Opublikowane: 04.10.2007
Autor: Tadeusz M. Nycz
Mobbing w zatrudnieniu
W artykule omówiono nowo wprowadzoną instytucję mobbingu charakteryzując jej elementy składowe a także uprawnienia odszkodowawcze pracownika z tym związane.
Jeśli masz problem prawny – kliknij tutaj >>
Instytucja mobbingu zdefiniowana, w art. 943 Kodeksu pracy
jako działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko
pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu
pracownika, jest szczególnie potrzebna w obecnej sytuacji zatrudnieniowej
, kiedy to z racji dużego bezrobocia pracodawcy osiągnęli nadmiernie dominującą
pozycję na rynku pracy.
W powszechnym odczuciu pracowników i ich przedstawicieli, zachowania
przeciętnego pracodawcy, zwłaszcza prywatnego dalekie są od przestrzegania
obowiązujących przepisów a bardzo bliskie mobbingowi. Na porządku dziennym
słychać żale pracowników na to, iż każde upomnienie się o przestrzeganie ich
praw, kończy się zwrotem pracodawcy: "jak ci się nie podoba to się zwolnij".
Oczywiście takie powiedzenie pracodawcy byłoby dopuszczalne, gdyby pracownik
żądał jakiś subiektywnie potrzebnych mu warunków do wykonywania pracy a nie np.
sprzętu ochrony osobistej koniecznego do bezpiecznego wykonywania pracy,
informacji na temat zasad wynagradzania czy sposobu obliczenia wynagrodzenia za
pracę, przestrzegania przepisów o czasie pracy itp.
Powszechne są zjawiska presji na pracowników w zakresie tolerowania i
przyczyniania się do fałszowania ewidencji czasu pracy. Niekiedy pracownicy
pracują po 12 i więcej godzin na dobę, natomiast w ewidencji figuruje godzin 8,
czyli nie ma żadnych godzin nadliczbowych. Jest to zwykłe oszustwo i
złodziejstwo ze strony pracodawcy w tej sposób postępującego.
Pracownik, zainteresowany zatrudnieniem, bo stanowi ono podstawę jego
egzystencji, znajduje się w sytuacji bez wyjścia i najczęściej ulega przewadze
ekonomicznej pracodawcy. Skargi wnosi dopiero wtedy, gdy zostanie zwolniony z
pracy, bo wówczas już niczym nie ryzykuje.
Tolerowanie takich nadużyć pracodawcy nie jest oczywiście poprawne i
najlepiej byłoby, gdyby pracownik oponował. Niemniej jednak, przy rozpatrywaniu
takich spraw, trzeba umieć postawić się w roli pracownika i zapytać, jak realnie
powinien zachować się wzór pracowniczy? Nie można przecież, mieć większych
pretensji do pracowników tolerujących takie fałszerstwa, gdy utrzymanie
zatrudnienia stanowi dla nich najczęściej walkę o przeżycie. Wraz z
wprowadzeniem instytucji równego traktowania w zatrudnieniu a także mobbingu,
należy sądzić, że z czasem najbardziej jaskrawe negatywne zjawiska ustaną.
Ustawodawca zobowiązał pracodawcę do przeciwdziałania mobbingowi .
Oznacza to, że na pracodawcy ciąży obowiązek podjęcia odpowiednich działań, aby
mobbing nie występował w zakładzie pracy. Nie chodzi tutaj tylko o to, aby
mobbingu nie stosował sam pracodawca, bądź osoba zarządzająca zakładem w jego
imieniu ale także inni pracownicy tego zakładu, w tym przede wszystkim każdy
pracownik wchodzący w skład szeroko pojętej kadry kierowniczej.
Pracodawca odpowiada więc, na zasadzie ryzyka podmiotu zatrudniającego za
sytuacje mobbingowe, które mogą się zdarzyć w jego zakładzie pracy. Nawet,
jeżeli w konkretnym przypadku będzie można ewidentnie ustalić winę określonego
kierownika niższego szczebla, pracodawca nie uwolni się od odpowiedzialności
odszkodowawczej, gdyż tylko on jest jej adresatem.
Niezależnie od odpowiedzialności odszkodowawczej, pracodawcy, może on być
pociągnięty do odpowiedzialności karnej z art. 218 K.k., za to że złośliwie lub
uporczywie narusza prawa pracownicze wynikające ze stosunku pracy. Analiza
porównawcza komentowanego przepisu ze wskazanym artykułem Kodeksu karnego
prowadzi do wniosku, że w każdym przypadku udowodnionego mobbingu byłaby
podstawa do postawienia zarzutu przestępstwa z art. 218 K.k. zagrożonego
grzywną, karą ograniczenia wolności albo karą pozbawienia wolności do lat 2.
Pracownik, u którego mobbing spowodował rozstrój zdrowia może
dochodzić od pracodawcy odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia
za doznaną krzywdę. Z uwagi na to, że ustawodawca zaznaczył jedynie prawo
podmiotowe pracownika do dochodzenia zadośćuczynienia, na podstawie art. 300
K.p. znajdą w takim postępowaniu odpowiednie przepisy Kodeksu cywilnego (zob.
art. 445 K.c.).
Pracownik , który wskutek mobbingu rozwiązał umowę o pracę, ma
prawo dochodzić od pracodawcy odszkodowania w wysokości nie niższej niż
minimalne wynagrodzenie za pracę ustalane na podstawie przepisów ustawy z dnia
10.10.2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę, Dz. U. Nr 200, poz.
1679 .
Pod pojęciem rozwiązania umowy pracę należy rozumieć:
- rozwiązanie umowy o pracę przez pracownika za wypowiedzeniem (art. 30 § 1
pkt 2 K.p.)
- rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia na podstawie art. 55 §
11 K.p.
Porozumienie stron nie należy do znamion komentowanego przepisu, ponieważ nie
jest to rozwiązanie umowy przez pracownika w formie jednostronnego oświadczenia
woli, a taka forma wynika z komentowanego przepisu. Niepoprawne byłoby
rozwiązanie umowy przez pracownika na podstawie art. 55 § 1 K.p., kiedy to
zostanie wydane orzeczenie lekarskie o szkodliwości wykonywanej pracy na zdrowie
pracownika a pracodawca nie przeniesie pracownika do innej odpowiedniej pracy,
ponieważ nawet w zbiegu z tą okolicznością rozwiązanie umowy z powodu mobbingu
wyczerpie przesłanki art. 55 § 11 K.p. Z uwagi na to, że ta forma
rozwiązania stosunku pracy jest korzystniejsza dla pracownika, toteż ona będzie
podstawą jego ustania a nie art. 55 § 1 K.p.
W przypadku rozwiązania umowy z powodu mobbingu na podstawie art. 55 §
11 K.p. pracownik jest uprawniony do żądania:
- odszkodowania z tytułu rozwiązania umowy z powodu mobbingu na podstawie art.
943 § 4 K.p. oraz
- odszkodowania z tytułu rozwiązania umowy z powodu ciężkiego naruszenia
podstawowych obowiązków względem pracownika - na podstawie art. 55 §
11 K.p.
Odszkodowania te stanowią odrębne tytuły prawne i dlatego będą przysługiwać
pracownikowi niezależnie. W przypadku rozwiązania umowy o pracę z powodu
mobbingu za wypowiedzeniem, pracownik będzie uprawniony do żądania odszkodowania
tylko na podstawie art. 943 § 4 K.p.
Zgodnie z art. 943 § 5 K.p., oświadczenie pracownika o
rozwiązaniu umowy o pracę z powodu mobbingu należy:
- złożyć w formie pisemnej,
- uzasadnić, wskazując przyczynę charakteryzującą mobbing.
W przypadku wypowiedzenia umowy o pracę w pisemnym oświadczeniu trzeba podać
skonkretyzowaną przyczynę mobbingu. W razie rozwiązywania umowy w trybie art. 55
§ 11 K.p. w pisemnym oświadczeniu woli trzeba także skonkretyzować tę
przyczynę, charakteryzując ją jako mobbing i równocześnie ciężkie naruszenie
podstawowych obowiązków pracodawcy względem pracownika. W razie badania takiej
sprawy przez inspektora pracy można powołać się na protokół z kontroli PIP.
Dochodzenie odszkodowania na podstawie art. 943 § 4 K.p. w
wysokości minimalnego wynagrodzenia może nie przybierać formy sporu sądowego,
jeżeli okoliczności wskazujące na mobbing są oczywiste albo zostały uznane przez
inspektora pracy.
Trzeba jednak pamiętać, że inspektor pracy nie jest organem uprawnionym do
rozstrzygania sporów ze stosunku pracy. W niektórych natomiast przypadkach, na
podstawie dokonanych ustaleń w czasie kontroli może uznać, że postępowanie
pracodawcy wyczerpuje definicję mobbingu. W przypadku jednak żądania przez
pracownika wyższego odszkodowania niż minimalne wynagrodzenie i nie dojścia do
porozumienia z pracodawcą, spór oczywiście może rozstrzygnąć tylko sąd pracy.
Jeśli nadal masz problem prawny – kliknij tutaj >>