ePorady24.pl Prawo spadkowe Spadek Dział spadku i zasiedzenie
Zadaj pytanie ›

Biuletyn

Prenumerata biuletynu
 Zadaj pytanie ›

Porady Prawne – skutecznie i na czas

Nie wiesz, kto i w jakiej części otrzyma spadek - zadaj nam pytanie

Wypełnij poniższe pola i zadaj pytanie Otrzymasz bezpłatną wycenę
Kliknij tutaj i wpisz swoje pytania, a my wycenimy koszt realizacji usługi. Opisz swój problem prawny jak najdokładniej, ponieważ od tego zależy poprawność odpowiedzi prawnika.

1. Wpisz tytuł pytania:

2. Wpisz treść pytania:

Załącznik 1:
+ Dodaj następny załącznik:

3. Wprowadź dane kontaktowe:

Imię:

E-mail:

Bezpłatną wycenę otrzymasz do 2 godzin * W dni robocze w godzinach od 7 do 20.
* W weekendy i święta do 12 godzin.

Autor: Łukasz Obrał

Dział spadku i zasiedzenie

W 1985 r. zmarła moja mama, nie pozostawiając testamentu. Ojciec stwierdził, że gospodarstwo rolne stało się jego własnością, a dom w równych częściach dziedziczymy wszyscy troje, tzn. tata – 4/6, a brat i ja – po 1/6. Dom podzielono na 2 części (ok. 1976) i zamieszkali tam ojciec i brat. Później ojciec ożenił się ponownie. Sporządzono akt rozdzielności majątkowej. Niedawno ojciec zmarł, ale pozostawił testament: wdowa oraz ja z bratem dziedziczymy w równych częściach. Niedawno znalazłam decyzję sądu z 1985 r. o dziedziczeniu ustawowym po mojej zmarłej matce – ojciec dziedziczy gospodarstwo rolne, a pozostały majątek należy w równych częściach do nas trojga. Dotąd ani ja, ani brat nie mieliśmy pojęcia, że takie postanowienie istnieje. Czy jest możliwość, aby dom pozostał w naszych rękach? Czy wciąż możemy wystąpić o sądowy podział spadku po mamie? Czy brat powinien wystąpić do sądu o nabycie nieruchomości poprzez zasiedzenie? Co możemy zrobić, aby majątek rodzinny nie dostał się w ręce obcej kobiety?


Wybrane Opinie Klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług  nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi  ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.

Zbyszek


Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.

Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.

Pozdrawiam i do miłego, Henryk


Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!

Małgorzata


Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.

Jacek


Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!

Zbyszek


Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim”  w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!

Stały klient Tomasz.


Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez  maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.

Iwona


Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.

Agnieszka


Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.

Anna


Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.

Serdecznie dziękuje i pozdrawiam Krzysztof.


Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.

Danuta


Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.

Maciej


Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!

Tomasz


Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!

Małgosia


Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.

Joanna


Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.

Roman


BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.

Zbyszek.


Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.

Pozdrawiam serdecznie, Jarek


Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.

Pozdrawiam, Piotr


Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.

Dziękuję i pozdrawiam cały zespół, Roksana


Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.

Krzysztof

 



Ponieważ otwarcie spadku po Pani mamie odbyło się w 1985 r., należy brać pod uwagę obowiązujące wówczas przepisy dotyczące dziedziczenia gospodarstwa rolnego.

 

Stosownie do art. 1059 Kodeksu cywilnego w brzmieniu obowiązującym w 1985 r. spadkobiercy dziedziczą z ustawy gospodarstwo rolne, jeżeli w chwili otwarcia spadku:

  1. odpowiadają warunkom wymaganym dla nabycia własności nieruchomości rolnej w drodze przeniesienia własności albo
  2. są małoletni bądź też pobierają naukę zawodu lub uczęszczają do szkół, albo
  3. są trwale niezdolni do pracy.

 

Natomiast według art. 160 § 1 Kodeksu cywilnego w brzmieniu z 1985 r. własność nieruchomości rolnej lub jej części może być przeniesiona na rzecz osoby fizycznej tylko wtedy, gdy nabywca:

  1. stale pracuje w jakimkolwiek gospodarstwie rolnym bezpośrednio przy produkcji rolnej albo
  2. ma kwalifikacje do prowadzenia gospodarstwa rolnego.

 

Z Pani pytania wynika, że po śmierci mamy przeprowadzono postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku. Sąd stwierdził w tym postanowieniu, że spadek po Pani mamie dziedziczą: jej mąż, Pani oraz brat (wszyscy po 1/3 udziału), a gospodarstwo rolne wchodzące w skład spadku dziedziczy w całości Pani ojciec.

 

Sąd w toku postępowania ustalił, że tylko ojciec spełnia warunki do dziedziczenia gospodarstwa rolnego.

 

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

 

Tu należy wskazać, że Pani i brat byliście uczestnikami tego postępowania o stwierdzenie nabycia spadku (a przynajmniej powinniście być jego uczestnikami). W pytaniu pisze Pani, że nic nie wiedziała Pani o tym postępowaniu. Trudno określić, dlaczego tak się stało. Być może udzieliliście Państwo pełnomocnictwa ojcu do reprezentowania Was w toku postępowania lub korespondencję z sądu odbierał ojciec i nie przekazywał jej Państwu.

 

Jeżeli Pani lub brat spełnialiście warunki do dziedziczenia gospodarstwa rolnego (praca w gospodarstwie rolnym, kwalifikacje do prowadzenia gospodarstwa rolnego, małoletniość, uczęszczanie do szkoły, trwała niezdolność do pracy), a w toku postępowania sąd tego nie ustalił, to możemy mieć do czynienia z postanowieniem o stwierdzeniu nabycia spadku niezgodnym z prawdą obiektywną.

 

W takim wypadku mógłby mieć zastosowanie przepis art. 679 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, zgodnie z którym dowód, że osoba, która uzyskała stwierdzenie nabycia spadku, nie jest spadkobiercą lub że jej udział w spadku jest inny niż stwierdzony, może być przeprowadzony tylko w postępowaniu o uchylenie lub zmianę stwierdzenia nabycia spadku, z zastosowaniem przepisów niniejszego rozdziału. Jednakże ten, kto był uczestnikiem postępowania o stwierdzenie nabycia spadku, może tylko wówczas żądać zmiany postanowienia stwierdzającego nabycie spadku, gdy żądanie opiera na podstawie, której nie mógł powołać w tym postępowaniu, a wniosek o zmianę składa przed upływem roku od dnia, w którym uzyskał tę możność.

 

To, czy ewentualnie istniałyby podstawy do wszczęcia postępowania o zmianę postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku, zależy od tego, czy Pani lub brat spełnialiście warunki do dziedziczenia gospodarstwa rolnego, a także od tego, z jakich przyczyn nie wiedzieliście Państwo o toczącym się postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku po mamie i o wydanym postanowieniu.

 

Przez gospodarstwo rolne należy rozumieć grunty rolne wraz z gruntami leśnymi, budynkami lub ich częściami, urządzeniami i inwentarzem, jeżeli stanowią lub mogą stanowić zorganizowaną całość gospodarczą, oraz prawami związanymi z prowadzeniem gospodarstwa rolnego (tak art. 553 Kodeksu cywilnego, obowiązujący od 1990 r.).

 

Należy odpowiedzieć na pytanie, czy budynki mieszkalne (dom) są częścią gospodarstwa rolnego, czy też nie.

 

W skład nieruchomości rolnych – zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego – wchodzą ponadto grunty pod budynkami mieszkalnymi oraz grunty niezbędne do korzystania z tych budynków. Jak stwierdził Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 30 maja 1996 r. (sygn. akt: III CZP 47/96), wchodzące w skład gospodarstwa rolnego grunty pod budynkami mieszkalnymi i grunty niezbędne do korzystania z tych budynków są nieruchomościami rolnymi w rozumieniu art. 461 i 1058 Kodeksu cywilnego.

 

Z uwagi na powyższe należy stwierdzić, że dom był częścią gospodarstwa rolnego i zgodnie z postanowieniem sądu przypadł ojcu w wyniku spadkobrania wraz z pozostałymi gruntami rolnymi.

 

Oczywiście istnieje możliwość, że dom nie stanowił części gospodarstwa rolnego, ale to tylko w wypadku, gdy nie stanowił elementu zorganizowanej całości gospodarstwa rolnego (zapewne tak nie było).

 

Z uwagi na powyższe należy stwierdzić, że Pani, brat oraz żona ojca odziedziczyliście spadek po ojcu, każdy w 1/3 udziału, a w skład spadku po ojcu wchodzi własność gospodarstwa rolnego, a więc gruntów rolnych, a także nieruchomości zabudowanej budynkiem mieszkalnym.

 

Do działu spadku obejmującego gospodarstwo rolne – według art. 1070 Kodeksu cywilnego – stosuje się odpowiednio przepisy o podziale gospodarstw rolnych przy zniesieniu współwłasności.

 

Według art. 213 Kodeksu cywilnego: „Jeżeli zniesienie współwłasności gospodarstwa rolnego przez podział między współwłaścicieli byłoby sprzeczne z zasadami prawidłowej gospodarki rolnej, sąd przyzna to gospodarstwo temu współwłaścicielowi, na którego wyrażą zgodę wszyscy współwłaściciele”.

 

Stosownie zaś do art. 214 § 1 Kodeksu cywilnego: „W razie braku zgody wszystkich współwłaścicieli, sąd przyzna gospodarstwo rolne temu z nich, który je prowadzi lub stale w nim pracuje, chyba że interes społeczno-gospodarczy przemawia za wyborem innego współwłaściciela”.

 

Według § 2 powyższego artykułu: „Jeżeli warunki przewidziane w paragrafie poprzedzającym spełnia kilku współwłaścicieli albo jeżeli nie spełnia ich żaden ze współwłaścicieli, sąd przyzna gospodarstwo rolne temu z nich, który daje najlepszą gwarancję jego należytego prowadzenia”.

 

Na wniosek wszystkich współwłaścicieli sąd zarządzi sprzedaż gospodarstwa rolnego stosownie do przepisów Kodeksu postępowania cywilnego (§ 3).

 

Sprzedaż gospodarstwa rolnego sąd zarządzi również w wypadku niewyrażenia zgody przez żadnego ze współwłaścicieli na przyznanie mu gospodarstwa (§ 4).

 

Jeżeli nie będzie zgody wszystkich współwłaścicieli co do działu spadku, to o dziale zadecyduje sąd na wniosek spadkobierców.

 

W wyniku działu spadku gospodarstwo rolne może przypaść bratu, ale brat musi się liczyć z koniecznością spłaty na rzecz pozostałych spadkobierców. Gospodarstwo może również zostać podzielone tak, że np. nieruchomość zabudowana domem przypadnie bratu, a pozostałe grunty – żonie ojca.

 

Według art. 172 § 1 Kodeksu cywilnego posiadacz nieruchomości niebędący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat 20 jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze.

 

Zgodnie z § 2 art. 172 K.c. po upływie lat 30 posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze.

 

Z powyższych przepisów wynika, że zasiedzieć nieruchomość może wyłącznie posiadacz samoistny – taka osoba, która włada rzeczą jak właściciel. Posiadacz samoistny jest osobą, która korzysta z rzeczy w taki sposób, jakby była jego własnością. Również otoczenie musi odbierać taką osobę jak właściciela danej rzeczy.

 

Pani brata można uznać za posiadacza samoistnego, ponieważ czuł się (i czuje) współwłaścicielem nieruchomości, a za takiego uważał go nawet formalny właściciel domu (ojciec).

 

Pozostaje rozpatrzyć, czy posiadanie brata jest posiadaniem w dobrej czy złej wierze. Jest to istotne, gdyż posiadacz w dobrej wierze nabywa nieruchomość po upływie 20 lata, a w złej wierze po upływie 30 lat samoistnego posiadania nieruchomości.

 

Decydująca dla oceny dobrej i złej wiary posiadacza nieruchomości jest przede wszystkim jego świadomość.

 

Zgodnie z postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 1971 r. (I CR 302/71) przy ocenie, czy zachodzą warunki do nabycia własności nieruchomości w drodze zasiedzenia, dobra wiara polega na usprawiedliwionym w danych okolicznościach przekonaniu posiadacza, że przysługuje mu takie prawo do władania rzeczą, jakie faktycznie wykonuje.

 

W orzecznictwie sądowym obowiązuje pogląd, że nawet osoba, która weszła w posiadanie nieruchomości na podstawie umowy mającej na celu przeniesienie własności, zawartej bez zachowania formy aktu notarialnego, nie jest posiadaczem w dobrej wierze (orzeczenie SN z dnia 6 grudnia 1991 r., III ZCP 108/91).

 

W związku z powyższym należy stwierdzić, że posiadanie brata jest posiadaniem w złej wierze.

 

Tu należy wskazać, że gdyby brat wszczął postępowanie sądowe w sprawie zasiedzenia, mógłby skorzystać z domniemania dobrej wiary (art. 7 Kodeksu cywilnego: „Jeżeli ustawa uzależnia skutki prawne od dobrej lub złej wiary, domniemywa się istnienie dobrej wiary”).

 

Jednak w opisanych okolicznościach żona taty mogłaby to domniemanie obalić i sąd mógłby wniosek o zasiedzenie oddalić ze względu na to, że nie upłynął termin wymagany do stwierdzenia zasiedzenia nieruchomości w złej wierze (30 lat).

 

Pozostaje jeszcze pytanie, od kiedy można – w przypadku opisanym w pytaniu – liczyć termin biegu zasiedzenia.

 

Stosownie do orzecznictwa sądowego można stwierdzić, że początkiem biegu zasiedzenia będzie dzień, w którym Pani brat ujawnił wolę posiadania nieruchomości (jej części) dla siebie (jak właściciel) w sposób jawny i dostrzegalny dla otoczenia.

 

Z pewnością można – ze względu na opisane w pytaniu okoliczności – uznać, że Pani brat jest posiadaczem samoistnym części nieruchomości od śmierci matki – zarówno on, jak i ojciec uznawali, że są współwłaścicielami domu.

 

Jednak bieg terminu zasiedzenia w złej wierze w takim wypadku zakończy się dopiero w 2015 r.

 

Należałoby również rozpatrzyć, czy nie można uznać brata za posiadacza samoistnego od wcześniejszego terminu – od chwili podziału domu na dwa mieszkania.

 

Ważnymi okolicznościami, które mogą być w tym względzie brane pod uwagę, będzie to, kiedy nastąpił podział domu i czy podział ten był tylko podziałem funkcjonalnym, czy też dokonano go fizycznie przez wyodrębnienie własności lokali (podział nieruchomości).

 

W sytuacji Pani brata ważne będzie to, czy brat zamieszkał w jednym z mieszkań dlatego, że mama (właściciel domu) użyczyła mu tego mieszkania (wówczas brat byłby posiadaczem zależnym), czy też dlatego, że wolą mamy było przenieść na niego własność (udział we własności), lecz nie zachowano wymaganej formy aktu notarialnego (umowa, np. ustna, mająca na celu przeniesienie własności/udziału we współwłasności nieruchomości), a brat jeszcze za życia matki czuł się współwłaścicielem nieruchomości, ujawniał to wobec otoczenia i za takiego traktowało go otoczenie.

 

Ze względu na powyższe należy stwierdzić, że jeżeli brat posiada samoistnie nieruchomość od ponad 20 lat, to mógłby się starać o stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości, ale w przypadku gdyby żona ojca obaliła domniemanie posiadania w dobrej wierze (o co w opisanej sytuacji nietrudno), to sąd oddali jego wniosek o zasiedzenie.

 

Po 20 latach samoistnego posiadania (tj. od śmierci matki – okoliczności wskazują, że brat od tego momentu był posiadaczem samoistnym części nieruchomości) sąd stwierdzi zasiedzenie tylko w sytuacji, gdy żona ojca nie zaprzeczy twierdzeniom brata co do tego, że posiada samoistnie nieruchomość, władając nią jak właściciel, w dobrej wierze.

 

Tak więc szanse na zasiedzenie po 20 latach, licząc od chwili śmierci matki, są nikłe. Z uwagi na wskazane powyżej orzeczenia Sądu Najwyższego należy stwierdzić, że posiadanie samoistne brata jest posiadaniem w złej wierze. Termin zasiedzenia będzie więc trzydziestoletni.

 

Trudno powiedzieć, jakie brat miałby szanse, aby stwierdzono zasiedzenie, gdyby wskazać, że jest posiadaczem samoistnym części nieruchomości od 1976 r., ponieważ od chwili zamieszkania w wydzielonym mieszkaniu czuł się właścicielem, a wolą jego matki (właściciela nieruchomości) było przeniesienie udziału we własności nieruchomości, lecz nie zawarto formalnej umowy zbycia udziału (a tylko umowę ustną, która nie przenosi własności).

 

Jeżeli Pani brat starałby się o stwierdzenie zasiedzenia na podstawie tego, że od 30 lat jest posiadaczem samoistnym nieruchomości, musiałby wykazać ten fakt na podstawie dowodów. Tymi dowodami mogłyby być zeznania jego i Pani, sąsiadów (wskazujące, że brat uważał się za współwłaściciela nieruchomości od 1976 r., a więc od zamieszkania w wydzielonym mieszkaniu, i że za współwłaściciela uważało go od tego czasu otoczenie). Łatwiej byłoby bratu udowodnić posiadanie samoistne, jeżeli opłacał podatek od nieruchomości (lub jego część). Dowodami mogłyby być również dokumenty wskazujące, że brat dokonywał czynności związanych z nieruchomością, tak jakby był jej właścicielem.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • IX minus VII =

 

Lubię To!


Oceń przydatność tekstu:

Ocena przydatności tekstu:

Oceń zrozumienie tekstu:

Ocena zrozumienia tekstu:

poleć pytanie znajomemu     wersja do druku

 

Łukasz Obrał – mgr prawa, absolwent Wydziału Prawa Uniwersytetu Rzeszowskiego. Od 2004 r. zatrudniony w jednostce pomocy społecznej na stanowisku podinspektora prawnika. Zajmuje się udzielaniem porad w zakresie prawa rodzinnego, cywilnego, pracy, karnego, zabezpieczeń społecznych... więcej informacji »

»Najczęściej czytane pytania w dziale
»Najnowsze pytania w dziale
14.05.2012 | Powiązania rodzinne
11.05.2012 | Dom kupiony po ślubie
»Najczęściej czytane artykuły w dziale
07.06.2011 | Podział spadku
»Najnowsze artykuły w dziale
07.06.2011 | Podział spadku

Wybrane opinie naszych klientów:

Serdecznie dziękuję za poradę - bardzo wyczerpująca, w dobrym czasie i za dobra cenę. Na pewno będę korzystać z Państwa serwisu i polecać go innym.

Z poważaniem, Anetta.

 

 

Z całą odpowiedzialnością mogę polecić prawników eporady24. Odpowiedzi są bardzo konkretne, wszelkie niejasności przed udzieleniem odpowiedzi zostają dopracowane, wszystko jest tak dobrane w słowa, że „zwykły zjadacz chleba” poradzi sobie z interpretacją każdej odpowiedzi. Jestem pod wrażeniem!!! Polecam!!!!

Małgorzata

Przyznam, że początkowo nie bardzo wierzyłem w takie e-porady prawne. Teraz mogę z czystym sumieniem polecić korzystanie z portalu eporady24. Odpowiedzi na zadane pytania otrzymałem bardzo szybko i były to informacje rzetelne, poparte paragrafami. Ogromną zaletą jest możliwość zadawania dodatkowych pytań w późniejszym terminie bez dodatkowych opłat, za to ogromny plus – zawsze jest tak, że o czymś się zapomni albo ma się jakieś wątpliwości. Naprawdę portal godny polecenia.

Krzysztof

Bardzo dziękuję za szybką i obszerną odpowiedź. Przyznam, że miałam pewne obawy, korzystając z tego typu porad przez internet. Moje wątpliwości zostały jednak rozwiane, a możliwość zadawania dodatkowych pytań w razie jakichkolwiek wątpliwości przemawia w 100% za tym właśnie serwisem. Gorąco polecam wszystkim :-)

Renata

W krótkim czasie otrzymałam konkretne i wyczerpujące odpowiedzi na moje pytania i wątpliwości. Zaletą jest też możliwość doboru najbardziej odpowiadającej nam pory dnia i godziny na kontakt z serwisem. Nie trzeba planować spotkania, wystarczy kilka wolnych minut, aby nie wychodząc z domu, znaleźć rozwiązanie dla swoich dylematów.

Hania

Bardzo dziękuje za bardzo fachową poradę. Dawno nikt nie wywarł tak pozytywnego wrażenia na mnie.

Wielkie dzięki Monika

Termin uzyskania odpowiedzi w pełni adekwatny do nazwy portalu. Odpowiedź na mój problem dostałam o drugiej w nocy (!), a w celu uzyskania w pełni wyczerpującej zagadnienie odpowiedzi – to nie ja, a prawnik zadawał mi dodatkowe pytania. Widzę tu nie tylko solidne podejście do tematu, ale także pełne zaangażowanie. Tak trzymać!

Stefania

Wydawałoby się, że taka forma porady jest wątpliwa.  Jednak bez wątpienia dokładna, wyczerpująca i za niewielką opłatę. Jeśli ktokolwiek ma jeszcze jakieś wątpliwości to zapewniam, że należy je wykluczyć. Tutaj mamy szybkość, dokładność, rzetelność połączoną z fachowością i przystępną cenę. Serdecznie dziękuję Panu Łukaszowi Poczyńskiemu. Z poważaniem Zenon.

Dziękuję za naprawdę szybką i wyczerpującą odpowiedź – nie spodziewałem się!!! Tak czasem myślę, że o wiele lepszy byłby ten kraj, gdyby choć część ludzi mogła brać przykład z Waszej codziennej pracy. Mógłbym jeszcze wiele napisać dobrego o Was, ale miałem ciężki dzień i jestem trochę zmęczony codziennymi kłopotami.

Best regards, Władysław

Szybka, profesjonalna odpowiedź, mimo korespondencji sobotnio-niedzielnej. Odpowiedź całkowicie uzupełniła moje braki w wiedzy na zadany temat.

Zenon

Przeczytaj wszystkie opinie »
Zapytaj prawnika ›

Opinie naszych Klientów ››

Zadane pytania:

  • 0
  • 1
  • 6
  • 5
  • 5
  • 4
  • 2
www.gazetapodatkowa.pl - podatki, rachunkowość, prawo pracy, składki, zasiłki, emerytury, księgowość
wizytówka