Biuletyn
Wartościowe treści
Ostatnio szukane
|
Autor: Jakub Bonowicz Newsletter a spam – jak skonstruować newsletter, by nie być posądzonym o spam?Prowadzę działalność gospodarczą i chcę wydawać newsletter. Jego tematyką ma być psychoterapia i ma być on kierowany do różnego typu instytucji. Newsletter nie będzie ofertą firmy, ma jedynie służyć rozpowszechnianiu wiedzy o psychoterapii (będą w nim np. analizowane treści dzieł literackich, malarskich, filmowych czy muzycznych). Czy taki newsletter trzeba więc rozsyłać za zgodą danej instytucji? Czy można najpierw wysłać maila z pytaniem o zgodę na otrzymywanie newslettera?
Wybrane Opinie Klientów
Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi. Zbyszek Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał. Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług. Pozdrawiam i do miłego, Henryk Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!! Małgorzata Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl. Jacek Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!! Zbyszek Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!! Stały klient Tomasz. Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu. Iwona Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam. Agnieszka Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję. Anna Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu. Serdecznie dziękuje i pozdrawiam Krzysztof. Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24. Danuta Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam. Maciej Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!! Tomasz Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę! Małgosia Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24. Joanna Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady. Roman BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM. Zbyszek. Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany. Pozdrawiam serdecznie, Jarek Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24. Pozdrawiam, Piotr Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych. Dziękuję i pozdrawiam cały zespół, Roksana Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem. Krzysztof
Należy najpierw rozstrzygnąć, czy rozsyłanie newslettera, o którym Pani pisze, stanowi spam.
Aby mówić o spamie, muszą być spełnione wszystkie następujące warunki:
Nie rozwiązuje też sytuacji wysłanie maila do klientów z pytaniem, czy wyrażają zgodę na otrzymywanie informacji handlowych, i dopiero po wyrażeniu przez nich zgody wysłanie im informacji handlowej. Jak się wskazuje w literaturze: „Obejściem art. 10 ust. 2 usde jest sytuacja, w której nadawca wysyła wiadomość z pytaniem, czy odbiorca wyraża zgodę na otrzymywanie informacji handlowych dotyczących określonego produktu czy usługi. Taką wiadomość należy uznać za niezamawianą informację handlową, ponieważ poza samym pytaniem, zawiera treści promujące produkt, którego dotyczy” (X. Konarski, Komentarz do ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną...; tak również D. Kasprzycki, Spam, s. 201).
Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>
Zatem zbieranie adresów mailowych i następnie rozsyłanie do odbiorców pytania, czy zgadzają się na otrzymywanie informacji handlowych, stanowi również spam.
Jak wskazałem wyżej, wszystkie 4 warunki muszą być spełnione łącznie, jeśli więc brak któregokolwiek z nich, informacja nie stanowi spamu. W Pani wypadku pojawia się pytanie, czy informacja ta jest informacją handlową (warunek nr 1). Jeśli nie, to chociaż spełnione są pozostałe trzy warunki, nie można mówić o spamie.
Pojęcie informacji handlowej definiuje art. 2 pkt 2 usde – za informację handlową uważa się „każdą informację przeznaczoną bezpośrednio lub pośrednio do promowania towarów, usług lub wizerunku przedsiębiorcy lub osoby wykonującej wolny zawód, której prawo do wykonywania zawodu jest uzależnione od spełnienia wymagań określonych w odrębnych ustawach, z wyłączeniem informacji umożliwiającej porozumiewanie się za pomocą środków komunikacji elektronicznej z określoną osobą oraz informacji o towarach i usługach niesłużącej osiągnięciu efektu handlowego pożądanego przez podmiot, który zleca jej rozpowszechnianie, w szczególności bez wynagrodzenia lub innych korzyści od producentów, sprzedawców i świadczących usługi”.
Z tego, co Pani pisze, elementy stanu faktycznego są następujące:
W pierwszej kolejności trzeba rozstrzygnąć, czy taki newsletter ma na celu promocję Pani działalności (przy czym promocja ta może mieć charakter bezpośredni, jak i pośredni). Z pewnością nie mamy tutaj do czynienia z promocją bezpośrednią – byłby nią np. mail, w którym wprost zachęcano by do odwiedzenia strony i skorzystania z Pani usług.
Natomiast należy się zastanowić, czy taki newsletter nie służy pośrednio promocji jego wydawcy. Jest – zakładam – oczywiste, że w newsletterze muszą znaleźć się informacje o tym, kto go wydaje, oraz adres strony internetowej i adres poczty elektronicznej (a na stronie WWW zawarta jest już oferta świadczonych usług).
Zagadnienie tzw. promocji pośredniej jest niezmiernie skomplikowane i zawsze wymaga analizy konkretnego przypadku. Rozróżnienie informacji neutralnej od informacji handlowej (zrównanej z reklamą przez przepisy ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną) jest tak stary jak pierwszy przekaz reklamowy i oczywiście znany był jeszcze przed pojawieniem się internetu. Nie ukształtował się jeszcze tutaj jednolity pogląd. Najszerzej opisuje ten problem D. Kasprzycki w monografii dotyczącej spamu (Komercyjne wykorzystywanie poczty elektronicznej oraz inne postaci nieuczciwych zachowań w Internecie [w:] Prawo Internetu, pod red. P. Podreckiego, Warszawa 2007, s. 159-184). Zwraca się tutaj uwagę na to, że aby dana informacja była handlowa, muszą występować następujące elementy:
Dla rozróżnienia informacji handlowej (reklamy) od informacji neutralnej bada się takie kryteria, jak: (D. Doliński, Psychologia reklamy, Wrocław 1999; B. Kwarciak, Co trzeba wiedzieć o reklamie, Kraków 1997):
Inni jeszcze autorzy definiują reklamę przez istnienie trzech elementów (E. Nowińska, Zwalczanie nieuczciwej konkurencji. Komentarz, wyd. Lexis Nexis, s. 22; I. Wiszniewska, R. Skubisz, Prawo reklamy, Lublin 1998, s. 18-19):
W świetle powyższej definicji trudno uznać Państwa newsletter za reklamę, ponieważ brak elementu perswazyjnego.
Wreszcie można twierdzić, że praktycznie każdy komercyjny list elektroniczny (a więc także newsletter) spełnia kryteria informacji handlowej. Każdy przecież, kto wysyła pocztę elektroniczną (zwłaszcza niezamawianą), stara się w ten sposób zdobyć klientelę – jest to zawsze działanie o charakterze promocyjnym (tak D. Kasprzycki, Spam, s. 170).
Krótko mówiąc, ktoś, kto tworzy taki newsletter, na końcu musi zamieścić przecież informację, kto jest jego wydawcą, mało tego – w samej treści e-maila informującego o newsletterze nazwa wydawcy zapewne się pojawi. Ktoś, kto otrzyma Państwa newsletter, zapewne z zainteresowania wejdzie na Państwa stronę internetową i zapozna się z ofertą. A to jest już pośrednia forma promocji. Wskazuje się bowiem, że nie jest konieczne wskazywanie elementów perswazyjnych w samej treści korespondencji. Perswazja może polegać także na tym, że w mailu o neutralnej treści znajduje się link do strony internetowej, na której znajduje się oferta świadczonych usług.
Skoro głównym celem rozsyłania newslettera ma być popularyzacja wiedzy o psychoterapii (i domyślam się, zachęcanie ludzi do korzystania z niej), to logiczne jest, że z takiego wzrostu zainteresowania psychoterapią czerpać będą korzyści psychoterapeuci (w postaci zwiększonej ilości klientów), i to w pierwszej kolejności ci, którzy ten newsletter rozprowadzają.
Zatem każda taka informacja jest w mniejszy lub większy sposób formą pośredniej reklamy. Badać więc należy, jaki jest stopień owej „pośredniości” – jeśli związek między treścią informacji (newslettera) a korzyściami majątkowymi uzyskanymi przez jego nadawcę dzięki dotarciu do odbiorców takiej informacji jest odległy, to trudno taką informację uznać za handlową.
Jakie zatem argumenty przemawiają za tym, aby newslettera nie uznać za informację handlową i jak należy newsletter sformułować?
Musi być obiektywna, ukazująca w sposób przejrzysty i jasny, bez elementu perswazji, terapię psychoterapeutyczną, z wymienieniem wad i zalet – informacje powinny być oparte na przesłankach naukowych (zakładam, że skoro newsletter redaguje grupa doświadczonych specjalistów, warunek ten jest spełniony).
Informacja, że „badania naukowe ukazały, iż psychoterapia sprawdziła się jako metoda leczenia uzależnień w takim i takim procencie na obszarze takiego i takiego kraju/regionu”, o ile nie jest zafałszowana, nie stanowi reklamy, ponieważ ma charakter neutralny.
Wynika to z brzmienia przepisów dyrektywy o handlu elektronicznym, która stanowi, iż nie stanowią informacji handlowej informacje pozwalające na bezpośredni dostęp do działalności przedsiębiorstw, organizacji lub osoby, w szczególności będzie to nazwa domenowa lub adres poczty elektronicznej (information allowing direct access to the activity of the company, organization or person, in particular a domain name or an electronic e-mail address).
Polski ustawodawca napisał w naszej ustawie, że nie stanowią informacji handlowych informacje umożliwiające porozumiewanie się za pomocą środków komunikacji elektronicznej z określoną osobą, bez podawania przykładów adresu WWW i poczty e-mail, ale fakt, że przepis interpretować należy zgodnie z brzmieniem dyrektywy, jest bezsporny.
Jak zatem odnieść to do tego, że podanie linka do strony WWW może stanowić spam w sytuacji, kiedy ten link właśnie wskazuje adres domenowy? Otóż adres ten może pojawiać się w komunikacie w dwóch funkcjach: albo jako typowa reklama („zapraszamy do skorzystania z naszych usług”), albo jako czysta informacja umożliwiająca nawiązanie kontaktu za pomocą środków elektronicznej komunikacji („jeśli jesteś zainteresowany zagadnieniami psychoterapii, zainteresował Cię newsletter, chciałbyś podyskutować – to podajemy dane kontaktowe”).
O wszystkim decyduje więc kontekst, w jakim został użyty adres elektroniczny. Sama informacja o adresie elektronicznym i stronie WWW nie stanowi jeszcze informacji handlowej. Pewne informacje są przecież nieodzowne do podjęcia komunikacji w internecie (trzeba przecież podać wydawcę newslettera i umożliwić kontakt z nim).
Z tego, co Pani pisze, newsletter nie jest w ogóle adresowany do użytkowników prywatnych (można sobie wyobrazić sytuację, że np. osoba znajdująca się w silnej depresji otrzymuje niezamówiony newsletter przedstawiający zalety psychoterapii i decyduje się na skorzystanie z usług psychoterapeutów – w takim wypadku niewątpliwie mamy do czynienia z promocją). Natomiast w przypadku użytkowników korporacyjnych lub instytucji publicznych, zwłaszcza prowadzących działalność w tej dziedzinie, efekt komercyjny (efekt handlowy) jest znacznie bardziej ograniczony, a decyzja np. o podjęciu przez szkołę prywatną współpracy z gabinetem psychoterapeutycznym nie będzie podejmowana szybko i pod wpływem emocji wywołanych otrzymaniem maila.
Tymczasem pojawia się ostatnio koncepcja społecznej odpowiedzialności biznesu (w Polsce dopiero raczkująca, ale są już książki na ten temat). Psychoterapeuta, promując (pośrednio) swoje usługi, działa przecież w interesie społecznym (leczenie uzależnień, alkoholizmu czy narkomanii), leczenie depresji, co oczywiście pozytywnie wpływa na kondycję społeczeństwa i wydajność pracowników. W takim wypadku niezmiernie ciężko jest odróżnić reklamę handlową od reklamy społecznej, bo trudno tu jednoznacznie powiedzieć, co się tak naprawdę promuje – czy usługi psychoterapeutów, czy sposób leczenia ludzkiej psychiki, leżący w interesie ogólnospołecznym.
Jakkolwiek – tak jak mówiłem – jeśli zachowa się ww. warunki, to ryzyko zarzucenia Państwu spamu zostaje znacznie ograniczone.
Spełnienie powyższych warunków (zakładając, że nie jest to spam) powoduje, że pierwszy egzemplarz newsletter można wysłać bez zgody adresata, niemniej powinna znaleźć się w mailu z newsletterem informacja dla użytkownika, że może:
Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>
poleć pytanie znajomemu
|
|
»Najczęściej czytane pytania w dziale
15.10.2007 |
Zgłaszanie rejestru do GIODO
18.11.2009 |
Wysyłka ofert handlowych drogą elektroniczną
19.02.2009 |
Działalność gospodarcza w internecie
22.04.2010 |
Oferta handlowa na stronie internetowej – czy taka oferta handlowa jest wiążąca dla klienta?
»Najnowsze pytania w dziale
09.01.2012 |
Wysyłanie maili na adresy firmowe bez zgody odbiorcy
|
»Najczęściej czytane artykuły w dziale
05.08.2011 |
Jakich towarów i usług nie możesz reklamować?
»Najnowsze artykuły w dziale
05.08.2011 |
Jakich towarów i usług nie możesz reklamować?
25.05.2010 |
Regulamin sprzedaży przez internet
|
Wybrane opinie naszych klientów:
Bardzo szybka i staranna odpowiedz! Wątpię, czy tyle wyjaśnień uzyskałabym w czasie bezpośredniej wizyty u prawnika, i za tak rozsądną cenę! Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.
Teresa
Odpowiedź na moje pytanie oceniam bardzo wysoko. Jest obszerna i zgodna z moimi oczekiwaniami. Ponieważ z sądami i prawnikami mam dużo do czynienia w praktyce, mogę autorytatywnie stwierdzić, iż otrzymana tu pomoc daleko przewyższa porady i pomoc otrzymywane w kancelariach „na żywo”. Na pewno nie raz jeszcze skorzystam.
Jarosław
Dziękuję uprzejmie za odpowiedzi na moje kolejne pytania. Stopień profesjonalizmu i głębia wejścia w temat, a jednocześnie prostota wyjaśnień jest wręcz nie do opisania. Jesteście wspaniali… Choć, jak zawsze twierdziłem, ludzie powinni zaglądać głębiej we własne serca, zanim Wasza porada stanie się absolutnie niezbędna.
Pozdrawiam, Andrzej
Nie będę ukrywał, że taka forma porad prawnych zawsze na początku budzi pewne wątpliwości. Jednak po otrzymaniu odpowiedzi na moje pytania mogę stanowczo stwierdzić, że ta forma daje większe korzyści dla klienta, gdyż po otrzymaniu pytania prawnik ma czas, aby w sposób rzetelny przygotować się do odpowiedzi, a nie zdawkowo odpowiedzieć na pytanie. Przede wszystkim dziękuję Pani Irenie, która była ze mną, a nie przeciwko mnie. Pozdrawiam i do „następnego problemu”.
Radosław
Witam serdecznie. Jesteście SUUUUPERRRR. Dzięki Waszej pomocy uwierzyłem w sprawiedliwość. Jednocześnie oświadczam, iż w przypadku problemów będę korzystał tylko z WASZEJ pomocy. Jeszcze raz serdecznie dziękuję.
Serdecznie pozdrawiam, Andrzej
Zadane pytania:
Najnowsze artykuły
Najnowsze pytania
Komentarze (0):
Uwaga!
Nie mamy możliwości odpowiadania na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcesz zadać pytanie – kliknij tutaj >>