Mamy 7240 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Wpisz tutaj swoje pytanie, aby trafiło do naszego prawnika specjalisty.

Czy możemy walczyć o uzupełnienie zachowku?

Autor: Katarzyna Nosal • Opublikowane: 19.02.2017

Moja matka darowała swoją nieruchomość mojemu bratu i jego żonie. Niestety wyprowadzili się, a teraz się rozwodzą. Chcą sprzedać majątek. Mnie i mojemu rodzeństwu darowała działki rolne, ale mają one niewielką wartość. W domu mieszka ojciec, matka umarła w zeszłym roku. Czy ja i moje rodzeństwo, a może i ojciec, moglibyśmy zawalczyć o uzupełnienie zachowku?

Iryna Kowalczuk

Według mnie macie Państwo możliwość wystąpienia o uzupełnienie zachowku. Przytoczę ku temu przepisy oraz kilka wyjaśnień.

 

Zgodnie z art.991 Kodeksu cywilnego zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni – dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach – połowa wartości tego udziału (zachowek).

 

Jeżeli taki uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia.

 

Problem braku zachowku rozwija art. 1000 Kodeksu cywilnego. Stanowi on, że jeżeli uprawniony nie może otrzymać należnego mu zachowku od spadkobiercy lub osoby, na której rzecz został uczyniony zapis windykacyjny, może on żądać od osoby, która otrzymała od spadkodawcy darowiznę doliczoną do spadku, sumy pieniężnej potrzebnej do uzupełnienia zachowku. Jednakże obdarowany jest obowiązany do zapłaty powyższej sumy tylko w granicach wzbogacenia będącego skutkiem darowizny. Jeżeli obdarowany sam jest uprawniony do zachowku, ponosi on odpowiedzialność względem innych uprawnionych do zachowku tylko do wysokości nadwyżki przekraczającej jego własny zachowek. Obdarowany może zwolnić się od obowiązku zapłaty sumy potrzebnej do uzupełnienia zachowku przez wydanie przedmiotu darowizny.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

W Państwa przypadku nie ma masy spadku, bowiem została rozdana w formie darowizn. Stąd nie uzyskacie nic od spadkobierców, którymi zresztą sami jesteście. Można natomiast wyliczyć należny zachowek i domagać się jego uzupełnienia w stosunku do własnej darowizny. Reguły zaliczania darowizn na poczet zachowku i obliczania tego zachowku są ściśle wyznaczone przez Kodeks cywilny.

 

Zgodnie z art. 992 przy ustalaniu udziału spadkowego stanowiącego podstawę do obliczania zachowku uwzględnia się także spadkobierców niegodnych oraz spadkobierców, którzy spadek odrzucili, natomiast nie uwzględnia się spadkobierców, którzy zrzekli się dziedziczenia albo zostali wydziedziczeni. U Państwa jest prawdopodobnie czterech spadkobierców (napisała Pani „mojemu rodzeństwu” – nie wiem, czy chodzi o jedną, czy więcej osób): Pani, brat, jeszcze jedno rodzeństwo i ojciec. W takim przypadku każde z was, według ogólnych reguł dziedziczenia, dziedzicząc z ustawy, otrzyma 1/4 majątku po mamie. Według reguł dla ustalania zachowku każde z Państwa ma prawo do 1/2 z tego swojego udziału w masie spadkowej. Tej masy jednak nie ma, ale można do niej zaliczyć to, co z niej „wyszło”.

 

Artykuł 993 wskazuje, że przy obliczaniu zachowku nie uwzględnia się zapisów zwykłych i poleceń, natomiast dolicza się do spadku, stosownie do przepisów poniższych, darowizny oraz zapisy windykacyjne dokonane przez spadkodawcę. Przy obliczaniu zachowku nie dolicza się także do spadku drobnych darowizn, zwyczajowo w danych stosunkach przyjętych, ani dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od otwarcia spadku, darowizn na rzecz osób niebędących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku. Wartość przedmiotu darowizny oblicza się według stanu z chwili jej dokonania, a według cen z chwili ustalania zachowku.

 

Zapis windykacyjny oraz darowiznę dokonane przez spadkodawcę na rzecz uprawnionego do zachowku zalicza się na należny mu zachowek. Jeżeli uprawnionym do zachowku jest dalszy zstępny spadkodawcy, zalicza się na należny mu zachowek także zapis windykacyjny oraz darowiznę dokonane przez spadkodawcę na rzecz jego wstępnego. Co bardzo ważne, jeżeli spadkobierca obowiązany do zapłaty zachowku jest sam uprawniony do zachowku, jego odpowiedzialność ogranicza się tylko do wysokości nadwyżki przekraczającej jego własny zachowek.

 

Teraz biorąc pod uwagę powyższe reguły, możecie Państwo obliczyć, ile kto dostał od mamy i ile powinien był dostać zachowku, gdyby było dziedziczenie tego majątku.

 

Zakładając, że dom brata i bratowej ma wartość 300 000, a działki otrzymane przez Panią i rodzeństwo 100 000 zł, to masa spadkowa, gdyby nie było darowizn, wynosiłaby 400 000 zł. Z tego każdy spadkobierca ustawowy otrzymałby udział o wartości 100 000 zł. Zachowek dla każdego z tego udziału to 50 000 zł.

 

Każdy ma prawo do tej wartości. Wygląda na to, że Pani i rodzeństwo taką wartość (przy moich założeniach) otrzymaliby, tylko tato nie otrzymał nic i to on ma prawo do żądania uzupełnienia zachowku od brata i bratowej. Brat musi mieć swój zachowek, czyli 50 000 zł. Innymi słowy w tym przypadku trzeba by wystąpić do bratowej i bata o kwoty po 25 000 zł na rzecz taty.

 

Powyższe obliczenia są przykładowe i w Państwa przypadku kwoty te mogą wyglądać inaczej.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 3 minus V =

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Wpisz tutaj swoje pytanie, aby trafiło do naszego prawnika specjalisty.

»Podobne materiały

Krąg osób uprawnionych do zachowku

Przed 20 laty moja mama w wyniku okoliczności życiowych zameldowała w swoim mieszkaniu swojego wnuka, syna jednego z jej czterech synów. Po latach mama poważnie się rozchorowała i tylko ja z żoną przejęliśmy nad nią opiekę. W zamian za to w 2007 r. sporządziła testament, w którym swoje mieszkanie przekazała tylko nam. Pozostali bracia chętnie na to przystali, zwłaszcza że zwalniało ich to niejako z obowiązku opieki nad mamą. Mama zmarła w maju 2010 r., testament otwarto, odczytano, bracia nie wnosili roszczeń co do mojego spadkobrania. Dwa miesiące później nagle zmarł jeden z moich braci. I tu pojawia się problem, ponieważ jego syn (dawniej zameldowany u babci, potem oczywiście wymeldowany) ubiega się o zachowek ze spadku po babci. Czy należy do kręgu osób uprawnionych do zachowku w tej sytuacji? Jak się bronić przed jego roszczeniami?

Zachowek dla dzieci zmarłego, które nie interesowały się jego zdrowiem i losem

W 2006 roku babcia przekazała mi w formie aktu darowizny gospodarstwo rolne wraz z domem. Zmarła w 2009 roku, pozostawiając jeszcze nierozdysponowaną część majątku, którą dziedziczy ustawowo troje dzieci. Opiekowałam się babcią do chwili śmierci, a jej dzieci w ogóle się nią nie interesowały. Czy będę musiała zapłacić zachowek i czy mogę tego uniknąć?

Dzieci pominięte w testamencie i prawo do zachowku

Ja i moi dwaj bracia chcemy starać się o zachowek po zmarłym ojcu. Według testamentu wszystko ma dziedziczyć macocha. Co więcej, podobno ojciec za życia czynił jakieś darowizny na rzecz żony i jej dzieci. Niestety nie wiemy dokładnie, jaki majątek posiadał nasz tata. Kupował jakieś nieruchomości, ale nie znamy żadnych numerów ksiąg wieczystych. Chcielibyśmy wezwać macochę do dobrowolnego wypłacenia zachowku, ale nie mamy danych, aby obliczyć sensowną sumę. Przypuszczam, że żona ojca i tak nie odbierze od nas listu. Czujemy się pokrzywdzeni – szczególnie jeden z braci, którego sytuacja życiowa jest najtrudniejsza (ojciec zapewniał, że zabezpieczy go na przyszłość). Co mamy zrobić? Jak dochodzić zachowku?

wizytówka Szukamy prawników »