Mamy 7124 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Wpisz tutaj swoje pytanie, aby trafiło do naszego prawnika specjalisty.

Czy zostanę bez dachu nad głową?

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 02.08.2017

Dwa lata temu podarowałem dom teraz 16-letniej córce i 20-letniemu synowi, oni jeszcze się uczą. Płacę na nich z renty chorobowej alimenty przez komornika. Żona wymyśliła sobie 2000 zł alimentów i straszy, że sprzeda dom dzieci. Zaznaczam, że mam w nim dożywotnią służebność. Obecnie mieszkam u partnerki, czy jednak zostanę bez dachu nad głową? Czy żona może zrealizować plan? Co mam robić? Może odwołać darowiznę?

Anna Sufin

W pierwszej kolejności wyraźnie zaznaczyć należy, iż Pana małżonka może reprezentować wyłączenie Państwa małoletnią córkę, bowiem syn jest już pełnoletni i sam decyduje o tym, czy będzie dochodził wyższych alimentów, czy też nie. Jedyna sytuacja, kiedy Pana małżonka reprezentuje syna, to sytuacja, kiedy syn udzielił matce pełnomocnictwa do reprezentowania jego interesów w sprawie o alimenty.

 

Zwrócić uwagę należy także na fakt, iż nie wskazuje Pan w treści pytania, jakoby córka i syn w sposób rażący odnosili się do Pana. Wyraźnie podkreślić należy, że to córka i syn są właścicielami nieruchomości i to do nich odnosi się treść art. 898 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym darczyńca może odwołać darowiznę nawet już wykonaną, jeżeli obdarowany dopuścił się względem niego rażącej niewdzięczności. Przepis dotyczący możliwości odwołania darowizny z uwagi na rażącą niewdzięczność odnosi się zatem wyłącznie do obdarowanych. Należy mieć na uwadze, iż Pana dzieci nie są małymi dziećmi i także winne mieć swoje zdanie w przedmiotowej sprawie. Powinny zatem mieć na uwadze, iż Pan rozporządził swoim majątkiem na ich korzyść, a to z kolei powoduje, że ich zachowanie w stosunku do Pana jako darczyńcy winna cechować wdzięczność i troska o Pana potrzeby osobiste. Dzieci są już bowiem w takim wieku, iż każde może pomóc Panu w codziennym życiu, o ile takiej pomocy Pan potrzebuje.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Fot. Fotolia

 

To obdarowani (córka i syn) muszą wobec Pana jako darczyńcy dopuścić się rażącej niewdzięczności. Ustawodawca nie definiuje pojęcia „rażąca niewdzięczność”, a to z kolei powoduje, iż w każdym przypadku zwrot ten winien być wykładany w odniesieniu do konkretnych okoliczności sprawy. W treści pytania nie wskazuje Pan, czy dom stanowił wyłącznie Pana własność, czy też objęty był majątkową wspólnością małżeńską (wchodził w skład majątku wspólnego Pana i małżonki). Nie zmienia to jednak faktu, możliwości odwołania darowizny jeżeli zachodzi rażąca niewdzięczność. W orzecznictwie można znaleźć pogląd zgodnie z którym „darowizna przedmiotu majątkowego objętego wspólnością ustawową dokonana przez obojga małżonków może być w razie rażącej niewdzięczności obdarowanego w stosunku do jednego z darczyńców skutecznie przez niego odwołana bez zgody drugiego z darczyńców także wówczas, gdy darczyńcy nadal pozostają we wspólności ustawowej. Darczyńcy odwołującemu darowiznę w tych okolicznościach przysługuje legitymacja do wystąpienia z powództwem o zwrot przedmiotu darowizny w odpowiedniej części” (zob. uchwała Sądu Najwyższego - Izba Cywilna i Administracyjna z dnia 10 sierpnia 1988 r., sygn. akt III CZP 67/88).

 

W mojej ocenie na podstawie przedstawionego przez Pana stanu faktycznego wskazać należy, iż nie ma podstaw do odwołania wykonanej darowizny, albowiem nie można dopatrzeć się rażącej niewdzięczności ze strony Pana dzieci. Zgodnie z prezentowanym w literaturze przedmiotu stanowiskiem „w doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że przez pojęcie rażącej niewdzięczności należy rozumieć tylko takie czynności obdarowanego (działania lub zaniechania), które są skierowane przeciwko darczyńcy z zamiarem nieprzyjaznym. Chodzi tu przede wszystkim o popełnienie przestępstwa przeciwko darczyńcy (zarówno przeciwko życiu, zdrowiu i czci, jak i przeciwko mieniu) oraz o naruszenie przez obdarowanego obowiązków wynikających ze stosunków osobistych łączących go z darczyńcą (np. odmowa udzielenia pomocy w czasie choroby mimo oczywistej możliwości)” (S. Dmowski i in., Najnowsze wydanie: Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga trzecia. Zobowiązania, tom II, Warszawa 2007).

 

To Pana małżonka, która nie jest właścicielem domu, szantażuje Pana. Proszę zatem porozmawiać z dziećmi o zaistniałej sytuacji. Nadto mniemam, iż Pana małżonka nie ma wiedzy o treści art. 897, zgodnie z którym „jeżeli po wykonaniu darowizny darczyńca popadnie w niedostatek, obdarowany ma obowiązek, w granicach istniejącego jeszcze wzbogacenia, dostarczać darczyńcy środków, których mu brak do utrzymania odpowiadającego jego usprawiedliwionym potrzebom albo do wypełnienia ciążących na nim ustawowych obowiązków alimentacyjnych. Obdarowany może jednak zwolnić się od tego obowiązku zwracając darczyńcy wartość wzbogacenia”.

 

Zachodzi zatem pytanie, czy żądanie tak wysokich alimentów nie doprowadzi Pana do stanu niedostatku, a ten z kolei nie spowoduje powstania po Pana stronie prawa dochodzenia od dzieci środków, których będzie Panu brakowało.

 

Reasumując, w mojej ocenie, nawet gdyby dzieci postępowały wobec Pana w sposób umyślny, ale nie wykraczający w określonych środowiskach poza zwykłe normy życiowe i związane z nimi konflikty rodzinne, nie można skutecznie wywodzić, iż mamy do czynienia z rażącą niewdzięcznością. Powyższe nie pozwala zatem skutecznie odwołać darowizny, gdyż z treści Pana pytania nie wynika, jakoby to dzieci odnosiły się do Pana w sposób wskazujący na rażącą niewdzięczność. Zachodzi zatem konieczność przedstawienia małżonce skutków związanych z tak wysokimi alimentami, bowiem nie jest wykluczone, że doprowadzi to do popadnięcia przez Pana w stan niedostatku. Stan niedostatku pozwoli Panu natomiast dochodzić środków koniecznych do przeżycia od osób obdarowanych, tj. od dzieci.

 

Działanie podjęte przez małżonkę może mieć zatem w konsekwencji skutek ujemny dla Państwa dzieci. Mniemam, że małżonka nie zna treści art. 897, a to z kolei powoduje, iż jej żądania są coraz wyższe. Proszę zatem uświadomić małżonkę o treści ww. przepisu. Pojęcie niedostatku także nie jest zdefiniowane w Kodeksie cywilnym ani w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, a to z kolei powoduje, iż sąd za każdym razem winien zbadać, jakie są usprawiedliwione potrzeby darczyńcy i które z potrzeb nie są zaspokajane, a to z uwagi na niedostatek w którym się znajduje. Obowiązek świadczenia na rzecz darczyńcy ogranicza się jednak wyłącznie do wysokości wzbogacenia, albowiem ustawodawca posługuje się sformułowaniem „w granicach istniejącego jeszcze wzbogacenia”. W przedmiotowej sprawie granicę tę wyznacza wartość przeniesionego prawa własności nieruchomości.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 5 - II =

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Wpisz tutaj swoje pytanie, aby trafiło do naszego prawnika specjalisty.

»Podobne materiały

Darowizna zakładu produkcyjnego

Jakie opłaty będą związane z dokonaniem darowizny z ojca na syna zakładu produkcyjnego o wartości 350 000 zł? Ojciec otrzymał emeryturę i obecnie chce przepisać zakład na mnie. Mam dwie siostry, czy będę musiał wypłacić im jakieś pieniądze w związku z przejęciem zakładu?

Darowizna dla osoby niespokrewnionej

Mieszkamy w budynku należącym do Wojskowej Agencji Mieszkaniowej, mamy możliwość wykupu mieszkania. Niedawno sąsiad zaproponował nam, że możemy wykupić jego lokal (on nie ma na to pieniędzy). Oczywiście sąsiad miałby do śmierci mieszkać w swoim mieszkaniu. Czy możliwe jest przekazanie mieszkania w formie darowizny dla osoby niespokrewnionej? A może istnieją inne sposoby, aby zabezpieczyć zarówno nasze interesy, jak i interes sąsiada?

wizytówka Szukamy prawników »