Mamy 7240 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Wpisz tutaj swoje pytanie, aby trafiło do naszego prawnika specjalisty.

Otrzymanie członkostwa w spółdzielni a zachowek dla rodzeństwa

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 28.01.2017

Kilka lat przed śmiercią mama przepisała na mnie członkostwo w spółdzielni, czyli wkład, który przed laty wpłacili rodzice. Po roku wykupiłam mieszkanie. Mama zmarła, nie zostawiła testamentu. Teraz mieszkanie wynajmuję. Czy mam jakieś zobowiązania wobec mojego rodzeństwa?

Iryna Kowalczuk

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu cywilnego zwanego dalej K.c. oraz przepisy ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych – u.s.m.

 

W pierwszej kolejności wyraźnie podkreślić należy, iż, jak mniemam, mamy do czynienia ze spółdzielczym własnościowym prawem do lokalu. Istotne znaczenie dla sprawy ma przepis art. 14 u.s.m. zgodnie z którym:

 

„1. Z chwilą śmierci jednego z małżonków spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego, które przysługiwało obojgu małżonkom, przypada drugiemu małżonkowi. Małżonek ten, jeżeli nie jest członkiem spółdzielni, powinien w terminie jednego roku od dnia śmierci współmałżonka złożyć deklarację członkowską. Małżonkowi zmarłego członka spółdzielni przysługuje roszczenie o przyjęcie w poczet członków spółdzielni. Przepis art. 13 ust. 2 stosuje się odpowiednio.

 

2. Przepis ust. 1 nie narusza uprawnień spadkobierców do dziedziczenia wkładu”.

 

Proszę zwrócić uwagę na zapis pkt 2, zgodnie z którym „przejęcie lokalu” nie ma znaczenia dla dziedziczenia wkładu.

 

Na powyższe stanowisko wskazuje się także w literaturze. Zgodnie z nim „odrębną kwestią jest wkład mieszkaniowy związany z lokalem; dziedziczą go spadkobiercy na zasadach ogólnych (art. 14 ust. 2 u.s.m.). Z mocy art. 43 § 1 k.r.o. oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym. Jednakże z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać, ażeby ustalenie udziałów w majątku wspólnym nastąpiło z uwzględnieniem stopnia, w którym każdy z nich przyczynił się do powstania tego majątku. Oznacza to, że w razie śmierci jednego z małżonków połowa wkładu w zasadzie przypada małżonkowi pozostałemu przy życiu, a reszta wchodzi do masy spadkowej i jest przedmiotem dziedziczenia ustawowego (art. 931 i n. k.c.) albo testamentowego (art. 941 i n. k.c.)” (patrz: A. Stefaniak, Komentarz do ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, LEX 2014).


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Zasadne jest zatem wskazanie, że co najwyżej winna się Pani z rodzeństwem rozliczyć ze spadku według udziału w spadku, zgodnie z postanowienie o stwierdzenie nabycia spadku po mamie.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • cztery - zero =

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Wpisz tutaj swoje pytanie, aby trafiło do naszego prawnika specjalisty.

»Podobne materiały

Czy jest podstawa prawna do żądania wypłaty zachowku od drugiej żony ojca, która po jego śmierci stała się głównym najemcą mieszkania?

Przed kilku laty zmarł mój ojciec, który był po rozwodzie z moją mamą. Mieszkał w mieszkaniu służbowym. Na miesiąc przed śmiercią, w szpitalu, w którym się leczył, zawarł związek małżeński. Obecnie w mieszkaniu ojca mieszka jego druga żona. Czy w tej sytuacji przysługuje mi prawo do zachowku?

Zachowek po ojcu

Wraz z bratem jesteśmy współwłaścicielami mieszkania po ojcu, który zmarł w lipcu tego roku. Swoją część odziedziczyliśmy po matce. Resztę ojciec zapisał dotychczasowej konkubinie, z którą wziął ślub kilka miesięcy przed śmiercią. Nie zostaliśmy wydziedziczeni. Czy mamy prawo do zachowku?

wizytówka Szukamy prawników »