|
Opublikowane: 30.11.-1 | Zaktualizowane:
Utwór, prawo autorskie zależne a pierwotne
Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z 2006-01-13, III CSK 40/05
Opubl: Wokanda rok 2006, Nr 6, str. 6
1. Nie może być uznany za utwór i objęty ochroną prawa autorskiego taki przejaw ludzkiej aktywności umysłowej, któremu brak cech dostatecznie indywidualizujących, to jest odróżniających go od innych wytworów podobnego rodzaju i przeznaczenia.
2. Prawo autorskie zależne powstać może wówczas, gdy istnieje uprzednio - i równolegle - autorskie prawo "pierwotne" do utworu, którego twórczego opracowania dokonała osoba powołująca się na przysługujące jej prawo zależne.
Z treści art. 2 ust. 1 wynika, że przedmiotem prawa autorskiego, bez uszczerbku dla prawa do utworu pierwotnego, jest opracowanie cudzego utworu, w szczególności tłumaczenie, przeróbka i adaptacja. W ust. 2 zdefiniowano prawo zależne jako prawo do rozporządzania i korzystania z opracowania, zależne od zezwolenia twórcy utworu pierwotnego, chyba że autorskie prawa majątkowe do utworu pierwotnego wygasły. Już z samej definicji praw zależnych wynika ich akcesoryjny charakter. Przysługują one bowiem na dobru niematerialnym, które powstało na podstawie cudzego utworu korzystającego z ochrony autorsko-prawnej. Innymi słowy, prawo autorskie zależne powstać może wówczas, gdy istnieje uprzednio - i równolegle - autorskie prawo "pierwotne" do utworu, którego twórczego opracowania dokonała osoba powołująca się na przysługujące jej prawo zależne. Brak prawa pierwotnego, czy to z uwagi na niewykazywanie przez opracowane elementy istotnych cech utworu, czy to z uwagi na wyłączenie ochrony prawa autorskiego z mocy art. 4 ustawy, musi skutkować przyznanie osobie dokonującej opracowania tychże elementów ochrony przewidzianej dla utworu pierwotnego. Pojęcie utworu definiuje art. 1 ust. 1 pr. aut. p.p. Z przepisu tego wynika, że utworem, będącym przedmiotem prawa autorskiego, jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia. Jednocześnie, art. 4 ustawy zawiera katalog takich przejawów twórczości, które nie stanowią przedmiotu prawa autorskiego, wśród nich akty normatywne lub ich urzędowe projekty (pkt 1). Załączniki do aktów normatywnych stanowią ich integralną część, mieszczą się zatem w kategorii objętej pkt 1 art. 4. Należy przy tym zauważyć, że art. 4 nie odbiera dobrom intelektualnym, które są nim objęte, istotnych cech utworu, jednak nie uznaje ich za utwory w rozumieniu ustawy, a to oznacza, że ich twórcy pozbawieni są ochrony prawno-autorskiej. Nie oznacza to zresztą, jak podniesiono w doktrynie, że wyłączenia wynikające z art. 4 mogą być utożsamiane z pozostawieniem całkowitej swobody reprodukowania i rozpowszechniania wymienionych w nim materiałów. Swoboda ta może bowiem podlegać ograniczeniom, wynikającym jednak z innych przepisów (por. także wyrok SN z dnia 26.9.2001 r., IV CKN 458/00, nie publ.). W okolicznościach rozpoznawanej sprawy ta kwestia ma jednak znaczenie drugorzędne. Przyjęcie, wbrew wywodom kasacji, że te przejawy działalności ludzkiej, o których mowa w art. 4 pr. aut. p.p., jako nie stanowiące przedmiotu prawa autorskiego, nie są utworem w rozumieniu ustawy, oznacza, jak wyżej wskazano, że nie mogą stanowić przedmiotu opracowania w rozumieniu art. 2 ustawy, zatem nie mogą przysługiwać dokonującym opracowań prawa zależne. Skoro zatem skarżąca dokonała opracowania elementów nie podlegających ochronie prawa autorskiego, to można mówić co najwyżej o powstaniu pierwotnego utworu i pierwotnych praw autorskich. Warunkiem tego jest jednak uprzednie ustalenie, że przedmiot ewentualnej ochrony spełnia przesłanki uznania go za "utwór" w rozumieniu art. 1 ust. 1 u. o pr. aut. Musi zatem spełniać trzy główne cechy, to jest: 1) dobro takie jest przejawem działalności twórczej, 2) ma charakter indywidualny, 3) zostało ustalone w jakiejkolwiek postaci. Rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie nie może abstrahować od oceny, czy cechy te spełniają haftowane wizerunki, których ochrony domaga się skarżąca powódka. Przesłanki określone w pkt 1 i 2 są ze sobą ściśle związane i - jak dostrzeżono w orzecznictwie - mają charakter ocenny (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 29.10.1997 r., I Aca 477/97, w: Dobra osobiste. Zbiór orzeczeń Sądu Apelacyjnego w Krakowie, opr. B. Gawlik, Kraków 1999, s. 282 i n.). Charakter "twórczości" i "indywidualności" mającego podlegać ochronie prawa autorskiego przedmiotu można oprzeć na argumentacji odnoszącej się do strony podmiotowej stosunku łączącego twórcę z jego dziełem (piętno osobiste, znamiona osobowości) albo na aspektach przedmiotowych, tj. odnoszących się do samego wytworu ludzkiego umysłu. W razie zastosowania drugiego testu, który trzeba uznać w świetle poglądów doktryny za lepiej uzasadniony, przyjmuje się, że rezultat wysiłku intelektualnego nie może być rutynowy, standardowy i typowy. Nie może natomiast być uznany za utwór i objęty ochroną prawa autorskiego taki przejaw ludzkiej aktywności umysłowej, któremu brak cech dostatecznie indywidualizujących, tj. odróżniających go od innych wytworów podobnego rodzaju i przeznaczenia. Odnosząc te rozważania do oceny roszczenia skarżącej powódki, nie można, jak trafnie wskazał Sąd Apelacyjny, dostrzec tego istotnego elementu indywidualności, który pozwalałby na przyjęcie, iż chodzi o utwór w rozumieniu prawa autorskiego. Skarżąca zaprojektowała wzór emblematów umundurowania policyjnego na użytek służbowy formacji mundurowej, opierając się na wzorach zawartych w rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 9.10.1991 r. w sprawie umundurowania policjantów. Wprawdzie nie ulega wątpliwości, że do stworzenia dokumentacji technicznej konieczny był znaczny wysiłek oraz zasoby umiejętności ze strony pracowników powódki, jednakże należy to ocenić w kategoriach technicznej (rzemieślniczej) zręczności, która nie wystarczy do uznania rezultatu za utwór w rozumieniu art. 1 ust. 1 u. o pr. aut. Dla przeciętnego odbiorcy, wizerunek orła oraz emblematy stopni służbowych nie mają charakteru indywidualnego, tj. nie wiążą się w szczególny sposób z osobą twórcy tych wizerunków i nie stanowią odbicia jego osobowości twórczej. Powódka (a ściślej, jej pracownicy w ramach stosunku pracy) dokonała tylko przetworzenia na haft mechaniczny kształtu i wyglądu symboli urzędowych, wynikających z przepisów prawa, a następnie je powieliła. Trzeba też zwrócić uwagę, że zgodnie z art. 1 ust. 21 u. o pr. aut. p.p., ochroną objęty może być wyłącznie sposób wyrażenia; nie są objęte ochroną odkrycia, idee, procedury, metody i zasady działania oraz koncepcje matematyczne. Ponieważ powódka w istocie dochodzi ochrony dla metody powielenia przedmiotowych wizerunków, roszczenie należy uznać za pozbawione usprawiedliwionych podstaw już choćby ze względu na brzmienie tego przepisu. Niewątpliwie opracowanie przedmiotowych wizerunków wymagało znacznego wysiłku i nakładów i stanowi osiągnięcie skarżącej, ze wskazanych wyżej względów nie można jednak przyznać jej ochrony na podstawie przepisów prawa autorskiego, gdyż dokonane przez nią opracowanie nie wystarcza do przyjęcia, że haftowane wizerunki orła oraz emblematów stopni służbowych Policji mają charakter twórczy i indywidualny w rozumieniu art. 1 u. o pr. aut. O braku cechy indywidualności świadczy też fakt wykonania takich emblematów przez inne podmioty, co zresztą stało się przyczyną wystąpienia ze zgłoszonym w sprawie roszczeniem. (...)
Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>
poleć uchwałę znajomemu wersja do druku 
|