ePorady24.pl Nowe technologie Świadczenie usług drogą elektroniczną Oferta handlowa na stronie internetowej – czy taka...
Zadaj pytanie ›

Biuletyn

Prenumerata biuletynu
 Zadaj pytanie ›

Autor: Jakub Bonowicz

Oferta handlowa na stronie internetowej – czy taka oferta handlowa jest wiążąca dla klienta?

Sprzedaję e-booka na swojej stronie internetowej. Zarzucono mi jednak, że oszukuję klientów, ponieważ moja oferta handlowa mówi o skuteczności porad z e-booka, a w regulaminie – że nie daję takiej gwarancji oraz że przed ich zastosowaniem należy skonsultować się z lekarzem lub dietetykiem. Oczywiście gwarantuję zwrot pieniędzy, jeśli moje porady w przypadku danego klienta okażą się nieskuteczne. Jak więc powinna wyglądać wzorcowa oferta handlowa, żeby nie było w przyszłości takich zarzutów?


Wybrane Opinie Klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług  nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi  ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.

Zbyszek


Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.

Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.

Pozdrawiam i do miłego, Henryk


Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!

Małgorzata


Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.

Jacek


Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!

Zbyszek


Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim”  w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!

Stały klient Tomasz.


Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez  maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.

Iwona


Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.

Agnieszka


Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.

Anna


Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.

Serdecznie dziękuje i pozdrawiam Krzysztof.


Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.

Danuta


Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.

Maciej


Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!

Tomasz


Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!

Małgosia


Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.

Joanna


Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.

Roman


BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.

Zbyszek.


Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.

Pozdrawiam serdecznie, Jarek


Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.

Pozdrawiam, Piotr


Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.

Dziękuję i pozdrawiam cały zespół, Roksana


Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.

Krzysztof

 



Problem w Pana sprawie sprowadza się przede wszystkim – w mojej opinii – do odpowiedzi na pytanie, jaki charakter mają informacje umieszczone na Pana stronie internetowej, zachęcające klientów, i to w sposób dość stanowczy, do zakupu produktu. Czy należy traktować je jako:

 

  1. ofertę,
  2. czy jedynie zaproszenie do zawarcia umowy?

 

Ad 1.

Jeśli uznać treść za ofertę, to wówczas taka oferta handlowa jest wiążąca. Oświadczenie drugiej stronie woli zawarcia umowy stanowi ofertę, jeśli określa istotne postanowienia tej umowy (art. 66 § 1 Kodeksu cywilnego, dalej: K.c.).

 

Treść przedstawiona na Pana stronie głównej zawiera takie postanowienia: określa przedmiot (sprzedaż kursu w formie elektronicznej) oraz cenę. Jeśli potraktować to jako umowę sprzedaży – to określony jest towar i cena (a to są istotne postanowienia umowy sprzedaży); jeśli jako licencję na korzystanie z e-booka – to zawiera przedmiot licencji oraz opłatę licencyjną (cenę). Ponadto zawarte jest także oświadczenie, że gwarantuje Pan efekt i jeśli klient jest niezadowolony, to ma prawo otrzymać zwrot pieniędzy.

 

Konsekwencją uznania oświadczenia za ofertę zawarcia umowy jest to, że:

 

  1. Pan składa ofertę, natomiast klient, który odwiedza stronę, jest adresatem oferty (tzw. oblatem) i w momencie złożenia zamówienia Pana produktu przyjmuje ofertę, a więc dochodzi do zawarcia umowy.
  2. To, co znajduje się na stronie głównej (jako składnik oferty), jest wiążące dla Pana, stanowi bowiem „istotne postanowienia umowy”.

 

 

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

W jaki sposób ma się to do treści, które znajdują się w regulaminie? Otóż regulamin stanowi tzw. wzorzec umowny (wzór umowy, na którego treść klient nie ma wpływu – art. 384 § 1 K.c.). Zgodnie z art. 385 § 1 K.c. w razie sprzeczności treści umowy z wzorcem umownym strony są związane umową. Oznacza to, że w razie gdy treść regulaminu i treść informacji na stronie są różne od siebie (sprzeczne), a informacja to de facto oferta handlowa, to decydująca jest treść informacji zamieszczonej na stronie, a nie regulamin.

 

Ad 2.

Inaczej wygląda sytuacja, jeśli uznać treść strony nie za ofertę, ale jedynie za zaproszenie do zawarcia umowy. W takim wypadku Pan jedynie informuje, że ma do sprzedaży takie a takie produkty o takich i takich właściwościach.

 

Konsekwencje uznania oświadczenia za zaproszenie do zawarcia umowy:

 

  1. Ofertę składa dopiero klient, który wysyła Panu zamówienie produktu, a Pan jest wówczas adresatem oferty klienta (oblatem) i potwierdzając zamówienie, dokonuje przyjęcia oferty – dopiero w tym momencie umowa jest zawarta.
  2. To, co znajduje się na stronie głównej, ma przede wszystkim charakter informacyjny, reklamowy. Warunki umowy mogą być określone inaczej – w takim wypadku powinien je określać regulamin. Dopuszczalna jest wówczas rozbieżność między treścią informacji a treścią regulaminu (tzn. w pierwszym wypadku – gdy jest oferta – rozbieżność treści też jest dopuszczalna, tylko że działa na Pana niekorzyść...). Wynika to z tego, że klient, składając zamówienie, dopiero wysyła ofertę zawarcia umowy – nie dochodzi jeszcze do jej zawarcia. Natomiast w wypadku oferty klient widzi warunki (na stronie internetowej), nie czyta regulaminu (mało kto czyta) i od razu akceptuje ofertę na takich warunkach, jakie zobaczył, i chroni go art. 385 § 1 K.c.

 

Najprostszy przykład: jeśli kupuje Pan coś na Allegro, to:

 

  1. jeśli korzysta Pan z trybu licytacji (aukcji) – to oferty składają kupujący (licytanci) w formie tzw. postąpień (oferują coraz to wyższe kwoty);
  2. jeśli korzysta Pan z trybu „Kup teraz” – to ofertę składa sprzedawca, a Pan, klikając „Kup teraz”, akceptuje ofertę i od razu umowa jest zawarta.

 

Jaki charakter mają informacje umieszczone na Pana stronie?

 

Otóż rozróżnienie oferty od propozycji zmierzających do zawarcia umowy, lecz niemających cech oferty, jest rzeczą trudną. Mamy w takich wypadkach dwie reguły interpretacyjne:

 

  1. art. 71 K.c. – ogłoszenia, reklamy, cenniki i inne informacje skierowane do ogółu lub do poszczególnych osób poczytuje się w razie wątpliwości nie za ofertę, lecz za zaproszenie do zawarcia umowy;
  2. art. 543 K.c. – wystawienie rzeczy w miejscu sprzedaży na widok publiczny z oznaczeniem ceny uważa się za ofertę sprzedaży.

 

Obie te reguły wchodzą w grę tylko wtedy, kiedy są wątpliwości co do charakteru oświadczenia. Jak każda reguła interpretacyjna ani art. 71 K.c., ani art. 543 K.c. nie znajdują zastosowania, jeśli Pan w sposób jasny i wyraźny zaznaczy, jaki charakter mają informacje zamieszczone na stronie głównej. Sprzedawca może zapobiec kwalifikowaniu swojego zachowania jako oferty przez zamieszczenie informacji przeciwnej (Cz. Żuławska, Komentarz do Kodeksu cywilnego, Księga III, t. II, 2000 r., s. 22; odmiennie jednak: W. Kocot, Wpływ Internetu na prawo umów, wyd. Lexis Nexis, s. 183), np. przez deklaracje „nie na sprzedaż”, „sprzedane”, „deklaracja”, „własność prywatna”. Może być to oczywiście również oświadczenie typu „informacje nie stanowią oferty, a mają jedynie charakter reklamowy”.

 

Warta odnotowania jest też uchwała Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z 31.07.1985 r. (III CZP 36/85, OSNC 1986, nr 6, poz. 89, s. 23): „oświadczenie nabywcy, iż nabywa encyklopedię wystawioną w księgarni, nie powoduje zawarcia umowy sprzedaży w sytuacji, gdy wymieniony tytuł zaopatrzony był klauzulą »sprzedaż zamknięta – tylko dla nauczycieli«, umieszczoną w związku z porozumieniem zawartym między Ministrem Oświaty i Wychowania i Zrzeszenia Księgarstwa w sprawie zaopatrzenia nauczycieli w niezbędne książki”.

 

Druga sprawa: czy art. 543 K.c. może mieć w ogóle zastosowanie do sprzedaży towarów przez internet? Autorzy wskazują, że art. 543 K.c. dotyczy towarów umieszczonych w witrynach sklepowych, wystawianych w przedsiębiorstwach handlowych, w których prowadzona jest sprzedaż samoobsługowa (B. Gawlik, Procedura zawierania umów na tle ogólnych przepisów prawa cywilnego, Kraków 1977, s. 14), usług masowo świadczonych konsumentów przy użyciu automatów, skrytek bagażowych, kabin do sporządzania zdjęć, kserokopiarek (System prawa prywatnego: Prawo cywilne – część ogólna, Z. Radwański (red.), t. 2, C.H. Beck 2008, wyd. 2, r. VII, § 29.I., pkt 4).

 

Natomiast w piśmiennictwie podnosi się, że art. 543 K.c. nie ma zastosowania do sprzedaży towarów przez internet (W. Kocot, Wpływ Internetu..., s. 179; a także P. Turek, Zawieranie umowy w drodze elektronicznej, w trybie ofertowym, według kodeksu cywilnego, www.prawo.vagla.pl).

 

Art. 543 K.c. wymaga do zastosowania następujących przesłanek:

 

  1. Rzecz musi być wystawiona – sporne jest, czy obraz lub zdjęcie jakiejś rzeczy może być uznane za wystawienie. Przyjmuje się jednak czasem, że jeśli zdjęcie jest połączone z precyzyjnym opisem, to jest to wystawienie.
  2. Wystawienie musi się odbyć w miejscu sprzedaży – jest dużo wątpliwości, czy internet, jako ogólnoświatowa sieć, może zostać uznany za „miejsce sprzedaży”, skoro nie da się go fizycznie ustalić.
  3. Wystawienie musi być na widok publiczny (zwykle spełnione) – trudno chyba o bardziej wyrazisty przykład wystawienia na widok publiczny niż wystawienie on-line.
  4. Musi być oznaczona cena (zwykle jest to spełnione).

 

Są jednak autorzy, którzy uznają, że art. 543 K.c. ma zastosowanie także do sprzedaży przez internet. Przyrównują oni stronę WWW do automatu na napoje. Przyjęcie oferty ogranicza się do wrzucenia monet i naciśnięcia guzika. Wskazują, że oferent uczynił już wszystko, aby wypełnić swoją część umowy sprzedaży (M. Świerczyński, Jak napój z automatu, „Rzeczpospolita”, 30 listopada 2000 r.). Ustawienie takiego automatu traktuje się jako ofertę z ograniczeniem jej okresu związania do czasu wyczerpania się zapasu towarów zamieszczonych w automacie (B. Gawlik, Procedura zawierania umowy..., s. 14), przy czym w przypadku sprzedawania e-booków oferta handlowa jest w zasadzie niewyczerpana (bo można dystrybuować nieskończoną ilość „egzemplarzy”).

 

Jak widać, kwestia jest dość sporna, stąd powinien Pan jednoznacznie wskazać na swojej stronie, że:

 

„Informacje zamieszczone na stronie nie stanowią oferty, a jedynie mają charakter reklamowy. Są jedynie zaproszeniem do zawarcia umowy (art. 71 Kodeksu cywilnego). Jeśli chcesz się dokładnie zapoznać z warunkami transakcji, przeczytaj regulamin”.

 

Wówczas uniknie Pan zarzutu, że informacja na stronie to oferta handlowa.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Nie mamy możliwości odpowiadania na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcesz zadać pytanie – kliknij tutaj >>

  • VII + IX =

 

Lubię To!


Oceń przydatność tekstu:

Ocena przydatności tekstu:

Oceń zrozumienie tekstu:

Ocena zrozumienia tekstu:


Kategoria: IT

poleć pytanie znajomemu     wersja do druku

 

Jakub Bonowicz – aplikant radcowski, doktorant, nauczyciel akademicki w Katedrze Prawa Cywilnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego. Pracownik kancelarii radcowskiej. Specjalizuje się w prawie cywilnym, ubezpieczeniowym, nieruchomościach oraz prawie konkurencji, nowych technologii, internetu i własności intelektualnej... więcej informacji »

»Najczęściej czytane pytania w dziale
»Najnowsze pytania w dziale
»Najczęściej czytane artykuły w dziale
»Najnowsze artykuły w dziale

Wybrane opinie naszych klientów:

Bardzo, bardzo dziękuję Panu Aleksandrowi Słyszowi za pełną i obszerną poradę wraz projektem wniosku. Nareszcie prawnik w sposób zrozumiały wyjaśnił mi również znaczenie pojęć których nawet ustawa nie określiła. Jestem ogromnie wdzięczna. Na pewno będę korzystać w przyszłości z porad prawnych tego serwisu. Polecam wszystkim niezdecydowanym - warto.

Wdzięczna Ania.

Ogromne dzięki! Porada była mi bardzo pomocna, przede wszystkim podbudowała mnie i dodała pewności. Bardzo, bardzo dziękuję!

Elżbieta

Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.

Anna

Jestem wymagającym klientem, który korzystał z usług wielu prawników i radców prawnych. Poradę prawnika, który zajmował się moją kwestią, oceniam bardzo wysoko, zarówno pod kątem terminowości, jak i przygotowania merytorycznego. Gratuluję i polecam.

Daniel

Jestem bardzo zadowolony ze współpracy. Opinia szybko, rzeczowo i bez ogródek, z zarysem najbliższej perspektywy! Będę korzystał z tej formy aż do momentu, w którym udzielę pełnomocnictwa. Następnym razem nie przegapię odpowiedniego momentu, gdyż w prawie jest jak w medycynie: do lekarza trzeba się zgłosić jak najszybciej.

Pozdrawiam, Sławek

Przeczytaj wszystkie opinie »
Zapytaj prawnika ›

Opinie naszych Klientów ››

Zadane pytania:

  • 0
  • 1
  • 4
  • 1
  • 0
  • 2
  • 9
www.gazetapodatkowa.pl - podatki, rachunkowość, prawo pracy, składki, zasiłki, emerytury, księgowość
wizytówka