1. wszelkiego rodzaju urządzeń elektronicznych i technicznych oraz
    2. sprzętu do nurkowania;
  2. bez pozwolenia albo wbrew warunkom pozwolenia – chodzi tu oczywiście o pozwolenie, o którym mowa w art. 36 ust. 1 pkt 12 i ust. 2 ustawy.

 

Brak niestety szerszego orzecznictwa oraz literatury na ten temat. Napisano jedynie (R. Golat, Ustawa o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Komentarz. Zakamycze 2004, Komentarz do art. 111), że jest to nowy rodzaj wykroczenia, który nie miał swojego odpowiednika w poprzedniej ustawie dotyczącej zabytków (tj. ustawy o ochronie dóbr kultury). Jak pisze komentator: „Różnica ta jest związana z jednej strony z wyraźnym uregulowaniem w komentowanej ustawie kwestii poszukiwań przedmiotów zabytkowych (por. art. 36 ust. 1 pkt 12 i ust. 2 omawianej ustawy), z drugiej zaś strony ze wzrostem skali społecznej tego zjawiska, które często ma nielegalny charakter (z uwagi na dużą rynkową wartość poszukiwanych przedmiotów, wykorzystywanych np. dla celów kolekcjonerskich, wiele osób decyduje się na prowadzenie tego rodzaju poszukiwań z pominięciem wymaganych w tym zakresie formalności)”.

 

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

 

Konieczne staje się, dla ustalenia zajścia znamion wykroczenia, zdefiniowanie pojęć, które występują w tym przepisie.

 

Zgodnie z art. 3 ust. 1 zabytkiem jest nieruchomość lub rzecz ruchoma, ich część lub zespół, będąca dziełem człowieka lub związana z jego działalnością i stanowiąca świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia, której zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową.

 

Podstawową cechą zabytku jest to, że musi on posiadać wartość, przy czym nie chodzi tu o wartość w sensie ekonomicznym (pieniężnym), ale wartość historyczną, artystyczną lub naukową. Nie będzie więc zabytkiem porzucony samochód (chyba że jest to np. wrak samochodu sprzed 90 lat), telewizor czy po prostu zwykłe rupiecie.

 

Dodajmy, że ustawa wyróżnia zabytki:

 

  • nieruchome (nieruchomości, jej części lub zespoły nieruchomości),
  • ruchome (rzeczy ruchome, jej części lub zespoły rzeczy ruchomych) oraz
  • archeologiczne – zabytki nieruchome, będące powierzchniową, podziemną lub podwodną pozostałością egzystencji i działalności człowieka, złożoną z nawarstwień kulturowych i znajdujących się w nich wytworów bądź ich śladów, albo zabytek ruchomy, będący tym wytworem.

 

Natomiast o pozwoleniu mowa jest w art. 36. Zgodnie z ust. 1 pkt 12 pozwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków wymaga poszukiwanie ukrytych lub porzuconych zabytków ruchomych, w tym zabytków archeologicznych, przy użyciu wszelkiego rodzaju urządzeń elektronicznych i technicznych oraz sprzętu do nurkowania. Warto zwrócić uwagę na identyczność sformułowania tego przepisu z brzmieniem art. 111 ust. 1 ustawy, co jest argumentem za tym, że wykroczenie z art. 111 odnosi się właśnie do tego pozwolenia.

 

Ponadto na polskich obszarach morskich pozwolenie na poszukiwanie zabytków wydaje dyrektor urzędu morskiego w uzgodnieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków właściwym dla miejsca siedziby urzędu morskiego. Pozwolenie może określać warunki, które zapobiegną uszkodzeniu lub zniszczeniu zabytku (ust. 3).

 

Ogólna regulacja stanowi, że pozwolenia wydaje się na wniosek osoby fizycznej lub jednostki organizacyjnej posiadającej tytuł prawny do korzystania z zabytku wpisanego do rejestru, wynikający z prawa własności, użytkowania wieczystego, trwałego zarządu albo ograniczonego prawa rzeczowego lub stosunku zobowiązaniowego (ust. 5). Ponadto – zgodnie z ust. 7 – pozwolenie na prowadzenie badań konserwatorskich i architektonicznych przy zabytku wpisanym do rejestru albo badań archeologicznych lub poszukiwań ukrytych bądź porzuconych zabytków ruchomych, w tym zabytków archeologicznych, wydaje się również na wniosek osób fizycznych albo jednostek organizacyjnych zamierzających prowadzić te badania lub poszukiwania.

 

Przepis co prawda nie mówi, że w przypadku poszukiwań ukrytych bądź porzuconych zabytków ruchomych chodzi o poszukiwanie przy lub w zabytku wpisanym do rejestru, ale dalej napisane jest, że „w przypadku nieuzyskania zgody właściciela lub posiadacza nieruchomości na przeprowadzenie tych badań lub poszukiwań przepisy art. 30 ust. 1 i 2 stosuje się odpowiednio”.

 

Również w cytowanym komentarzu podkreśla się, że „wyjątkowo ustawodawca dopuszcza wszczęcie postępowania o wydanie pozwolenia na przeprowadzenie poszukiwań lub badań przez podmioty, które zamierzają te prace lub badania przeprowadzić niezależnie od dysponowania jakimkolwiek tytułem prawnym do zabytku, którego działania te dotyczą, lub nieruchomości, na której będą one przeprowadzane (por ust. 7 powyższego artykułu). W takiej sytuacji, jeśli podmiot wnioskujący o pozwolenie na tego rodzaju działania nie uzyska zgody właściciela lub posiadacza nieruchomości na ich przeprowadzenie, może skorzystać odpowiednio z ograniczeń prawa własności przewidzianych w art. 30 komentowanej ustawy.

 

Logiczny jest wniosek, że również w przypadku poszukiwania zbytków chodzi o poszukiwanie w obiektach wpisanych do rejestru. Art. 36 ust. 7 dotyczy więc sytuacji, kiedy np. ktoś chce poszukiwać zabytków w zamku znajdującym się na prywatnej posesji i jej właściciel odmawia udzielenia zgody na wejście na teren zamku w celu poszukiwania takich zabytków.

 

Zgodnie zaś z art. 37 ust. 1 minister właściwy ds. kultury i ochrony dziedzictwa narodowego określi, w drodze rozporządzenia:

 

  1. tryb i sposób wydawania pozwoleń na prowadzenie prac konserwatorskich, restauratorskich, robót budowlanych oraz badań konserwatorskich i architektonicznych, a także innych działań, o których mowa w art. 36 ust. 1 pkt 6-12, przy zabytku wpisanym do rejestru oraz badań archeologicznych;
  2. kwalifikacje osób uprawnionych do prowadzenia prac konserwatorskich, restauratorskich, badań konserwatorskich i architektonicznych przy zabytku wpisanym do rejestru oraz badań archeologicznych;
  3. dodatkowe wymagania dla osób wykonujących samodzielne funkcje techniczne w budownictwie przy zabytkach nieruchomych wpisanych do rejestru;
  4. sposób potwierdzania posiadanych kwalifikacji i dodatkowych wymagań, o których mowa w pkt 2 i 3;
  5. standardy, jakim powinna odpowiadać dokumentacja prowadzonych prac konserwatorskich i restauratorskich przy zabytku ruchomym wpisanym do rejestru i badań archeologicznych.

 

Na podstawie tego przepisu wydane zostało Rozporządzenie Ministra Kultury z 09.06.2004 r. w sprawie prowadzenia prac konserwatorskich, restauratorskich, robót budowlanych, badań konserwatorskich i architektonicznych, a także innych działań przy zabytku wpisanym do rejestru zabytków oraz badań archeologicznych i poszukiwań ukrytych lub porzuconych zabytków ruchomych (Dz. U. z 2004 r. Nr 150, poz. 1579).

 

Wbrew tytułowi tego rozporządzenia § 1 stanowi, że określa ono tryb i sposób wydawania pozwoleń (...) na prowadzenie (...) poszukiwań ukrytych lub porzuconych zabytków ruchomych w zabytkach wpisanych do rejestru zabytków przy użyciu wszelkiego rodzaju urządzeń elektronicznych i technicznych oraz sprzętu do nurkowania, zwanych dalej „poszukiwaniem ukrytych lub porzuconych zabytków”.

 

Terminologia ta jest zbieżna z art. 36 ust. 1 pkt 12 i art. 111.

 

Natomiast warto zwrócić uwagę na rażącą niekonsekwencję: w tytule rozporządzania najpierw wyróżnia się działania dokonywane przy zabytkach wpisanych do rejestru zabytków, a następnie mówi się o badaniach archeologicznych i poszukiwaniach ukrytych lub porzuconych zabytków ruchomych bez wskazania, że chodzi o poszukiwanie w zabytkach wpisanych do rejestru zabytków. Następnie § 1 pkt 3) wspomina jedynie o „badaniach archeologicznych” również bez wskazania ,gdzie te badania mają być przeprowadzane, a § 1 pkt 4 mówi o poszukiwaniu zabytków w zabytkach wpisanych do rejestru zabytków. Z kolei art. 36 ust. 1 pkt 12 ustawy nie mówi nic o tym, że poszukiwanie ma się odbywać wyłącznie w zabytkach wpisanych do rejestru.

 

Jak widać, w naszym prawodawstwie panuje niestety bałagan – te nieścisłości są wynikiem często nieuważnego uchwalania ustaw i przepisów wykonawczych. Sens powinien być jednak taki (wynika to z treści przede wszystkim art. 36 ust. 7 zdanie drugie oraz § 1 pkt 4 rozporządzenia), że ustawodawcy chodziło o poszukiwanie zabytków w zabytkach wpisanych do rejestru.

 

Zbieżność terminologii używanej w § 1 pkt 4 rozporządzenia, art. 36 ust. 1 pkt 12 ustawy i art. 111 ust. 1 ustawy przemawia za tym, że wykroczenie z art. 111 polega właśnie na tym, iż poszukuje się zabytków w obiektach wpisanych do rejestru wbrew warunkom pozwolenia albo bez pozwolenia. Skoro bowiem pozwolenie na poszukiwanie zabytków nie może dotyczyć miejsc poza zabytkami wpisanymi do rejestrów (bo nie ma możliwości wydania takiego pozwolenia w świetle obecnych przepisów, a organy administracji mogą działać tylko w granicach prawa! – art. 7 konstytucji – a już zwłaszcza tam, gdzie chodzi o ograniczenie prawa obywateli), to nie można uznawać za wykroczenie poszukiwania zabytków poza miejscami wpisanymi do rejestru. W przeciwnym razie dochodziłoby do sytuacji nie do zaakceptowania: obywatel byłby ukarany za poszukiwanie zabytków bez pozwolenia, którego nie jest w stanie w żaden sposób otrzymać, bo przepisy prawa takiej możliwości po prostu nie przewidują.

 

Nadto § 5 rozporządzenia stanowi o tym, co powinno zawierać pozwolenie:

 

  1. imię, nazwisko i adres lub nazwę, siedzibę i adres wnioskodawcy;
  2. wskazanie zabytku, z uwzględnieniem miejsca jego położenia lub przechowywania albo miejsca planowanych robót budowlanych w otoczeniu zabytku, miejsca badań archeologicznych, z określeniem współrzędnych geodezyjnych, albo poszukiwań ukrytych lub porzuconych zabytków;
  3. zakres i sposób prowadzenia wskazanych w pozwoleniu prac, robót, badań, innych działań lub poszukiwań;
  4. informację, że pozwolenie może być cofnięte lub zmienione w razie ujawnienia, po jego wydaniu, nowych okoliczności, które mogą mieć wpływ na zakres prowadzenia wskazanych w pozwoleniu prac, robót, badań, innych działań lub poszukiwań;
  5. wskazanie przewidywanego terminu rozpoczęcia i zakończenia objętych pozwoleniem prac, robót, badań, innych działań lub poszukiwań.

 

Zatem również w pozwoleniu musi (obligatoryjnie) znaleźć się wskazanie zabytku z uwzględnieniem miejsca poszukiwań ukrytych lub porzuconych zabytków.

 

Również zgodnie z § 3 wniosek o wydanie pozwolenia zawiera:

  1. imię, nazwisko i adres lub nazwę, siedzibę i adres wnioskodawcy;
  2. wskazanie zabytku, z uwzględnieniem miejsca jego położenia lub przechowywania albo miejsca planowanych robót budowlanych w otoczeniu zabytku, miejsca badań archeologicznych, z określeniem współrzędnych geodezyjnych, albo poszukiwań ukrytych lub porzuconych zabytków;
  3. program planowanych prac konserwatorskich, prac restauratorskich, robót budowlanych, robót budowlanych w otoczeniu zabytku, badań konserwatorskich, badań architektonicznych, badań archeologicznych, innych działań albo poszukiwań ukrytych lub porzuconych zabytków;
  4. wskazanie przewidywanego terminu rozpoczęcia i zakończenia prac, robót, badań, innych działań lub poszukiwań, o których mowa w pkt 3;
  5. uzasadnienie wniosku.

 

Przepis § 3 pkt 2 również należy czytać w ten sposób: „wniosek powinien zawierać wskazanie zabytku z uwzględnieniem miejsca poszukiwań ukrytych lub porzuconych zabytków (w lub przy tym zabytku)”.

 

Również § 3 pkt 4 wskazuje, że do wniosku o wydanie pozwolenia na prowadzenie badań archeologicznych dołącza się ponadto:

  1. mapę w skali 1:10.000 lub mniejszej umożliwiającej lokalizację nieruchomego zabytku archeologicznego z zaznaczonym terenem planowanych badań;
  2. plan w skali 1:100 terenu badań w nawiązaniu do punktów państwowej osnowy poziomej III klasy i punktów państwowej osnowy pionowej IV klasy z naniesionymi miejscami dotychczasowych i planowanych badań;
  3. dokument potwierdzający gotowość muzeum lub innej jednostki organizacyjnej do przyjęcia zabytków archeologicznych odkrytych w trakcie prowadzenia badań archeologicznych;
  4. oświadczenie osoby prowadzącej badania archeologiczne o posiadaniu środków finansowych na przeprowadzenie badań archeologicznych w zakresie określonym w programie, o którym mowa w ust. 1 pkt 3;
  5. oświadczenie osoby prowadzącej badania archeologiczne, że wywiązała się z nałożonych obowiązków przy prowadzeniu poprzednich badań archeologicznych;
  6. opis sposobu uporządkowania terenu po zakończeniu badań.

 

Jeżeli z wnioskiem o wydanie pozwolenia na prowadzenie badań konserwatorskich i architektonicznych albo badań archeologicznych lub poszukiwań ukrytych lub porzuconych zabytków występuje osoba fizyczna albo jednostka organizacyjna zamierzająca prowadzić te badania lub poszukiwania, dołącza ona do wniosku zgodę właściciela lub posiadacza nieruchomości na przeprowadzenie tych badań lub poszukiwań, chyba że takiej zgody nie uzyskano.

 

Z tego przepisu wynika z kolei, że do wniosku o przeprowadzenia badań archeologicznych powinno się załączyć mapę zabytku nieruchomego, na którym badania mają być prowadzone, a więc badania archeologiczne też mogą być prowadzone jedynie na terenie lub przy zabytku, choć nigdzie wyraźnie tego w przepisach nie wskazano. Jest to tylko potwierdzenie, że przepisy są fatalnie sformułowane.

 

Nasuwają się zatem następujące wnioski:

 

  1. wykroczenie, o którym mowa w art. 111 ustawy o ochronie zabytków, dotyczy jedynie poszukiwania zabytków na obszarze obiektów wpisanych do rejestru zabytków, ponieważ pozwolenie, o którym mowa w art. 36 ust. 1 pkt 12, dotyczy poszukiwania zabytków właśnie w takich obiektach.
  2. oznacza to, że poszukiwanie zabytków poza takimi obiektami uznać należy co do zasady za dopuszczalne, z tym że:
    1. nie może ono wypełniać znamion przestępstwa z Kodeksu karnego (np. niszczenia dóbr kultury, grabienia cmentarzy, zwłok, posiadania broni i amunicji);
    2. jeśli rzecz odnaleziona jest zabytkiem archeologicznym lub inną rzeczą mającą wartość historyczną, naukową lub artystyczną, staje się własnością Skarbu Państwa i konieczne jest jej przekazanie odpowiedniemu organowi. Zatrzymywanie takiej rzeczy stanowić będzie przestępstwo przywłaszczenia (art. 284 K.k.);
    3. natomiast jeśli rzecz odnaleziona nie przedstawia wartości historycznej, naukowej lub artystycznej, to jej posiadanie należy uznać za dopuszczalne i zgodnie z art. 181 K.c. staje się własnością znalazcy przez objęcie jej w posiadanie samoistne.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 3 minus dziewięć =

 

Lubię To!


Oceń przydatność tekstu:

Ocena przydatności tekstu:

Oceń zrozumienie tekstu:

Ocena zrozumienia tekstu:

poleć pytanie znajomemu     wersja do druku

 

Jakub Bonowicz – aplikant radcowski, doktorant, nauczyciel akademicki w Katedrze Prawa Cywilnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego. Pracownik kancelarii radcowskiej. Specjalizuje się w prawie cywilnym, ubezpieczeniowym, nieruchomościach oraz prawie konkurencji, nowych technologii, internetu i własności intelektualnej... więcej informacji »

»Najczęściej czytane pytania w dziale
22.06.2008 | Nieletni a kradzież
»Najnowsze pytania w dziale
18.05.2012 | Fałszywe czeki
16.05.2012 | Dozór kuratora
»Najczęściej czytane artykuły w dziale
»Najnowsze artykuły w dziale

Wybrane opinie naszych klientów:

Zdecydowanie POLECAM korzystanie z usług tego serwisu. Odpowiedzi przesłane są jasne, rzeczowe i fachowe, a także pisane zrozumiałym językiem.

Urszula

Jestem stałą klientką serwisu prawnego ePorady24.pl. Jestem usatysfakcjonowana udzielanymi poradami, które przekazywane są błyskawicznie, są profesjonalne i wyczerpujące. Kiedy mam wątpliwości, mogę zadać w ramach porady dodatkowe pytania, a odpowiedzi na nie nadchodzą niezwłocznie. Ceny usług są przystępne. Ostatnio miałam bardzo trudną, skomplikowaną sprawę z zakresu prawa pracy. Zwróciłam się do serwisu z prośbą o sporządzenie pozwu. Nie dość, że został on przygotowany bardzo szybko i profesjonalnie, to otrzymałam jeszcze wiele wyjaśnień związanych ze sprawą. Poleciłabym wszystkim korzystanie z takiej formy pomocy prawnej – siedząc przed komputerem, nie wychodząc z domu, otrzymuję wyczerpującą poradę w tempie wręcz ekspresowym. Jest to niewątpliwy komfort.

Olga

Dzięki serwisowi w końcu sprawy ruszyły. Dodaliście mi pewności i pchnęliście wiatr w żagle. Możliwość zadawania dodatkowych pytań pomogła rozwiać wątpliwości. Polecam każdemu mającemu problem prawny.

Maria

Szanowne ePORADY24. Gratuluję portalu. Wyrażam najwyższe słowa uznania za Waszą troskę o „losy” mego zapytania. Godna benedyktyna cierpliwość w wyjaśnianiu kwestii, piękną polszczyzną, zarazem merytorycznie – prawnie. Szczególne podziękowania Panu Jakubowi Bonowiczowi za takt i wyrozumiałość mej indolencji prawniczej. U mnie ma Pan już DOKTORAT!! Gratuluję!

Z poważaniem, Janusz

Chcę powiedzieć, że ten portal jest rewelacyjny, obsługa jest fantastyczna i godna skorzystania z usług.

Bati

To naprawdę działa i jest fantastyczne. Bardzo szybka i konkretna odpowiedź. Polecam.

Norbert

Bardzo dziękuję za poradę , która bardzo mi pomogła podjąć właściwe działania. To bardzo dobra idea ,z pewnością polecę znajomym.

Piotr

Uzyskałem bardzo fachową opinię, bardzo mi potrzebną, załatwioną w superpilnym terminie. Dziekuję.

Bogusław

Szybko, rzeczowo – czyli bardzo profesjonalny portal. Nie ruszając się z domu, nie wykonując żadnego telefonu, można dowiedzieć się zawiłych w polskim prawie przepisów prawnych. Wszystkim potrzebującym takiej porady bardzo polecam. Trzymać tak dalej. Mało którą polską firmę można pochwalić za taką profesjonalność.

Wiola

Chciałam gorąco podziękować za udzielone odpowiedzi, a także cierpliwość w tłumaczeniu zagadnień być może prostych, ale dla mnie laika zupełnie niezrozumiałych. Wiedza prawnicza udzielającego mi wparcia pozwoli w pełni świadomie „nie dać” się niektórym urzędom, a także pozwoli obronić swoje racje.

Raz jeszcze dziękuje i polecam usługi eporady24.pl Anna.

Przeczytaj wszystkie opinie »
Zapytaj prawnika ›

Opinie naszych Klientów ››

Zadane pytania:

  • 0
  • 1
  • 6
  • 5
  • 8
  • 0
  • 8
www.gazetapodatkowa.pl - podatki, rachunkowość, prawo pracy, składki, zasiłki, emerytury, księgowość
wizytówka