ePorady24.pl Nowe technologie Prawo autorskie Peer-to-Mail (P2M) – zagadnienia prawne
Zadaj pytanie ›

Biuletyn

Prenumerata biuletynu
 Zadaj pytanie ›

Opublikowane: 16.05.2009

Autor: Jakub Bonowicz

Peer-to-Mail (P2M) – zagadnienia prawne

Artykuł omawia problematykę legalności i odpowiedzialności prawnej związanej ze stosowaniem metody pobierania i udostępniania plików, zwanej Peer-to-Mail (P2M).

Wybrane Opinie Klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług  nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi  ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.

Zbyszek


Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.

Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.

Pozdrawiam i do miłego, Henryk


Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!

Małgorzata


Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.

Jacek


Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!

Zbyszek


Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim”  w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!

Stały klient Tomasz.


Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez  maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.

Iwona


Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.

Agnieszka


Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.

Anna


Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.

Serdecznie dziękuje i pozdrawiam Krzysztof.


Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.

Danuta


Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.

Maciej


Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!

Tomasz


Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!

Małgosia


Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.

Joanna


Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.

Roman


BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.

Zbyszek.


Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.

Pozdrawiam serdecznie, Jarek


Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.

Pozdrawiam, Piotr


Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.

Dziękuję i pozdrawiam cały zespół, Roksana


Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.

Krzysztof

 


P2M to stosunkowo nowa metoda pobierania plików z internetu. Powodem jej wprowadzenia były poważne obiekcje co do legalności ściągania filmów czy muzyki z użyciem Peer-to-Peer (P2P). Podstawę tych wątpliwości stanowi art. 116 ustawy z 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych1, zgodnie z którym „kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom rozpowszechnia cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nagranie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 (w przypadku, gdy przestępstwo popełnione jest nieumyślne – do roku). Rozpowszechnianie utworu polega na udostępnianiu go publicznie w jakikolwiek sposób, wniosek taki wypływa z art. 6 ust. 1 pkt 3 ustawy.

 

Podstawową różnicą między P2M a P2P jest miejsce, na którym zlokalizowany jest ściągany utwór. W tym drugim wypadku pliki znajdują się na dyskach twardych komputerów osób, które w danym momencie korzystają z internetu. Takie programy wymuszają na użytkowniku, jako warunek korzystania z programu, udostępnienie zasobów, a ponadto automatycznie udostępniają fragmenty utworów, które są w danym momencie pobierane. Powoduje to, iż użytkownik korzystający z P2P udostępnia utwór nieograniczonej liczbie osób, a więc dopuszcza się jego rozpowszechniania.

 

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

 

Natomiast w przypadku P2M plik pobierany zlokalizowany jest w skrzynce pocztowej. Dostęp do niego uzyskujemy przez pobranie właściwego programu i zainstalowanie go na komputerze. Zwykle są to skrzynki o dużej pojemności, udostępniane przez portale internetowe, zawierające pliki audio, wideo czy mp3. Aby jednak ściągnąć taki plik, po pierwsze konieczna jest wcześniejsza rejestracja na forum internetowym (a następnie podawanie loginu oraz hasła). Po drugie, ten, kto udostępnia plik, generuje jednocześnie kod dostępu, tzw. hashcode. Osoba, które chce pobrać plik, musi ten kod znać. Transfer plików odbywa się za pomocą poczty elektronicznej, a zatem stanowi prywatną korespondencję użytkowników.

 

Kwestie karnoprawne

 

Przede wszystkim użytkownik pobierający plik z użyciem P2M nie popełnia przestępstwa z art. 116 prawa autorskiego, nie udostępnia bowiem ściąganego utworu. Samo bowiem ściąganie jak i posiadanie nieoryginalnych czy pobranych bez zgody twórcy kopii filmów czy muzyki nie stanowi przestępstwa, ponieważ nie mamy tu do czynienia z rozpowszechnianiem utworu. Niewątpliwie natomiast może wypełniać znamiona przestępstwa zamieszczanie plików na serwerze poczty, gdyż są one wówczas udostępnione do ściągania większej liczbie osób.

 

Kwestie cywilnoprawne

 

Fakt, iż jakieś zachowanie nie stanowi przestępstwa, nie oznacza, iż nie rodzi odpowiedzialności cywilnej w stosunku do twórcy. Zgodnie z art. 23 ust. 1 bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego (dozwolony użytek). W sytuacji, gdy ktoś ściąga pliki za pomocą P2P i niejako „przy okazji” udostępnia je innym, nie ma wątpliwości, iż wykracza on poza dozwolony użytek i takie zachowanie narusza prawa autorskie także w zakresie cywilnoprawnym. Ale czy samo pobieranie plików bez ich rozpowszechniania mieści się w ramach dozwolonego użytku? Zagadnienie jest bardzo kontrowersyjne.

 

Jedni – przedstawiciele tzw. „szkoły krakowskiej” (np. prof. J. Barta) uznają, iż samo ściąganie plików z internetu mieści się w granicach dozwolonego użytku osobistego.

 

Natomiast interpretacja przepisów prawa autorskiego prowadzi do wniosku odmiennego. Otóż zgodnie z art. 23 ust. 1 wolno nieodpłatnie korzystać bez zezwolenia twórcy z już rozpowszechnionego utworu. Dozwolony użytek obejmuje także umożliwienie korzystania z pojedynczych egzemplarzy utworów przez krąg osób pozostających w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego. Pojęcie utworu rozpowszechnionego definiuje art. 6 ust. 1 pkt 3; jest to utwór, który za zezwoleniem twórcy został w jakikolwiek sposób udostępniony publicznie.

 

Utwór, który został udostępniony do pobierania w internecie za pomocą P2M, nie jest zatem utworem rozpowszechnionym w myśl art. 23, jeśli jego upublicznienie nastąpiło bez zezwolenia twórcy (ogromna większość wypadków). A skoro tak, to w ogóle nie jest spełniona przesłanka dozwolonego użytku. Ponadto, skoro utwór został rozpowszechniony bezprawnie (bez zgody twórcy), to trudno uznać, że zgodne z prawem (cywilnym) jest korzystanie z takiego utworu. Można odwołać się tu do teorii tzw. owoców zatrutego drzewa (fruit of the poisoned tree), która kojarzy się co prawda zwykle ze zbieraniem dowodów w postępowaniu karnym, ale tu nabiera innego znaczenia. Jeśli na samo udostępnienie w internecie autor nie wyraził zgody (a więc upublicznienie jest „zatrute”), to pobranie pliku („owocu”) z owego źródła też będzie „zatrute” (niemieszczące się w ramach dozwolonego użytku).

 

Zwolennicy tego poglądu powołują się też na art. 35 prawa autorskiego, zgodnie z którym dozwolony użytek nie może naruszać normalnego korzystania z utworu lub godzić w słuszne interesy twórcy.

 

Na jakie konsekwencje cywilnoprawne może zatem narazić się użytkownik korzystający z utworu pobranego za pomocą P2M? Określone są one w art. 79 prawa autorskiego, najważniejszą jest odpowiedzialność odszkodowawcza, która polegać może na obowiązku zapłaty sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej dwukrotności, a w przypadku gdy naruszenie jest zawinione – trzykrotności stosownego wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z utworu. Krótko mówiąc, jeśli ktoś pobrał np. grę komputerową, której oryginalna wersja kosztuje 100 zł, to będzie musiał zapłacić twórcy 200 zł, a jeśli naruszenie było zawinione – 300 zł.

 

Należy jednak zaznaczyć, iż niezmiernie rzadko zdarza się, by twórca czy uprawnione organizacje dochodziły od pojedynczego internauty opisanego wyżej tzw. odszkodowania za bezumowne korzystanie z utworu, ze względu na niską wartość roszczenia.

 

Transfer P2M podlega ochronie jako tajemnica korespondencji

 

Najważniejszą różnicą praktyczną pomiędzy P2P a P2M jest to, iż w pierwszym wypadku transfer plików jest jawny, natomiast w drugim – jako wykorzystujący skrzynkę pocztową – ma charakter prywatny i podlega konstytucyjnej ochronie tajemnicy korespondencji.

 

Zgodnie z art. 218 § 1, w zw. z art. 236 Kodeksu postępowania karnego jedynie sąd lub prokurator mają prawo otwierać korespondencję przesyłaną pocztą elektroniczną lub zarządzić jej otwarcie. Postanowienie prokuratora lub sądu doręcza się m.in. adresatowi korespondencji. Przysługuje na nie zażalenie do sądu wyższej instancji, a jeśli postanowienie wydał prokurator – do sądu. W praktyce więc zawsze kontrola poczty podlega kontroli sądowej; przepis art. 236 § 2 K.p.k., który przewidywał, iż zażalenie na postanowienie prokuratora rozpoznaje prokurator nadrzędny, został bowiem uznany za niezgodny z Konstytucją wyrokiem z 03.07.2008 r.2 Policja nie może więc w ramach czynności operacyjnych kontrolować transferu danych, jak w przypadku P2P. Ponieważ zgodnie z art. 122 prawa autorskiego ściganie przestępstwa z art. 116 następuje co do zasady na wniosek pokrzywdzonego; w praktyce więc istnienie odpowiedzialności za przekaz P2M jest fikcją. Pokrzywdzony bowiem najpierw musiałby mieć podstawy do twierdzenia, że jego prawa zostały naruszone, a trudno mu będzie to wykryć bez otwarcia korespondencji pocztowej, co można zrobić jedynie za zezwoleniem prokuratora lub sądu, które w praktyce mogłoby zostać wydane... dopiero po złożeniu takiego wniosku.

 

 

 


 

  1. Dz. U. z 1994 r. Nr 24, poz. 83.
  2. K 38/07, opublikowany w dniu 11 lipca 2008 r. – Dz. U. z 2008 r. Nr 123, poz. 802). Przepis utracił moc obowiązującą 12.01.2009 r.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 8 plus dziewięć =

 

 

 

Lubię To!


Oceń przydatność tekstu:

Ocena przydatności tekstu:

Oceń zrozumienie tekstu:

Ocena zrozumienia tekstu:

poleć artykuł znajomemu     wersja do druku

 

Jakub Bonowicz – aplikant radcowski, doktorant, nauczyciel akademicki w Katedrze Prawa Cywilnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego. Pracownik kancelarii radcowskiej. Specjalizuje się w prawie cywilnym, ubezpieczeniowym, nieruchomościach oraz prawie konkurencji, nowych technologii, internetu i własności intelektualnej... więcej informacji »

»Najczęściej czytane artykuły w dziale
»Najnowsze artykuły w dziale
11.11.2009 | Autor pracownikiem
»Najczęściej czytane pytania w dziale
04.08.2010 | Opłaty dla ZAiKS-u
27.12.2007 | Ochrona wizerunku
»Najnowsze pytania w dziale

Wybrane opinie naszych klientów:

Uzyskałem bardzo fachową opinię, bardzo mi potrzebną, załatwioną w superpilnym terminie. Dziekuję.

Bogusław

Pełny profesjonalizm i uczciwość. Eporady24 to sama przyjemność, poważne i odpowiedzialne podejście do sprawy. Dziękuję w szczególności Pani Monice Cieszyńskiej. Pozdrawiam. POLECAM!!!

Marlena

W skrócie: szybko, sprawnie i na temat, i jeszcze do tego miło :)

Z pozdrowieniami, Aleksandra

Dwa razy korzystałam z porad profesjonalistów za pomocą tej strony. Zakres moich pytań był szeroki: prawo bankowe, podatki. To był strzał w dziesiątkę. Pomoc była fachowa, szybka, stosunkowo niedroga, odpowiedzi precyzyjne, zrozumiałe, nawiązujące do przepisów. Polecam każdemu. W jednym miejscu można załatwić wszystko, rzetelnie, sprawnie, na piśmie, poprzeć się artykułami. Mam pełne zaufanie do specjalistów z tej strony. Zaoszczędziłam czas, nerwy i pieniądze.

Pozdrawiam, Anita

Opinia przeszła moje najśmielsze oczekiwania. Jest bardzo dokładna, rzetelna, odwołująca się do konkretnych przepisów, które cytuje niekiedy wprost – a do tego pozostaje zrozumiała dla przeciętnego człowieka. Będzie dla mnie olbrzymią pomocą. Serdecznie dziękuję za poświęcony czas.

Łukasz

Dziękuję za naprawdę szybką i wyczerpującą odpowiedź – nie spodziewałem się!!! Tak czasem myślę, że o wiele lepszy byłby ten kraj, gdyby choć część ludzi mogła brać przykład z Waszej codziennej pracy. Mógłbym jeszcze wiele napisać dobrego o Was, ale miałem ciężki dzień i jestem trochę zmęczony codziennymi kłopotami.

Best regards, Władysław

Odpowiedź na pytanie jest wyczerpująca i rzeczowa, bez prawniczych zawijasów. Zrozumiała i pomocna dla każdego. Superserwis, polecam.

Andrzej

Chcę powiedzieć, że ten portal jest rewelacyjny, obsługa jest fantastyczna i godna skorzystania z usług.

Bati

To naprawdę działa i jest fantastyczne. Bardzo szybka i konkretna odpowiedź. Polecam.

Norbert

Jestem mile zaskoczona tym portalem. W pełni profesjonalna i wyczerpująca porada prawna, dzięki której wiem, jak rozwiązać swój problem zgodnie z prawem. Krótki czas oczekiwania na odpowiedź (wspomnę, że pytanie zadałam w sobotę po południu, a w niedziele rano miałam odpowiedź). Polecam i dziękuję!

Katarzyna

Przeczytaj wszystkie opinie »
Zapytaj prawnika ›

Opinie naszych Klientów ››

Zadane pytania:

  • 0
  • 1
  • 6
  • 5
  • 8
  • 0
  • 8
www.gazetapodatkowa.pl - podatki, rachunkowość, prawo pracy, składki, zasiłki, emerytury, księgowość
wizytówka