Zadaj pytanie ›

Biuletyn

Prenumerata biuletynu
 Zadaj pytanie ›

Opublikowane: 11.11.2009

Autor: Jakub Bonowicz

Autor pracownikiem

Obowiązuje generalna zasada, że prawa autorskie do utworu przysługują twórcy. Jednakże, zgodnie z art. 12 ust. 1 Prawa autorskiego: jeśli pracownik stworzył utwór w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy, autorskie prawa majątkowe do tego utworu z chwilą jego przyjęcia przysługują pracodawcy – w granicach określonych przez cel umowy o pracę i wynikających ze zgodnego zamiaru stron.

Wybrane Opinie Klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług  nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi  ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.

Zbyszek


Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.

Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.

Pozdrawiam i do miłego, Henryk


Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!

Małgorzata


Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.

Jacek


Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!

Zbyszek


Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim”  w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!

Stały klient Tomasz.


Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez  maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.

Iwona


Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.

Agnieszka


Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.

Anna


Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.

Serdecznie dziękuje i pozdrawiam Krzysztof.


Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.

Danuta


Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.

Maciej


Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!

Tomasz


Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!

Małgosia


Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.

Joanna


Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.

Roman


BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.

Zbyszek.


Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.

Pozdrawiam serdecznie, Jarek


Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.

Pozdrawiam, Piotr


Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.

Dziękuję i pozdrawiam cały zespół, Roksana


Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.

Krzysztof

 


Przesłanki nabycia autorskich praw majątkowych przez pracodawcę

 

Przepis ten określa następujące przesłanki nabycia z mocy autorskiego prawa majątkowego praw do utworu przez pracodawcę:

 

  1. Twórca musi być pracownikiem – a więc osobą zatrudnioną na podstawie umowy o pracę, mianowania, powołania, wyboru lub spółdzielczej umowy o pracę. Nie dotyczy to osób zatrudnionych na podstawie umowy o dzieło lub umowy-zlecenia (na tej zasadzie często działają autorzy artykułów na portalach internetowych). W takim wypadku przeniesienie praw autorskich wymaga odrębnej umowy – co ważne – w formie pisemnej pod rygorem nieważności (art. 53 Pr. aut.).
  2. Utwór musi zostać stworzony w ramach wykonywania obowiązków ze stosunku pracy. Najbardziej typowymi przykładami są tutaj twórcy artykułów zatrudnieni przez wydawcę czasopisma, projektanci stron WWW pracujący w firmach informatycznych, programiści w studiach komputerowych, dziennikarze, fotograficy, graficy w agencjach reklamowych, aplikanci sporządzający opinie prawne w kancelariach itp. W tych wypadkach nie ma wątpliwości, natomiast problem pojawia się w momencie, gdy z umowy o pracę nie wynika dokładnie, jaki jest zakres obowiązków pracownika albo też w umowie nie przewidziano stworzenia spornego utworu. Można wskazać jako przykład sytuację, gdy pracownik szkoły językowej, prowadzący zajęcia, stworzy autorski program nauki języków obcych. Z umowy o pracę wynika obowiązek prowadzenia zajęć dydaktycznych w określonych godzinach, sporządzania wykładów, natomiast, jeśli umowa słowem nie wspomina o innych aspektach twórczości, ciężko będzie pracodawcy wykazać, iż utwór został stworzony w ramach wykonywania obowiązków pracowniczych. Spory z zakresu dzieł pracowniczych wynikają właśnie najczęściej z braku jasno sformułowanych umów o pracę i wybuchają z całą siłą wtedy, gdy zdolny i twórczy pracownik rozstał się ze swoim pracodawcą.

    Jeśli zatem zamierzamy zatrudnić np. informatyków, zadbajmy o to, by umowa z nimi była właściwie skonstruowana i zawierała wyraźne postanowienia co do zakresu obowiązków i praw autorskich – unikniemy w ten sposób w przyszłości procesów w sądzie.

  3. Pracodawca musi utwór przyjąć (art. 13). Co do zasady ma on 6 miesięcy na złożenie oświadczenia o przyjęciu lub też uzależnienie tej czynności od dokonania zmian w odpowiednim terminie. Jeśli we wskazanym czasie pracodawca nie powiadomi pracownika o swej decyzji, uznaje się, że dzieło zostało przyjęte bez zastrzeżeń. Strony mogą ustalić inny termin w umowie (zarówno krótszy jak i dłuższy).

 

 

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Zakres i skutki nabycia

 

Po pierwsze, nabyciu podlegają jedynie autorskie prawa majątkowe, a nie osobiste – bo te przysługują twórcy. Pracodawca nie może więc np. usunąć nazwiska twórcy – pracownika z egzemplarzy utworu.

 

Po drugie, nabycie nie obejmuje wszelkich pól eksploatacji, a jedynie te, które wynikają z celu umowy o pracę i zgodnego zamiaru stron. Jak twierdzi wybitny znawca prawa autorskiego Andrzej Karpowicz (Autor – Wydawca. Poradnik prawa autorskiego, Wydawnictwa Prawnicze PWN, Warszawa 1999, s. 42): „można przyjąć, że pracodawcy przysługują autorskie prawa majątkowe tylko w granicach wynikających z zakresu działania danego przedsiębiorstwa czy instytucji – do wykorzystania zgodnie z celem, dla którego utwór został stworzony”. Jest to o tyle istotne, iż jeśli umowa o pracę nie zawiera postanowień normujących tę kwestię, to należy przyjąć, iż twórca – pracownik będzie miał prawo rozpowszechniać swoje dzieło (i pobierać wynagrodzenie za korzystanie) poza granicami zakresu działania przedsiębiorstwa pracodawcy oraz celu, dla jakiego utwór został stworzony. Przykładowo, pracodawca, którego pracownik napisał projekt strony internetowej, na wyłączny użytek prowadzonego przez pracodawcę przedsiębiorstwa, nie powinien mieć prawa np. odsprzedaży takiego projektu innej firmie, gdyż takie działanie wykracza poza cel, dla którego pracownik utwór napisał. Oczywiście można zawrzeć stosowne zapisy w umowie o pracę, które rozszerzą uprawnienia pracodawcy, wymaga to jednak precyzyjnego i dokładnego sformułowania takiej umowy.

 

Nabyciu podlega również własność egzemplarza, na którym utwór utrwalono. Nabycie następuje z chwilą przyjęcia utworu (art. 12 ust. 3). Strony mogą w umowie o pracę inaczej uregulować tę kwestię.

 

Nabycie następuje pod warunkiem rozwiązującym – oznacza to, że pracodawca traci autorskie prawa majątkowe do utworu pracownika, jeżeli nie przystąpi do rozpowszechnienia tego utworu, jeśli zgodnie z umową był on do rozpowszechniania przeznaczony (art. 12 ust. 2). Zasadą jest to, że pracodawca ma na to 2 lata od daty przyjęcia utworu. Jeśli tego nie zrobi, autor może udzielić pracodawcy dodatkowego terminu na rozpowszechnianie utworu. Jeżeli termin ten upłynie bezskutecznie, wówczas prawa, jakie nabył do utworu pracodawca, powracają do twórcy (zarówno autorskie prawa majątkowe jak i własność przedmiotu, na którym utwór utrwalono). Strony mogą ustalić w umowie krótszy (ale nie dłuższy) termin. Ma to chronić twórców przed zbyt długim oczekiwaniem na to, aby pracodawca wykorzystał stworzony utwór. Przykładowo, jeżeli pracownik – grafik opracował projekt logo serwisu internetowego, to właściciel serwisu powinien rozpocząć jego używanie w terminie 2 lat od przyjęcia. Jeśli tego nie uczyni, to – po wyznaczeniu dodatkowego terminu przez grafika – utraci on prawa autorskie. Twórca będzie mógł zatem np. próbować sprzedać projekt innemu przedsiębiorcy.

 

Pozostałe kwestie

 

Ponadto szczególną regulację zawiera art. 74 ust. 3 – autorskie prawa majątkowe do programu komputerowego stworzonego przez pracownika w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy przysługują pracodawcy, o ile umowa nie stanowi inaczej.

 

Wreszcie trzeba wspomnieć o aspektach podatkowych twórczości pracowniczej. Otóż dla pracownika oznacza to możliwość zastosowania podwyższonych kosztów uzyskania przychodu (50%), oczywiście tylko do tej części wypłaconego wynagrodzenia za pracę, która jest przychodem z tytułu tworzenia utworów, co do których autorskie prawa majątkowe przeszły na pracodawcę (interpretacja Naczelnika Urzędu Skarbowego Warszawa – Targówek z 22.06.2007 r., sygn. 1437/ZDF/423/89/07/LJ). Znów konieczne są wyraźne postanowienia w umowie o pracę, z których musi wynikać, jaka część pracy ma twórczy charakter i jaki procent wynagrodzenia przysługuje za taką pracę i przeniesienie praw autorskich.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Nie mamy możliwości odpowiadania na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcesz zadać pytanie – kliknij tutaj >>

  • 2 - V =

 

 

 

Lubię To!


Oceń przydatność tekstu:

Ocena przydatności tekstu:

Oceń zrozumienie tekstu:

Ocena zrozumienia tekstu:

poleć artykuł znajomemu     wersja do druku

 

Jakub Bonowicz – aplikant radcowski, doktorant, nauczyciel akademicki w Katedrze Prawa Cywilnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego. Pracownik kancelarii radcowskiej. Specjalizuje się w prawie cywilnym, ubezpieczeniowym, nieruchomościach oraz prawie konkurencji, nowych technologii, internetu i własności intelektualnej... więcej informacji »

»Najczęściej czytane artykuły w dziale
»Najnowsze artykuły w dziale
11.11.2009 | Autor pracownikiem
»Najczęściej czytane pytania w dziale
»Najnowsze pytania w dziale

Wybrane opinie naszych klientów:

BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.

Zbyszek.

Rewelacyjny serwis, niemający żadnego odpowiednika w internecie w kraju, jak i na świecie. Fachowe, na najwyższym poziomie porady prawne, udzielane z ogromnym zaangażowaniem i troską o dobro klienta. Osobiście składam podziękowanie panu Jakubowi Bonowiczowi za pomoc i udzielenie profesjonalnych porad.

Leszek

Super porada... Precyzyjna odpowiedź mimo nieprecyzyjnych moich pytań. Polecam ten portal, szczególnie Pana Aleksandra.

Tomasz

Szybko, rzetelnie, obszernie, zrozumiale, za konkurencyjną cenę, a w jej ramach możliwość zadawania pytań dodatkowych. Gorąco polecam ePorady24.pl.

Danuta

Dziękuję Panu jestem wdzięczna. Wyjaśniając problem jestem od tej chwili spokojna ponieważ denerwowałam się perspektywą chodzenia po sądach. Dzięki Panu wiem co dalej robić. Korzystałam z porady prawnika w kancelarii. Nic się nie dowiedziałam a zapłaciłam. Pan to zrobił doskonale. Polecę Pana innym którzy maja problem.

Z poważaniem Zofia.

Przeczytaj wszystkie opinie »
Zapytaj prawnika ›

Opinie naszych Klientów ››

Zadane pytania:

  • 0
  • 1
  • 4
  • 1
  • 7
  • 0
  • 3
www.gazetapodatkowa.pl - podatki, rachunkowość, prawo pracy, składki, zasiłki, emerytury, księgowość
wizytówka