Opublikowane: 02.10.2007
Autor: Tadeusz M. Nycz
Udzielanie urlopu zaległego
W artykule omówiono zasady udzielania urlopu zaległego.
Jeśli masz problem prawny – kliknij tutaj >>
Ustawodawca nakazuje w art. 168 K.p. aby niewykorzystane urlopy podstawowe
były pracownikowi udzielone najpóźniej do końca pierwszego kwartału następnego
roku kalendarzowego.
Przepis ten nie kształtuje zasady wykorzystania urlopu w tym okresie.
Z budowy gramatycznej jednoznacznie wynika, że w regulacji tej chodzi tylko
o obowiązek pracodawcy a nie równoczesną powinność pracownika.
Jest to zrozumiał z tego względu, że urlop wypoczynkowy stanowi uprawnienie
pracownika realizowane w ramach zasady prawa do wypoczynku. Uprawnienie urlopowe
powinno jak najlepiej urzeczywistniać zasadę prawa do wypoczynku i dlatego
ustawodawca określił granicę poza którą pracodawca nie może przesuwać terminu
wykorzystania urlopu przez pracownika z przyczyn dotyczących podmiotu
zatrudniającego (art. 164 § 2 K.p.).
Jeśli pracownik złoży pracodawcy wniosek w ramach planowania urlopów albo
wniosek indywidualny w ramach uzgadniania terminu wykorzystania urlopu o tym, że
chce wykorzystać urlop zaległy łącznie z urlopem bieżącym np. w okresie
lipiec-sierpień danego roku i pracodawca na to wyrazi zgodę, to wówczas nie
dochodzi do naruszenia art. 168 K.p.
Twierdzenia przeciwne, w szczególności utożsamiające obowiązek pracodawcy z
powinnością pracownika nie znajdują uzasadnienia normatywnego. Bezpodstawna jest
teza, jakoby pracodawca, który na wniosek pracownika wyrazi zgodę na
wykorzystanie urlopu zaległego łącznie z bieżącym np. w okresie lipiec-sierpień
dopuszczał się wykroczenia.
Brak jest ku temu podstaw normatywnych. W szczególności, w takim postępowaniu
pracodawcy nie ma elementu zawinienia, gdyż chciał udzielić urlopu w wymaganym
terminie ale na wniosek pracownika motywowany bardziej dogodnym terminem
wykorzystania urlopu wyraził zgodę na łączne wykorzystanie zaległego i bieżącego
urlopu.
Przeciwna wykładnia byłaby sprzeczna z zasadą prawa do wypoczynku, gdyż o
terminie dogodnym dla wypoczynku pracownika wie najlepiej on sam. Nie ma zatem
racjonalnych przesłanek do twierdzenia, że art. 168 K.p. ma być odczytywany
formalnie jako przepis wymuszający na pracowniku wykorzystanie urlopu zaległego
do końca pierwszego kwartału następnego roku.
Taka wykładnia byłaby zupełnie nonsensowna zważywszy na to, że powodem nie
wykorzystania urlopu mogą być, zgodnie z art. 164 § 2 K.p. okoliczności leżące
po stronie pracodawcy. W konsekwencji, mogło by się praktycznie okazać, że
pracownik z przyczyn leżących po stronie pracodawcy nie może wykorzystać urlopu
w innym terminie niż w I kwartale danego roku. Pracodawca mógłby bowiem
przesuwać termin wykorzystania urlopu a następnie udzielać go w I kwartale
powołując się na rzekomą sztywną zasadę wynikającą z art. 168 K.p.
Zważywszy, że typowymi miesiącami urlopowymi są okresy między czerwcem a
wrześniem, tego rodzaju wykładnia, godziłaby w istocie w zasadę prawa do
wypoczynku, gdyż pracownik mógłby być legalnie pozbawiony możliwości korzystania
z urlopu przez wiele lat w typowym okresie urlopowym.
Głosiciele przeciwnego poglądu argumentujący, iż wola pracownika nie ma
znaczenia dla celów popełnienia wykroczenia z art. 282 § 1 pkt 2 K.p. podający,
że podobnie, jak pracownik nie może decydować o tym, że będzie pracował np. 50
godzin tygodniowo, gdy przepisy przewidują normę 40 godzinną, tak samo w
przypadku urlopu, wniosek pracownika nie ekskulpuje czynu pracodawcy - pozostają
w błędzie.
Porównywanie charakteru przepisów o czasie pracy z przepisami urlopowymi na
tle problematyki wykroczeniowej nie jest poprawne z tego względu, że w zakresie
naruszenia przepisów o czasie pracy ustawodawca przewiduje tzw. wykroczenie
blankietowe, co oznacza, że naruszenie każdego przepisu o czasie pracy
wyczerpuje znamiona wykroczenia (art. 281 pkt 5 K.p.).
Inaczej jest w przypadku art. 282 § 1 pkt 2 K.p. Tutaj wykroczenie zostało
wyraźnie stypizowane. Trzeba także pamiętać, że urlop jest uprawnieniem
pracownika i dlatego w art. 168 K.p. ustawodawca nie przewidział obowiązku
wykorzystania zaległego urlopu przez pracownika w terminie do końca pierwszego
kwartału następnego roku, lecz jedynie ustanowił obowiązek udzielenia tego
urlopu przez pracodawcę.
Pracodawca nie może tłumaczyć się faktem, iż pracownik nie chce skorzystać z
urlopu zaległego. Podstawowym obowiązkiem pracodawcy jest planowanie albo
uzgadnianie wykorzystania urlopów wypoczynkowych.
Wbrew twierdzeniom niektórych komentatorów, jeśli pracodawca planuje urlopy,
to urlop zaległy także podlega zaplanowaniu. Żądnym argumentem przeciwnym nie
jest § 5 rozporządzenia wykonawczego do art. 173 K.p., który stanowi, że w razie
przesunięcia urlopu na inny termin niż określony w planie urlopów lub ustalony
po porozumieniu z pracownikiem, pracodawca udziela niewykorzystanego urlopu w
terminie uzgodnionym z pracownikiem.
Zapis ten oznacza jedynie tyle, że w przypadku planowania urlopów, pracodawca
musi uzgodnić termin udzielenia urlopu z pracownikiem nie wyklucza natomiast
zamieszczenia tak uzgodnionego terminu w planie urlopów. Jeśli taki termin
udzielenia urlopu zaległego zostanie uzgodniony, to po wpisaniu go do planu, już
nie może być naruszony z przyczyn dotyczących pracodawcy.
Aby zasada prawa do wypoczynku była poprawnie realizowana pracodawca nie może
zaniechać tych obowiązków, gdyż wówczas, nie udzielając zaległego urlopu do
końca pierwszego kwartału następnego roku, dopuści się wykroczenia z art. 282 §
1 pkt 2 K.p.
Jeżeli pracownik nie złoży pracodawcy propozycji terminu wykorzystania
urlopu, to należy zwrócić mu uwagę na to, że narusza ustalony porządek i fakt
ten może stać się podstawą do nałożenia kary porządkowej.
W ostateczności pracodawca może sam, jeśli ma plan urlopów, w braku wniosku
pracownika zaplanować mu urlop. Jeżeli pracodawca planu nie prowadzi, to może to
uczynić indywidualnie w stosunku do takiego opornego pracownika.
Oczywiście aby postępowanie pracodawcy było poprawne musi on wykazać, że
zwracał się do pracownika o zaplanowanie wykorzystania urlopu, a pracownik
ignorował takie wnioski. W takim przypadku zaplanowanie wykorzystania urlopu
wyłącznie przez pracodawcę, z odpowiednim wyprzedzeniem terminu wykorzystania
urlopu, dającym możliwość na zorganizowanie odpoczynku, nie naruszy przepisów
prawa pracy.
Pracodawca chcąc uwolnić się od odpowiedzialności za wykroczenie, określone w
art. 282 § 1 pkt 2 K.p., musi udowodnić, że przyczyna niewykorzystania urlopu
leży po stronie pracownika. W praktyce wskazane byłoby, aby przypadki
przesunięcia terminu wykorzystania urlopu poza pierwszy kwartał następnego roku
kalendarzowego były odpowiednio przez pracodawcę udokumentowane, w formie
stosownego pisemnego wniosku pracownika.
Wykluczyć należy, jako poprawny, przypadek niewykorzystania
urlopu do końca pierwszego kwartału następnego roku kalendarzowego, z
przyczyn leżących po stronie pracodawcy (art. 164 § 2 K.p.).
Obowiązek wynikający z komentowanego przepisu jest kategorycznie
sformułowany, dlatego niedopuszczalne byłoby usprawiedliwianie jego niewykonania
okolicznościami leżącymi po stronie pracodawcy, za które on ponosi
odpowiedzialność w ramach zasady ryzyka podmiotu zatrudniającego.
Poza tym, gdyby przyjąć taką interpretację, wówczas praktycznie nie byłoby
stabilnej granicy, do której pracodawca musi udzielić urlopu pracownikowi i
przepis art. 282 § 1 pkt 2 K.p. miałby wątpliwe zastosowanie.
Jeśli nadal masz problem prawny – kliknij tutaj >>