ePorady24
porady prawne eporady24 | Prawo rodzinne | Alimenty | Pytanie i odp.
Szukaj:
porady prawne
W serwisie

ilość pytań: 2740

ilość artykułów: 803

ilość orzeczeń: 20896

ilość opinii: 1190

Biuletyn
Zapisz się tutaj, jeśli chcesz otrzymywać biuletyn.
program partnerski
Popularne artykuły
Popularne pytania
Najnowsze artykuły
Najnowsze pytania
Współpraca
Jeżeli jesteś zainteresowany współtworzeniem serwisu przeczytaj więcej informacji.
Poszukujemy doświadczonych specjalistów z zakresu ZUS, nowych technologii, prawa konsumenckiego i administracyjnego przeczytaj więcej informacji.
 
Nie wiesz, jak uzyskać, podwyższyć lub obniżyć alimenty - zadaj nam pytanie

Przeczytaj opinie klientów, którzy już skorzystali z naszej pomocy (otworzy się nowe okno) ››

Opublikowane: 29.01.2010

Autor: Łukasz Obrał

Podział majątku a alimenty dla byłej żony

Jestem po rozwodzie orzeczonym z mojej winy. Płacę alimenty na rzecz naszych dwóch synów, ale jestem pewny, że w najbliższym czasie była żona wystąpi o alimenty również dla siebie. W tej sytuacji chciałbym dopytać o kilka spraw. Zacznę od tego, że obecnie zajmuje ona (wraz z dziećmi) nasze wspólne mieszkanie. Jeśli załóżmy wystąpię o podział majątku w stosunku 60% dla żony, 40% dla mnie, czy sąd uzna ten fakt za polepszenie sytuacji materialnej byłej żony i uniknę w ten sposób płacenia alimentów na jej rzecz? Mieszkanie to obciążone jest kredytem, który tylko ja spłacam, teraz już zadłużenie jest bardzo małe w stosunku do wartości mieszkania. Czy przy podziale majątku mieszkanie to zostanie obligatoryjnie przyznane żonie z warunkiem spłaty należnej mi części wartości mieszkania, czy mogę wystąpić o podział majątku przez sprzedaż mieszkania i podział pieniędzy uzyskanych z tej transakcji?

W momencie opuszczenia przeze mnie żony była ona zatrudniona. Obecnie jest także, ale przebywa na urlopie wychowawczym. Czy fakt posiadania pracy przez byłą żonę jest również okolicznością przemawiającą za nieprzyznaniem jej alimentów? Czy jeżeli po urlopie wychowawczym była żona zwolni się z pracy, może to zostać uznane przez sąd za świadome pogarszanie swojej sytuacji materialnej w celu wystąpienia o alimenty, bądź wystąpienia o ich podwyższenie dla siebie?

Ustalając wysokość alimentów, jakie płacę na rzecz synów, sąd oparł się nie tylko na wysokości wykazanych przeze mnie dochodów, ale również na tym, jakie są moje możliwości zarobkowe. Czy ustalając ewentualne alimenty na rzecz mojej byłej żony, sąd również weźmie pod uwagę jej możliwości zarobkowe?

Wybrane Opinie Klientów

Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.

Serdecznie dziękuje i pozdrawiam Krzysztof.

 

 


Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!

Zbyszek


Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez  maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.

Iwona


Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim”  w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!

Stały klient Tomasz.


Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług  nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi  ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.

Zbyszek


Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!

Małgorzata


Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.

Krzysztof

 


Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.

Anna


Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!

Tomasz


Chciałbym podziękować za wyczerpujące informacje. Zakres, sposób i terminowość udzielonych informacji nie pozwalają wystawić innej opinii, jak tylko bardzo, bardzo pozytywną. Zdaję sobie sprawę, że inne możliwości są w trakcie rozmowy na żywo, a inne w kontakcie medialnym. Dziękuję, pozdrawiam i życzę dalszej owocnej i na równie wysokim poziomie działalności (wolałbym jednak za często nie mieć okazji wystawiania Państwu opinii i korzystać z Państwa usług w podobnych tematach, co nie zmienia faktu, że jeśli będę musiał, na pewno skorzystam z nich bez namysłu).

Jeszcze raz pozdrawiam, Kazimierz


Chciałam bardzo podziękować panu Karolowi Jokielowi za wyczerpującą poradę w mojej sprawie. To naprawdę godny polecenia portal. Odpowiedzi są szybkie, tanie i naprawdę proste w odbiorze. Każdy zrozumie polskie prawo, jeśli zwróci się do tego portalu o pomoc :)

Izabela


Odpowiedź niemal błyskawiczna, pełna i wyczerpująca, a jednocześnie napisana prostym i zrozumiałym dla laika językiem. Wielkim plusem jest możliwość bezpłatnego zadawania dodatkowych pytań. Na pewno będę wszystkim polecała ten portal. Dziękuję i pozdrawiam.

Zofia


Porada bardzo rzetelna i wyczerpująca temat. Miałem pewne wątpliwości co do takiej formy. Po otrzymaniu i po przeanalizowaniu odpowiedzi (i to wszystko „czarne na białym” z podstawą prawną) stwierdziłem, że należy częściej korzystać z Waszych usług.

Jacek


Jestem bardzo zadowolona ze współpracy z Waszą firmą, poradę otrzymałam szybko i kompetentnie, dostałam także odpowiedzi na wszystkie dodatkowe pytania. Wasza porada w istotny sposób pomogła mi podjąć ważną życiową decyzję.

Magda


Podziękowanie dla Pana Dariusza Kostyry. Szanowny Panie Mecenasie, pomimo swego kalectwa i znikomej wiedzy prawniczej udało mi się pojąć sedno sprawy. Jest Pan uzdolnionym dydaktykiem o wielkiej wiedzy praktycznej – potrafi Pan na odległość przekazać w prosty sposób to, co ważne. Strona dodana do ulubionych. Eporady24.pl to jest to :-)) Wielkie podziękowania dla wszystkich pracowników.

Wszystkiego dobrego w nowym roku życzy Mietek


Bardzo profesjonalna obsługa i naprawdę fachowe doradztwo. Odpowiedź mi wiele wyjaśniła i dalej będę korzystać z tych usług, bo sprawa, o którą pytałam, nie była prosta, więc wolę, by prowadził tą sprawę specjalista, więc sukces murowany.

Pozdrawiam, Krzysztofa


Jestem wdzięczna za uzyskane informacje. Przede wszystkim odpowiedzi pojawiają się bardzo szybko i nawet w sobotę i w niedzielę informacje przesyłane, co mnie bardzo, bardzo cieszy. Skorzystałem z usług portalu i tego nie żałuję, informacje są przejrzyste. Jestem mądrzejsza, douczona, tylko żeby moja sprawa została pozytywnie rozpatrzona – byłabym happy. Zaryzykowałam i dobrze, że skorzystałam z tego portalu, polecam!!!

Irena


Podziękowanie dla Pana Dariusza Kostyry. Szanowny Panie Dariuszu, chcę podziękować za cierpliwość – pomimo znikomej wiedzy prawniczej udało mi się pojąć sedno sprawy. Jest Pan nadzwyczajnym człowiekiem <<SIŁA SPOKOJU>>. Potrafi Pan na odległość przekazać w prosty sposób to, co ważne. EPORADY24.PL – TO JEST TO. Na pewno skorzystam z Pańskich porad w dalszym postępowaniu. WIELKIE SŁOWA UZNANIA DLA CAŁEGO ZESPOŁU – LUDZI, KTÓRZY ZWIĄZANI SĄ Z PORTALEM EPORADY24.PL.

PS Panie Mirku, tak dalej.

Mietek


Nie będę ukrywał, że taka forma porad prawnych zawsze na początku budzi pewne wątpliwości. Jednak po otrzymaniu odpowiedzi na moje pytania mogę stanowczo stwierdzić, że ta forma daje większe korzyści dla klienta, gdyż po otrzymaniu pytania prawnik ma czas, aby w sposób rzetelny przygotować się do odpowiedzi, a nie zdawkowo odpowiedzieć na pytanie. Przede wszystkim dziękuję Pani Irenie, która była ze mną, a nie przeciwko mnie. Pozdrawiam i do „następnego problemu”.

Radosław


Korzystam drugi raz z usług i ponownie jestem zadowolony. Cena naprawdę niska (sądzę, że gdybym poszedł do prawnika, to zapłaciłbym co najmniej 5 razy więcej). Odpowiedź szczegółowa i rzetelna. Chciałem jeszcze zaznaczyć, że pytanie zadałem w weekend (w sobotę), a w niedzielę otrzymałem odpowiedź.

Krzysztof


Odpowiedź na moje pytanie była wyczerpująca i jasna. Udzielenie odpowiedzi nastąpiło bardzo szybko. Zaufano mi. Przed otrzymaniem potwierdzenia wpłaty należności na Państwa konto udzielono mi (w ramach kredytu zaufania) odpowiedzi. Już rozreklamowałam Państwa firmę wśród moich znajomych. Jeszcze raz bardzo dziękuję za szybką i bardzo fachową, uprzejmą obsługę.

Z pozdrowieniami, Jolanta


Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!

Małgosia


Na początku miałam pewne obawy do porad udzielanych przez internet. Nie słyszałam nigdy o czymś takim, przypadkowo się natknęłam, szukając czegoś. Zaryzykowałam, nie żałuję, a nawet polecam wszystkim. Podoba mi się możliwość zadawania kolejnych pytań, bo nie wszystko od razu przyjdzie do głowy (u radcy lub adwokata trzeba kolejny raz zapłacić za poradę dotyczącą tej samej sprawy). Tu odpowiedzi na nurtujące mnie pytania dostałam nawet po 5 miesiącach w ramach tej samej opłaty. Z czystym sumieniem polecam jeszcze niezdecydowanym. Ja na pewno będę jeszcze korzystać, jeśli tylko zajdzie taka potrzeba.

Jola


Dziękuję za bardzo profesjonalną poradę i okazaną cierpliwość. Odpowiedź nadeszła bardzo szybko, a wszelkie niezrozumiałe dla mnie informacje szybko zostały wyjaśnione przy pomocy opcji pytań dodatkowych. Pan Łukasz jest osobą szalenie kompetentną i z pełną odpowiedzialnością mogę polecić jego, jak i sam portal eporady24 innym osobom z rozterkami prawnymi. Gdy zgłosiłam się do prawniczki wcześniej, była zniecierpliwiona moimi „głupimi” pytaniami, a połowy z jej wywodów nie zdołałam zapamiętać. Tutaj mam wszystko na piśmie i mogę powracać do wiadomości, gdy zapomnę, „jak to szło”. Polecam serdecznie – zawsze jest to kontroopinia i do tego poparta przepisami i paragrafami, które przydają się później w sądzie. Polecam i pozdrawiam cały zespół eporady24.

Jolanta


Podstawę ewentualnego roszczenia o alimenty Pana byłej żony w stosunku do Pana stanowić będzie art. 60 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, stosownie do którego, jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku.

 

Przy ustalaniu przez sąd, czy rozwód pociąga dla byłego małżonka istotne pogorszenie się jego sytuacji materialnej, ważne będzie porównanie każdorazowej sytuacji materialnej małżonka niewinnego (Pana żony) z tym położeniem, jakie istniałoby, gdyby rozwód nie został w ogóle orzeczony i gdyby małżonkowie kontynuowali pożycie.

 

Jeżeli wystąpiłby Pan o podział majątku małżeńskiego w stosunku 60% do 40%, to przede wszystkim sugerowałby Pan, iż to żona w większym niż Pan stopniu przyczyniła się do powstania majątku wspólnego.

 

Według art. 43 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym.

 

Natomiast według § 2 art. 43 K.r.o., z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać, ażeby ustalenie udziałów w majątku wspólnym nastąpiło z uwzględnieniem stopnia, w jakim każdy z nich przyczynił się do powstania tego majątku.

 

Przy ocenie, w jakim stopniu każdy z małżonków przyczynił się do powstania majątku wspólnego, uwzględnia się także nakład osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym (art. 43 § 3 K.r.o.).

 

Jeżeli przeprowadziliby Państwo podział majątku w taki sposób, że np. Panu przypadłaby własność mieszkania, a spłata dla żony odpowiadałaby 60% wartości mieszkania (czyli więcej niż jej się należy, stosownie do art. 43 § 1 K.r.o.), mogłoby to mieć wpływ na ewentualne orzeczenie o alimentach, ale nie musiałoby. W takim wypadku, jeśli była żona złożyłaby pozew o alimenty, mógłby Pan żądać oddalenia takiego powództwa ze względu na jego niezgodność z zasadami współżycia społecznego. W szczególności mógłby Pan wskazać okoliczność, iż w związku z rozwodem i podziałem majątku wspólnego żona otrzymała spłatę większą niż należną. Jej sytuacja materialna w ten sposób polepszyła się w porównaniu do sytuacji, w której nie orzeczono by rozwodu.

 

W wyrok Sądu Najwyższego – Izba cywilna, z dnia 11 lipca 1997 r. (sygn. akt. II CKN 277/97, LexPolonica nr 1934224), stwierdzono, iż spory między małżonkami, co do poszczególnych składników majątku wspólnego nie mogą wpływać na orzeczenie o obowiązku alimentacyjnym i będą mogły być rozstrzygnięte w ewentualnym postępowaniu o podział tego majątku.

 

Sąd w Pana sprawie mógłby uznać, że sprawa podziału majątku małżeńskiego nie ma wpływu na ewentualne roszczenie byłej żony.

 

Pamiętać należy, iż zobowiązania małżonków nie podlegają podziałowi w toku postępowania o podział majątku wspólnego małżeńskiego. Po ustaniu wspólności majątkowej małżeńskiej małżonkowie są nadal solidarnie odpowiedzialni za zobowiązania. Z tej solidarności zobowiązania wynika ewentualne roszczenie regresowe, z jakim mógłby Pan wystąpić w stosunku do byłej żony, w przypadku gdyby po orzeczeniu rozwodu tylko Pan spłacał zobowiązania. Mógłby Pan żądać od byłej żony, aby zwróciła Panu połowę środków, jakie przeznaczył Pan na spłatę kredytu w okresie od ustania wspólności majątkowej małżeńskiej (a więc najpewniej od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o rozwodzie).

 

Fakt, iż w czasie trwania małżeństwa Pana żona była zatrudniona, ma znaczenie w sprawie. Skoro była zatrudniona w czasie trwania małżeństwa, to obecnie po ustaniu małżeństwa również może podjąć zatrudnienie. Dochody, jakie uzyskiwała żona z pracy, stanowiły w czasie trwania małżeństwa majątek wspólny. Obecnie dochody żony będą przypadały wyłącznie jej.

 

Fakt zatrudnienia żony sam w sobie nie stanowi przesłanki oddalenia powództwa o alimenty. Podstawę stanowiłoby to, że orzeczenie rozwodu nie zmieniło w sposób istotny jej sytuacji materialnej.

 

Jak stwierdził w wyroku z dnia 28 października 1980 r. Sąd Najwyższy (sygn. akt. III CRN 222/80), orzekając o żądaniu małżonka niewinnego zasądzenia alimentów na podstawie art. 60 § 2 K.r.o., sąd powinien porównać sytuację, w jakiej małżonek niewinny znajdzie się po rozwodzie, z sytuacją, w jakiej by się znajdował, gdyby pożycie małżonków funkcjonowało prawidłowo.

 

Sąd weźmie z pewnością pod uwagę to, że w Pana małżeństwie oboje małżonkowie mieli możliwości zarobkowe i dochody, które wchodziły w skład majątku wspólnego małżeńskiego. Sąd weźmie też pod uwagę, że w czasie trwania małżeństwa małżonkowie mieli obowiązek dbania o dobro rodziny, wzajemnego wsparcia i pomocy. W chwili obecnej Pana była żona jest tego pozbawiona.

 

Pogorszenie sytuacji materialnej byłego małżonka, domagającego się zasądzenia alimentów na podstawie art. 60 § 2 K.r.o., może polegać na zmniejszeniu ilości środków stojących do dyspozycji małżonka niewinnego, jak również na zwiększeniu się jego usprawiedliwionych potrzeb. Pogorszenie to musi wystąpić na skutek rozwodu (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 lipca 1999 r., sygn., akt. I CKN 415/99).

 

Żądając od Pana alimentów, była żona musiałaby wykazać, że w związku z rozwiązaniem małżeństwa ma mniej środków do dyspozycji (prócz własnych dochodów w czasie trwania małżeństwa miała do dyspozycji Pana dochody, które obecnie przypadają wyłącznie Panu).

 

Pana żona posiada możliwości zarobkowe (oczywiście w chwili obecnej ograniczone ze względu na sprawowanie opieki nad dzieckiem). Powinna ona wykorzystać swoje możliwości zarobkowe w celu zaspokojenia swoich potrzeb.

 

Jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 lutego 2001 r., sygn. akt. I CKN 1341/2000: Dorosły, sprawny życiowo i zdrowotnie człowiek powinien w pierwszym rzędzie starać się wykorzystać własne możliwości samodzielnego utrzymania się, a dopiero potem liczyć na pomoc alimentacyjną.

 

Jeżeli Pana żona będzie wykazywała bezczynność zawodową, to sąd w przypadku rozpatrywania sprawy o alimenty może taką bezczynność uznać za nieuzasadnioną.

 

Jeżeli Pana żona będzie poprzestawać na niewielkim wynagrodzeniu z pracy, nie będzie poszukiwała lepiej płatnej pracy i jednocześnie będzie oczekiwać na alimentację od Pana, to taka postawa może zostać oceniona przez sąd jako naganna zarówno w wymiarze indywidualnym jak i społecznym.

 

W uchwale pełnego składu Izby cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1987 r. (sygn. akt. III CZP 91/86), zawierającej wytyczne w zakresie wykładni prawa i praktyki sądowej w sprawach o alimenty, w tezie XIII Sąd Najwyższy trafnie wskazał, że obowiązek alimentacyjny małżonka wyłącznie winnego nie istnieje obligatoryjnie w każdym bez wyjątku przypadku, gdy tylko spełnione są ogólne przesłanki wyraźnie określone w art. 60 § 2 K.r.o. W uchwale tej zwraca się uwagę, że ustawodawca uważał za konieczne uwzględnienie wszystkich niedających się ująć ściśle i z góry przewidzieć okoliczności każdego przypadku. Przez użycie słów „sąd może orzec”, dał wyraz pewnej swobodzie (nie dowolności) sędziowskiej, która pozwoli sądowi na oddalenie powództwa, jednakże tylko wyjątkowo, gdy będą przemawiały za tym konkretne, bardzo ważne powody.

 

Przebywanie na urlopie wychowawczym może zostać uznane za usprawiedliwioną bierność byłej żony w życiu zawodowym. Ale po zakończeniu tego urlopu żona powinna wykorzystać wszystkie swoje możliwości wynikające z wykształcenia, doświadczenia zawodowego, wieku, stanu zdrowia itp., aby uzyskać dochody, które pozwolą jej na zaspokojenie własnych potrzeb, a dopiero potem żądać alimentacji od swojego byłego męża.

 

Jeżeli po zakończeniu urlopu wychowawczego żona zrezygnuje z pracy i będzie domagać się podwyższenia alimentów, to nie będzie to w świetle powyższego dobrze odebrane.

 

Co więcej, w sytuacji, w której sąd obecnie zasądzi na byłą żonę alimenty, a zakończy ona urlop wychowawczy, będzie Pan mógł żądać obniżenia alimentów (ewentualnie ich uchylenia). W takiej sytuacji możliwości samodzielnego zaspokojenia potrzeb żony niewątpliwie wzrosną.

 

W literaturze prawa i w orzecznictwie (patrz: wyrok Sądu Najwyższego – Izba cywilna z dnia 7 stycznia 1969 r. (sygn. akt. II CR 528/68) dominuje przekonanie, że przesłanka istotnego pogorszenia sytuacji wymaga porównania sytuacji małżonka niewinnego z czasu sprzed rozkładu małżeństwa z sytuacją po orzeczeniu rozwodu, istotne zaś jest to pogorszenie, które potocznie łatwo dostrzec.

 

Również w przypadku alimentów na byłego małżonka podstawą ustalenia ich wysokości jest art. 135 § 1, zgodnie z którym zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego.

 

Rozpatrując sprawę alimentów, podobnie jak w przypadku alimentów na byłą żonę, ich zakres będzie uzależniony od Pana możliwości zarobkowych, a te nie są tożsame z faktycznie osiąganym dochodem. Sąd weźmie pod uwagę to, jakie dochody mógłby Pan uzyskiwać, gdyby wykorzystał Pan wszystkie swoje możliwości związane z wykształceniem, doświadczeniem, wiekiem i stanem zdrowia.

 

Jak już wcześniej wspomniałem, sąd weźmie pod uwagę również to, jakie możliwości zarobkowe ma Pana żona i w jakim zakresie może ona samodzielnie zaspokoić swoje usprawiedliwione potrzeby.

 

Jak wynika z orzecznictwa sądowego, zasadne i zgodne z treścią art. 135 K.r.o. jest oparcie się na możliwościach zarobkowych pozwanego, a nie tylko na jego aktualnych zarobkach. Zakres obowiązku alimentacyjnego może i powinien być większy od wynikającego z faktycznych zarobków i dochodów zobowiązanego, jeśli przy pełnym i właściwym wykorzystaniu jego sił i umiejętności zarobki i dochody byłyby większe, a istniejące warunki społeczno-gospodarcze i ważne przyczyny takiemu wykorzystaniu nie stoją na przeszkodzie (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 1959 r. sygn. akt. III CR 212/58, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 1975 r., sygn. akt. III CRN 48/75).

 

Trudno powiedzieć, jakie ma Pan szanse na oddalenie ewentualnego powództwa o alimenty. W Pana sprawie ważnymi okolicznościami będę, prócz Państwa możliwości zarobkowych, te związane z Państwa sytuacją materialną w czasie trwania małżeństwa. Ważnymi okolicznościami będą też te związane ze stanem zdrowia, Państwa wiekiem, aktywnością zawodową w czasie trwania małżeństwa itp.

 

Co do kwestii mieszkania, chciałbym podkreślić, że sąd nie ma obowiązku przyznać go Pana byłej żonie. Jednak regułą jest, że sąd przyznaje w ramach podziału majątku wspólnego temu małżonkowi, który sprawuje pieczę nad małoletnimi dziećmi. Zazwyczaj sąd uznaje, że przyznanie mieszkania temu małżonkowi jest zgodne z dobrem dziecka.

 

Może Pan wystąpić o podział majątku poprzez nakazanie sprzedaży mieszkania i podział kwoty uzyskanej ze sprzedaży pomiędzy współmałżonków odpowiednio do ich udziałów w tym majątku. Taki wniosek może Pan uzasadniać na przykład tym, że Pana była żona nie ma i nie będzie miała środków na ewentualną spłatę na Pana rzecz.

 

Należy jednak podkreślić, że sądy często odraczają termin dokonania spłaty lub rozkładają spłatę na raty.

 

Sąd zarządzi taki podział, jeżeli dojdzie do wniosku, że przyznanie mieszkania jednemu z małżonków byłoby z jakichkolwiek przyczyn nieuzasadnione. Najczęstszym powodem zarządzenia sprzedaży rzeczy wspólnej jest taka sytuacja, w której żadna ze stron nie daje gwarancji, że będzie w stanie spłacić drugą stronę.

 

Domagając się podziału poprzez nakazanie sprzedaży mieszkania i podział kwoty uzyskanej ze sprzedaży (jest to tzw. podział cywilny), musi Pan wziąć pod uwagę, iż w takim wypadku sprzedaż nieruchomości odbywa się według przepisów dotyczących sprzedaży nieruchomości w toku postępowania egzekucyjnego. Wiąże się to z tym, że sprzedaży dokonuje w drodze licytacji komornik. Koszty komornika są wysokie. Operat szacunkowy sporządzany przez rzeczoznawcę (koszty) zazwyczaj wskazuje cenę niższą niż wolnorynkowa. Pierwsza licytacja rozpoczyna się od ceny wywoławczej wynoszącej 3/4 ceny oszacowania. Druga licytacja (jeżeli pierwsza nie przyniesie skutku, co często ma miejsce) rozpoczyna się od ceny wywoławczej wynoszącej 2/3 ceny oszacowania. Przy podziale cywilnym można „stracić” (koszty postępowania, cena zbycia) nawet więcej niż 1/3 wartości nieruchomości.

 

Właśnie z powyższego względu sądy często proponują stronom, aby zawiesić postępowanie na jakiś okres, w którym strony mogłyby spróbować porozumieć się co do sprzedaży wspólnego mieszkania i sprzedać to mieszkania bez udziału kosztownego komornika.

 

Lubię To!

Oceń przydatność tekstu:

Ocena przydatności tekstu:
Oceń zrozumienie tekstu:

Ocena zrozumienia tekstu:
Nie wiesz, jak uzyskać, podwyższyć lub obniżyć alimenty - zadaj nam pytanie

Przeczytaj opinie klientów, którzy już skorzystali z naszej pomocy (otworzy się nowe okno) ››

poleć pytanie znajomemu     wersja do druku

 

Łukasz Obrał – mgr prawa, absolwent Wydziału Prawa Uniwersytetu Rzeszowskiego. Od 2004 r. zatrudniony w jednostce pomocy społecznej na stanowisku podinspektora prawnika. Zajmuje się udzielaniem porad w zakresie prawa rodzinnego, cywilnego, pracy, karnego, zabezpieczeń społecznych... więcej informacji »

»Najczęściej czytane pytania w dziale

24.09.2008 | Alimenty dzieci względem rodziców
19.06.2008 | Zaległości alimentacyjne
21.05.2008 | Pozew, majątek i alimenty
08.12.2007 | Separacja, alimenty, mieszkanie
27.07.2009 | Wysokość alimentów i alimenty wsteczne

»Najnowsze pytania w dziale

27.08.2010 | Ustalenie ojcostwa i władza rodzicielska ojca
23.08.2010 | Rekompensata za niepłacone przed laty alimenty
02.08.2010 | Sprawa rozwodowa – czas trwania, opieka nad dzieckiem, alimenty
27.07.2010 | Uzgodnienia między rodzicami a wysokość alimentów
21.07.2010 | Pozbawienie władzy rodzicielskiej byłego męża, który nie interesuje się dzieckiem

»Najczęściej czytane artykuły w dziale

06.02.2008 | Zabezpieczenie roszczeń alimentacyjnych

»Najnowsze artykuły w dziale

23.06.2009 | Alimenty po ostatniej zmianie Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, tj. po dniu 13 czerwca 2009 r.
06.02.2008 | Zabezpieczenie roszczeń alimentacyjnych
06.02.2008 | Niedostatek
31.01.2008 | Obowiązek alimentacyny względem studiującego dziecka
04.12.2007 | Obowiązek alimentacyjny rozwiedzionych małżonków
 
porady prawne
porady prawne
opinie
eBook dnia
Zobacz inne eBooki
Sonda
Jakie są zalety porad prawnych udzielanych przez internet?
Niższa cena
Szybkość odpowiedzi
Wygoda
Anonimowość
Nigdy nie korzystałem z internetowych porad prawnych

porady prawne Katalog orzeczeń | Kontakt | Nasi partnerzy | Reklama | O nas | Polityka prywatności | Poleć serwis znajomemu | Sylwester | Pomocporady prawne
prawo-pracy.pl