Mamy 7124 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Wpisz tutaj swoje pytanie, aby trafiło do naszego prawnika specjalisty.

Błąd w sklepie internetowym - zaniżona cena produktów

Autor: Łukasz Marciniak • Opublikowane: 12.08.2017

Jestem producentem odzieży, którą sprzedajemy w sklepie internetowym. W piątek wieczorem w sklep wdał się błąd i kilka produktów zmieniło swoją cenę ze 150 zł na zaniżoną lub 0 zł. Zanim zauważyłem błąd około 50 klientów zdążyło zakupić produkty i kilku z nich wysłało pieniądze (odzież była za 0 zł, zapłaciły jedynie za przesyłkę kurierską). W sobotę rano od razu wyłączyłem sklep, anulowałem zamówienia i przeprosiłem za błąd. Czy w takiej sytuacji jestem zmuszony wysłać zamówione produkty do klientów? Co zrobić, aby ich nie wysyłać? Jakimi paragrafami mogę się posługiwać, odpowiadając na zarzuty ze strony klientów?

Jakub Bonowicz

W tym przypadku z pomocą może Panu przyjść art. 84 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny:

 

„Art. 84. [Błąd]

§ 1. W razie błędu co do treści czynności prawnej można uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia woli. Jeżeli jednak oświadczenie woli było złożone innej osobie, uchylenie się od jego skutków prawnych dopuszczalne jest tylko wtedy, gdy błąd został wywołany przez tę osobę, chociażby bez jej winy, albo gdy wiedziała ona o błędzie lub mogła z łatwością błąd zauważyć; ograniczenie to nie dotyczy czynności prawnej nieodpłatnej.

 

§ 2. Można powoływać się tylko na błąd uzasadniający przypuszczenie, że gdyby składający oświadczenie woli nie działał pod wpływem błędu i oceniał sprawę rozsądnie, nie złożyłby oświadczenia tej treści (błąd istotny)”.

 

Powyższy przepis należy rozumieć w ten sposób, że można uchylić się od skudów swojego oświadczenia woli złożonej innej osobie (anulowanie zamówienia), jeżeli ta inna osoba z łatwością mogła ten błąd zauważyć (sprzedaż towarów za 0 zł nie jest normalną sytuacją). Nadto jest bezsprzeczne, że Pan jako sprzedawca nie ma interesu i woli sprzedawania towarów za 0 zł, tj. oddawania tych towarów za darmo, zatem powyższa sytuacja stanowi błąd istotny.  


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Fot. Fotolia

 

Podobną sytuację rozstrzygał również Sąd Okręgowy w Gliwicach w wyroku z dnia 25 lutego 2014 r. (sygn. akt III Ca 104/14). Ów sąd stwierdził, że ochrona praw konsumenta nie może odbywać się z rażącym naruszeniem praw przedsiębiorcy. Sąd wskazał, że znacząca różnica pomiędzy ceną oferowanego towaru a jego faktyczną wartością poddaje w wątpliwość zgodność oferty z intencjami oferenta. W takiej sytuacji w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości kupujący z łatwością mógł zauważyć ów błąd, porównując ofertę złożoną przez sprzedawcę z ofertami innych sprzedających, a nawet bez dalszego sprawdzania, kierując się jedynie zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Błąd ten ma charakter obiektywny, gdyż żaden rozsądny człowiek, znający prawdziwy stan rzeczy, nie złożyłby oświadczenia woli takiej treści. Sąd jasno stwierdził, że oświadczenie woli, w którym sprzedawca oferuje towar za cenę odpowiadającą setnej części jego wartości (taki był stan faktyczny rozstrzyganej przez sąd sprawy), w konfrontacji z rzeczywistością przedstawia się jako nieracjonalne, pozbawione uzasadnienia z punktu widzenia życiowego lub prawnego. Wobec czego uchylenie się od skutków oświadczenia woli złożone przez sprzedawcę w takiej sytuacji było skuteczne.

 

Proszę mieć na uwadze, że dotychczas sądy co do zasady stawały po stronie konsumentów, ten wyrok stanowi pewną zmianę. Jest on jak najbardziej racjonalny i uzasadniony. Jednakże nie mogę Panu zagwarantować, iż powyższa interpretacja będzie skuteczna w przypadku ewentualnego sporu sądowego.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • III - 0 =

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Wpisz tutaj swoje pytanie, aby trafiło do naszego prawnika specjalisty.

»Podobne materiały

Niesłuszne zawieszenie konta na Allegro

Jestem sprzedawcą na Allegro (prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą), mieszkam w Anglii. Parę dni temu Allegro nagle zablokowało mi konto (podobno bardzo poważnie naruszyłam regulamin). Dziś konto mi odblokowano i zostałam przeproszona. Allegro naraziło mnie jednak na bardzo duże straty (jedyny mój dochód czerpię właśnie z tych aukcji). Czy nie powinnam dostać odszkodowania za zepsucie mi opinii na Allegro? Co mogę zrobić w tej sytuacji?

Sprzedaż za złotówkę i wycofanie się z transakcji

Umówiłem się z kolegą, że wystawię ciągnik na Allegro, podając symboliczną cenę (1 zł), tylko po to, by móc go dokładnie opisać i pokazać zdjęcia (cena miała być ustalona później). Dosłownie po minucie ktoś jednak kupił maszynę, a ja teraz nie wiem, co robić. Jak rozwiązać ten problem?

Sprzedaż uszkodzonego laptopa na Allegro

Jestem sprzedającym w serwisie Allegro. Jakiś czas temu sprzedałem na aukcji internetowej laptopa z uszkodzoną matrycą – wystawiłem go na aukcję w kategorii „uszkodzone”. Po krótkim czasie od doręczenia przesyłki otrzymałem e-maila od nabywcy z informacją, że laptop nie działa i żąda on zwrotu należności. Dołączył również opis problemu, z którego wynika, że nie potrafi on zainstalować karty graficznej. Czy zatem kupujący może żądać zwrotu pieniędzy? Pragnę zaznaczyć, iż wkrótce zamierzam zarejestrować działalność gospodarczą.

wizytówka Szukamy prawników »