ePorady24.pl Prawo pracy Urlop Cel i pojęcie dnia urlopu na żądanie
Zadaj pytanie ›

Biuletyn

Prenumerata biuletynu
 Zadaj pytanie ›

Opublikowane: 02.10.2007

Autor: Tadeusz M. Nycz

Cel i pojęcie dnia urlopu na żądanie

W artykule omówiono przeznaczenie instytucji urlopu na żądanie oraz relację między urlopem, w tym urlopem na żądanie a zakazem wypowiedzenia umowy o pracę w czasie korzystania z urlopu wypoczynkowego (art. 41 K.p.).

Wybrane Opinie Klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług  nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi  ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.

Zbyszek


Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.

Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.

Pozdrawiam i do miłego, Henryk


Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!

Małgorzata


Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.

Jacek


Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!

Zbyszek


Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim”  w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!

Stały klient Tomasz.


Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez  maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.

Iwona


Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.

Agnieszka


Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.

Anna


Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.

Serdecznie dziękuje i pozdrawiam Krzysztof.


Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.

Danuta


Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.

Maciej


Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!

Tomasz


Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!

Małgosia


Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.

Joanna


Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.

Roman


BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.

Zbyszek.


Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.

Pozdrawiam serdecznie, Jarek


Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.

Pozdrawiam, Piotr


Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.

Dziękuję i pozdrawiam cały zespół, Roksana


Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.

Krzysztof

 


Istotą urlopu na żądanie, jak wynika z projektu nowelizacji Kodeksu pracy wprowadzającego art. 1672 (por. projekt ustawy z dnia 26 lipca 2002 r. o zmianie ustawy Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych innych ustaw, Dz. U. Nr 135, poz. 1146,) było niewątpliwie zagwarantowanie pracownikom możliwości skutecznego skorzystania z 4 dni wolnych od pracy w roku kalendarzowym, dla dowolnych bliżej niesprecyzowanych potrzeb, chociaż ustawodawca zmierzał do tego, aby pracownik mógł załatwić swoje osobiste sprawy.

 

Ten cel urlopu na żądanie, przejawiony w projekcie nowelizacji kodeksu, nie wywołuje jednak żądnych skutków prawnych. W szczególności, nawet przyjmując, że taki był cel wprowadzenia omawianej instytucji, urlop na żądanie nie przestaje być urlopem wypoczynkowym, co jest rzeczą oczywistą i bezdyskusyjną.

 

A. Sobczyk, opierając się na przeznaczeniu urlopu na żądanie, służącemu wypoczynkowi pracownika podnosi, że można odmówić wnioskowi pracownika, który zmierza do wykorzystania zwolnienia (urlopu na żądanie) w innym celu.

 

Dalej ten autor dodaje, że zdefiniowanie przeznaczenia urlopu na żądanie powinno być przedmiotem zmian w Kodeksie pracy (por. A. Sobczyk 'Urlop na żądanie' PiZS z 2004 nr 7 str. 12 i nast.).

 

Moim zdaniem, twierdzenia te nie mają z praktycznego punktu widzenia żadnego znaczenia z niżej wskazanych powodów.

 

·        Cel, czy przeznaczenie urlopu na żądanie, nie wywołuje i nie może wywoływać skutków prawnych, ponieważ nie jest to warunek skorzystania z urlopu, gdyż pracownik zgodnie z art. 1672K.p. nie ma obowiązku wyjaśniania przyczyn żądania urlopu.

 

·        Przeznaczenie urlopu wypoczynkowego podstawowego na inny cel niż wypoczynek nie powoduje żadnych skutków prawnych, ponieważ Kodeks pracy, (podobnie poprzednia ustawa urlopowa z 1969 r.) zrezygnował z obostrzeń związanych z przeznaczeniem prawa do wypoczynku na inny cel.

 

W świetle powyższych założeń, nie istnieje potrzeba odmiennego definiowania urlopu na żądanie, jak również opieranie konsekwencji prawnych na przesłance celowości urlopu na żądanie.

 

Zarówno urlop podstawowy, jak i urlop na żądanie mają charakter normatywnie wypoczynkowy, ale na co w rzeczywistości będą przeznaczone to zależy wyłącznie od pracownika i stosującym prawo nic do tego.

 

Pojęcie dnia urlopu wypoczynkowego, w tym urlopu na żadanie ma relatywny charakter uzależniony od systemu czasu pracy, w jakim pracownik jest zatrudniony.

 

Dla pracownika pracującego w podstawowym systemie czasu pracy dzień urlopu będzie pojmowany kalendarzowo, a dla pracownika zatrudnionego w równoważnych normach czasu pracy będzie to dzień odpowiadający dobie pracowniczej.

 

Przyjmując tę tezę wykładniową jako słuszną, trzeba jednak odpowiedzieć na pytanie, jak należy rozumieć relację dnia urlopu wypoczynkowego do dnia ochrony pracownika przed wypowiedzeniem, np., w rozumieniu art. 41 K.p.?

 

Ustosunkowując się do mojego poglądu, zgodnie z którym w takim przypadku (np. w razie zatrudnienia od 22oo we środę do 6oo we czwartek) zakaz wypowiedzenia dotyczyłby kalendarzowej środy i czwartku, A Sobczyk najpierw stwierdza, że z tak kategoryczną formą nie może się zgodzić a następnie neguje ten pogląd, nie przedstawiając niestety własnego (por. A. Sobczyk op. cit. str. 13).

 

Zagadnienie to ma istotne znaczenie, ponieważ okresy ochronne, jak się wydaje, muszą być liczone tylko w dniach kalendarzowych. Wynika to z tego powodu, że całość wymagań i skutków prawnych związanych z oświadczeniem woli regulowana jest, przez art. 300 K.p., przepisami Kodeksu cywilnego, który to kodeks jako istotny element przyjmuje dzień złożenia oświadczenia woli.

 

Zgodnie z art. 110 do 116 K.c. w których podstawową jednostką, wedle której oblicza się terminy jest dzień, bądź okresy od niego dłuższe, przy czym  dzień pojmowany jest kalendarzowo, to znaczy astronomicznie od godziny 00oo do 24oo.

 

W konsekwencji, z systemowego punktu widzenia, okres ochronny przed wypowiedzeniem musi także być pojmowany w dniach kalendarzowych. We wskazanym wyżej przykładzie przyjąłem, że pracownik będzie podlegał ochronie przed wypowiedzeniem we środę i we czwartek, kierując się następującymi przesłankami.

 

·        Ochrona przed wypowiedzeniem obejmująca tylko środę, lub tylko czwartek  pojmowane kalendarzowo odpada, gdyż w obu tych dniach kalendarzowych występuje urlop wypoczynkowy.

 

·        Ochrona przed wypowiedzeniem musi być precyzowana w dniach kalendarzowych a nie w inny sposób, ze względów na potrzebę spójności z przepisami Kodeksu cywilnego, znajdującego zastosowanie do oświadczeń woli przez art. 300 K.p.

 

·        Rozkład czasu pracy pracownika należy zasadniczo do funkcji organizatorskiej pracodawcy, wobec tego zarówno zasada ryzyka podmiotu zatrudniającego, jak i względy słuszności nie stoją na przeszkodzie temu, aby ochrona obejmowała w tym przypadku dwa dni a nie jeden, gdyż o rodzaju rozkładu czasu pracy decyduje pracodawca, toteż w konsekwencji  musi ponosić skutki rozszerzonych z tego powodu uprawnień pracownika.

 

Przerzucanie części takich skutków na pracownika byłoby ewidentnie sprzeczne z zasadą ryzyka podmiotu zatrudniającego.

 

A. Sobczyk posługuje się pojęciem ostatecznego terminu do złożenia wniosku urlopowego. W swoich rozważaniach podnosi, że ustawodawca nie powinien się posługiwać w przypadku urlopu na żądanie pojęciem 'żądanie', lecz zdaniem tego autora lepszym zwrotem byłby 'wniosek' (por. A. Sobczyk op. cit. str.19 przypis 7).

 

Uwaga ta, moim zdaniem jest nieuprawniona. Przede wszystkim dlatego, że  słowo 'wniosek'  ma inne znaczenie niż słowo 'żądanie'.

 

Wniosek oznacza: petycję, postulat, prośbę, podanie itp. W konsekwencji, podmiot do którego skierowano wniosek może zachować się względem wnioskodawcy w różny sposób.

 

Słowo 'żądanie' oznacza natomiast czynność wywodzącą się z prawa podmiotowego. Wywodzić można stąd, że dany podmiot jest w prawie skutecznie domagać się czegoś (por. internetowy słownik języka polskiego http://sjp.pwn.pl).

 

Z tych względów, postulowanie zamiany np. urlopu na żądanie, na urlop na wniosek pracownika, w istocie doprowadziłoby do zmiany omawianej instytucji i jak sądzę bałaganu terminologicznego i wykładniowego.

 

Zwrócić warto także uwagę, że udzielanie urlopu wypoczynkowego podstawowego łączy się z instytucją wniosku pracownika, gdyż stanowi o tym wyraźnie art. 162 K.p.

 

Jak wiadomo, pracodawca nie jest zobowiązany takiego wniosku uwzględnić, w przeciwieństwie do żądania, o którym mowa w art. 1672K.p. Zamiana terminologiczna nie jest więc zasadna.

 

W pozostałym zakresie podzielam pogląd A. Sobczyka o tym, że pracownik powinien złożyć żądanie urlopu zasadniczo przed godziną rozpoczęcia pracy a najpóźniejszy termin żądania przypadający na godzinę 24oo dnia rozpoczęcia urlopu może dotyczyć tylko szczególnych sytuacji.

 

Taką wykładnię uzasadnia użycie przez ustawodawcę w art. 1672 K.p. zdanie drugie, słowa 'najpóźniej'. 

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Nie mamy możliwości odpowiadania na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcesz zadać pytanie – kliknij tutaj >>

  • 9 + pięć =

 

 

 

Lubię To!


Oceń przydatność tekstu:

Ocena przydatności tekstu:

Oceń zrozumienie tekstu:

Ocena zrozumienia tekstu:

poleć artykuł znajomemu     wersja do druku

 

Tadeusz M. Nycz – wybitny specjalista z zakresu prawa pracy, autor 15 komentarzowych książek z tej dziedziny prawa, w tym 6 wydań komentarza do Kodeksu pracy napisanego indywidualnie. Od 20 lat czynnie współpracuje z Katedrą Prawa Pracy i Polityki Społecznej UJ, będąc uczestnikiem zebrań naukowych. Przez kilka lat był wykładowcą... więcej informacji »

»Najczęściej czytane artykuły w dziale
»Najnowsze artykuły w dziale
»Najczęściej czytane pytania w dziale
»Najnowsze pytania w dziale

Wybrane opinie naszych klientów:

W czasach internetowych mailingów, newsletterów oraz podobnych automatów, którymi traktowany jest internauta, firma ePORADY24.pl potraktowała mnie bardzo indywidualnie. Mogę powiedzieć, że jest to jedna z niewielu wirtualnych firm o ludzkiej twarzy. Dziękuję i wszystkim szczerze polecam.

Monika

Pan Jakub Bonowicz okazał się profesjonalistą, w prosty i zrozumiały sposób dla mnie wytłumaczył mi wszytko czego dotyczył mój problem. Odpowiedź dostałem bardzo szybko a na pytania pomocnicze odpowiadał praktycznie po 15 min. Bardzo polecam wszystkim użytkownikom internetu mającym problemy prawne, na pewno ta tej stronie znajda zadowalającą odpowiedź.

Jackit

Bardzo profesjonalni i konkretni w swoim działaniu. Jasne i konkretne porady poparte prawnie. Przypomina działanie prawników z USA. Polecam wszystkim i sam wszystko tylko przez nich będę załatwiał.

Jerzy

Bardzo wyczerpująca i rzetelna porada po umiarkowanej cenie. Korzystam z serwisu po raz trzeci i za każdym razem pełen profesjonalizm. POLECAM!!!

Jakub

Wygrałam. Sąd przyznał mi rację. Spółdzielnia ma prawo się odwołać od decyzji sądu. Wyznaczony czas jeszcze nie minął. Bez względu na wynik oczekiwania wyślę wiadomość albo poproszę o dalszą pomoc. Dziękuję, pozdrawiam.

Wiesława

Przeczytaj wszystkie opinie »
Zapytaj prawnika ›

Opinie naszych Klientów ››

Zadane pytania:

  • 0
  • 1
  • 4
  • 1
  • 7
  • 0
  • 3
www.gazetapodatkowa.pl - podatki, rachunkowość, prawo pracy, składki, zasiłki, emerytury, księgowość
wizytówka