Przejście do głównej strony serwisu ePorady24.pl >>

Drukuj

Jeżeli nie znajdziesz odpowiedzi na swoje pytanie – zapytaj naszego prawnika

Przeczytaj opinie klientów, którzy już skorzystali z naszej pomocy (otworzy się nowe okno) ››

Opublikowane: 02.10.2007

Autor: Tadeusz M. Nycz

Uprawnienia pracodawcy w procesie udzielania urlopu na żądanie

W artykule omówiono uprawnienia pracodawcy w procesie udzielania urlopu na żądanie, zwracając szczególną uwagę na odrębne zasady w tym zakresie obowiązujące w stosunku do udzielania urlopu podstawowego.

 

Jeśli masz problem prawny – kliknij tutaj >>

 

W przeciwieństwie do urlopu podstawowego, przy urlopie na żądanie dopatruję się powiązania tej instytucji z zasadami usprawiedliwiania nieobecności w pracy.

 

Wynika to stąd, że w art. 1672zdanie 2 K.p. ustawodawca jednoznacznie stwierdza, iż: 'Pracownik zgłasza żądanie udzielenia urlopu najpóźniej w dniu rozpoczęcia urlopu'.

 

Z tego, nie budzącego wątpliwości gramatycznie zapisu wynikają następujące konsekwencje.

 

·        Ustawodawca preferuje wcześniejsze złożenie żądania udzielenia urlopu          aniżeli w dniu jego rozpoczęcia, o czym świadczy zwrot 'najpóźniej'.

 

·        Po pojęciem 'najpóźniej' ustawodawca rozumie nietypową sytuację          uzasadniającą opóźnione w stosunku do normalnego złożenie żądania o          urlop.

 

·        Nie jest wykluczona poprawna sytuacja złożenia żądania urlopu np. o godzinie 23oow dniu, w którym pracownik miał pracować od godziny 8oodo 16oo, jeżeli to opóźnione powiadomienie wynika z określonych okoliczności. W konsekwencji, w tym przypadku nie będziemy mieli już do czynienia z udzieleniem przez pracodawcę urlopu na żądanie, lecz z usprawiedliwieniem nieobecności pracownika w pracy, o czym świadczy czasowy układ występujących okoliczności.

 

Urlop na żądanie, chociaż jest niewątpliwie urlopem wypoczynkowym, ma specyficzny charakter, toteż ścisłe porównywanie go do urlopu podstawowego w zakresie kwestii udzielania urlopu przez pracodawcę nie jest uzasadnione.

 

W szczególności, mimo użytego zwrotu w art. 1672 K.p., że pracodawca jest obowiązany udzielić urlopu na żądanie, z czego można wyprowadzić wniosek, iż chronologicznie powinno wystąpić:

 

·        żądanie,

·        udzielenie urlopu przez pracodawcę,

·        rozpoczęcie wykorzystywania urlopu,

 

jednak w rzeczywistości, legalnie może być inaczej.

 

Zdanie drugie art. 1672  K.p. zaburza tę chronologię, ponieważ dopuszcza rozpoczęcie urlopu bez uprzedniego jego udzielenia przez pracodawcę. Z tego powodu uważam, że kwestia uprawnień pracodawcy do udzielenia, bądź odmowy udzielenia urlopu na żądanie ma tutaj wymiar czysto teoretyczny.

 

E. Chmielek-Łubińska omawiając tę problematykę, popada w swoistego rodzaju niekonsekwencję. Z jednej strony stwierdza, że pracodawca musi udzielić urlopu na żądanie, a z drugiej, że dopóki tego nie uczyni pracownik nie może rozpocząć korzystania z tego urlopu (por. E. Chmielek-Łubińska 'Urlop na żądanie pracownika' Monitor Prawa Pracy 2005/10/273).

 

Jak wykazałem wyżej, pracownik który z przyczyn usprawiedliwionych zażąda urlopu na żądanie po upływie jego normalnego rozkładu czasu pracy w danym dniu, będzie rzecz jasna korzystał już z urlopu na żądanie, przed jego formalnym 'udzieleniem' przez pracodawcę toteż powyższe twierdzenie E. Chmielek-Łubińskiej, logicznie nie może być poprawne.

 

W przypadku urlopu na żądanie nie możemy więc mówić o typowym udzielaniu urlopu przez pracodawcę, w rozumieniu urlopu podstawowego, ponieważ twierdzenie, iż dopóki pracodawca nie udzieli urlopu pracownik nie może z niego skorzystać, jest nieprawdziwe.

 

W przypadku urlopu na żądanie można mówić o spełnieniu przesłanek koniecznych do skorzystania z tego urlopu.

 

Ocena stanu faktycznego będzie dotyczyć poprawności zachowania pracownika w świetle art. 1672 K.p., co sprowadzi się praktycznie, zasadniczo do oceny właściwego usprawiedliwienia nieobecności w pracy.

 

Nie podzielam poglądu A. Sobczyka, który twierdzi, że pracodawca ma prawo nie udzielić urlopu na żądanie (por. A. Sobczyk 'Urlop na żądanie' PiZS z 2004 nr 7 str. 15).  Z gramatycznego brzmienia art. 1672K.p. wynika, że takiego prawa nie ma.

 

Ex post, można jedynie oceniać, czy zostały spełnione przesłanki zawarte w tym przepisie i tym samym, czy pracownik przebywał na urlopie, czy też przesłanki nie zaistniały i pracownik ma nieusprawiedliwioną nieobecność w pracy.

 

Dla oceny tych zdarzeń, moim zdaniem, kwestia woli pracodawcy w zakresie  udzielenia lub odmowy udzielenia urlopu na żądanie, nie ma żadnego znaczenia.

 

W konsekwencji uważam, że pracodawca nie ma prawa 'nie udzielić', bądź szerzej 'nie wyrazić zgody' na    urlop na żądanie, jeżeli pracownik spełni przesłanki z art. 1672  K.p., bez względu na to dla jakich celów w rzeczywistości ten urlop jest brany a także bez względu na ewentualnie szczególnie ważny interes pracodawcy.

 

Odmiennego zdania jest także E. Chmielek-Łubińska, która uważa, że wyjątkowo pracodawca może odmówić udzielenia urlopu na żądanie, powołując się na przepis art. 100 § 2  pkt 4 K.p., mówiący o obowiązku dbałości pracownika o dobro pracodawcy (por. E. Chmielek-Łubińska 'Urlop na żądanie pracownika' Monitor Prawa Pracy 2005/10/276).

 

Argumentacja ta, moim zdaniem, jest nie do przyjęcia, ponieważ opiera się na ogólnym niesprecyzowanym elemencie ocennym. W rezultacie, taka wykładnia, doprowadziłaby do zmiany wyjątku w zasadę, gdyż pracodawca zawsze mógłby znaleźć argumenty świadczące o tym, że pracownik powinien, dbając o jego dobro, powstrzymać się od wzięcia urlopu na żądanie.

 

Odmienna więc, od prezentowanej przeze mnie, wykładnia pozostawałaby w oczywistej opozycji z gramatyczną treścią art. 1672K.p. i w istocie dokonywałaby zmiany istniejącego stanu prawnego, do czego jest uprawniony jedynie Sejm.

 

Ewentualne zastosowanie do jakiegoś, zupełnie wyjątkowego przypadku, art. 8 K.p. i odmówienie prawa podmiotowego pracownikowi przez sąd pracy, może oczywiście dotyczyć każdej sfery stosunku pracy, w tym także urlopu na żądanie.

 

Nie zmienia to jednak zasadniczego poglądu, iż pracodawca nie ma  prawa negować urlopu na żądanie przy spełnionych przesłankach z art. 1672 K.p., ponieważ o wyjątkowym pozbawieniu pracownika skorzystania z urlopu na żądanie rozstrzygnąć może  tylko sąd pracy mocą prawomocnego wyroku.

 

Jeśli nadal masz problem prawny – kliknij tutaj >>

Drukuj

 

Tekst wydrukowany z serwisu www.ePorady24.pl