Opublikowane: 08.06.2010
Autor: Krystian Lenowiecki
Potrącenie na pasach osoby nietrzeźwej
Kilka miesięcy temu potrąciłem na przejściu dla pieszych mężczyznę. Na skutek potrącenia doznał złamania ręki i nogi. Byłem trzeźwy, samochód był sprawny, natomiast potrącony mężczyzna był pod wpływem alkoholu (policjant wspomniał o tym w protokole, ale ponoć nie miał prawa przeprowadzić badania). Podczas przesłuchania przyznałem się do winy, a policjant doradził nie poddawać się od razu dobrowolnie karze, tylko złożyć wniosek do prokuratury o warunkowe umorzenie postępowania karnego. Z prokuratury otrzymałem pismo o przekazaniu akt sprawy do sądu karnego. Chciałbym jak najszybciej zakończyć tę sprawę – co powinienem zrobić? A może próbować doprowadzić do ugody z prokuratorem? Czy warto poruszać kwestię nietrzeźwości ofiary?
Jeśli masz problem prawny – kliknij tutaj >>
Na podstawie art. 177 § 1 Kodeksu karnego (w skrócie K.k.) „kto, naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 § 1, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”.
W oparciu o art. 157 § 1 K.k. „kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia, inny niż określony w art. 156 § 1, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”. Natomiast na podstawie § 3 art. 157 „jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 lub 2 działa nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku”.
Na podstawie art. 336 § 1 Kodeksu postępowania karnego (w skrócie K.p.k.) „jeżeli spełnione są przesłanki uzasadniające warunkowe umorzenie postępowania, prokurator może zamiast aktu oskarżenia sporządzić i skierować do sądu wniosek o takie umorzenie”.
Art. 66 § 1 K.k. stanowi, że „sąd może warunkowo umorzyć postępowanie karne, jeżeli wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości, a postawa sprawcy nie karanego za przestępstwo umyślne, jego właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia uzasadniają przypuszczenie, że pomimo umorzenia postępowania będzie przestrzegał porządku prawnego, w szczególności nie popełni przestępstwa”.
Natomiast w oparciu o art. 387 § 1 K.p.k. „do chwili zakończenia pierwszego przesłuchania wszystkich oskarżonych na rozprawie głównej oskarżony, któremu zarzucono występek, może złożyć wniosek o wydanie wyroku skazującego i wymierzenie mu określonej kary lub środka karnego bez przeprowadzania postępowania dowodowego; jeżeli oskarżony nie ma obrońcy z wyboru, sąd może, na jego wniosek, wyznaczyć mu obrońcę z urzędu”.
W oparciu o § 2 powyższego przepisu sąd może uwzględnić wniosek oskarżonego o wydanie wyroku skazującego, gdy okoliczności popełnienia przestępstwa nie budzą wątpliwości i cele postępowania zostaną osiągnięte mimo nieprzeprowadzenia rozprawy w całości. Uwzględnienie takiego wniosku jest możliwe jedynie wówczas, gdy nie sprzeciwi się temu prokurator, a także pokrzywdzony należycie powiadomiony o terminie rozprawy oraz pouczony o możliwości zgłoszenia przez oskarżonego tego wniosku.
W oparciu o przedstawiony przez Pana stan prawny należy przede wszystkim zauważyć, że instytucja dobrowolnego poddania się karze określona w art. 387 K.p.k. oraz instytucja warunkowego umorzenia postępowania z art. 336 K.p.k. nie są tożsame.
Możliwość ich zastosowania pojawia się na różnych stadiach postępowania karnego. Z warunkowego umorzenia postępowania można skorzystać na etapie postępowania prokuratorskiego (jak i później sądowego). To prokurator na etapie postępowania przygotowawczego ma legitymację do skierowania wniosku do sądu o warunkowe umorzenie postępowania (Pan na tym etapie może kierować wniosek jedynie do prokuratora).
Prokurator może wystąpić z takim wnioskiem, gdy wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, okoliczności popełnienia czynu nie wzbudzają wątpliwości, a ponadto postawa sprawcy rokuje, że będzie on przestrzegał przyszłości porządku prawnego.
Z wnioskiem o warunkowe umorzenie postępowania może wystąpić prokurator do momentu wniesienia aktu oskarżenia. W przypadku wniesienia aktu oskarżenia nie jest możliwe zastosowanie trybu przewidzianego w art. 336 K.p.k. (czyli wniosku prokuratora o warunkowe umorzenie postępowania). Możliwy jest natomiast już sam wniosek oskarżonego kierowany do sądu o warunkowe umorzenie postępowania karnego w oparciu o art. 66 K.k.
Natomiast instytucja dobrowolnego poddania się karze polega na tym, że oskarżony na etapie postępowania przed sądem może złożyć wniosek o wydanie wyroku skazującego i wymierzenie mu określonej kary lub środka karnego bez przeprowadzania postępowania dowodowego. Karę bądź określony środek karny proponuje sam oskarżony w granicach określonych przez przepisy prawa materialnego określające czyn oskarżonego.
Wymiar kary zależy od kwalifikacji prawnej, jaką zastosował w tej sprawie prokurator.
W przypadku art. 177 K.k., gdzie jest przewidziana kara pozbawienia wolności do lat trzech, minimalną karą, jakiej można żądać, jest zgodnie z art. 37 K.k. kara pozbawienia wolności trwająca 1 miesiąc.
Należy podkreślić, że jeśli kara pozbawienia wolności za dany czyn nie przekracza 2 lat, to oskarżony może wnosić o warunkowe zawieszenie wykonania kary w oparciu o art. 69 K.k.
Art. 387 K.p.k. wymaga jeszcze, aby wnioskowi takiemu nie sprzeciwili się ani prokurator, ani poszkodowany prawidłowo zawiadomiony o terminie rozprawy oraz pouczony o możliwości zgłoszenia przez oskarżonego tego wniosku. Zakłada się, że milczenie prawidłowo powiadomionych stron powoduje, iż nie można przyjąć, że sprzeciwiają się wnioskowi o dobrowolne poddanie się karze.
W nakreślonej przez Pana sytuacji przesłuchujący Pana policjant słusznie sugerował wystąpienie z wnioskiem do prokuratury o warunkowe umorzenie postępowania karnego. Jeżeli Pan ten wniosek złożył i prokurator stwierdził, że zachodzą przesłanki z art. 336 K.p.k. w związku z art. 66 K.k. powołanym powyżej, to istnieje duże prawdopodobieństwo warunkowego umorzenia postępowania.
Gdyby jednak takiego wniosku prokuratora prowadzącego Pańską sprawę nie było, to należałoby już w tym momencie złożyć do sądu wniosek o warunkowe umorzenie postępowania, a w przypadku nieprzychylenia się przez sąd do tego wniosku – najpóźniej w chwili pierwszego przesłuchiwania Pana przed sądem zgłosić wniosek o dobrowolne poddanie się karze.
Należy jeszcze dodać, że w przypadku wydania wyroku w sprawie będzie Pan ponosił ewentualną odpowiedzialność w ramach swojego zawinienia – tzn. będzie przedmiotem postępowania sądowego to, czy naruszył Pan reguły ostrożności.
Oczywiście kwestia „nietrzeźwości” ofiary byłaby badana na okoliczność przyczynienia się do powstania skutku opisanego w przepisach prawa materialnego.
Moim zdaniem w sytuacji opisanej przez Pana jak najbardziej wskazany jest wniosek o warunkowe umorzenia postępowania. Skierowany on powinien zostać bądź do sądu (jeśli wpłynął już akt oskarżenia), bądź do prokuratury.
Jeśli nadal masz problem prawny – kliknij tutaj >>