ePorady24.pl Prawo rodzinne Alimenty Podział majątku a alimenty dla byłej żony
Zadaj pytanie ›

Biuletyn

Prenumerata biuletynu
 Zadaj pytanie ›

Porady Prawne – skutecznie i na czas

Nie wiesz, jak uzyskać, podwyższyć lub obniżyć alimenty - zadaj nam pytanie

Kliknij w guzik rozwiń Wypełnij poniższe pola i zadaj pytanie Otrzymasz bezpłatną wycenę

Płatne porady prawne. Zadanie pytania oraz wycena do niczego nie zobowiązują.

1. Wpisz tytuł pytania:

2. Wpisz treść pytania:

Załącznik 1:

3. Wprowadź dane kontaktowe:

Imię:  
E-mail:  

Bezpłatną wycenę otrzymasz do 2 godzin * W dni robocze w godzinach od 7 do 20.
* W weekendy i święta do 12 godzin.

Jeżeli posiadasz kod rabatowy wprowadź go po otrzymaniu wyceny.

Autor: Łukasz Obrał

Podział majątku a alimenty dla byłej żony

Jestem po rozwodzie orzeczonym z mojej winy. Płacę alimenty na rzecz naszych dwóch synów, ale jestem pewny, że w najbliższym czasie była żona wystąpi o alimenty również dla siebie. W tej sytuacji chciałbym dopytać o kilka spraw. Zacznę od tego, że obecnie zajmuje ona (wraz z dziećmi) nasze wspólne mieszkanie. Jeśli załóżmy wystąpię o podział majątku w stosunku 60% dla żony, 40% dla mnie, czy sąd uzna ten fakt za polepszenie sytuacji materialnej byłej żony i uniknę w ten sposób płacenia alimentów na jej rzecz? Mieszkanie to obciążone jest kredytem, który tylko ja spłacam, teraz już zadłużenie jest bardzo małe w stosunku do wartości mieszkania. Czy przy podziale majątku mieszkanie to zostanie obligatoryjnie przyznane żonie z warunkiem spłaty należnej mi części wartości mieszkania, czy mogę wystąpić o podział majątku przez sprzedaż mieszkania i podział pieniędzy uzyskanych z tej transakcji?

W momencie opuszczenia przeze mnie żony była ona zatrudniona. Obecnie jest także, ale przebywa na urlopie wychowawczym. Czy fakt posiadania pracy przez byłą żonę jest również okolicznością przemawiającą za nieprzyznaniem jej alimentów? Czy jeżeli po urlopie wychowawczym była żona zwolni się z pracy, może to zostać uznane przez sąd za świadome pogarszanie swojej sytuacji materialnej w celu wystąpienia o alimenty, bądź wystąpienia o ich podwyższenie dla siebie?

Ustalając wysokość alimentów, jakie płacę na rzecz synów, sąd oparł się nie tylko na wysokości wykazanych przeze mnie dochodów, ale również na tym, jakie są moje możliwości zarobkowe. Czy ustalając ewentualne alimenty na rzecz mojej byłej żony, sąd również weźmie pod uwagę jej możliwości zarobkowe?


Wybrane Opinie Klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług  nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi  ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.

Zbyszek


Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.

Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.

Pozdrawiam i do miłego, Henryk


Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!

Małgorzata


Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.

Jacek


Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!

Zbyszek


Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim”  w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!

Stały klient Tomasz.


Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez  maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.

Iwona


Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.

Agnieszka


Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.

Anna


Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.

Serdecznie dziękuje i pozdrawiam Krzysztof.


Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.

Danuta


Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.

Maciej


Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!

Tomasz


Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!

Małgosia


Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.

Joanna


Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.

Roman


BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.

Zbyszek.


Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.

Pozdrawiam serdecznie, Jarek


Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.

Pozdrawiam, Piotr


Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.

Dziękuję i pozdrawiam cały zespół, Roksana


Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.

Krzysztof

 



Podstawę ewentualnego roszczenia o alimenty Pana byłej żony w stosunku do Pana stanowić będzie art. 60 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, stosownie do którego, jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku.

 

Przy ustalaniu przez sąd, czy rozwód pociąga dla byłego małżonka istotne pogorszenie się jego sytuacji materialnej, ważne będzie porównanie każdorazowej sytuacji materialnej małżonka niewinnego (Pana żony) z tym położeniem, jakie istniałoby, gdyby rozwód nie został w ogóle orzeczony i gdyby małżonkowie kontynuowali pożycie.

 

Jeżeli wystąpiłby Pan o podział majątku małżeńskiego w stosunku 60% do 40%, to przede wszystkim sugerowałby Pan, iż to żona w większym niż Pan stopniu przyczyniła się do powstania majątku wspólnego.

 

Według art. 43 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym.

 

Natomiast według § 2 art. 43 K.r.o., z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać, ażeby ustalenie udziałów w majątku wspólnym nastąpiło z uwzględnieniem stopnia, w jakim każdy z nich przyczynił się do powstania tego majątku.

 

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

 

Przy ocenie, w jakim stopniu każdy z małżonków przyczynił się do powstania majątku wspólnego, uwzględnia się także nakład osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym (art. 43 § 3 K.r.o.).

 

Jeżeli przeprowadziliby Państwo podział majątku w taki sposób, że np. Panu przypadłaby własność mieszkania, a spłata dla żony odpowiadałaby 60% wartości mieszkania (czyli więcej niż jej się należy, stosownie do art. 43 § 1 K.r.o.), mogłoby to mieć wpływ na ewentualne orzeczenie o alimentach, ale nie musiałoby. W takim wypadku, jeśli była żona złożyłaby pozew o alimenty, mógłby Pan żądać oddalenia takiego powództwa ze względu na jego niezgodność z zasadami współżycia społecznego. W szczególności mógłby Pan wskazać okoliczność, iż w związku z rozwodem i podziałem majątku wspólnego żona otrzymała spłatę większą niż należną. Jej sytuacja materialna w ten sposób polepszyła się w porównaniu do sytuacji, w której nie orzeczono by rozwodu.

 

W wyrok Sądu Najwyższego – Izba cywilna, z dnia 11 lipca 1997 r. (sygn. akt. II CKN 277/97, LexPolonica nr 1934224), stwierdzono, iż spory między małżonkami, co do poszczególnych składników majątku wspólnego nie mogą wpływać na orzeczenie o obowiązku alimentacyjnym i będą mogły być rozstrzygnięte w ewentualnym postępowaniu o podział tego majątku.

 

Sąd w Pana sprawie mógłby uznać, że sprawa podziału majątku małżeńskiego nie ma wpływu na ewentualne roszczenie byłej żony.

 

Pamiętać należy, iż zobowiązania małżonków nie podlegają podziałowi w toku postępowania o podział majątku wspólnego małżeńskiego. Po ustaniu wspólności majątkowej małżeńskiej małżonkowie są nadal solidarnie odpowiedzialni za zobowiązania. Z tej solidarności zobowiązania wynika ewentualne roszczenie regresowe, z jakim mógłby Pan wystąpić w stosunku do byłej żony, w przypadku gdyby po orzeczeniu rozwodu tylko Pan spłacał zobowiązania. Mógłby Pan żądać od byłej żony, aby zwróciła Panu połowę środków, jakie przeznaczył Pan na spłatę kredytu w okresie od ustania wspólności majątkowej małżeńskiej (a więc najpewniej od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o rozwodzie).

 

Fakt, iż w czasie trwania małżeństwa Pana żona była zatrudniona, ma znaczenie w sprawie. Skoro była zatrudniona w czasie trwania małżeństwa, to obecnie po ustaniu małżeństwa również może podjąć zatrudnienie. Dochody, jakie uzyskiwała żona z pracy, stanowiły w czasie trwania małżeństwa majątek wspólny. Obecnie dochody żony będą przypadały wyłącznie jej.

 

Fakt zatrudnienia żony sam w sobie nie stanowi przesłanki oddalenia powództwa o alimenty. Podstawę stanowiłoby to, że orzeczenie rozwodu nie zmieniło w sposób istotny jej sytuacji materialnej.

 

Jak stwierdził w wyroku z dnia 28 października 1980 r. Sąd Najwyższy (sygn. akt. III CRN 222/80), orzekając o żądaniu małżonka niewinnego zasądzenia alimentów na podstawie art. 60 § 2 K.r.o., sąd powinien porównać sytuację, w jakiej małżonek niewinny znajdzie się po rozwodzie, z sytuacją, w jakiej by się znajdował, gdyby pożycie małżonków funkcjonowało prawidłowo.

 

Sąd weźmie z pewnością pod uwagę to, że w Pana małżeństwie oboje małżonkowie mieli możliwości zarobkowe i dochody, które wchodziły w skład majątku wspólnego małżeńskiego. Sąd weźmie też pod uwagę, że w czasie trwania małżeństwa małżonkowie mieli obowiązek dbania o dobro rodziny, wzajemnego wsparcia i pomocy. W chwili obecnej Pana była żona jest tego pozbawiona.

 

Pogorszenie sytuacji materialnej byłego małżonka, domagającego się zasądzenia alimentów na podstawie art. 60 § 2 K.r.o., może polegać na zmniejszeniu ilości środków stojących do dyspozycji małżonka niewinnego, jak również na zwiększeniu się jego usprawiedliwionych potrzeb. Pogorszenie to musi wystąpić na skutek rozwodu (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 lipca 1999 r., sygn., akt. I CKN 415/99).

 

Żądając od Pana alimentów, była żona musiałaby wykazać, że w związku z rozwiązaniem małżeństwa ma mniej środków do dyspozycji (prócz własnych dochodów w czasie trwania małżeństwa miała do dyspozycji Pana dochody, które obecnie przypadają wyłącznie Panu).

 

Pana żona posiada możliwości zarobkowe (oczywiście w chwili obecnej ograniczone ze względu na sprawowanie opieki nad dzieckiem). Powinna ona wykorzystać swoje możliwości zarobkowe w celu zaspokojenia swoich potrzeb.

 

Jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 lutego 2001 r., sygn. akt. I CKN 1341/2000: Dorosły, sprawny życiowo i zdrowotnie człowiek powinien w pierwszym rzędzie starać się wykorzystać własne możliwości samodzielnego utrzymania się, a dopiero potem liczyć na pomoc alimentacyjną.

 

Jeżeli Pana żona będzie wykazywała bezczynność zawodową, to sąd w przypadku rozpatrywania sprawy o alimenty może taką bezczynność uznać za nieuzasadnioną.

 

Jeżeli Pana żona będzie poprzestawać na niewielkim wynagrodzeniu z pracy, nie będzie poszukiwała lepiej płatnej pracy i jednocześnie będzie oczekiwać na alimentację od Pana, to taka postawa może zostać oceniona przez sąd jako naganna zarówno w wymiarze indywidualnym jak i społecznym.

 

W uchwale pełnego składu Izby cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1987 r. (sygn. akt. III CZP 91/86), zawierającej wytyczne w zakresie wykładni prawa i praktyki sądowej w sprawach o alimenty, w tezie XIII Sąd Najwyższy trafnie wskazał, że obowiązek alimentacyjny małżonka wyłącznie winnego nie istnieje obligatoryjnie w każdym bez wyjątku przypadku, gdy tylko spełnione są ogólne przesłanki wyraźnie określone w art. 60 § 2 K.r.o. W uchwale tej zwraca się uwagę, że ustawodawca uważał za konieczne uwzględnienie wszystkich niedających się ująć ściśle i z góry przewidzieć okoliczności każdego przypadku. Przez użycie słów „sąd może orzec”, dał wyraz pewnej swobodzie (nie dowolności) sędziowskiej, która pozwoli sądowi na oddalenie powództwa, jednakże tylko wyjątkowo, gdy będą przemawiały za tym konkretne, bardzo ważne powody.

 

Przebywanie na urlopie wychowawczym może zostać uznane za usprawiedliwioną bierność byłej żony w życiu zawodowym. Ale po zakończeniu tego urlopu żona powinna wykorzystać wszystkie swoje możliwości wynikające z wykształcenia, doświadczenia zawodowego, wieku, stanu zdrowia itp., aby uzyskać dochody, które pozwolą jej na zaspokojenie własnych potrzeb, a dopiero potem żądać alimentacji od swojego byłego męża.

 

Jeżeli po zakończeniu urlopu wychowawczego żona zrezygnuje z pracy i będzie domagać się podwyższenia alimentów, to nie będzie to w świetle powyższego dobrze odebrane.

 

Co więcej, w sytuacji, w której sąd obecnie zasądzi na byłą żonę alimenty, a zakończy ona urlop wychowawczy, będzie Pan mógł żądać obniżenia alimentów (ewentualnie ich uchylenia). W takiej sytuacji możliwości samodzielnego zaspokojenia potrzeb żony niewątpliwie wzrosną.

 

W literaturze prawa i w orzecznictwie (patrz: wyrok Sądu Najwyższego – Izba cywilna z dnia 7 stycznia 1969 r. (sygn. akt. II CR 528/68) dominuje przekonanie, że przesłanka istotnego pogorszenia sytuacji wymaga porównania sytuacji małżonka niewinnego z czasu sprzed rozkładu małżeństwa z sytuacją po orzeczeniu rozwodu, istotne zaś jest to pogorszenie, które potocznie łatwo dostrzec.

 

Również w przypadku alimentów na byłego małżonka podstawą ustalenia ich wysokości jest art. 135 § 1, zgodnie z którym zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego.

 

Rozpatrując sprawę alimentów, podobnie jak w przypadku alimentów na byłą żonę, ich zakres będzie uzależniony od Pana możliwości zarobkowych, a te nie są tożsame z faktycznie osiąganym dochodem. Sąd weźmie pod uwagę to, jakie dochody mógłby Pan uzyskiwać, gdyby wykorzystał Pan wszystkie swoje możliwości związane z wykształceniem, doświadczeniem, wiekiem i stanem zdrowia.

 

Jak już wcześniej wspomniałem, sąd weźmie pod uwagę również to, jakie możliwości zarobkowe ma Pana żona i w jakim zakresie może ona samodzielnie zaspokoić swoje usprawiedliwione potrzeby.

 

Jak wynika z orzecznictwa sądowego, zasadne i zgodne z treścią art. 135 K.r.o. jest oparcie się na możliwościach zarobkowych pozwanego, a nie tylko na jego aktualnych zarobkach. Zakres obowiązku alimentacyjnego może i powinien być większy od wynikającego z faktycznych zarobków i dochodów zobowiązanego, jeśli przy pełnym i właściwym wykorzystaniu jego sił i umiejętności zarobki i dochody byłyby większe, a istniejące warunki społeczno-gospodarcze i ważne przyczyny takiemu wykorzystaniu nie stoją na przeszkodzie (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 1959 r. sygn. akt. III CR 212/58, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 1975 r., sygn. akt. III CRN 48/75).

 

Trudno powiedzieć, jakie ma Pan szanse na oddalenie ewentualnego powództwa o alimenty. W Pana sprawie ważnymi okolicznościami będę, prócz Państwa możliwości zarobkowych, te związane z Państwa sytuacją materialną w czasie trwania małżeństwa. Ważnymi okolicznościami będą też te związane ze stanem zdrowia, Państwa wiekiem, aktywnością zawodową w czasie trwania małżeństwa itp.

 

Co do kwestii mieszkania, chciałbym podkreślić, że sąd nie ma obowiązku przyznać go Pana byłej żonie. Jednak regułą jest, że sąd przyznaje w ramach podziału majątku wspólnego temu małżonkowi, który sprawuje pieczę nad małoletnimi dziećmi. Zazwyczaj sąd uznaje, że przyznanie mieszkania temu małżonkowi jest zgodne z dobrem dziecka.

 

Może Pan wystąpić o podział majątku poprzez nakazanie sprzedaży mieszkania i podział kwoty uzyskanej ze sprzedaży pomiędzy współmałżonków odpowiednio do ich udziałów w tym majątku. Taki wniosek może Pan uzasadniać na przykład tym, że Pana była żona nie ma i nie będzie miała środków na ewentualną spłatę na Pana rzecz.

 

Należy jednak podkreślić, że sądy często odraczają termin dokonania spłaty lub rozkładają spłatę na raty.

 

Sąd zarządzi taki podział, jeżeli dojdzie do wniosku, że przyznanie mieszkania jednemu z małżonków byłoby z jakichkolwiek przyczyn nieuzasadnione. Najczęstszym powodem zarządzenia sprzedaży rzeczy wspólnej jest taka sytuacja, w której żadna ze stron nie daje gwarancji, że będzie w stanie spłacić drugą stronę.

 

Domagając się podziału poprzez nakazanie sprzedaży mieszkania i podział kwoty uzyskanej ze sprzedaży (jest to tzw. podział cywilny), musi Pan wziąć pod uwagę, iż w takim wypadku sprzedaż nieruchomości odbywa się według przepisów dotyczących sprzedaży nieruchomości w toku postępowania egzekucyjnego. Wiąże się to z tym, że sprzedaży dokonuje w drodze licytacji komornik. Koszty komornika są wysokie. Operat szacunkowy sporządzany przez rzeczoznawcę (koszty) zazwyczaj wskazuje cenę niższą niż wolnorynkowa. Pierwsza licytacja rozpoczyna się od ceny wywoławczej wynoszącej 3/4 ceny oszacowania. Druga licytacja (jeżeli pierwsza nie przyniesie skutku, co często ma miejsce) rozpoczyna się od ceny wywoławczej wynoszącej 2/3 ceny oszacowania. Przy podziale cywilnym można „stracić” (koszty postępowania, cena zbycia) nawet więcej niż 1/3 wartości nieruchomości.

 

Właśnie z powyższego względu sądy często proponują stronom, aby zawiesić postępowanie na jakiś okres, w którym strony mogłyby spróbować porozumieć się co do sprzedaży wspólnego mieszkania i sprzedać to mieszkania bez udziału kosztownego komornika.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Nie mamy możliwości odpowiadania na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcesz zadać pytanie – kliknij tutaj >>

  • VII + X =

 

Porady Prawne – skutecznie i na czas

Nie wiesz, jak uzyskać, podwyższyć lub obniżyć alimenty - zadaj nam pytanie

Kliknij w guzik rozwiń Wypełnij poniższe pola i zadaj pytanie Otrzymasz bezpłatną wycenę

Płatne porady prawne. Zadanie pytania oraz wycena do niczego nie zobowiązują.

1. Wpisz tytuł pytania:

2. Wpisz treść pytania:

Załącznik 1:

3. Wprowadź dane kontaktowe:

Imię:  
E-mail:  

Bezpłatną wycenę otrzymasz do 2 godzin * W dni robocze w godzinach od 7 do 20.
* W weekendy i święta do 12 godzin.

Jeżeli posiadasz kod rabatowy wprowadź go po otrzymaniu wyceny.

Lubię To!


Oceń przydatność tekstu:

Ocena przydatności tekstu:

Oceń zrozumienie tekstu:

Ocena zrozumienia tekstu:

poleć pytanie znajomemu     wersja do druku

 

Łukasz Obrał – mgr prawa, absolwent Wydziału Prawa Uniwersytetu Rzeszowskiego. Od 2004 r. zatrudniony w jednostce pomocy społecznej na stanowisku podinspektora prawnika. Zajmuje się udzielaniem porad w zakresie prawa rodzinnego, cywilnego, pracy, karnego, zabezpieczeń społecznych... więcej informacji »

»Najczęściej czytane pytania w dziale
»Najnowsze pytania w dziale
»Najczęściej czytane artykuły w dziale
»Najnowsze artykuły w dziale
06.02.2008 | Niedostatek

Wybrane opinie naszych klientów:

22.04.2010

Dziękuję za poradę, na pewno wyniosę z niej jakieś korzyści materialne. Zgodnie z Waszą poradą złożyłem w sądzie okręgowym wniosek o wykładnię wyroku w sprawie odsetek. Czekam na postanowienie sądu. Poinformuję Was o rezultacie. Dziękuję raz jeszcze.

Pozdrawiam, Piotr

30.03.2010

Bardzo konkretnie, fachowo, szybko i za przystępną cenę!!! Kilkakronie korzystałem z usług i duży ukłon za pełen profesjonalizm! Dziękuję za porady!

Waldek

23.01.2011

Odpowiedź na moje pytanie oceniam bardzo wysoko. Jest obszerna i zgodna z moimi oczekiwaniami. Ponieważ z sądami i prawnikami mam dużo do czynienia w praktyce, mogę autorytatywnie stwierdzić, iż otrzymana tu pomoc daleko przewyższa porady i pomoc otrzymywane w kancelariach „na żywo”. Na pewno nie raz jeszcze skorzystam.

Jarosław

29.09.2010

Bardzo dobra opinia. Polecam gorąco serwis eporady24.pl. Dzięki poradom, jakie otrzymałem, zaoszczędziłem 5000 zł ;) Pozdrawiam gorąco cały zespół eporady24.pl.

Łukasz

06.03.2010

Świetnie działające e-biuro prawne! Otrzymałam wyczerpującą informację za przyzwoitą opłatę. Jasno, rzetelnie, czytelnie. Dziękuję. Odtąd polecam każdemu ze swoich znajomych, zanim „pobiegną do typowej papugi dać się oskubać”. Tylko tak dalej, proszę Państwa.

Aleksandra

28.03.2010

Odpowiedź na pytanie jest wyczerpująca i rzeczowa, bez prawniczych zawijasów. Zrozumiała i pomocna dla każdego. Superserwis, polecam.

Andrzej

18.06.2009

Z porady jestem bardzo zadowolony. Była rzeczowa i myślę, ze wyczerpująca. Na odpowiedź nie musiałem długo czekać. No i nie musiałem się nigdzie ruszać, sprawę załatwiłem w domu :)))

Polecam Andrzej.

03.11.2009

BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.

Zbyszek.

08.03.2010

Duży plus. Szybka i kompetentna odpowiedź. Bez wodosłowia. I cena do przyjęcia. Polecam!

Marek

02.08.2010

Witam serdecznie. Jesteście SUUUUPERRRR. Dzięki Waszej pomocy uwierzyłem w sprawiedliwość. Jednocześnie oświadczam, iż w przypadku problemów będę korzystał tylko z WASZEJ pomocy. Jeszcze raz serdecznie dziękuję.

Serdecznie pozdrawiam, Andrzej

02.07.2009

Bardzo wyczerpująca i rzetelna porada po umiarkowanej cenie. Korzystam z serwisu po raz trzeci i za każdym razem pełen profesjonalizm. POLECAM!!!

Jakub

30.10.2010

Polecam – jestem pozytywnie porażony jakością obsługi. Nieznajomość prawa szkodzi – brak korzystania z eporady24.pl – również. Porady rzeczowe i pomocne. Super. Bardzo polecam.

Damian

29.03.2010

Otrzymałam niezbędną poradę i wyjaśnienia na każde zagadnienie w moim kłopocie i najmniejszą wątpliwość – za kwotę, na którą mogłam sobie pozwolić, bo na prawnika miejscowego nie stać mnie niestety! Już poleciłam Wasz serwis przyjaciółce z problemami finansowymi – alimentacja, podziały po rozwodach, darowizny itp. Cieszę się, że trafiłam tu i dziękuję za okazaną mi pomoc i pomocy ciąg dalszy. Na pewno – jeżeli zajdzie taka potrzeba – skorzystam z Waszego profesjonalnego serwisu!

Dziękuję – Lidia

13.11.2010

Jestem pozytywnie zaskoczona profesjonalizmem. Zastanawia mnie fakt, dlaczego ani notariusze, ani nawet sędziowie nie znają prawa lub nie chcą wnikać w sprawę. Wszędzie trzeba się bronić samemu. Dzięki Waszej pomocy uzyskałam wsparcie. Logika prawnicza na najwyższym poziomie – jestem zachwycona.

Polecam wszystkim, Dorota

13.05.2010

Bardzo wyczerpująca odpowiedź, byłem zdziwiony szczegółowym opisem co do mojej sprawy i zaskoczony możliwością zadawania dodatkowych pytań w razie niezrozumienia z prawnikiem. Bardzo dobry kontakt. Jak macie jakieś problemy, to zadawajcie pytania, a nie pożałujecie!!!

Andrzej

03.03.2010

Jestem zadowolony z porad, jakie dostałem. Były jasne i zrozumiałe. Polecam ten panel wszystkim „zagubionym” w prawnych przepisach i stojącym przed „murem paragrafów”. Pozdrawiam cały zespół.

Jan

23.11.2010

Bardzo fachowa i rzetelna pomoc. Profesjonalizm i błyskawiczna odpowiedź, nie mogę pominać cierpliwości, ktorą Pan się wykazał. Jesteśmy bardzo zadowoleni i z checią będziemy polecać eporady24. Naprawdę są 24/7 :-) Dziękuję i życzę spokojniejszych klientów.

Wojtek & Kasia

29.07.2010

Bardzo fachowa i szybka porada. Nasza sprawa stała w miejscu 2 lata. Po zasięgnięciu porady w tym serwisie sprawa ruszyła wreszcie z miejsca i wiem, co dalej robić.

Pozdrawiam, Irena

24.08.2009

 

5 na 5, a może nawet 6 na 5! Panie Łukaszu, serdecznie dziękuje za Pana wyczerpujące odpowiedzi. Szczerze, w ramach usługi która świadczycie Państwo dostałem dużo więcej niż oczekiwałem. Polecam Państwu a sam tu na pewno wrócę.
Michał

 

23.07.2009

Profesjonalizm i jeszcze raz profesjonalizm. Przystępnie i bez prawniczych zawiłości wszystko jest zrozumiałe dla osób, które nie znają się na prawie i w gąszczu przepisów nie potrafią znaleźć odpowiedzi na nurtujące pytania.

Pozdrawiam Maria.

Przeczytaj wszystkie opinie »
Zapytaj prawnika ›

Opinie naszych Klientów ››

Zadane pytania:

  • 0
  • 1
  • 3
  • 9
  • 8
  • 9
  • 4
www.gazetapodatkowa.pl - podatki, rachunkowość, prawo pracy, składki, zasiłki, emerytury, księgowość
wizytówka