Zadaj pytanie ›

Biuletyn

Prenumerata biuletynu
 Zadaj pytanie ›

Źródło Gazeta Podatkowa

www.gazetapodatkowa.pl - podatki, rachunkowość, prawo pracy, składki, zasiłki, emerytury, księgowość

Kiedy pracownik nie odpowiada za szkodę?

Autor: Agata Barczewska; Gazeta Podatkowa Nr 103 (831) z dnia 2011-12-27

Pracownik winny powstania szkody w mieniu pracodawcy powinien za nią zapłacić. Zakres odpowiedzialności materialnej jest różny, w zależności od tego na jakich zasadach jest ona ukształtowana. Różne przesłanki decydują też o tym, że w pewnych okolicznościach pracownik jest zwolniony z obowiązku naprawienia szkody.

 

Bez winy nie ma odpowiedzialności

Pracownik jest zobowiązany do pokrycia szkody w mieniu pracodawcy na zasadach ogólnych bądź w związku z powierzeniem mienia z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się. Takie zróżnicowanie odpowiedzialności materialnej pracownika w sposób zasadniczy wpływa na jej zakres. W przypadku gdy ma ona charakter ogólny, uregulowana jest w sposób korzystniejszy dla zatrudnionego, za to dotyczy każdej osoby świadczącej pracę w ramach stosunku pracy. Odpowiedzialność za mienie powierzone, znacznie surowsza dla pracowników, obejmuje natomiast tylko tych, którym zostało powierzone mienie z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się.

Jeżeli pracownik należy do grupy, której dotyczy odpowiedzialność materialna łagodniejszego rodzaju, może liczyć na uchylenie się od niej, o ile wystąpią pewne okoliczności. Należy do nich przede wszystkim brak winy w wyrządzeniu szkody po stronie pracownika. Jak bowiem wynika z art. 114 K.p., pracownik ponosi odpowiedzialność za szkodę, jeżeli wyrządził ją wskutek zawinionego przez siebie niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych. Musi więc wystąpić zaniedbanie w zakresie obowiązków służbowych (które jest przyczyną powstania szkody), popełnione z winy co najmniej nieumyślnej. Jeżeli pracownik mógł i powinien przewidzieć wystąpienie szkody i wyrządził ją z powodu lekkomyślnego zaniedbania, którego mógł uniknąć dochowując należytej staranności w działaniu, wówczas można mówić o jego winie nieumyślnej i związanej z tym odpowiedzialności. Jeśli zachowanie lub zaniechanie pracownika nie wyczerpuje znamion chociażby tego rodzaju winy, nie będzie można pociągnąć go do jakiejkolwiek odpowiedzialności materialnej. Z kolei umyślne wyrządzenie szkody obciąża pracownika pełną odpowiedzialnością.


Odpowiedzialność tylko za typową szkodę

Wyłączenie odpowiedzialności o charakterze ogólnym będzie miało miejsce również wtedy, gdy powstała szkoda nie jest normalnym następstwem określonego działania lub zaniechania sprawcy (pracownika). Przez normalne następstwo należy rozumieć standardowe, typowe skutki określonej sytuacji, których na ogół oczekuje się w konsekwencji wystąpienia określonego zdarzenia. Pracownik ponoszący ogólną odpowiedzialność materialną nie odpowiada więc za szkodę będącą wynikiem zaistnienia niespotykanego zbiegu okoliczności, nawet jeżeli równocześnie wystąpił taki element, jak zawinione naruszenie przez niego obowiązków służbowych.


Działanie w obronie koniecznej lub w stanie wyższej konieczności wyłącza odpowiedzialność za szkodę.


Ponadto pracownik jest zwolniony z odpowiedzialności w takim zakresie, w jakim pracodawca lub inna osoba przyczyniły się do powstania szkody. Na pracownika nie można też przerzucić odpowiedzialności za szkodę wynikłą w związku z działalnością pracodawcy w granicach dopuszczalnego ryzyka (art. 117 K.p.). Pracodawca może przyczynić się do powstania szkody lub do jej zwiększenia, jeżeli m.in. ustala lub toleruje wadliwą organizację procesu pracy, która przyczynia się do powstania szkody (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 maja 1998 r., sygn. akt I PKN 120/98 oraz z dnia 13 listopada 1997 r., sygn. akt I PKN 353/97). W razie ewentualnego sporu sądowego i zgłoszonego w jego trakcie zarzutu, że to pracodawca lub osoba postronna przyczynili się do szkody, ciężar dowodu, iż takie okoliczności nie miały miejsca, będzie spoczywał na zatrudniającym.

Wskazane warunki uchylenia się od odpowiedzialności za szkodę w mieniu pracodawcy, zasadniczo korzystne dla pracownika, mają miejsce tylko w przypadku odpowiedzialności typu ogólnego. Jeżeli natomiast pracownikowi powierzono mienie z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się, uchylenie się od odpowiedzialności za szkodę w tym mieniu jest o wiele trudniejsze. W tym przypadku obowiązuje bowiem domniemanie wystąpienia winy po stronie pracownika.


Ostrzejsze zasady przy powierzeniu mienia

W przypadku odpowiedzialności materialnej za mienie powierzone, do pociągnięcia pracownika do odpowiedzialności wystarczy tylko udowodnienie, że wystąpiła szkoda w mieniu pracodawcy, za które pracownik był odpowiedzialny (art. 124 K.p.). Nie trzeba natomiast roztrząsać, czy pracownik przyczynił się do szkody swoim zawinionym zachowaniem. Winę po stronie pracownika zakłada się niejako automatycznie i to pracownik musi udowodnić, że nie on ponosi odpowiedzialność za szkodę. Nawet w takiej sprawie jak np. kradzież mienia przez nieustalonego sprawcę, szkody z tego tytułu jest zobowiązany pokryć odpowiedzialny materialnie pracownik, i to do pełnej wysokości straty. Uwolnienie się od takiej odpowiedzialności jest możliwe tylko wtedy, gdy zostanie udowodnione, że pracodawca nie zapewnił warunków umożliwiających zabezpieczenie powierzonego mienia. Jak orzekł Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 6 lipca 1981 r., sygn. akt IV PR 203/81: „przepis art. 124 K.p. ustanawia domniemanie, że szkoda powstała z przyczyn, za które pracownik odpowiada. Stosownie do treści § 3 art. 124 K.p., może on zwolnić się od odpowiedzialności w takim rozmiarze, w jakim wykaże, że szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych”.

Kradzież mienia powierzonego bądź jego części (o ile oczywiście pracownik nie był sprawcą kradzieży) nie jest jednak okolicznością automatycznie zwalniającą pracownika z odpowiedzialności materialnej za mienie powierzone. Uchylenie odpowiedzialności może nastąpić tylko wówczas, gdy pracownik odpowiedzialny materialnie swoim zachowaniem nie stworzył dogodnych warunków do popełnienia kradzieży (patrz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 stycznia 1985 r., sygn. akt IV PR 244/84).

 

Podstawa prawna

Ustawa z dnia 26.06.1974 r. - Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 ze zm.)

Autor: Agata Barczewska; Gazeta Podatkowa

www.gazetapodatkowa.pl - podatki, rachunkowość, prawo pracy, składki, zasiłki, emerytury, księgowość

wersja do druku

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • III - I =

 



« Poprzednie
| | | | | | | | |
Następne »
Wybrane Opinie Klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług  nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi  ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.

Zbyszek


Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.

Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.

Pozdrawiam i do miłego, Henryk


Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!

Małgorzata


Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.

Jacek


Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!

Zbyszek


Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim”  w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!

Stały klient Tomasz.


Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez  maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.

Iwona


Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.

Agnieszka


Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.

Anna


Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.

Serdecznie dziękuje i pozdrawiam Krzysztof.


Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.

Danuta


Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.

Maciej


Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!

Tomasz


Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!

Małgosia


Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.

Joanna


Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.

Roman


BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.

Zbyszek.


Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.

Pozdrawiam serdecznie, Jarek


Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.

Pozdrawiam, Piotr


Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.

Dziękuję i pozdrawiam cały zespół, Roksana


Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.

Krzysztof

 


Opublikowane: 22.05.2012
Poradnik kibica. Fan's guide
Opublikowane: 17.05.2012
Zmiany umowy turystycznej
Zapytaj prawnika ›

Opinie naszych Klientów ››

Zadane pytania:

  • 0
  • 1
  • 6
  • 5
  • 5
  • 4
  • 2
www.gazetapodatkowa.pl - podatki, rachunkowość, prawo pracy, składki, zasiłki, emerytury, księgowość
wizytówka