ePorady24.pl Nowe technologie Inne Ograniczenia reklamy – przypadki podstawowe (część 1)
Zadaj pytanie ›

Biuletyn

Prenumerata biuletynu
 Zadaj pytanie ›

Opublikowane: 03.11.2009

Autor: Karol Jokiel

Ograniczenia reklamy – przypadki podstawowe (część 1)

Reklama, z którą spotykamy się coraz powszechniej na co dzień, nie jest niczym nieograniczona, jak może się wydawać na pierwszy rzut oka. Przeciwnie, niektóre sfery reklamy w odniesieniu do konkretnych produktów lub usług są limitowane daleko idącymi zakazami.

Wybrane Opinie Klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług  nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi  ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.

Zbyszek


Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.

Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.

Pozdrawiam i do miłego, Henryk


Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!

Małgorzata


Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.

Jacek


Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!

Zbyszek


Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim”  w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!

Stały klient Tomasz.


Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez  maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.

Iwona


Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.

Agnieszka


Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.

Anna


Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.

Serdecznie dziękuje i pozdrawiam Krzysztof.


Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.

Danuta


Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.

Maciej


Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!

Tomasz


Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!

Małgosia


Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.

Joanna


Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.

Roman


BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.

Zbyszek.


Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.

Pozdrawiam serdecznie, Jarek


Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.

Pozdrawiam, Piotr


Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.

Dziękuję i pozdrawiam cały zespół, Roksana


Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.

Krzysztof

 


Wbrew pozorom zakazy lub ograniczenia w reklamie dotyczą na gruncie polskiego prawa, w szerszym lub węższym zakresie, wszystkich produktów i usług.

 

Podstawowe ograniczenia o charakterze ogólnym wynikają z ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (j.t. Dz. U. z 2003 r. Nr 153, poz. 1503 z późn. zm. – dalej w skrócie nazywana „ustawą”), mającej na celu eliminowanie praktyk (w tym reklamy) stanowiących czyny nieuczciwej konkurencji.

 

Zgodnie z przepisem art. 3 ust. 2 ustawy czynami nieuczciwej konkurencji są m.in.: nieuczciwa lub zakazana reklama. Zakres przedmiotowego pojęcia został uszczegółowiony w przepisie art. 16 ustawy, który stanowi, że czynem nieuczciwej konkurencji w zakresie reklamy jest w szczególności:

 

  1. reklama sprzeczna z przepisami prawa, dobrymi obyczajami (szczegółowe przypadki reklamy sprzecznej z prawem zostaną jeszcze omówione, sprzeczna zaś z dobrymi obyczajami jest reklama wywołująca u przeciętnego odbiorcy przeświadczenie o istnieniu faktów, które w rzeczywistości nie istnieją czy reklama nawiązująca do symboli religijnych) lub uchybiająca godności człowieka,
  2. reklama odwołująca się do uczuć klientów przez wywoływanie lęku, wykorzystywanie przesądów lub łatwowierności dzieci (czyli reklama bazująca na emocjach – nierzeczowa),
  3. wypowiedź, która, zachęcając do nabywania towarów lub usług, sprawia wrażenie neutralnej informacji (tzw. reklama ukryta, przy czym na podstawie art. 16 ust. 1 pkt 4 ustawy istotny jest zamiar ukrycia reklamy, odpowiednie działanie musi być bowiem podjęte celowo).

 

 

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Niezależnie od opisanych wyżej ogólnych zasad dotyczących dopuszczalnych form reklamy, ustawodawca w szczególny sposób uregulował taki rodzaj reklamy, który ma cechy reklamy porównawczej. Reklama porównawcza jest dość często stosowana, gdyż najłatwiej jest uzasadnić przewagę własnej oferty nad konkurencyjną przez wskazanie na mankamenty tej ostatniej. Równie łatwe jest odwrócenie tej sytuacji, tj. wykazanie, że własne towary czy usługi są tak dobre jak inne, w szczególności wówczas, gdy te ostatnie mają ugruntowaną pozycję na rynku.

 

Zgodnie z przepisem art. 16 ust. 3 ustawy „reklama umożliwiająca bezpośrednio lub pośrednio rozpoznanie konkurenta albo towarów lub usług oferowanych przez konkurenta, zwana reklamą porównawczą, stanowi czyn nieuczciwej konkurencji, jeżeli jest sprzeczna z dobrymi obyczajami”.

 

Jednocześnie w przepisie tym ustawodawca wyraźnie wskazał, iż reklama porównawcza nie jest sprzeczna z dobrymi obyczajami, jeżeli łącznie spełnia następujące przesłanki:

 

  1. nie jest reklamą wprowadzającą w błąd,
  2. w sposób rzetelny i dający się zweryfikować na podstawie obiektywnych kryteriów porównuje towary lub usługi zaspokajające te same potrzeby lub przeznaczone do tego samego celu (innymi słowy należy porównywać rzeczy tego samego rodzaju, np. buty z butami),
  3. w sposób obiektywny porównuje jedną lub kilka istotnych, charakterystycznych, sprawdzalnych i typowych cech tych towarów i usług, do których może należeć także cena (wymaganie to ma przeszkodzić wywoływaniu nieprawdziwego wrażenia poprzez odwoływanie się do drugorzędnych cech towarów),
  4. nie powoduje na rynku pomyłek w rozróżnieniu między reklamującym a jego konkurentem, ani między ich towarami albo usługami, znakami towarowymi, oznaczeniami przedsiębiorstwa lub innymi oznaczeniami odróżniającymi (chodzi tu o wyłączenie możliwości korzystania z cudzej renomy),
  5. nie dyskredytuje towarów, usług, działalności, znaków towarowych, oznaczeń przedsiębiorstwa lub innych oznaczeń odróżniających, a także okoliczności dotyczących konkurenta,
  6. w odniesieniu do towarów z chronionym oznaczeniem geograficznym lub chronioną nazwą pochodzenia odnosi się zawsze do towarów z takim samym oznaczeniem (innymi słowy dokonywanie porównań wskazanych w tym punkcie towarów jest dozwolone jedynie wówczas, gdy towar zarówno przedsiębiorcy, jak i konkurenta opatrzony jest takim samym oznaczeniem),
  7. nie wykorzystuje w nieuczciwy sposób renomy znaku towarowego, oznaczenia przedsiębiorstwa lub innego oznaczenia odróżniającego konkurenta ani też chronionego oznaczenia geograficznego lub chronionej nazwy pochodzenia produktów konkurencyjnych,
  8. nie przedstawia towaru lub usługi jako imitacji czy naśladownictwa towaru lub usługi opatrzonych chronionym znakiem towarowym, chronionym oznaczeniem geograficznym lub chronioną nazwą pochodzenia albo innym oznaczeniem odróżniającym (przedsiębiorca nie może zatem reklamować swoich produktów, wskazując na ich szczególny związek z towarem konkurenta polegający na tym, że stanowi jego imitację).

 

Dopuszczalne jest zatem wyłącznie posługiwanie się taką reklamą porównawczą, która spełnia jednocześnie wszystkie opisane wyżej wymogi.

 

Należy również zwrócić uwagę, że w przypadku posługiwania się nieuczciwą lub zakazaną reklamą, czynu nieuczciwej konkurencji dopuszcza się nie tylko podmiot, który bezpośrednio korzysta z takiej reklamy, ale również agencja reklamowa albo inny przedsiębiorca, który reklamę taką opracował (art. 17 ustawy).

 

Kwestia ta jest istotna, albowiem kto dopuszcza się czynu nieuczciwej konkurencji w zakresie reklamy podlega karze aresztu albo grzywny, a ponadto przedsiębiorca, którego interes został zagrożony lub naruszony czynem nieuczciwej konkurencji, może żądać przed sądem powszechnym m.in. naprawienia wyrządzonej szkody na zasadach ogólnych, czy zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej na określony cel społeczny związany ze wspieraniem kultury polskiej lub ochroną dziedzictwa narodowego.

 

Poza wyżej wymienionymi ograniczeniami reklamy o charakterze ogólnym istnieją również szczególnego rodzaju ograniczenia w reklamie szerokiego spektrum produktów i usług.

 

Przykładowo: praktycznie bezwzględne zakazy dotyczą reklamowania i promocji wyrobów tytoniowych, rekwizytów tytoniowych i produktów imitujących wyroby lub rekwizyty tytoniowe oraz symboli związanych z używaniem tytoniu (tak: art. 8 ustawy z dnia 9 listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych), reklamowania usług lekarzy (art. 56 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty), czy doradców podatkowych (art. 38 ustawy z dnia 5 lipca 1996 r. o doradztwie podatkowym). Równocześnie stosunkowo szeroko zakreślono ograniczenia w reklamowaniu: gier na automatach, zakładów wzajemnych czy wideoloterii (art. 8 ustawy o grach i zakładach wzajemnych), alkoholu (art. 131 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi), produktów leczniczych (rozdział 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne), czy środków spożywczych specjalnego przeznaczenia, w tym przeznaczonych dla niemowląt (art. 25 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia).

 

Dla potrzeb niniejszego opracowania wybrałem trzy grupy produktów do bardziej szczegółowego omówienia, a to: alkohol, wyroby tytoniowe oraz produkty lecznicze. Są to trzy kategorie produktów o bodaj największym potencjale rynkowego popytu, nierzadko w praktyce wspieranych profesjonalną reklamą, która jednak w każdym z tych przypadków podlega istotnym ograniczeniom, a nawet bezwzględnym zakazom.

 

 

Alkohol

 

Na wstępie należy przypomnieć, że napojem alkoholowym, zgodnie z definicją prawną, jest produkt przeznaczony do spożycia zawierający alkohol etylowy pochodzenia rolniczego w stężeniu objętościowym przekraczającym 0,5% alkoholu.

 

Art. 131 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi statuuje na gruncie polskiego prawa zakaz reklamy i promocji napojów alkoholowych na terenie kraju, z wyjątkiem piwa, pod pewnymi jednak warunkami.

 

Bezpośrednim skutkiem szerokiego zdefiniowania reklamy napojów alkoholowych jest objęcie zakresem tego pojęcia każdego przekazu, w którym występuje choćby w niewielkim stopniu element popularyzacji oznaczeń indywidualizujących napój alkoholowy, nawet jeżeli w przekazie przeważa neutralna, chociaż kierowana do konsumentów, informacja pochodząca od producenta lub dystrybutora danego produktu. Z zakresu pojęcia reklamy ustawodawca jednoznacznie wyłączył tylko informację używaną do celów handlowych w stosunkach między przedsiębiorcami zajmującymi się produkcją, obrotem hurtowym i handlem napojami alkoholowymi.

 

Wspomniana już reklama i promocja piwa, w przeciwieństwie do innych napojów alkoholowych, jest dozwolona, pod warunkiem że:

 

  1. nie jest kierowana do małoletnich,
  2. nie przedstawia osób małoletnich,
  3. nie łączy spożywania alkoholu ze sprawnością fizyczną bądź kierowaniem pojazdami,
  4. nie zawiera stwierdzeń, że alkohol posiada właściwości lecznicze, jest środkiem stymulującym, uspakajającym lub sposobem rozwiązywania konfliktów osobistych,
  5. nie zachęca do nadmiernego spożycia alkoholu,
  6. nie przedstawia abstynencji lub umiarkowanego spożycia alkoholu w negatywny sposób,
  7. nie podkreśla wysokiej zawartości alkoholu w napojach alkoholowych jako cechy wpływającej pozytywnie na jakość napoju alkoholowego,
  8. nie wywołuje skojarzeń z:
    1. atrakcyjnością seksualną,
    2. relaksem lub wypoczynkiem,
    3. nauką lub pracą,
    4. sukcesem zawodowym lub życiowym.

 

W praktyce daje się oczywiście nierzadko zauważyć w reklamie piwa balansowanie na krawędzi wymienionych zakazów. Warto chociażby w tym kontekście wspomnieć liczne reklamy piwa spożywanego w pubach, przez rozweselonych uczestników żartujących na różne tematy – czy nie wywołuje to skojarzeń z relaksem?

 

Wymienione powyżej ograniczenia dotyczące w istocie treści i kształtu reklamy piwa nie są jednak jedynymi ograniczeniami. Dodatkowe dotyczą formy reklamy i promocji piwa, która nie może być prowadzona:

 

  1. w telewizji, radiu, kinie i teatrze między godziną 6°° a 20°°, z wyjątkiem reklamy prowadzonej przez organizatora imprezy sportu wyczynowego lub profesjonalnego w trakcie trwania tej imprezy;
  2. na kasetach wideo i innych nośnikach;
  3. w prasie młodzieżowej i dziecięcej;
  4. na okładkach dzienników i czasopism;
  5. na słupach i tablicach reklamowych i innych stałych i ruchomych powierzchniach wykorzystywanych do reklamy, chyba że 20% powierzchni reklamy zajmować będą widoczne i czytelne napisy informujące o szkodliwości spożycia alkoholu lub o zakazie sprzedaży alkoholu małoletnim;
  6. przy udziale małoletnich.

 

Omówione zakazy nie obejmują jedynie reklamy i promocji napojów alkoholowych prowadzonej wewnątrz pomieszczeń hurtowni, wydzielonych stoisk lub punktów prowadzących wyłącznie sprzedaż napojów alkoholowych oraz na terenie punktów prowadzących sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia w miejscu sprzedaży. I w tym miejscu warto zatrzymać się na chwilę.

 

Regulacja ta oznacza, że w wymienionych punktach sprzedaży dopuszczalna jest reklama wszystkich rodzajów napojów alkoholowych, w tym alkoholi mocnych. W odniesieniu do hurtowni i sklepów branżowych reklama może być prowadzona wewnątrz pomieszczeń. W zasadzie nie powinna być więc dostępna dla innych osób niż odwiedzający dany punkt sprzedaży. Podobną regułę należy odnieść do wnętrz wydzielonych stoisk, czyli, zgodnie z definicją ustawową, do ciągów handlowych lub lad oddzielonych od pozostałej powierzchni punktu sprzedaży, zamkniętych własną kasą fiskalną rejestrującą prowadzoną sprzedaż.

 

Należy podkreślić, że wszystkie wymienione wyżej zakazy dotyczą osób fizycznych, osób prawnych oraz jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej, które uczestniczą w prowadzeniu reklamy nie tylko w charakterze zleceniodawcy, ale także zleceniobiorcy niezależnie od sposobu i formy jej prezentacji.

 

W powyższym kontekście wypada przypomnieć, że kto wbrew postanowieniom zawartym w art. 131 prowadzi reklamę lub promocję napojów alkoholowych podlega grzywnie od 10 000 do 500 000 złotych.

 

Pozostałe dwie kategorie produktów: produkty lecznicze i wyroby tytoniowe, omówione zostaną w drugiej części artykułu.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Nie mamy możliwości odpowiadania na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcesz zadać pytanie – kliknij tutaj >>

  • 2 minus VIII =

 

 

 

Lubię To!


Oceń przydatność tekstu:

Ocena przydatności tekstu:

Oceń zrozumienie tekstu:

Ocena zrozumienia tekstu:

poleć artykuł znajomemu     wersja do druku

 

Karol Jokiel – radca prawny, absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Specjalizuje się w prawie cywilnym i prawie pracy oraz procedurze cywilnej jak również windykacji należności, w tym także za granicą... więcej informacji »

»Najczęściej czytane artykuły w dziale
»Najnowsze artykuły w dziale
»Najczęściej czytane pytania w dziale
»Najnowsze pytania w dziale

Wybrane opinie naszych klientów:

Nie będę ukrywał, że taka forma porad prawnych zawsze na początku budzi pewne wątpliwości. Jednak po otrzymaniu odpowiedzi na moje pytania mogę stanowczo stwierdzić, że ta forma daje większe korzyści dla klienta, gdyż po otrzymaniu pytania prawnik ma czas, aby w sposób rzetelny przygotować się do odpowiedzi, a nie zdawkowo odpowiedzieć na pytanie. Przede wszystkim dziękuję Pani Irenie, która była ze mną, a nie przeciwko mnie. Pozdrawiam i do „następnego problemu”.

Radosław

 

5 na 5, a może nawet 6 na 5! Panie Łukaszu, serdecznie dziękuje za Pana wyczerpujące odpowiedzi. Szczerze, w ramach usługi która świadczycie Państwo dostałem dużo więcej niż oczekiwałem. Polecam Państwu a sam tu na pewno wrócę.
Michał

 

Odpowiedzi udzielone przez portal eporady24.pl są naprawdę bardzo czytelne i zrozumiałe dla przeciętnego użytkownika. Jestem naprawdę zadowolona z usług Portalu. Dzięki uzyskanym wyjaśnieniom będę mogła spokojnie rozwiązywać moje problemy spadkowe.

Halina

Dzień dobry, bardzo dziękuję za poradę, która – sądzę – poskutkowała pozytywnie, ponieważ właśnie dzisiaj dostałam odpowiedź z sądu, gdzie w pkt 1 jest napisane: „Sąd Rejonowy postanawia stwierdzić skuteczne wniesienie sprzeciwu i utratę mocy nakazu zapłaty w całości”. Jeszcze raz dziękuję za szybką i konkretną poradę prawną.

Małgorzata

Stanowczo muszę powiedzieć, że korzystanie z usług serwisu eporady24 to prawdziwa przyjemność. Porady są profesjonalne, szybkie i pomocne, i w dodatku za rozsądną cenę. Ocena max.: 5/5. Serdecznie dziękuję.

Hubert

Przeczytaj wszystkie opinie »
Zapytaj prawnika ›

Opinie naszych Klientów ››

Zadane pytania:

  • 0
  • 1
  • 4
  • 1
  • 7
  • 0
  • 3
www.gazetapodatkowa.pl - podatki, rachunkowość, prawo pracy, składki, zasiłki, emerytury, księgowość
wizytówka