Mamy 7124 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Wpisz tutaj swoje pytanie, aby trafiło do naszego prawnika specjalisty.

Jak udostępniać filmy nie łamiąc przepisów?

Autor: Mateusz Rzeszowski • Opublikowane: 26.07.2017

Jakie upewnienia trzeba mieć, żeby udostępnić filmy tylko do oglądania nie do udostępnienia, pobierania, rozpowszechniania, tak żeby nie narazić się na złamanie przepisów?

Jakub Bonowicz

Do opisanej przez Pana sytuacji zastosowanie mają przepisy ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Zgodnie z art. 1 omawianej regulacji:

 

„1. Przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór).

 

2. W szczególności przedmiotem prawa autorskiego są utwory:

 

1) wyrażone słowem, symbolami matematycznymi, znakami graficznymi (literackie, publicystyczne, naukowe, kartograficzne oraz programy komputerowe);

2) plastyczne;

3) fotograficzne;

4) lutnicze;

5) wzornictwa przemysłowego;

6) architektoniczne, architektoniczno-urbanistyczne i urbanistyczne;

7) muzyczne i słowno-muzyczne;

8) sceniczne, sceniczno-muzyczne, choreograficzne i pantomimiczne;

9) audiowizualne (w tym filmowe)”.

 

Co do zasady, zgodnie z art. 17 omawianej ustawy to twórcy przysługuje wyłączne prawo do korzystania z utworu i rozporządzania nim na wszystkich polach eksploatacji oraz do wynagrodzenia za korzystanie z utworu. Jeśli zatem chce Pan nadawać cudzy utwór (film) szerokiemu audytorium w celach komercyjnych, wymagana jest zgoda twórcy w postaci licencji. W przypadku kina internetowego nie możemy raczej mówić o możliwości wykupienia blankietowej licencji od organizacji zbiorowego zarządzania (MPLC, ZAiKS, ZPAV), na mocy której uzyskuje się dostęp do całego repertuaru zarządzanego przez daną organizację zbiorowego zarządzania, a o czym mowa w art. 21 ustawy:


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Fot. Fotolia

 

„1. Organizacjom radiowym i telewizyjnym wolno nadawać opublikowane drobne utwory muzyczne, słowne i słowno-muzyczne wyłącznie na podstawie umowy zawartej z organizacją zbiorowego zarządzania prawami autorskimi, chyba że prawo do nadania utworów zamówionych przez organizację radiową lub telewizyjną przysługuje jej na podstawie odrębnej umowy.

 

2. Twórca może w umowie z organizacją radiową lub telewizyjną zrzec się pośrednictwa organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi, o którym mowa w ust. 1. Zrzeczenie to wymaga zachowania formy pisemnej pod rygorem nieważności.

 

21. Przepisy ust. 1 i 2 stosuje się odpowiednio do publicznego udostępniania utworów w taki sposób, aby każdy mógł mieć do nich dostęp w miejscu i czasie przez siebie wybranym”.

 

Cytowany przepis pozwala organizacjom radiowym i telewizyjnym (które nie są wyraźnie zdefiniowane w ustawie) do nadawania programów na podstawie umowy zawartej z organizacją zbiorowego zarządzania. W przypadku, jeśli mówimy o kinie internetowym, nie będzie ono raczej zaliczało się do kategorii organizacji telewizyjnej, w związku z czym nie możliwe jest zastosowanie powyższego przepisu. Ponadto duża część produkcji kinowych jest wyłączana z zarządzania przez organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi na podstawie ust. 2 omawianego przepisu. Dotyczy to zwłaszcza kinowych nowości, które dopiero wprowadzone zostały na rynek i nie są nadawane jeszcze przez stacje telewizyjne. W takim przypadku konieczne jest wykupienie odpowiedniej licencji zwykle bezpośrednio od wytwórni filmowej, która posiada pełnie praw do utworu (filmu). W treści takiej licencji określane są warunki na których dany utwór może być odtwarzany, np. minimalna ilość seansów w tygodniu czy minimalne audytorium, które zależne będą w dużej mierze od tego, czy film ma jeszcze status nowości.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 6 plus IX =

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Wpisz tutaj swoje pytanie, aby trafiło do naszego prawnika specjalisty.

»Podobne materiały

Sklep internetowy z piosenkami mp3

Chciałbym otworzyć w Polsce sklep internetowy, w którym klienci kupowaliby piosenki w formacie mp3 z zastrzeżeniem, że są one przeznaczone do własnego użytku i zabroniona jest dalsza dystrybucja czy sprzedaż. Korzystałbym z bazy danych dużego serwisu tego typu (uzyskałem już wstępną zgodę) oraz z baz polskich dystrybutorów. Czy mogę legalnie zrealizować swój pomysł?

Jaki charakter ma umowa na wydanie gry komputerowej i wypłacane z tego tytułu wynagrodzenie?

Nasza firma zajmuje się wydawaniem książek. Trafiła nam się okazja zostania wydawcą gry komputerowej. Zgłosili się do nas jej autorzy – osoby fizyczne, nieprowadzące działalności gospodarczej, którzy grę wymyślili i zaprogramowali. Czy zatem grę powinniśmy potraktować tak jak wydanie książki na podstawie zawartej z autorem umowy, zgodnie z którą przez określony czas możemy eksploatować utwór w określony sposób i z tego tytułu wypłacamy wynagrodzenie? Czy gra komputerowa stanowi utwór w rozumieniu prawa autorskiego i w związku z tym wypłacane honoraria są wynagrodzeniem objętym 50% kosztami uzyskania (dla autorów), a dla nas stanowią w całości koszty uzyskania przychodu? A może jednak w tym przypadku autorzy sprzedają nam licencję, a ta podlega amortyzacji a nie bezpośredniemu zaliczeniu w koszty. Ale czy osoby fizyczne mogą udzielać licencji? A jeśli tak, to czym jest wtedy wypłacane im wynagrodzenie i jak jest opodatkowane? PIT? PCC? W założeniu autorzy otrzymują bezzwrotną zaliczkę, a następnie okresowe wynagrodzenia zależne od zysku ze sprzedaży gry.

Nielegalne ściąganie plików

Od 5 do 15 lutego 2013 r. przebywałam w Niemczech u mojego znajomego. Podczas pobytu, korzystając z jego łącza internetowego i własnego laptopa, nielegalnie ściągałam pliki (dokładniej: jeden film). Znajomy dostał pismo z kancelarii adwokackiej (załączam je do pytania) z wezwaniem do uiszczenia opłaty 1000 euro, z czego 400 euro to kara, a 600 – koszty adwokackie. Czy ta kwota nie jest zawyżona (takie sugestie znalazłam na forach internetowych)? Czy znajomy jest w stanie udowodnić, że to ja pobrałam film (z jego sieci korzystało w tym czasie kilka osób)? Czy mogę zostać pociągnięta do odpowiedzialności, jeśli na stałe mieszkam w Polsce? Chciałabym zaproponować znajomemu ugodę, jednocześnie nie przyznając się do winy (załączam pismo, które zredagowałam) – czy to dobry pomysł?

wizytówka Szukamy prawników »