ePorady24.pl Prawo handlowe Ochrona konkurencji Naruszenie znaku towarowego przez zamieszczenie linku lub...
Zadaj pytanie ›

Biuletyn

Prenumerata biuletynu
 Zadaj pytanie ›

Opublikowane: 05.06.2009

Autor: Jakub Bonowicz

Naruszenie znaku towarowego przez zamieszczenie linku lub framing

O linkach internetowych i framingu pisałem już szeroko w jednym z artykułów. Zamieszczone w nim informacje miały charakter ogólny i odnosiły się bardziej do zasad rządzących zamieszczaniem odnośników. Natomiast w tym artykule przedstawię szerzej problemy związane z sytuacjami, kiedy zamieszczenie odsyłaczy do stron osób trzecich może (potencjalnie) naruszać prawa własności przemysłowej innych podmiotów (przede wszystkim znaki towarowe).

Wybrane Opinie Klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług  nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi  ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.

Zbyszek


Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.

Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.

Pozdrawiam i do miłego, Henryk


Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!

Małgorzata


Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.

Jacek


Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!

Zbyszek


Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim”  w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!

Stały klient Tomasz.


Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez  maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.

Iwona


Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.

Agnieszka


Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.

Anna


Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.

Serdecznie dziękuje i pozdrawiam Krzysztof.


Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.

Danuta


Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.

Maciej


Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!

Tomasz


Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!

Małgosia


Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.

Joanna


Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.

Roman


BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.

Zbyszek.


Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.

Pozdrawiam serdecznie, Jarek


Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.

Pozdrawiam, Piotr


Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.

Dziękuję i pozdrawiam cały zespół, Roksana


Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.

Krzysztof

 


Fakt, że linking może rodzić niekorzystne skutki dla interesów przedsiębiorców, dostrzeżono po raz pierwszy w Stanach Zjednoczonych. Otóż przede wszystkim użytkownik internetu, który odwiedza stronę A i następnie zostaje przekierowany przez kliknięcie hiperłącza na stronę B, w sposób podświadomy powiązuje ze sobą stronę pierwotną i stronę docelową. Załóżmy na przykład, że producent napojów kofeinowych niskiej jakości (nazwijmy go XY) zamieszcza na swej witrynie internetowej link do portalu renomowanej Coca-Coli; w ten sposób produkowane przez niego towary zyskują w oczach odbiorców przez proste wywołanie efektu skojarzenia. Ponadto takie odesłania mogą stworzyć pozory powiązań gospodarczych. Konsumenci mogą wyobrazić sobie, że XY jest np. przedstawicielem sławnej amerykańskiej marki albo z nią współpracuje, w związku z czym wydaje się być firmą godną zaufania.

 

Inny często występujący w praktyce problem to tzw. deep linking. Otóż często jest tak, że strona główna (nazwijmy ją B) przedsiębiorcy X (np. wydawnictwa) zawiera reklamy, znaki towarowe czy inne oznaczenia odróżniające tegoż przedsiębiorcę, natomiast podstrony (B1, B2, B3) jedynie np. przedstawiają listę jego towarów lub usług (w tym wypadku książek). Brak jest natomiast na podstronach oznaczeń charakteryzujących B. Jeśli więc wydawnictwo Y na swojej stronie (nazwijmy ją A) zamieści deep link, odsyłający bezpośrednio do podstron B1, B2 czy B3, to oczom użytkownika ukaże się jedynie lista tytułów. Taki użytkownik nie zostanie jednak wcześniej skierowany na stronę główną B, która jest własnością przedsiębiorcy X, tak więc nie będzie miał okazji zobaczyć znaków firmowych X. Będzie więc myślał, iż książki wyświetlane na podstronie B1 należą do oferty Y, podczas gdy w rzeczywistości ich wydawcą jest X. W jego pamięci utrwali się więc pogląd, że książki te sprzedaje przedsiębiorca Y, co naturalnie zwiększy jego pozycję rynkową (klient będzie myślał, iż jego oferta jest szersza niż naprawdę), a zaszkodzi przedsiębiorcy X (klient będzie mniemał, iż jego oferta jest węższa niż naprawdę). Taka nieuczciwa praktyka jest bardzo częsta.

 

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

 

Wreszcie „omijanie” strony głównej należącej do danego podmiotu, nawet jeśli nie ma na celu wprowadzenia w błąd internautów, może pozbawiać taki podmiot wpływów z reklam, które zostały umieszczone jedynie na „powitalnej” witrynie, natomiast na podstronach już nie. W takim wypadku właściciel tej strony ponosi niewątpliwie szkodę w postaci utraty korzyści finansowych, które każdorazowo mógłby uzyskać, gdyby użytkownik skierowany bezpośrednio na jego podstronę, odwiedził wpierw stronę główną.

 

Orzecznictwo amerykańskie

 

W sprawie Ticketmaster Corp. vs. Microsoft Corp.1 pozwana Microsoft na jednej ze swoich stron użyła linku zawierającego nazwy i logo „Ticketmaster” (a więc należących do powodowej korporacji) i kierującego na jedną z jej podstron. Witryna Ticketmaster zawierała informacje o biletach na koncerty dystrybuowanych przez powódkę. Odesłanie miało charakter deep linku, zatem użytkownik omijał informacje i banery reklamowe zawarte na stronie głównej Ticketmaster. Ostatecznie spór został zakończony w formie ugody; nie ujawniono jednakże jej treści.

 

Inna znana sprawa z tego zakresu to JeriJo Knitwear, Inc., et al. vs. Club Italia, Inc., et al.2 Powód był uprawnionym do znaku towarowego Energie w odniesieniu do odzieży na terytorium USA. Pozwani natomiast byli uprawnieni do takiego samego znaku słownego w odniesieniu do takich samych towarów, tyle że na terytorium kilku państw europejskich. Posiadali także komercyjną witrynę WWW z domeną www.energie.it, na której to użytkownicy z Europy mogli nabywać jej towary. Rozumowanie sądu było bardzo ciekawe. Otóż uznał on, iż samo posiadanie przez pozwanych owej domeny nie narusza znaku towarowego powoda, ponieważ kierowana była ona wyłącznie do użytkowników europejskich, zaś amerykańscy internauci nie mieli możliwości nabywania odzieży za jej pomocą. Natomiast pozwani posiadali także inne domeny komercyjne, na których zamieszczali hiperlink do strony www.energie.it, używając nazwy Energie. I właśnie takie użycie wypełniło znamiona naruszenia znaku towarowego powoda.

 

W sprawie Playboy Enterprises, Inc. vs. Universal TelA-Talk, Inc., et al.3 pozwany użył znaku towarowego Playboy w odnośniku zamieszczonym na swej stronie internetowej, który kierował na domenę powoda. Powództwo zostało jednak oddalone ze względu na brak podobieństwa towarów; nie mogło zatem w ogóle dojść do naruszenia znaku.

 

Interesująca jest także sprawa Hard Rock Cafe International (USA) Inc. vs. Morton et al.4 Dotyczyła ona framingu, ale problem jest aktualny w stosunku do obu form odsyłania. Powód zezwolił pozwanemu na używanie swojego znaku towarowego (Hard Rock Hotel) do prowadzenia hoteli i kasyn na oznaczonym obszarze USA wyłącznie w celach reklamy i marketingu sieci powoda. Pozwany był także uprawniony do prowadzenia strony WWW poświęconej prowadzonym przez niego hotelom i kasynom z wykorzystaniem znaku Hard Rock Hotel i sprzedaży za jej pośrednictwem określonych „licencjonowanych produktów”. Pozwany jednak zamieścił na tejże stronie link, po którego kliknięciu pojawiła się ramka ze stroną firmy Tunes Network Inc. (sprzedawcy płyt CD), zawierająca ofertę płyt. Pozwany miał otrzymywać 5% prowizji od każdej sprzedanej – dzięki użyciu linku – płyty. Po otwarciu ramki na stronie cały czas był widoczny znak Hard Rock Hotel. Powód argumentował, iż doszło do naruszenia jego praw do znaku towarowego, ponieważ pozwany wykroczył poza granice licencji; w istocie bowiem pośredniczył on w sprzedaży płyt CD, które nie stanowiły „licencjonowanego produktu”. Sąd podzielił twierdzenia powoda.

 

Prawo polskie

 

Podstawę ochrony zarejestrowanych znaków towarowych stanowi art. 296 ustawy – Prawo własności przemysłowej z 30 czerwca 2000 r.5 Naruszenie prawa ochronnego na znak towarowy polega na bezprawnym używaniu w obrocie gospodarczym:

 

  1. znaku identycznego do zarejestrowanego znaku towarowego w odniesieniu do identycznych towarów;
  2. znaku identycznego lub podobnego do zarejestrowanego znaku towarowego w odniesieniu do towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem towarowym zarejestrowanym;
  3. znaku identycznego lub podobnego do renomowanego znaku towarowego, zarejestrowanego w odniesieniu do jakichkolwiek towarów, jeżeli takie używanie może przynieść używającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego.

 

W przypadku linków lub framingu najczęściej będziemy mieli do czynienia z drugą sytuacją, kiedy to identyczny znak używany jest w stosunku do podobnych towarów (tj. na stronie, na której znajduje się link i stronie docelowej). Trzeba jednak pamiętać, iż konieczne jest tu ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Tutaj widać specyfikę internetu – linking nie jest raczej odbierany przez przeciętnego użytkownika jako mechanizm oszukiwania konsumentów, tylko jako ułatwienie wyszukiwania informacji. Podanie odsyłacza do innej strony WWW nie wywoła zatem przekonania o istnieniu ścisłych powiązań.

 

Z drugiej strony nie wolno zapominać, iż przedsiębiorcy nie udzielają z reguły informacji o konkurencji (zarówno w sieci jak i poza nią). Jeśli więc taka informacja w postaci linku jest udzielona, to może nasuwać fałszywe przypuszczenie istnienia powiązań gospodarczych, co wypełnia znamiona wprowadzenia w błąd.

 

Ryzyko konfuzji odbiorców może natomiast być znaczne przy wskazywanych już deep linkach. Bardzo często hipertekstowy odnośnik na stronie nie wskazuje bowiem, iż prowadzi do podstrony innej witryny. Ponadto nieraz podstrona jest wyświetlana w ramce na stronie odsyłającej, wykorzystując framing. W takim wypadku przeciętny użytkownik nie ma wątpliwości, iż – jak we wskazanym przykładzie z książkami – towary lub usługi wyświetlone na podstronie są oferowane (świadczone) przez właściciela odwiedzanej strony, jeśli towary te (usługi) prezentowane są bez oryginalnego znaku towarowego.

 

W razie stwierdzenia naruszenia prawa ochronnego na znak towarowy uprawniony będzie mógł domagać się od osoby, która to prawo naruszyła (a więc od właściciela strony, na której zamieszczono link) przede wszystkim:

 

  1. zaniechania naruszenia;
  2. wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści;
  3. jeśli naruszenie jest zawinione, to naprawienia szkody na zasadach ogólnych albo poprzez zapłatę sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej opłacie licencyjnej albo innego stosownego wynagrodzenia, które w chwili ich dochodzenia byłoby należne tytułem udzielania przez uprawnionego zgody na korzystanie ze znaku towarowego.

 

 

 

 


 

1. No. 97-3055 DDP (C.D. CA; powództwo wniesione 28 kwietnia 1997 r.).

2. 2000 U.S. Dist. Lexis 4891, 94 F.Supp.2d 457 (S.D.N.Y., April 18, 2000).

3. No. Civ. 96-CV-6961, 1998 U.S. Dist. Lexis 8231 (E.D. Penn. June 1, 1998).

4. U.S. Dist. Lexis 8340 (S.D.N.Y. June 1, 1999).

5. Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 9 plus V =

 

 

 

Lubię To!


Oceń przydatność tekstu:

Ocena przydatności tekstu:

Oceń zrozumienie tekstu:

Ocena zrozumienia tekstu:

poleć artykuł znajomemu     wersja do druku

 

Jakub Bonowicz – aplikant radcowski, doktorant, nauczyciel akademicki w Katedrze Prawa Cywilnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego. Pracownik kancelarii radcowskiej. Specjalizuje się w prawie cywilnym, ubezpieczeniowym, nieruchomościach oraz prawie konkurencji, nowych technologii, internetu i własności intelektualnej... więcej informacji »

»Najczęściej czytane artykuły w dziale
»Najnowsze artykuły w dziale
»Najczęściej czytane pytania w dziale
»Najnowsze pytania w dziale

Wybrane opinie naszych klientów:

Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.

Maciej

Odpowiedzi udzielone przez portal eporady24.pl są naprawdę bardzo czytelne i zrozumiałe dla przeciętnego użytkownika. Jestem naprawdę zadowolona z usług Portalu. Dzięki uzyskanym wyjaśnieniom będę mogła spokojnie rozwiązywać moje problemy spadkowe.

Halina

Polecam ponieważ odpowiedzi są konkretne i na temat. Podoba mi się ,że zawsze można zadać pytania dodatkowe i to, że szybko otrzymałam odpowiedź. Również w weekendy można uzyskać poradę co dla mnie było bardzo istotne.

Paulina

Bardzo dobrze, że istnieje taki portal, ponieważ znalezienie dobrego, a przede wszystkim kompetentnego prawnika nie jest sprawą łatwą. Wiem, bo szukałam pomocy u kilku prawników, którzy kompletnie nie byli zorientowani w temacie, i tylko wydałam niepotrzebnie pieniądze. Natomiast ePorady24.pl to zespół adwokatów, którzy udzielają bardzo wyczerpujących odpowiedzi na nie zawsze precyzyjnie zadawane pytania. Skomplikowany język prawniczy tłumaczą w sposób zrozumiały dla każdego laika. Specjalne podziękowania dla Pana Karola Jokiela za pomoc i szczególną cierpliwość.

Z poważaniem, Halina

Bardzo dobra idea usług prawnych online! Profesjonalna i szybka obsługa! Świetna możliwość dyskutowania szczegółow i niejasności.

Pozdrowienia, Sylwek

Fachowa i rzetelna informacja. Tak piszą wszyscy i to jest prawda. Ja chcę dodać cos więcej: ZAUFANIE – dotyczy to obu stron. Wysyłając nasze pieniądze, ufamy, że otrzymamy informację. Otrzymujemy ją, wysyłając tylko kopię lub zdjęcie „papierka” potwierdzającego wpłatę. Spróbujcie to zrobić, kupując bilet lotniczy!

Pozdrawiam i życzę wielu klientów, Mariola

Szybko i sprawnie. Pomaga przy wzmocnieniu własnego poglądu. Lepiej się człowiek czuje, wiedząc, że inny prawnik też tak myśli.

Lidia

Jestem bardzo zadowolona. Państwa porada zapobiegła mojej naiwności. Dzięki temu nie popełniłam błędu, który być może drogo by mnie kosztował.

Powodzenia, Mirosława

Chcę powiedzieć, że ten portal jest rewelacyjny, obsługa jest fantastyczna i godna skorzystania z usług.

Bati

Jestem w 100% zadowolony! Rzetelne, profesjonalne podejście do sprawy, gruntowne jej wyjaśnienie – będę Was polecał każdemu. Dziękuję i pozdrawiam.

Mateusz

Przeczytaj wszystkie opinie »
Zapytaj prawnika ›

Opinie naszych Klientów ››

Zadane pytania:

  • 0
  • 1
  • 6
  • 5
  • 6
  • 7
  • 6
www.gazetapodatkowa.pl - podatki, rachunkowość, prawo pracy, składki, zasiłki, emerytury, księgowość
wizytówka