ePorady24.pl Prawo spadkowe Odpowiedzialność za długi Czy zobowiązania na rzecz gminy przechodzą na małoletnich...
Zadaj pytanie ›

Biuletyn

Prenumerata biuletynu
 Zadaj pytanie ›

Autor: Łukasz Obrał

Czy zobowiązania na rzecz gminy przechodzą na małoletnich spadkobierców?

Moje małoletnie dzieci zostały ustawowymi spadkobiercami zmarłego wujka (cała najbliższa rodzina odrzuciła spadek). Dzieci nabyły spadek z dobrodziejstwem inwentarza. Spadkodawca pozostawił po sobie mieszkanie i długi. Mieszkanie wykupił w 2007 r. od gminy z 90% bonifikatę. W akcie notarialnym znajduje się informacja, iż w przypadku zbycia lokalu na rzecz osób innych niż bliskie przed upływem 5 lat bonifikata podlega zwrotowi na rzecz gminy. Zmarły pozostawił po sobie również poważne długi w bankach. W imieniu małoletnich wystąpiłam do sądu z wnioskiem o sporządzenie spisu inwentarza. Jest duże prawdopodobieństwo, że pasywa spadku są większe niż aktywa. Czy po spisie inwentarza będzie można w imieniu dzieci sprzedać mieszkanie, nie tracąc przy tym bonifikaty? Mamy jeszcze jeden problem: wspólnota mieszkaniowa wezwała dzieci do zapłaty zadłużenia z tytułu eksploatacji mieszkania z czasu kiedy wujek żył, oraz zadłużenia powstałego po jego śmierci do czasu teraźniejszego (postanowieniem sądu dzieci nabyły spadek dopiero po prawie roku od śmierci wujka). Lokal mieszkalny od czasu śmierci wujka pozostaje niezamieszkany. Czy pełnomocnik dzieci musi uregulować te zadłużenia?


Wybrane Opinie Klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług  nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi  ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.

Zbyszek


Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.

Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.

Pozdrawiam i do miłego, Henryk


Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!

Małgorzata


Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.

Jacek


Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!

Zbyszek


Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim”  w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!

Stały klient Tomasz.


Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez  maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.

Iwona


Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.

Agnieszka


Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.

Anna


Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.

Serdecznie dziękuje i pozdrawiam Krzysztof.


Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.

Danuta


Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.

Maciej


Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!

Tomasz


Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!

Małgosia


Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.

Joanna


Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.

Roman


BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.

Zbyszek.


Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.

Pozdrawiam serdecznie, Jarek


Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.

Pozdrawiam, Piotr


Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.

Dziękuję i pozdrawiam cały zespół, Roksana


Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.

Krzysztof

 



Jeżeli chodzi o zadłużenie w stosunku do wspólnoty mieszkaniowej to długi, które powstały do chwili śmierci spadkodawcy, wchodzą w skład długów spadkowych.

 

Natomiast zobowiązanie z tytułu opłat na rzecz wspólnoty należnych jej od dnia nabycia spadku przez dzieci (chwili śmierci spadkodawcy) do chwili obecnej obciążają właścicieli mieszkania, a więc zobowiązanymi są właśnie one.

 

Wynika to z tego, że z chwilą śmierci swojego wujka nabyły one własność mieszkania (nabycie praw i obowiązków spadkodawcy następuje zawsze z chwilą jego śmierci). Zobowiązania z tytułu opłat na rzecz wspólnoty obciążają właścicieli lokali. To, że w tym wypadku są nimi małoletni, nie powoduje, że mogą oni nie ponosić opłat należnych wspólnocie mieszkaniowej.

 

To, że sąd wydał postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku dopiero po roku od śmierci spadkodawcy, nie powoduje, że w okresie, w którym nie zostało jeszcze ustalone, że Pani dzieci są spadkobiercami wujka, nie byli oni zobowiązani do ponoszenia opłat na rzecz wspólnoty (spadek nabywa się zawsze w chwili śmierci spadkodawcy).

 

Ta okoliczność może mieć znaczenie odnośnie ewentualnego żądania wspólnoty zapłaty odsetek od zadłużenia. Żądanie odsetek za okres od chwili śmierci spadkodawcy do chwili uprawomocnienia się orzeczenia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku może zostać uznane za niezasadne, ze względu na to że w tym czasie nie sposób przypisać małoletnim winy w opóźnieniu płatności na rzecz wspólnoty.

 

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

 

Na marginesie dodam, iż odnośnie zadłużenia bankowego i innych zaległości warto sprawdzić, czy zobowiązania te się nie przedawniły. Termin przedawnienia roszczeń banków z tytułu umów kredytów czy pożyczek wynosi 3 lata od chwili wymagalności roszczenia (data, w której miała być spłacona dana rata lub od chwili wypowiedzenia umowy przez bank, kiedy to zazwyczaj zgodnie z umowami cała pozostała do spłaty część zadłużenia staje natychmiast wymagalna). Również termin przedawnienia roszczeń okresowych (np. wobec wspólnoty) wynosi 3 lata.

 

Jeżeli od chwili wymagalności roszczenia upłynęło ponad 3 lata, mają Państwo możliwość podniesienia zarzutu przedawnienia roszczenia, co spowoduje oddalenie ewentualnego powództwa banków o zapłatę zaległej kwoty.

 

Przy ocenie tego, czy roszczenie uległo przedawnieniu, należy wziąć pod uwagę, czy nie nastąpiło przerwanie biegu przedawniania. Zgodnie z art. 123 § 1 Kodeksu cywilnego, bieg przedawnienia przerywa się:

 

  1. przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia – taką czynnością jest np. skierowanie pozwu o zapłatę do sądu czy złożenie wniosku przez wierzyciela o wszczęcie egzekucji u komornika;
  2. przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje (np. jeżeli dłużnik potwierdził w piśmie do banku istnienie roszczenia lub gdy wystąpił o umorzenie czy rozłożenie na raty zaległości;
  3. przez wszczęcie mediacji.

 

Jeżeli sprawa zadłużenia była kierowana do sądu (pozew o zapłatę), to istotne znaczenie będzie miał art. 125 § 1 K.c., zgodnie z którym, roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu powołanego do rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądu polubownego, jak również roszczenie stwierdzone ugodą zawartą przed sądem albo przed sądem polubownym albo ugodą zawartą przed mediatorem i zatwierdzoną przez sąd, przedawnia się z upływem lat dziesięciu, chociażby termin przedawnienia roszczeń tego rodzaju był krótszy. Jeżeli stwierdzone w ten sposób roszczenie obejmuje świadczenia okresowe, roszczenie o świadczenia okresowe należne w przyszłości ulega przedawnieniu trzyletniemu.

 

Jeżeli więc sprawa trafiła do sądu i wydał on prawomocne orzeczenie w przedmiocie zapłaty, to wówczas termin przedawniania będzie wynosił 10 lat.

 

Być może niektóre z długów spadkowych uległy przedawnieniu, co pozwoli Pani dzieciom uchylić się od zapłaty tych zobowiązań.

 

Jeżeli chodzi o bonifikatę udzieloną wujkowi w związku z wykupem mieszkania komunalnego, to należy wskazać, iż skoro dzieci są spadkobiercami, to weszły one w ogół praw i obowiązków, jakie ciążyły na spadkodawcy. Wynika to z przepisu art. 922 § 1 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym prawa i obowiązki zmarłego przechodzą z chwilą jego śmierci na jedną lub kilka osób stosownie do przepisów tego kodeksu.

 

W spadku Pani dzieci odziedziczyły również prawa i obowiązki wynikające z zawartej przez spadkodawcę umowy sprzedaży nieruchomości lokalowej.

 

Powyższe twierdzenie jest zgodne z uchwałą Sądu Najwyższego – Izba cywilna z dnia 6 listopada 2002 r., sygn. akt. III CZP 59/2002, gdzie stwierdzono, iż właściwy organ może żądać zwrotu kwoty równej udzielonej bonifikacie po jej waloryzacji, w wypadku zbycia lokalu mieszkalnego przez osobę bliską spadkodawcy przed upływem terminu określonego w art. 68 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. 1997 r. Nr 115, poz. 741 ze zm.) na rzecz osoby niebędącej bliską zbywcy w rozumieniu tej ustawy.

 

Uchwała była odpowiedzią na pytanie prawne zadane przez jeden z sądów: „Czy nabycie w drodze dziedziczenia i umowy darowizny przez osobę bliską spadkodawcy, któremu sprzedano lokal mieszkalny w warunkach art. 68 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 1997 r. Nr 115, poz. 741 ze zm.) z udzieleniem bonifikaty, doprowadza do wygaśnięcia obowiązku zwrotu zrewaloryzowanej bonifikaty przez tego spadkobiercę i jednocześnie obdarowanego, czy też w przypadku zbycia przez niego tej nieruchomości na rzecz osoby nie będącej dla niego osobą bliską, przed upływem okresu przewidzianego w ustępie 2 art. 68 u.g.n., rodzi skutek w postaci możliwości żądania przez właściwy organ zwrotu zrewaloryzowanej bonifikaty?”

 

W uzasadnieniu uchwały możemy przeczytać: „Obowiązek zwrotu udzielonej ulgi adresowany do nabywcy lokalu jako kontrahenta, nie wygasa w razie jego śmierci. Przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami nie dają podstaw do wnioskowania o niedziedziczności tego obowiązku”.

 

Dalej w uzasadnieniu możemy przeczytać: „Zasadą jest dziedziczenie praw i obowiązków majątkowych, a wyłączenia zawarte w art. 922 § 2 K.c., jako stanowiące wyjątek, nie powinny być interpretowane rozszerzająco. Wykładnia ogólnego określenia spadku zawartego w art. 922 § 1 K.c. prowadzi do wniosku, że spadkiem jest ogół cywilnoprawnych praw i obowiązków majątkowych osoby zmarłej, a także pewne sytuacje prawne nie będące podmiotowymi prawami majątkowymi o charakterze cywilnoprawnym, lecz traktowane w doktrynie i orzecznictwie tak, jak odpowiednie prawa majątkowe, które przechodzą na spadkobierców zmarłego w drodze dziedziczenia. Podlegają sukcesji uniwersalnej także prawa i obowiązki wynikające z zawartej umowy sprzedaży nieruchomości lokalowej. Podlegająca takiej sukcesji korzyść majątkowa wynikająca z udzielenia bonifikaty ostatecznie weszła do majątku wnuka spadkodawczyni Mirosława S. Obowiązek zwrotu kwoty odpowiadającej udzielonej bonifikacie aktualizuje się dopiero w następstwie zachowania się nabywcy lokalu. Brak jest podstaw w ustawie o gospodarce nieruchomościami do zwężenia pojęcia nabywcy określonego w art. 68 ust. 2 tej ustawy tylko do pierwotnego nabywcy”.

 

Stosownie do art. 68 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, w brzmieniu obowiązującym przed 22 października 2007 r., jeżeli nabywca nieruchomości zbył nieruchomość lub wykorzystał ją na inne cele niż cele uzasadniające udzielenie bonifikaty, przed upływem 10 lat, licząc od dnia jej nabycia, a w przypadku nieruchomości stanowiącej lokal mieszkalny przed upływem 5 lat, jest zobowiązany do zwrotu kwoty równej udzielonej bonifikacie po jej waloryzacji. Zwrot następuje na żądanie właściwego organu.

 

Natomiast według ówcześnie obowiązującego ust. 2a art. 68 ustawy, przepisu ust. 2 nie stosuje się w przypadku zbycia:

 

  1. na rzecz osoby bliskiej;
  2. pomiędzy jednostkami samorządu terytorialnego;
  3. pomiędzy jednostkami samorządu terytorialnego i Skarbem Państwa.

 

Stosownie do art. 68 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, w brzmieniu obowiązującym obecnie (od dnia 22 października 2007 r.), jeżeli nabywca nieruchomości zbył nieruchomość lub wykorzystał ją na inne cele niż cele uzasadniające udzielenie bonifikaty, przed upływem 10 lat, a w przypadku nieruchomości stanowiącej lokal mieszkalny przed upływem 5 lat, licząc od dnia nabycia, jest zobowiązany do zwrotu kwoty równej udzielonej bonifikacie po jej waloryzacji. Zwrot następuje na żądanie właściwego organu.

 

Powyższego przepisu nie stosuje się m.in. w przypadku:

 

  • zbycia na rzecz osoby bliskiej (art. 68 ust. 2a pkt 1),
  • zamiany lokalu mieszkalnego na inny lokal mieszkalny albo nieruchomość przeznaczoną lub wykorzystywaną na cele mieszkaniowe (art. 68 ust. 2a pkt 4),
  • sprzedaży lokalu mieszkalnego, jeśli środki uzyskane z jego sprzedaży przeznaczone zostaną w ciągu 12 miesięcy na nabycie innego lokalu mieszkalnego albo nieruchomości przeznaczonej lub wykorzystanej na cele mieszkaniowe (art. 68 ust. 2a pkt 5).

 

Należy również wskazać, iż obecnie zasady dotyczące zwrotu bonifikaty mają również odpowiednie zastosowanie do osoby bliskiej, która zbyła lub wykorzystała nieruchomość stanowiącą lokal mieszkalny na inne cele niż uzasadniające udzielenie bonifikaty przed upływem 5 lat, licząc od dnia pierwotnego nabycia.

 

Z uwagi na powyższe należy liczyć się w przypadku zbycia nieruchomości lokalowej na rzecz innej osoby niż osoba bliska z tym, iż gmina wystąpi z żądaniem zwrotu bonifikaty.

 

Pojawia się pytanie, czy jeżeli Pani dzieci zbędą na rzecz osoby bliskiej nieruchomość, to czy ta osoba będzie zobowiązana do zwrotu bonifikaty w przypadku dalszego zbycia nieruchomości.

 

Jeżeli pierwotne nabycie (przez wujka) nastąpiło po dniu 22 października 2007 r., to z pewnością obowiązek zwrotu bonifikaty zaistnieje.

 

Odnośnie sytuacji, w której nabycie pierwotne nastąpiło przed dniem 22 października 2007 r., należy stwierdzić, iż można spotkać się z różnymi interpretacjami wśród prawników i urzędników różnych gmin.

 

Zdaniem wielu prawników – i moim także – do umów sprzedaży lokali zawieranych przez gminę z najemcą będą miały zastosowanie przepisy w brzmieniu obowiązującym w chwili ich zawierania. Przepisy te określają prawa i obowiązki stron umowy, w tym ewentualny obowiązek zwrotu zwaloryzowanej bonifikaty według zasad obowiązujących w dacie zawarcia umowy. Ustawa zmieniająca ustawę o gospodarce nieruchomościami z dnia 24 sierpnia 2007 r. nie zawiera bowiem przepisów przejściowych i dlatego należy stosować ogólną zasadę nieretroakcji (niedopuszczalności stosowania nowych norm prawnych do zdarzeń zaistniałych w przeszłości).

 

Z uwagi na powyższe należy stwierdzić, iż w przypadku jeżeli Pani dzieci zbędą mieszkanie – wykupione z bonifikatą przed 22 października 2007 r. – na rzecz osoby bliskiej, a ta osoba z kolei zbędzie lokal przed upływem 5 lat od chwili pierwotnego nabycia (przez zmarłego wujka), to obowiązek zwrotu bonifikaty nie zaistnieje.

 

Można jednak spotkać się z odmiennymi interpretacjami.

 

Powyższe jest zgodne z orzecznictwem Sądu Najwyższego, które wskazuje, że w przypadku zbycia nieruchomości przez osobę bliską (po uprzednim zbyciu nieruchomości na jej rzecz przez osobę wykupującą lokal z bonifikatą) nie powoduje obowiązku zwrotu bonifikaty.

 

W wyroku Sądu Najwyższego – Izba cywilna z dnia 25 października 2006 r. sygn. akt. III CSK 145/2006 stwierdzono: „Przewidziany w art. 68 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami obowiązek zwrotu kwoty pieniężnej równej udzielonej bonifikacie obciąża uprawnionego do uzyskania bonifikaty nabywcę nieruchomości, który uiścił cenę uwzględniającą udzieloną bonifikatę”.

 

W uchwale Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego – Izba cywilna z dnia 11 kwietnia 2008 r., sygn. akt. III CZP 130/2007 możemy przeczytać, iż nabywcą nieruchomości, o którym mowa w art. 68 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami przed jej zmianą ustawą z dnia 24 sierpnia 2007 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz o zmianie niektórych innych ustaw, jest wyłącznie kupujący nieruchomość od Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego.

 

W uzasadnieniu tej uchwały Sąd Najwyższy stwierdza: „Przeciwko przyjęciu rozszerzającej wykładni pojęcia »nabywca nieruchomości« przemawia szczególnie mocno argument natury historycznej, zaczerpnięty z treści uzasadnienia projektu ustawy nowelizacyjnej z 2007 r. W uzasadnieniu tym motywowano konieczność zmiany art. 68 ust. 2 ugn tym, że dotychczas obowiązujące przepisy dotyczą jedynie pierwotnych nabywców, co oznacza, że w razie dalszego zbycia nieruchomości przez osobę bliską organ nie ma możliwości wyegzekwowania należnych kwot z tytułu udzielonej bonifikaty. Dlatego zaproponowano zmianę art. 68 przez dodanie ust. 2b, zgodnie z którym przepis ust. 2 stosuje się odpowiednio do osoby bliskiej, która zbyła lub wykorzystała nieruchomość na inne cele niż cele uzasadniające udzielenie bonifikaty, przed upływem 10 lat, a w przypadku nieruchomości stanowiącej lokal mieszkalny przed upływem 5 lat, licząc od dnia pierwotnego nabycia. Sejm uchwalił przepis w projektowanej treści, wprowadzając go do ustawy nowelizacyjnej z mocą obowiązywania od 22 października 2007 r. (...) W kontekście rozpoznawanego zagadnienia prawnego, nabierają one szczególnej doniosłości, gdyż wyjaśniają wprost przyczynę dokonanej zmiany art. 68 ugn, a tym samym pośrednio pozwalają prawidłowo ustalić sens i treść normy prawnej sprzed dokonanej nowelizacji. Warto dodać, że ostatnio Sąd Najwyższy w składzie zwykłym zajął stanowisko, że obowiązek zwrotu kwoty równej udzielonej bonifikacie ciąży na osobie, która nabyła nieruchomość od gminy lub od Skarbu Państwa, nie obciąża zaś jej osoby bliskiej (wyrok z dnia 7 lutego 2008 r. V CK 461/2007, niepubl.)”.

 

Również w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2008 r., sygn. akt III CZP 24/08, stwierdzono, iż przepis art. 68 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, w brzmieniu obowiązującym do dnia 22 września 2004 r. (j.t. Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603) nie miał zastosowania w sytuacji, gdy osoba bliska, której nabywca lokalu mieszkalnego od gminy zbył ten lokal, zbyła go osobie trzeciej.

 

W uzasadnieniu możemy przeczytać: „...Wskazał już na to Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów z dnia 11 kwietnia 2008 r. III CZP 130/07 (jeszcze nie publikowanej), dokonując wykładni pojęcia »nabywcy nieruchomości« zawartego w art. 68 ust. 2 u.g.n., w brzmieniu sprzed nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 24 sierpnia 2007 r. Stwierdził, że przy wszystkich różnicach występujących między kolejnymi wersjami art. 68 ust. 2, aż do nowelizacji z dnia 24 sierpnia 2007 r. jego zasadniczy trzon pozostawał niezmieniony: zbycie lokalu lub nieruchomości na rzecz osoby bliskiej pierwotnego nabywcy nie pociągało za sobą obowiązku zwrotu udzielonej bonifikaty, a wątpliwości budziła jedynie kwestia, czy przez „nabywcę nieruchomości" (lokalu) powinno się rozumieć tylko nabywcę pierwotnego, czy też także jego osobę bliską, która nabyty od niego lokal zbyła następnie osobie trzeciej.

 

Z tych względów należy uznać, że dokonana przez Sąd Najwyższy we wskazanej wyżej uchwale z dnia 11 kwietnia 2008 r. wykładnia pojęcia „nabywcy nieruchomości" (lokalu), użytego w art. 68 ust. 2 u.g.n. w brzmieniu sprzed nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 24 sierpnia 2007 r., obejmuje także to pojęcie użyte w omawianym przepisie w brzmieniu obowiązującym do dnia 22 września 2004 r., a więc przed nowelizacją dokonaną ustawą z dnia 28 listopada 2003 r. W uchwale tej Sąd Najwyższy stwierdził, że nabywcą nieruchomości, o którym mowa w art. 68 ust. 2 u.g.n. (j.t. Dz. U. z dnia 24 sierpnia 2004 r. Nr 261, poz. 2603) przed jej zmianą ustawą z dnia 24 sierpnia 2007 r. (Dz. U. Nr 173, poz. 1218), jest wyłącznie kupujący nieruchomość od Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego.

 

Podzielając to stanowisko i argumenty je uzasadniające zawarte we wskazanej uchwale, można tylko powtórzyć, że za taką wykładnią omawianego przepisu przemawia zarówno jego treść ustalana na podstawie wykładni gramatycznej, jak i wykładnia systemowa oraz historyczna. Ustawodawca jednoznacznie stwierdził, że obowiązek zwrotu zwaloryzowanej bonifikaty nie występuje w razie zbycia nieruchomości na rzecz osoby bliskiej pierwotnego nabywcy. Z uwagi na to, że obowiązek zwrotu bonifikaty stanowi ograniczenie właściciela w jego prawie rozporządzania własnością, taka ingerencja w prawo własności musi wyraźnie wynikać z przepisu ustawy (art. 64 ust. 2 i 3 Konstytucji), nie może być uzasadniana przy pomocy wykładni rozszerzającej przepisu, który wyraźnie ogranicza obowiązek zwrotu bonifikaty tylko do ściśle określonych osób i sytuacji. Nie można też pominąć, że wykładnia rozszerzająca obejmowałaby także osobę bliską, która kupiła od pierwotnego nabywcy nieruchomość za cenę rynkową, czego nie można wykluczyć, przy szerokiej ustawowej definicji osoby bliskiej, a następnie zbyła ją także za cenę rynkową osobie trzeciej. Obciążenie w tej sytuacji osoby bliskiej obowiązkiem zwrotu bonifikaty, z której nie korzystała, byłoby przy braku wyraźnej regulacji ustawowej nieusprawiedliwione i bezpodstawne”.

 

Sprawy powyższe dotyczą co prawda zmian ustawy w roku 2004 r., ale można je również przyjąć jeżeli chodzi o nowelizację ustawy w roku 2007. Z uzasadnienia powyższych orzeczeń Sądu Najwyższego można wnioskować, iż mieszkania wykupione od gminy przed 22 października 2007 r., a następnie zbyte bliskim można zbyć bez obawy, że trzeba będzie zwrócić bonifikatę uzyskaną podczas wykupu.

 

Zgodnie z przepisami obowiązującymi w dniu nabycia nieruchomości, zbycie tej nieruchomości na rzecz osoby bliskiej, a następnie zbycie przez tę osobę bliską nieruchomości przed upływem 5 lat od daty jej nabycia nie powodowało obowiązku zwrotu bonifikaty.

 

Przepisy obowiązujące od dnia 22 października 2007 r. (w tym obowiązku zwrotu bonifikaty w przypadku zbycia przez osobę bliską nieruchomości i nieprzeznaczenia środków uzyskanych ze zbycia na własne cele mieszkaniowe) dotyczą nabycia nieruchomości po tej dacie.

 

Proszę zwrócić uwagę, iż umowa, jaką wujek zawarł z gminą (o nabyciu mieszkania), zapewne wyraźnie wskazuje warunki, których zaistnienie spowoduje obowiązek zwrotu bonifikaty.

 

Wprowadzenie nowych zasad zbywania nieruchomości w roku 2007 r. nie spowodowało, że zapis w akcie notarialnym stał się nieaktualny. Jeżeli w umowie znajdują się zapisy dotyczące zwrotu bonifikaty, odnoszące się do obowiązujących w dacie zawarcia umowy przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami, to te zapisy będą na pewno obowiązywały. Ustalenia umowy sprzedaży będą bowiem wiążące dla obu stron umowy, niezależnie od faktu zmiany ustawy.

 

Z uwagi na różne interpretacje przepisów warto zasięgnąć informacji w gminie, która udzieliła bonifikaty, odnośnie stosowanej przez nią interpretacji przepisów. Jak już wskazałem, różne gminy różnie interpretują przepisy.

 

Należy jednak pamiętać, iż zbycie przez Pani dzieci nieruchomości na rzecz innej osoby niż osoba bliska z pewnością spowoduje to, że gmina będzie mogła wystąpić z roszczeniem o zwrot bonifikaty. Dzieci w drodze spadkobrania stały się podmiotami umowy jaką spadkobierca zawarł z gminą.

 

Największe wątpliwości budzi to, czy taka osoba bliska, która nabędzie nieruchomość, będzie zobowiązana do zwrotu bonifikaty w przypadku jej dalszego zbycia.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Nie mamy możliwości odpowiadania na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcesz zadać pytanie – kliknij tutaj >>

  • 9 - VII =

 

Lubię To!


Oceń przydatność tekstu:

Ocena przydatności tekstu:

Oceń zrozumienie tekstu:

Ocena zrozumienia tekstu:

poleć pytanie znajomemu     wersja do druku

 

Łukasz Obrał – mgr prawa, absolwent Wydziału Prawa Uniwersytetu Rzeszowskiego. Od 2004 r. zatrudniony w jednostce pomocy społecznej na stanowisku podinspektora prawnika. Zajmuje się udzielaniem porad w zakresie prawa rodzinnego, cywilnego, pracy, karnego, zabezpieczeń społecznych... więcej informacji »

»Najczęściej czytane pytania w dziale
15.05.2008 | Odziedziczone długi
»Najnowsze pytania w dziale
»Najczęściej czytane artykuły w dziale
»Najnowsze artykuły w dziale
07.06.2011 | Podział spadku

Wybrane opinie naszych klientów:

Chciałam gorąco podziękować za udzielone odpowiedzi, a także cierpliwość w tłumaczeniu zagadnień być może prostych, ale dla mnie laika zupełnie niezrozumiałych. Wiedza prawnicza udzielającego mi wparcia pozwoli w pełni świadomie „nie dać” się niektórym urzędom, a także pozwoli obronić swoje racje.

Raz jeszcze dziękuje i polecam usługi eporady24.pl Anna.

Bardzo dobrze, że istnieje taki portal, ponieważ znalezienie dobrego, a przede wszystkim kompetentnego prawnika nie jest sprawą łatwą. Wiem, bo szukałam pomocy u kilku prawników, którzy kompletnie nie byli zorientowani w temacie, i tylko wydałam niepotrzebnie pieniądze. Natomiast ePorady24.pl to zespół adwokatów, którzy udzielają bardzo wyczerpujących odpowiedzi na nie zawsze precyzyjnie zadawane pytania. Skomplikowany język prawniczy tłumaczą w sposób zrozumiały dla każdego laika. Specjalne podziękowania dla Pana Karola Jokiela za pomoc i szczególną cierpliwość.

Z poważaniem, Halina

Z pośród zebranych przeze mnie opinii ta okazała się najpełniejsza. Z pewnością będę polecał ten serwis wszystkim swoim znajomym (jakość i przystępna cena).

Dawid

Szybko, rzetelnie, obszernie, zrozumiale, za konkurencyjną cenę, a w jej ramach możliwość zadawania pytań dodatkowych. Gorąco polecam ePorady24.pl.

Danuta

Pan Jakub Bonowicz okazał się profesjonalistą, w prosty i zrozumiały sposób dla mnie wytłumaczył mi wszytko czego dotyczył mój problem. Odpowiedź dostałem bardzo szybko a na pytania pomocnicze odpowiadał praktycznie po 15 min. Bardzo polecam wszystkim użytkownikom internetu mającym problemy prawne, na pewno ta tej stronie znajda zadowalającą odpowiedź.

Jackit

Przeczytaj wszystkie opinie »
Zapytaj prawnika ›

Opinie naszych Klientów ››

Zadane pytania:

  • 0
  • 1
  • 4
  • 1
  • 7
  • 0
  • 3
www.gazetapodatkowa.pl - podatki, rachunkowość, prawo pracy, składki, zasiłki, emerytury, księgowość
wizytówka