Mamy 7124 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Wpisz tutaj swoje pytanie, aby trafiło do naszego prawnika specjalisty.

Darowizna uczyniona pod wpływem szantażu, jak udowodnić?

Autor: Anna Sufin • Opublikowane: 07.08.2017

Moja mama w 2012 r. bardzo chorowała, kilkakrotnie była hospitalizowana i z jej stanem psychicznym nie było najlepiej. Pod wpływem szantażu mojego brata zapisała swoje mieszkanie jego córce. Mama ma służebność osobistą polegającą na nieodpłatnym i dożywotnim korzystaniu z całego lokalu mieszkalnego. W tej chwili cała opieka nad staruszką spoczywa na mnie i na siostrze. Wnuczka, której zostało darowane mieszkanie, od chwili podpisania aktu notarialnego nie odwiedziła babci. Mama ze swojej renty opłaca wszystkie media i czynsz za mieszkanie. Czy wnuczka ma obowiązek opłacania przynajmniej czynszu? Czy my z siostrą możemy od tej darowizny się odwołać, dokumentując stan zdrowia mamy w czasie, kiedy był podpisany akt notarialny? A jeśli nie można cofnąć aktu notarialnego, co można jeszcze zrobić?

Anna Sufin

Podaje Pani, że Pani mama w 2012 r. darowała nieruchomość wnuczce – była wtedy w stanie choroby, a decyzję o darowiźnie podjęła najprawdopodobniej z powodu szantażu syna. Zgodnie z art. 82 Kodeksu cywilnego (K.c.):

 

Art. 82. Nieważne jest oświadczenie woli złożone przez osobę, która z jakichkolwiek powodów znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Dotyczy to w szczególności choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego, chociażby nawet przemijającego, zaburzenia czynności psychicznych.”

 

Gdyby udało się Pani mamie (albo Paniom, mającym interes prawny w unieważnieniu darowizny) wykazać, że oświadczenie woli o darowiźnie złożyła pod wpływem szantażu albo w braku świadomości spowodowanym chorobą, można by dochodzić ustalenia, że zawarta umowa darowizny jest nieważna. Tego typu postępowania są dość trudne, zapewne druga strona wniesie o przesłuchanie notariusza, który potwierdzi, że nie było przesłanek, by twierdzić, że Pani mama nie była świadoma, a sam szantaż będzie bardzo trudno udowodnić. Brak świadomości można przede wszystkim dowieść opinią biegłego sądowego psychiatry (psychologa). On na podstawie dokumentacji medycznej może ocenić, czy taki stan mógł zaistnieć. Istnieje zatem ta powołana przez Panią możliwość – wniesienia pozwu o ustalenie nieważności umowy darowizny. Czy taki pozew byłby zasadny w tej konkretnej sytuacji, nie wiem – tu konieczna jest znajomość stanu chorego w chwili dokonywania darowizny, na tej podstawie o zasadności pozwu zapewne rozstrzygnęłaby właśnie opinia biegłego.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Fot. Fotolia

 

Na rzecz mamy ustanowiono służebność osobistą mieszkania. Podaje Pani, że mama opłaca wszelkie opłaty samodzielnie: wszystkie media i czynsz za mieszkanie. Zapytuje Pani, czy wnuczka ma obowiązek regulowania chociaż czynszu za mieszkanie.

 

Do wzajemnych stosunków między mającym służebność mieszkania a właścicielem nieruchomości obciążonej stosuje się przepisy o użytkowaniu przez osoby fizyczne (art. 252-262 K.c. oraz art. 266-270 K.c.). Uprawniony z tytułu służebności ma obowiązek ponoszenia kosztów korzystania z rzeczy. Nieodpłatna służebność mieszkania oznacza natomiast nieodpłatność wobec właściciela i zwalnia uprawnionego od wszystkich świadczeń na rzecz właściciela z tytułu używania lokalu, niezależnie od tego, do regulowania jakich świadczeń byłby uprawniony właściciel. Takim świadczeniem, które regulować powinien właściciel, jest czynsz i inne opłaty związane z używaniem lokalu, do których pobierania byłby uprawniony właściciel jako wynajmujący (por. uchwała SN z 19.11.1968 r. III CZP 110/68). Uprawnionego z tytułu służebności obciążają opłaty za energię elektryczną, gaz, wodę, wywóz śmieci itp. (por. uchwała SN z dnia 19 listopada 1968 r. III CZP 110/68). Tym samym Pani mama obowiązana jest do ponoszenia tych opłat wliczonych do czynszu, które stanowią koszty eksploatacyjne mieszkania, nie jest natomiast obowiązana do ponoszenia kosztów np. funduszu remontowego. Tym samym wnuczka powinna uiszczać odpowiednią część czynszu, stosowną do tych jego elementów, które nie stanowią kosztów mediów i korzystania z budynku (np. z windy).

 

Podaje Pani, że wnuczka w żaden sposób nie pomaga babci w chorobie, od dnia darowizny nie odwiedziła jej nawet.

 

W pierwszej kolejności wskażę, że gdyby Pani mama z racji choroby znalazła się w niedostatku, może żądać od wnuczki alimentów. Zapewne choroba zwiększyła koszty utrzymania babci, a gdyby Panie odmówiły pomocy, babcia musiałaby korzystać z pomocy opiekunki, co generowałoby duże koszty. Gdyby zaistniał niedostatek, mama mogłaby wezwać wnuczkę do zapłaty.

 

„Art. 897. Jeżeli po wykonaniu darowizny darczyńca popadnie w niedostatek, obdarowany ma obowiązek, w granicach istniejącego jeszcze wzbogacenia, dostarczać darczyńcy środków, których mu brak do utrzymania odpowiadającego jego usprawiedliwionym potrzebom albo do wypełnienia ciążących na nim ustawowych obowiązków alimentacyjnych. Obdarowany może jednak zwolnić się od tego obowiązku, zwracając darczyńcy wartość wzbogacenia.”

 

Jeśli Pani mama nie znajduje się w niedostatku, pozostaje kwestia odwołania darowizny z powodu rażącej niewdzięczności. Mogłaby to zrobić właśnie mama, nie Panie.

 

Art. 898. § 1. Darczyńca może odwołać darowiznę nawet już wykonaną, jeżeli obdarowany dopuścił się względem niego rażącej niewdzięczności.

§ 2. Zwrot przedmiotu odwołanej darowizny powinien nastąpić stosownie do przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Od chwili zdarzenia uzasadniającego odwołanie obdarowany ponosi odpowiedzialność na równi z bezpodstawnie wzbogaconym, który powinien się liczyć z obowiązkiem zwrotu.”

 

Kluczowe będzie zatem pojęcie „rażącej niewdzięczności”, której trzeba się dopuścić, by darowizna mogła być odwołana.

 

Tu jednak trzeba zaznaczyć, że nie można powoływać się na rażącą niewdzięczność, jeśli darczyńca obdarowanemu przebaczył (art. 899 § 1 K.c.). Jeśli jednak po przebaczeniu nadal istnieje naganne zachowanie, obdarowany może się na nie znowu powołać dla odwołania darowizny (por. np. SN z 16.03.1948 r., C III 2318/47).

 

Darowizna natomiast nie może być odwołana po upływie roku od dnia, w którym uprawniony do odwołania dowiedział się o niewdzięczności obdarowanego (art. 899 § 3 K.c.). Jeśli jednak zachowanie nacechowane rażącą niewdzięcznością trwa, termin roczny liczy się dopiero od jego ustania. Jeśli występuje wiele wypadków nagannego zachowania obdarowanego, każdy z osobna podlega rocznemu terminowi (por. wyrok SA w Łodzi z 30.08.2012 r., I ACa 519/12).

 

Przejawem „rażącej niewdzięczności” w rozumieniu przepisu (za: Safjan, Komentarz do art. 898 k. c., red. Pietrzykowski, Legalis) jest takie zachowanie obdarowanego, które było skierowane przeciwko darczyńcy świadomie i w nieprzyjaznym zamiarze (wyrok SA w Lublinie z 29.01.2013 r., I ACa 697/12, Legalis). Krzywdy wyrządzone w sposób niezamierzony popełnione w uniesieniu, rozdrażnieniu spowodowanym zachowaniem się darczyńcy nie są rażącą niewdzięcznością (postanowienie SN z 29.09.1969, III CZP 63/69, Legalis, wyrok SA w Krakowie z 20.12.2012 r., I ACa 1234/12).

 

W rozstrzyganiu, czy doszło do rażącej niewdzięczności, trzeba zbadać motywy działania obdarowanego (czy nie było ono prowokowane przez darczyńcę, np. wyrok SN z 30.0.1997 r., I CKN 170/97) oraz źródło konfliktu stron (SN z 9.10.2014 r. I CSK 556/13).

 

Działania będące w ramach zwykłych konfliktów rodzinnych w określonym środowisku nie są rażącą niewdzięcznością (np. wyrok SA w Szczecinie z 17.10.2012 r.). Incydentalne sprzeczki, tym bardziej sprowokowane, nie mogą być podstawą odwołania darowizny (wyrok SA w Warszawie z 22.11.2005 r., VI Ca 527/05).

 

Rażącą niewdzięcznością będzie natomiast pozostawienie darczyńcy bez koniecznej pomocy (wyrok SA w Poznaniu z 15.02.1994, I ACR 684/93), obmawianie godzące w jego dobre imię (wyrok SN z 12.05.1998 r., II CKN 729/97).

 

W Państwa wypadku mama w istocie nie jest pozbawiona pomocy – ma ją od Pań. Ponadto jak się domyślam, wnuczka nie częściej odwiedzała babcię przed darowizną, a mimo to babcia dokonała tej darowizny. Tym samym trudno dopatrzyć się tu rażącej niewdzięczności. Na pewno mamy do czynienia z niewdzięcznością, ale nie w stopniu rażącym.

 

I na koniec dodam jeszcze, że w razie gdyby żadne z powyższych działań nie mogły być skutecznie przeprowadzone, Panie, które dziedziczyłyby po mamie spadek z ustawy, mogą domagać się zachowku do pięciu lat od je śmierci (otwarcia spadku; art. 1007 § 2 K.c.), jednak tylko wtedy, gdyby mama zmarła do 10 lat od dokonania darowizny. Przy obliczaniu zachowku nie dolicza się do spadku darowizn dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od otwarcia spadku, na rzecz osób niebędących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku (art. 994 § 1 K.c.).

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • V + I =

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Wpisz tutaj swoje pytanie, aby trafiło do naszego prawnika specjalisty.

»Podobne materiały

Darowizna zakładu produkcyjnego

Jakie opłaty będą związane z dokonaniem darowizny z ojca na syna zakładu produkcyjnego o wartości 350 000 zł? Ojciec otrzymał emeryturę i obecnie chce przepisać zakład na mnie. Mam dwie siostry, czy będę musiał wypłacić im jakieś pieniądze w związku z przejęciem zakładu?

Darowizna dla osoby niespokrewnionej

Mieszkamy w budynku należącym do Wojskowej Agencji Mieszkaniowej, mamy możliwość wykupu mieszkania. Niedawno sąsiad zaproponował nam, że możemy wykupić jego lokal (on nie ma na to pieniędzy). Oczywiście sąsiad miałby do śmierci mieszkać w swoim mieszkaniu. Czy możliwe jest przekazanie mieszkania w formie darowizny dla osoby niespokrewnionej? A może istnieją inne sposoby, aby zabezpieczyć zarówno nasze interesy, jak i interes sąsiada?

wizytówka Szukamy prawników »