ePorady24.pl Nowe technologie Patenty i wynalazki Jak opatentować wynalazek pracownika i wspólnika?
Zadaj pytanie ›

Biuletyn

Prenumerata biuletynu
 Zadaj pytanie ›

Porady Prawne – skutecznie i na czas

Jeśli masz problem z Allegro, hazardem czy e-biznesem – zadaj nam pytanie

Wypełnij poniższe pola i zadaj pytanie Otrzymasz bezpłatną wycenę
Kliknij tutaj i wpisz swoje pytania, a my wycenimy koszt realizacji usługi. Opisz swój problem prawny jak najdokładniej, ponieważ od tego zależy poprawność odpowiedzi prawnika.

1. Wpisz tytuł pytania:

2. Wpisz treść pytania:

Załącznik 1:
+ Dodaj następny załącznik:

3. Wprowadź dane kontaktowe:

Imię:

E-mail:

Bezpłatną wycenę otrzymasz do 2 godzin * W dni robocze w godzinach od 7 do 20.
* W weekendy i święta do 12 godzin.

Autor: Jakub Bonowicz

Jak opatentować wynalazek pracownika i wspólnika?

Od kilku lat jestem pracownikiem w dziale konstrukcyjnym w pewnej firmie, nazwijmy ją A. Jednocześnie od kilku miesięcy, wraz z właścicielem firmy, w której pracuję, czyli firmy A, założyłem firmę – spółkę cywilną, nazwijmy ją B. Nowo założona firma jest biurem konstrukcyjnym. Dokonałem ostatnio pewnego wynalazku, w chwilach wolnych od pracy. Zamierzam go opatentować. Przedmiot wynalazku dotyczy branży, w której funkcjonuje firma A, jednakże nie jest ściśle związany z produktami firmy A. Jednocześnie patent jest również w zakresie działalności firmy B, która jednak nigdy nie podejmowała prac konstrukcyjnych w zakresie mojego wynalazku. Jak wygląda w tej sytuacji własność planowanego patentu? Treść umowy spółki cywilnej – firmy B nie określa spraw własności ewentualnych wynalazków, podobnie treść umowy o pracę w firmie A również tego wprost nie reguluje. Czy mogę zawrzeć jakąś umowę z pracodawcą (wspólnikiem) w związku z ewentualną produkcją wynalazku?


Wybrane Opinie Klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług  nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi  ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.

Zbyszek


Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.

Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.

Pozdrawiam i do miłego, Henryk


Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!

Małgorzata


Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.

Jacek


Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!

Zbyszek


Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim”  w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!

Stały klient Tomasz.


Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez  maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.

Iwona


Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.

Agnieszka


Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.

Anna


Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.

Serdecznie dziękuje i pozdrawiam Krzysztof.


Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.

Danuta


Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.

Maciej


Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!

Tomasz


Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!

Małgosia


Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.

Joanna


Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.

Roman


BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.

Zbyszek.


Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.

Pozdrawiam serdecznie, Jarek


Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.

Pozdrawiam, Piotr


Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.

Dziękuję i pozdrawiam cały zespół, Roksana


Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.

Krzysztof

 



Problem ten rozstrzyga ustawa z 30.06.2000 r. – Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2001 r. Nr 49, poz. 508).

 

Jak wynika z opisanego stanu faktycznego, jest Pan pracownikiem w dziale konstrukcyjnym firmy produkcyjnej (A), a jednocześnie wspólnikiem spółki cywilnej z właścicielem tej firmy (spółka B) – biura konstrukcyjnego. Obie umowy nie regulują kwestii praw własności przemysłowej. Dokonał Pan pewnego wynalazku w chwilach wolnych od pracy i zamierza go Pan opatentować. Przedmiot wynalazku dotyczy branży, w której funkcjonuje firma A, natomiast nie jest związany z jej produktami, jest również z zakresem działalności firmy B. Ani firma A, ani B nie podejmowały żadnych prac konstrukcyjnych w zakresie tego wynalazku. Pana celem jest zgłoszenie wynalazku do opatentowania i uzyskanie patentu. Problem dotyczy ewentualnych praw do wynalazku dwóch podmiotów – pracodawcy (A) oraz spółki cywilnej (B).

 

Pomijamy na razie kwestię zdolności patentowej Pana wynalazku, bo to jest zupełnie odrębna kwestia, zagadnienie dotyczy natomiast samego prawa do uzyskania patentu na wynalazek.

 

Otóż zasadą jest to, iż prawo do uzyskania patentu przysługuje twórcy. Twórcą jest osoba, która dokonała wynalazku (art. 11 § 1 ustawy Prawo własności przemysłowej). Twórcą może być tylko i wyłącznie osoba fizyczna (gdyż tylko taka może podejmować działalność twórczą). Oczywiście natychmiast pojawia się pytanie, co to znaczy „twórca”.

 

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

 

„Sama idea, dopóki nie znalazła konkretnego ucieleśnienia, nie może stanowić projektu wynalazczego, a w konsekwencji autor idei nie jest współtwórcą projektu wynalazczego, wykorzystującego tę ideę” (Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30.09.1959 r., sygn. akt IV CR 1223/58, NP. 1962, Nr 1, s. 113).

 

„Nie są twórcami osoby, które nie brały udziału w pracy nad zgłoszonym rozwiązaniem, ale opracowały podstawy naukowo – teoretyczne, na których oparto zgłoszenie” (Decyzja Komisji Odwoławczej przy UP z dnia 07.02.1973 r., odw. 1318/72, WUP 1974 nr 3, s. 291).

 

Również udział w etapie po dokonaniu projektu nie powoduje uznania osoby realizującej ten projekt za twórcę.

 

„Autor wykonanej pracy badawczej, udowadniającej istnienie w zgłoszonym rozwiązaniu cech wynalazku, a nawet udowadniającej zjawiska i procesy, które dała nieoczekiwany efekt zgłoszonemu rozwiązaniu, nie jest współtwórcą projektu wynalazczego” (Wyrok SN z dnia 25.08.1981 r., sygn. akt IV CR 239/81, „Nowator″ 1983, nr 8, s. 31).

 

Jeśli chodzi o spór co do autorstwa projektu wynalazczego, to jest ono ustalane w drodze procesu sądowego (wyrok SN z dnia 17.12.1974 r., sygn. akt I CZ 193/74, PUG Nr 5/75, s. 164). Natomiast sama decyzja Urzędu Patentowego o udzieleniu patentu wiąże sąd rozpatrujący spór o autorstwa nie co do osoby twórcy (UP tego nie bada), tylko jedynie co do tego, iż rozwiązanie spełnia ustawowe przesłanki zdolności patentowej. W postępowaniu sądowym o ustalenie autorstwa wykluczone jest kwestionowanie zdolności patentowej (Wyrok SN z dnia 28.05.1982 r., sygn. akt IV PR 37/82, „Nowator” 1983, nr 5, s 19.).

 

Uprawnienia twórcy określa art. 8 ust. 1. Są to:

 

  1. prawo do uzyskania patentu;
  2. prawo do wynagrodzenia;
  3. prawo do wymieniania go jako twórcy w opisach, rejestrach oraz innych dokumentach i publikacjach.

 

Wyjątki od zasady, iż prawo do uzyskania patentu przysługuje twórcy, są następujące:

 

1. Współtwórstwo

 

Ma miejsce w sytuacji, gdy dany wynalazek został dokonany przez dwie lub więcej osoby wspólnie. Prawo do uzyskania patentu przysługuje wspólnie takim osobom (art. 11 ust. 2). Wokół tego przepisu sporo dyskusji, niemniej:

 

  1. „Jeśli w dokonaniu wynalazku uczestniczy kilka osób, status współtwórcy przysługuje tylko osobom, które wniosły twórczy wkład w powstanie wynalazku” (wyrok SN z dnia 11.12.1979 r., sygn. akt. IV PR 346/79, cyt. za: T. Szymanek, Przegląd orzecznictwa sądowego w sprawach ochrony własności przemysłowej, w: Naruszenia prawa na dobrach niematerialnych, materiały konferencyjne, PIRzP, Warszawa 2000, s. 128).
  2. „Nie jest twórcą osoba, która udzieliła tylko pomocy przy dokonaniu wynalazku, jeżeli nie uczestniczyła w koncepcji tworzenia nowego rozwiązania” (Wyrok SN z dnia 21.03.1974 r., sygn. akt I PR 53/54, OSPiKA 1976, nr 10, poz. 195).
  3. „Ze współtwórstwem mamy do czynienia, gdy różni twórcy rozwiązują poszczególne etapy określonego zagadnienia technicznego, bez których nie uzyskałoby końcowego efektu, stanowiącego projekt wynalazczy” (Wyrok SN z dnia 08.09.1982 r., sygn. akt IV PR 175/82, „Nowator” 1984, nr 8, s. 21). W takim wypadku mamy do czynienia ze wspólnością prawa do uzyskania patentu, do której stosuje się odpowiednio przepisy o wspólności patentu (art. 72 ust. 1-3), a w sprawach nieuregulowanych przepisy Kodeksu cywilnego o współwłasności w częściach ułamkowych (art. 196 i następne Kodeksu cywilnego).

 

W Pana wypadku raczej trudno mówić o współtwórstwie, gdyż nikt nie pomagał (nie współuczestniczył) w tworzeniu wynalazku.

 

2. Pracodawca / zamawiający 

 

Zgodnie z art. 11 ust. 3 „w razie dokonania wynalazku w wyniku wykonywania przez twórcę obowiązków ze stosunku pracy albo z realizacji innej umowy, prawo do uzyskania patentu przysługuje pracodawcy, chyba że strony postanowiły inaczej”.

 

Przepis ma ogromne znaczenie praktyczne, bo większość wynalazków powstaje z reguły w ramach stosunku pracy lub stosunku zlecenia, umowy o dzieło czy podobnej. Pracodawcy wówczas od samego początku przysługuje prawo do uzyskania patentu, nie jest konieczna żadna umowa z pracownikiem. Oczywiście w umowie o pracę lub innej (zlecenie, dzieło) można postanowić inaczej, np. wyłączyć nabycie prawa do uzyskania patentu przez pracodawcę (zamawiającego), w wyniku czego prawo to będzie przysługiwać twórcy, lub uzależnić nabycie prawa do uzyskania patentu od dokonania określonej czynności. W Pana sytuacji brak jednak jakiegokolwiek zapisu w umowie odnośnie praw do uzyskania patentu, w związku z czym obowiązuje art. 11 ust. 3.

 

Natomiast pojawia się problem, co się dzieje w sytuacji, kiedy osoba będąca pracownikiem tworzy wynalazek niejako „na uboczu” stosunku pracy. Przede wszystkim należy podkreślić, iż nie można umówić się, że prawo do wszystkich wynalazków pracownika (w tym także dokonanych poza obowiązkami ze stosunków pracy) przysługuje pracodawcy, bo art. 11 ust. 3 daje pracodawcy i pracownikowi swobodę tylko w zakresie ustalenia podmiotu uprawnionego do wynalazków dokonanych w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy. Postanowienia umów o pracę przewidujące np. że prawo do uzyskania patentu na wszystkie wynalazki dokonane przez pracownika w trakcie zatrudnienia przysługują pracodawcy nie odnoszą skutków prawnych w odniesieniu do tych wynalazków, których dokonanie wykracza poza obowiązki wynikające ze stosunków pracy.

 

W niniejszej sprawie jest to o tyle istotne, iż jak sam Pan pisze, dokonał Pan wynalazku w chwilach wolnych od pracy. I po drugie, wynalazek nie jest związany z produktami firmy A. Jeśli więc wykonanie tego wynalazku nie należało do Pana obowiązków pracowniczych i wynalazek nie powstał w wyniku wykonywania przez Pana obowiązków pracowniczych, to pracodawcy nie przysługuje prawo do uzyskania patentu; prawo takie przysługuje Panu jako twórcy, na zasadach ogólnych.

 

3. Prawa przedsiębiorcy

 

Trzeci wyjątek dotyczy wynalazku dokonanego przez twórcę poza zakresem obowiązków wynikających ze stosunku pracy, ale przy pomocy przedsiębiorcy (art. 11 ust. 5).

 

Zgodnie z art. 11 ust. 5 „w razie dokonania wynalazku, wzoru użytkowego albo wzoru przemysłowego przez twórcę przy pomocy przedsiębiorcy, przedsiębiorca ten może korzystać z tego wynalazku, wzoru użytkowego albo wzoru przemysłowego we własnym zakresie. W umowie o udzielenie pomocy strony mogą ustalić, że przedsiębiorcy przysługuje w całości lub części prawo, o którym mowa w ust. 1”.

 

Przedsiębiorcą, zgodnie z art. 3 ust. 3, jest osoba prowadząca w celach zarobkowych działalność wytwórczą, budowlaną, handlową lub usługową, zwaną działalnością gospodarczą.

 

Jeśli chodzi o pojęcie „pomocy”, nie dotyczy ono jakiejkolwiek pomocy, lecz pomocy kwalifikowanej – takiej, która stanowi warunek istotny i bezpośredni dokonania wynalazku, a korzystanie z niej nie jest powszechnie dostępne. Mogą być to więc nakłady finansowe, techniczne, marketingowe, udzielanie wskazówek merytorycznych (J, Barta, R. Markiewicz, Własność intelektualna w szkołach wyższych i instytucjach naukowych (raport), Warszawa 1993, s. 58).

 

Sam fakt podjęcia przez pracownika, za pozwoleniem pracodawcy, pracy nad wynalazkiem w godzinach pracy (z naturalnym zaniechaniem w tym czasie czynności należących do obowiązków pracowniczych), nie uzasadnia jeszcze przyjęcia, iż pomoc została przez przedsiębiorcę udzielona. Podobnie należałoby ocenić przypadek, w którym pracownik szkoły wyższej dokonuje wynalazku, korzystając z powszechnie dostępnych zbiorów bibliotecznych i dokumentacyjnych uczelni (zob. E.Nowińska, U. Promińska, M. du Vall, Prawo własności przemysłowej. Komentarz, wyd. Lexis Nexis, s. 123).

 

W razie ewentualnego sporu co do udzielonej pomocy ciężar dowodu jej udzielania spoczywa na pracodawcy lub przedsiębiorcy, zgodnie z art. 6 Kodeksu cywilnego. To on musi więc wykazać, iż takiej pomocy udzielił.

 

Jeśli uda mu się to wykazać, to prawo do uzyskania patentu na wynalazek pozostaje przy twórcy, przedsiębiorca może korzystać z wynalazku we własnym zakresie, tzn.:

 

  1. korzystanie we własnym zakresie – jest to każdy sposób korzystania, który polega na stosowaniu (materialnym urzeczywistnieniu) wynalazku przez przedsiębiorcę lub jest tego następstwem;
  2. w odniesieniu do produktów będących przedmiotem wynalazków – przedsiębiorca może je wytwarzać, używać, oferować, wprowadzać do obrotu (art. 66 ust. 1 pkt 1);
  3. w odniesieniu do sposobu użycia – może je stosować, jak tez używać i wprowadzać do obrotu bezpośrednio takim opatentowanym sposobem (art. 66 ust. 1 pkt 2), nie może jednak importować produktów chronionych lub uzyskanych chronionym sposobem;
  4. brak jest ograniczenia ilościowego zakresu omawianego korzystania z wynalazku – przedsiębiorca może podjąć dowolnej wielkości produkcję na nim opartą, a także zwiększać ją w trakcie trwania ochrony patentowej.

 

Natomiast twórca może korzystać z wynalazku w pełnym zakresie, udzielać licencji osobom trzecim na korzystanie z wynalazku. Pamiętać jednak należy, że realizacja przez twórcę tych uprawnień może powodować naruszenie zobowiązań wynikających ze stosunku pracy – gdy w umowie o pracę przewidziano zakaz konkurencji w stosunku do pracodawcy. Biorąc pod uwagę jednak, iż jednocześnie ma Pan spółkę cywilną z szefem firmy, należy spojrzeć na obie te umowy. Samo uzyskanie patentu na wynalazek przez twórcę nie oznacza jeszcze naruszenia zakazu konkurencji, konkurencję może stanowić jedynie gospodarcza eksploatacja takiego wynalazku, jeśli stanowi konkurencję dla firmy A lub B (zwłaszcza że pisze Pan, iż wynalazek dotyczy branży firmy A lub B).

 

Należy pamiętać, że w umowie o udzielenie pomocy strony mogą ustalić, że przedsiębiorcy przysługuje w całości lub w części prawo do uzyskania patentu, jednakże takiej umowy brak (z tego co Pan pisze).

 

Ponadto również w umowie między przedsiębiorcami może być określony podmiot, któremu będą przysługiwać prawa twórcy w razie dokonania wynalazku w związku z wykonywaniem tej umowy (art. 11 ust. 4) – np. umowa o pracę badawczą pomiędzy spółką produkcyjną a szkołą wyższą (jednakże również takiego postanowienia brak w umowie spółki cywilnej).

 

Jeśli więc w sprawie nie zachodzi żaden z powyższych wypadków (tj. brak pomocy, brak wykonania wynalazku w wyniku wykonywania przez twórcę obowiązków ze stosunków pracy albo z realizacji innej umowy), prawo do uzyskania patentu będzie przysługiwać Panu jako twórcy.

 

Prawo do uzyskania patentu jest i prawo z patentu jest zbywalne, może być też przedmiotem określonych umów. Nie ma tutaj ograniczeń. Nie można tylko zbyć tzw. praw osobistych twórcy wynalazku, z tym że są one znacznie słabsze niż w przypadku praw autorskich (jest to tzw. osobista więź twórcy z będącym dziełem jego umysłu rozwiązaniem). Wszystko zależy więc tutaj od woli i oczekiwań stron. Można też uregulować sposób korzystania z wynalazku, podział zysków itd.

 

Zgodnie z art. 72 ust. 1 ustawy „współuprawniony z patentu może bez zgody pozostałych współuprawnionych korzystać z wynalazku ale we własnym zakresie, oraz dochodzić roszczeń z powodu naruszenia patentu”. Ponadto, zgodnie z art. 72 ust. 2 „w razie uzyskania korzyści z wynalazku przez jednego ze współuprawnionych każdy z pozostałych współuprawnionych ma prawo, o ile umowa nie stanowi inaczej, do odpowiedniej części z jednej czwartej tych korzyści po potrąceniu nakładów, stosownie do swego udziału w patencie”. Natomiast w zakresie nieuregulowanym stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego o współwłasności w częściach ułamkowych (art. 72 ust. 3), czyli np. do zbycia patentu będzie potrzebna zgoda wszystkich współuprawnionych. To samo stosuje się do prawa do uzyskania patentu (art. 72 ust. 4).

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 3 minus 10 =

 

Lubię To!


Oceń przydatność tekstu:

Ocena przydatności tekstu:

Oceń zrozumienie tekstu:

Ocena zrozumienia tekstu:


Kategoria: IT

poleć pytanie znajomemu     wersja do druku

 

Jakub Bonowicz – aplikant radcowski, doktorant, nauczyciel akademicki w Katedrze Prawa Cywilnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego. Pracownik kancelarii radcowskiej. Specjalizuje się w prawie cywilnym, ubezpieczeniowym, nieruchomościach oraz prawie konkurencji, nowych technologii, internetu i własności intelektualnej... więcej informacji »

»Najczęściej czytane pytania w dziale
»Najnowsze pytania w dziale
»Najczęściej czytane artykuły w dziale
»Najnowsze artykuły w dziale

Wybrane opinie naszych klientów:

Chcę powiedzieć, że ten portal jest rewelacyjny, obsługa jest fantastyczna i godna skorzystania z usług.

Bati

Korzystam drugi raz z usług i ponownie jestem zadowolony. Cena naprawdę niska (sądzę, że gdybym poszedł do prawnika, to zapłaciłbym co najmniej 5 razy więcej). Odpowiedź szczegółowa i rzetelna. Chciałem jeszcze zaznaczyć, że pytanie zadałem w weekend (w sobotę), a w niedzielę otrzymałem odpowiedź.

Krzysztof

Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.

Anna

Odpowiedzi udzielone przez portal eporady24.pl są naprawdę bardzo czytelne i zrozumiałe dla przeciętnego użytkownika. Jestem naprawdę zadowolona z usług Portalu. Dzięki uzyskanym wyjaśnieniom będę mogła spokojnie rozwiązywać moje problemy spadkowe.

Halina

Miła współpraca! Gratuluję cierpliwości – czasem zadawałem może zbyt laickie pytania, ale moje intencje zostały zauważone, a odpowiedzi wyważone i pomocne. Dziękuję serdecznie.

Wojciech

Jestem bardzo zadowolona. Państwa porada zapobiegła mojej naiwności. Dzięki temu nie popełniłam błędu, który być może drogo by mnie kosztował.

Powodzenia, Mirosława

Jestem również prawnikiem, czynnym policjantem, wasza odpowiedź utwierdziła mnie w tym, co już wiedziałam, dzięki. Serdecznie pozdrawiam.

Helena

BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.

Zbyszek.

Superserwis!!! Polecam. Bardzo szybka reakcja, i to na piśmie. Gorąco polecam.

Piotr

Dziękuję bardzo za opinię. W odróżnieniu od wielu innych użytkowników nie miałam żadnych obaw związanych z korzystaniem z porad prawnych przez internet, a wręcz przeciwnie. Tak wyobrażam sobie przyszłość usług prawniczych w naszej epoce, kiedy to czas jest dobrem coraz rzadziej występującym w przyrodzie :-)) Gratuluję pomysłu i potwierdzam, że zarówno jakość, jak i szybkość, z jaką została sporządzona dla mnie opinia prawna, bardzo mnie satysfakcjonują. Szczerze polecam takie rozwiązanie innym szukającym konkretnych, profesjonalnych porad prawnych.

Barbara

Przeczytaj wszystkie opinie »
Zapytaj prawnika ›

Opinie naszych Klientów ››

Zadane pytania:

  • 0
  • 1
  • 6
  • 5
  • 5
  • 4
  • 2
www.gazetapodatkowa.pl - podatki, rachunkowość, prawo pracy, składki, zasiłki, emerytury, księgowość
wizytówka